Męska strona „Odysei”. Jak obsada filmu zdefiniowała współczesną elegancję?
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Męska strona „Odysei”. Jak obsada filmu zdefiniowała współczesną elegancję?
Choć zdania krytyki filmowej na temat „Odysei” Christophera Nolana są podzielone, jedno nie budzi najmniejszych wątpliwości. Obsada filmu zamieniła światową trasę promocyjną w pierwszorzędną lekcję współczesnego stylu.
Udostępnij

Tom Holland, Matt Damon i Robert Pattinson Autor zdjęcia: Getty Images
W cieniu spektakularnych kreacji Zendayi, Anne Hathaway czy Lupity Nyong’o mogłoby się wydawać, że męskie garnitury pozostaną jedynie bezpiecznym tłem dla haute couture. Nic bardziej mylnego. Robert Pattinson, Tom Holland, Matt Damon, Benny Safdie czy James Blake pokazują, że klasyczna garderoba wciąż potrafi zaskakiwać subtelnym detalem, nieoczywistą fakturą albo odrobiną romantyzmu i – co najważniejsze – dostarcza inspiracji, które bez większego wysiłku można przenieść do własnej szafy.

Obsada „Odysei” na premierze filmu w Londynie Autor zdjęcia: Getty Images
Robert Pattinson udowadnia, że siła tkwi w prostocie
Wcielający się w „Odysei” w Antinousa aktor od kilku sezonów pozostaje jednym z najlepiej ubranych mężczyzn w Hollywood i nie zamierza oddawać tej pozycji. Na londyńskiej premierze pojawił się w szarym garniturze Diora autorstwa Jonathana Andersona. Sylwetka była delikatnie oversize'owa, ale daleka od przesady. Miękkie ramiona i swobodniejszy krój sprawiły, że całość wyglądała nowocześnie, zamiast przesadnie formalnie.

Robert Pattinson podczas premiery „Odysei” w Londynie Autor zdjęcia: Getty Images
Uwagę zwracały również jego włosy, ufarbowane na bardzo ciemny brąz. Trudno nie odczytać ich jako sygnału, że premiera „Batmana II” jest już na horyzoncie. Ten odcień mówi właściwie tylko jedno: Bruce Wayne powrócił.

Tom Holland, Matt Damon i Rober Pattinson Autor zdjęcia: Getty Images
Na mniej oficjalnym wydarzeniu promującym film Pattinson postawił na zestaw, który równie dobrze mógłby posłużyć za gotową receptę na weekend za miastem. Beżowa kurtka typu work jacket od Visvim, oliwkowozielona koszula i klasyczne jeansy stworzyły stylizację swobodną, lecz niezwykle dopracowaną. To przypomnienie, że dobre proporcje i wysokiej jakości materiały często znaczą więcej niż głośne logo.
Benny Safdie i miękka elegancja
Największym modowym zaskoczeniem tej promocyjnej odysei okazał się Benny Safdie. Aktor konsekwentnie sięga po projekty z męskiej linii Simone Rocha, która niedawno zadebiutowała podczas Pitti Uomo. Na czerwonym dywanie pojawił się w czarnym garniturze ozdobionym dużą białą aplikacją o kwiatowym motywie. Efekt? Stylizacja jednocześnie elegancka i zaskakująco czuła.

Benny Safdie na londyńskiej premierze „Odysei” Autor zdjęcia: Getty Images
To dowód, że współczesna męska elegancja nie musi opierać się wyłącznie na ostrych liniach i militarnym rygorze. Może być miękka, romantyczna i dekoracyjna, nie tracąc przy tym swojej siły.
Tom Holland pokazuje, że diabeł tkwi w szczegółach
Jako ekranowy Telemach Tom Holland odgrywa jedną z kluczowych ról w filmie. Na światową premierę w londyńskim Leicester Square wybrał smoking uszyty przez legendarny dom krawiecki Gieves & Hawkes z Savile Row.

Tom Holland na premierze „Odysei” Autor zdjęcia: Getty Images
Brązowo-bordowa wełna była pierwszym ukłonem w stronę kostiumu jego bohatera, ale prawdziwa magia kryła się w detalach. Delikatny prążek okazał się zakodowanym alfabetem Morse'a napisem „The Odyssey” oraz inicjałami „G&H”. To jeden z tych elementów, które nie rzucają się od razu w oczy, ale przypominają, że luksus najczęściej objawia się właśnie w dyskretnej narracji.
Na bardziej swobodne spotkanie Holland wybrał skórzaną kurtkę Prady, zieloną koszulę i jeansy. Brzmi znajomo? Zestaw był zaskakująco bliski temu, który wcześniej zaprezentował Pattinson. Najwyraźniej obaj aktorzy doszli do podobnego wniosku: klasyczna kurtka, odcienie zieleni i denim to obecnie jedno z najmocniejszych połączeń poza czerwonym dywanem.
Ponadczasowy garnitur nigdy nie wychodzi z mody
Nie każdy musi rewolucjonizować męską elegancję. Matt Damon przypomniał, że klasyka nie zawsze potrzebuje poprawek.
Jego jasnoszary trzyczęściowy garnitur w prążek, granatowy krawat, biała poszetka z subtelnym wzorem i kasztanowe oksfordy stworzyły zestaw, który równie dobrze mógłby pojawić się na czerwonym dywanie dwadzieścia lat temu, jak i za kolejne dwadzieścia.

Matt Damon zachwyca prostotą elegancji na londyńskiej premierze „Odysei” Autor zdjęcia: Getty Images
Podobnym tropem poszedł Elliot Page. Brązowy garnitur z delikatnym retro charakterem udowodnił, że powrót do lat 70. nie musi oznaczać szerokich klap i przesady. Czasami wystarczy odpowiedni kolor oraz miękko układająca się tkanina.

Stylizacja Elliota Page'a podczas premiery „Odysei” nawiązywała do lat 70. Autor zdjęcia: Getty Images
Muzycy, którzy również grają stylem
„Odyseja” połączyła nie tylko aktorów, ale również dwóch wybitnych muzyków współczesnej sceny. Travis Scott nagrał oryginalny utwór zamykający film, w którym usłyszymy również Jamesa Blake'a, a całość wyprodukował zdobywca Oscara, Ludwig Göransson. Nolan obsadził Scotta także w niewielkiej roli barda, dostrzegając interesującą paralelę między antyczną tradycją opowiadania historii i współczesnym rapem.
Na premierze Travis Scott pozostał wierny własnemu językowi mody. Czarny garnitur w prążek, czarna koszula, czarny krawat i charakterystyczne okulary typu wraparound stworzyły sylwetkę minimalistyczną, ale natychmiast rozpoznawalną.

Travis Scott na premierze „Odysei” Autor zdjęcia: Getty Images
James Blake obrał zupełnie inny kierunek. Czarny garnitur Bottega Veneta zestawił z białą koszulą o wyostrzonym kołnierzu, wystającym spod marynarki. To prosty trik, który natychmiast odświeża klasyczny garnitur.

James Blake podczas premiery „Odysei” Autor zdjęcia: Getty Images
Najważniejsza lekcja? Indywidualność
To właśnie ona okazuje się największym zwycięzcą promocyjnej trasy „Odysei”. Pattinson stawia na nowoczesny minimalizm, Holland bawi się detalem, Safdie odkrywa romantyczną stronę męskiej mody, Damon przypomina o sile klasyki, a Travis Scott i James Blake pokazują, że garnitur może bez problemu funkcjonować także poza sztywnym dress code'em.

Matt Damon podczas promocji „Odysei” w Paryżu Autor zdjęcia: Getty Images
Łączy ich jedno: żaden z nich nie próbuje wyglądać jak ktoś inny. W czasach, gdy czerwone dywany coraz częściej przypominają konkurs na najbardziej spektakularny viral, obsada „Odysei” przypomina, że najlepszy styl wciąż zaczyna się od dobrze skrojonego ubrania i osobowości, która potrafi je unieść. To lekcja, którą warto wynieść z tej wyprawy – niezależnie od tego, czy wybieramy się na premierę filmu, ślub, czy po prostu do pracy.
Krytyk mody i konsultant kreatywny działający w branży high fashion. Z wykształcenia historyk sztuki, obecnie doktorant w tej dziedzinie. Od 2012 roku prowadzi dziennik modowy @designandculturebyed oraz jest autorem newslettera „Ed’s Dispatch”. Oprócz pisania o modzie wypowiada się na jej temat również przez swoje ulubione artystyczne medium – kolaż. Fascynuje go obserwowanie mody w szerokim kontekście kultury i polityki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Trzy legendy zamknięte w jednym modelu
Mam wrażenie, że w zakresie modeli sneakersów widziałam już wszystko. Archiwa największych marek były już otwierane wielokrotnie, kultowe modele doczekały się niezliczonych reinterpretacji, a słowo kolaboracja przestaje być gwarancją czegoś wyjątkowego. Dlatego coraz większą wartość mają projekty, które nie próbują jedynie odświeżyć klasyki, ale pokazują zupełnie nowy sposób myślenia o niej. Właśnie do tej kategorii należy najnowsza współpraca adidas i polskiej marki RELAB.
Trendy i zjawiska
Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.
Trendy i zjawiska
Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?
Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.
Trendy i zjawiska
Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?
Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.
Trendy i zjawiska
Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026
Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.
Trendy i zjawiska
Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki
Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.
Trendy i zjawiska
Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift
Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.
Trendy i zjawiska
Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl
Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.