Mężczyźni hetero otwierają się na pegging. I dobrze!
PARTNERZY SERWISU

Psychologia i relacje
Mężczyźni hetero otwierają się na pegging. I dobrze!
Zamiana ról, skłonność do eksperymentowania i płynność seksualna to hasła, które zdeterminowały pragnienia użytkowników jednej z popularnych aplikacji randkowych. To znak, że liberalizujemy się w alkowie, czy dowód na nieprzystawalność narzucanej nam heteronormy do rzeczywistości?
Udostępnij
Niegdyś tabuizowane praktyki seksualne wkraczają do głównego nurtu. Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż GQ Poland
Monogamiczny, zakładający dominację mężczyzn nad kobietami seks w mieszanej parze nigdy nie definiował ani nie oddawał złożoności relacji intymnych, ale teraz przynajmniej mamy na to twarde dowody. No dobrze, może preferencje osób korzystających z Feeld, czyli aplikacji randkowej dla ciekawskich, dojrzałych emocjonalnie i otwartych na niekonwencjonalne doświadczenia seksualne, nie są uniwersalnym wyznacznikiem pragnień, ale coś jednak nam o nich mówią. I są to dobre wiadomości.
Heteroseksualność jest passé?
Przygotowany przez twórców platformy raport Feeld Raw analizuje trendy związane z życiem seksualnym na podstawie preferencji korzystających z niej randkowiczów. Okazuje się, że wbrew konserwatywno-prawicowemu zwrotowi w polityce 2025 roku aż o 193 proc. wzrósł odsetek wskazań na heteroelastyczność, czyli poszukiwanie doznań wolnych od etykiet, w tym niedających łatwo zamknąć się w biseksualności.
Oczywiście jasne wskazanie tej ostatniej także odnotowuje wyraźne skoki, ale niekoniecznie odpowiada temu, co względem własnej tożsamości i orientacji odczuwają poszukujący inkluzywnej przyjemności użytkownicy Feeld.
Płynność seksualna może być więc przez wielu traktowana jako krok ku odkrywaniu własnej ekspresji i wentyl bezpieczeństwa, uwalniający od presji jasnego kategoryzowania własnych fantazji, zwłaszcza gdy nie jesteśmy ich pewni. Wprawdzie może to rodzić oskarżenia o to, że tzw. heteroturyści szukają w queerowym świecie chwilowej przygody, unikając całego bagażu związanego z otwartą deklaracją nieheteronormatywności.
Jeśli przyjmiemy, że chodzi tu o wolne od osądów, konsensualne, etyczne i zakładające wzajemny szacunek relacje, można uznać je raczej za formę eksperymentowania z tożsamością i pragnieniem niż za akt zawłaszczenia czy nadużycia. Kluczowe staje się tu bowiem nie to, skąd ktoś przychodzi ani jak się etykietuje, lecz w jaki sposób uczestniczy w relacji i czy ma świadomość historycznego oraz społecznego kontekstu queerowych przestrzeni.
Płynność seksualna nie musi więc podważać sensu stałych tożsamości, ale może współistnieć z nimi jako jedna z wielu dróg samopoznania, pod warunkiem że nie odbywa się kosztem innych. W tym ujęciu ważniejsze od granic kategorii stają się odpowiedzialność, empatia i gotowość do słuchania tych, dla których queerowość nie jest epizodem, lecz codziennym doświadczeniem.
Doktor Luke Brunning, wykładowca etyki stosowanej na Uniwersytecie w Leeds, interpretuje dane z Feeld Raw jako „kulturowy zwrot” i „wkraczanie niegdyś tabuizowanych praktyk seksualnych i marginalnej dynamiki relacji do głównego nurtu”.
„Te zmiany świadczą o rosnącej świadomości, że seksualność jest złożona. Byłoby wręcz zaskakujące, gdyby ludzie nigdy nie odczuwali seksualnej ciekawości wobec osób tej samej płci lub innej płci albo gdyby pociąg działał w przejrzysty i przewidywalny sposób” – twierdzi ekspert.
Zamiana ról?
Z badania Feeld dowiadujemy się także, że gotowość do urozmaicania życia seksualnego w dużej mierze dotyczy heteroseksualnych cismężczyzn. Aż o 200 proc. zwiększyło się wśród nich zainteresowanie peggingiem, czyli przyjmowaniem (najczęściej od partnerek wyposażonych w strap-on) seksu analnego. Jeśli trend się utrzyma, istnieje duża szansa normalizacji tego aktu seksualnego, który niesłusznie jest kojarzony ze wstydem czy z zaprzeczeniem męskości.
To odwrócenie ról pozwala jednak otworzyć się na męską przyjemność, zdjąć z facetów presję wiecznej gotowości do penetracji i przekonać ich, że strony jednej relacji mogą przyjmować różne role, zachowując partnerstwo. Tym, na co warto zwrócić uwagę w badaniach, jest także rosnąca gotowość do zabawy i humoru, która odziera seksualność z często usztywniającej kochanków śmiertelnej powagi i perfekcjonizmu.
Stąd bierze się rosnąca skłonność do odgrywania ról w sypialni czy korzystania z zabawek erotycznych, które zwłaszcza wśród mężczyzn hetero przestają być – jak zauważa dr Brunning – zagrożeniem, a stają się wzbogaceniem często ulegających stagnacji z uwagi na mentalne i kulturowe ograniczenia relacji intymnych.
Otwarty milenials z Berlina
Otwartość w dużej mierze przypisuje się pokoleniu milenialsów, ale traktowanie tej grupy jak monolitu byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Pewne jest za to, że ludzie w średnim wieku, w długich związkach lub po rozwodach mogą odczuwać znużenie dotychczasowymi doświadczeniami i chęć seksualnego rozwoju.
Niemały wpływ na preferencje ma także szerokość geograficzna, która umożliwia lub blokuje dostęp do seksualnej eksploracji. Stąd trudno się dziwić, że duże metropolie, jak Berlin (z największą liczbą osób identyfikujących się jako płynne seksualnie i chętnych do otwierania związków) czy Nowy Jork (o największym wzroście liczby osób biseksualnych), przodują w łamaniu konwenansów.
Wciąż jednak nie brakuje użytkowników poszukujących tzw. waniliowej, konwencjonalnej przyjemności (São Paulo) albo zwyczajnego i niekoniecznie seksualnego przytulania (Mumbaj). W końcu w seksie można, a nie – trzeba – próbować wszystkiego.
Więcej w tym temacie:
- Czytanie jest hot? Bardziej, niż myślisz, i mniej, niż twierdzą książkowe snoby
- Jak mieć lepszy seks w związku? To nie technika najczęściej wszystko psuje
- Co drugi mężczyzna ma problemy z erekcją. Raport SEXEDPL pokazuje skalę milczenia
- Jak przestać mylić pożądanie z przyjemnością?
- „Love Is Blind: Polska”: eksperyment czy katastrofa polskiej męskości?
- Ulubiony film na randce: czerwone i zielone flagi. Co zdradza gust filmowy?
Jest dziennikarką w GQ.pl, gdzie pisze o relacjach międzyludzkich w pracy i poza nią, wpływie nowych technologii i popkultury na codzienność, a także o pozytywnych wzorcach męskości i kobiecości, które wcale nie muszą się wykluczać i wzajemnie zwalczać. W mediach pracuje od 10 lat jako dziennikarka, redaktorka i podcasterka – najpierw w „Newsweeku Polska”, a później w „Krytyce Politycznej”, gdzie pisała głównie o prawach człowieka i zwierząt.
Jest autorką książki „Gównodziennikarstwo. Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle?”. Jej pracę wyróżniono m.in. nominacją do Pióra Nadziei 2024 Amnesty International i Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza „Człowiek z pasją”. Jest laureatką konkursu Dziennikarze dla Klimatu i absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. W wolnym czasie tańczy dancehall, dźwiga sztangi i nałogowo rozwiązuje krzyżówki.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Psychologia i relacje
Obsesja samodoskonalenia i friction-maxxing. Jak wpadliśmy w pułapkę bycia lepszą wersją siebie?
Kult nieustanne samodoskonalenia trwa. Po jednej stronie mamy pogoń za lepszym wyglądem i próbą zatrzymania biologicznego zegara. Po drugiej – friction-maxxing, który ma przywracać nam sprawczość. Gdzie szukać rozwiązań i – co ważniejsze – jak nie stracić w tym siebie?
Psychologia i relacje
Myślisz, że jesteś dobrym partnerem. Eksperci mają inne zdanie
Nie chodzi o wielkie gesty. Chodzi o to, czy naprawdę słuchasz, czy potrafisz odpuścić rację i czy wiesz, czego twój partner lub partnerka tak naprawdę potrzebuje – zanim sami ci o tym powiedzą.
Psychologia i relacje
Nie dorastamy, bo nas na to nie stać?
Wielu z nas wychowali zupełnie niedojrzali i niegotowi do roli opiekunów rodzice, ale słyszymy, że to my jesteśmy zdziecinniali. A co powiedzieć o apologetach i architektach systemu, w którym ciężka, uczciwa praca nie gwarantuje stabilności?
Psychologia i relacje
Matki i synowie: co naprawdę jest trudnego w wychowaniu chłopca? Marta Niedźwiecka odpowiada
Czy matka może wychować syna tak samo jak córkę? Czy bez męskiego wzorca chłopiec sobie poradzi? I dlaczego nawet najbardziej świadome matki nieświadomie ustawiają synów na uprzywilejowanej pozycji? W Dniu Matki rozmawiamy z Martą Niedźwiecką o tym, co naprawdę różni wychowanie chłopców od dziewczynek.
Psychologia i relacje
Jak mieć lepszy seks w związku? To nie technika najczęściej wszystko psuje
Zanim odpowiemy sobie na pytanie, jak mieć lepszy seks, musimy zastanowić się nad tym, co to właściwie znaczy. – Jaki on ma być dokładnie? – precyzuje Maja Kumor, seksuolożka i terapeutka, która od wielu lat pomaga pacjentom w swoim gabinecie, a ponadto dzieli się poradami w mediach społecznościowych, gdzie tylko na Instagramie obserwuje ją blisko 70 tys. użytkowników i użytkowniczek.
Psychologia i relacje
Jak przestać mylić pożądanie z przyjemnością?
Na początku znajomości seks po prostu się wydarzał. Wystarczyło na siebie spojrzeć, a po chwili wszystkie ubrania leżały na podłodze. Minęło trochę czasu i okazało się, że spontaniczność wyparowała, a niepokonaną konkurencją dla łóżkowych harców stało się rozwiązywanie krzyżówek i oglądanie Netfliksa. Czy to znak, że czas się rozstać?
Psychologia i relacje
Te nawyki pogarszają twoje zdrowie psychiczne
Nie chodzi tylko o palenie papierosów czy zaleganie na kanapie, ale o inne z pozoru nieszkodliwe przyzwyczajenia, które sabotują naszą codzienną kondycję i nastrój.
Psychologia i relacje
Dlaczego narzekanie buduje przyjaźń? Psychologia negatywności i więzi międzyludzkich
Nie, to nie jest kolejny poradnik o „toksycznych ludziach”. Przeciwnie – jeśli twoje relacje składają się z narzekania, plotek i wspólnego przewracania oczami, możesz być bliżej prawdziwej przyjaźni, niż myślisz.