PARTNERZY SERWISU

apartpl

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl

Gwiazdy

Od Spider-Mana po „Oppenheimera”. Jak aktorzy zmieniali swoje ciała do ról?

Za wielkimi rolami często stoją miesiące spędzone na siłowni i rygorystyczne diety przed pierwszym klapsem na planie. Dla jednych celem jest rozbudowa mięśni, dla innych wytrzymałość, a czasem największym wyzwaniem okazuje się utrata kilogramów.

Udostępnij

1920x1080_forma_aktorzy

Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż Klaudia Adamek

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
18.06.2026

Trudno nie zauważyć, jak ciało stało się dla aktorów kolejnym narzędziem do opowiadania historii swoich bohaterów. Na GQ.pl pisałem już o treningach Jacoba Elordiego do „Euforii” oraz budowaniu formy do wcielenia się w postać Nate'a Jacobsa. Australijski aktor trenował sześć razy w tygodniu, łącząc klasyczny trening siłowy z wymagającymi interwałami metodą 40-20. Rozbudowana sylwetka nie była jednak wyłącznie efektem ubocznym godzin spędzonych na siłowni. Miała stać się częścią charakterystyki Nate'a Jacobsa i podkreślać jego dominującą osobowość – swoją drogą, której w trzecim sezonie „Euforii” nie było widać.

Nie istnieje jednak jeden przepis na ekranową transformację. Historie Elordiego, Toma Hollanda, Calluma Turnera, Zaca Efrona czy Cilliana Murphy'ego pokazują, że droga do pierwszego klapsa na planie może wyglądać zupełnie inaczej.

Jak Tom Holland zbudował ciało Spider-Mana?

Spider-Man nigdy nie miał wyglądać jak Thor, dlatego Tom Holland od początku pracował nad bardziej atletyczną sylwetką przypominającą gimnastyka niż kulturystę. Pod okiem George'a Ashwella, a później również Duffy'ego Gavera, brytyjski aktor trenował pięć razy w tygodniu, a podczas przygotowań zbudował około siedmiu kilogramów beztłuszczowej masy.

Jednym z najbardziej wymagających elementów treningu Hollanda była słynna piramida. Zaczynał od jednego podciągnięcia, dwóch dipów, trzech pompek, czterech brzuszków i pięciu przysiadów. Następnie zwiększał liczbę powtórzeń aż do dziesiątej serii, po czym wracał do początku. Łącznie oznaczało to wykonanie 100 podciągnięć, 200 dipów, 300 pompek, 400 brzuszków i 500 przysiadów, co nie było jego jedynym zestawem ćwiczeń.

Jeszcze ważniejsza od samego treningu była dieta. Holland wielokrotnie podkreślał, że efekty w większym stopniu zależą od tego, co trafia na talerz. Dzień zaczynał od owsianki z owocami i orzechami oraz koktajlu proteinowego. Kolejne posiłki składały się z kurczaka, ryb i innych źródeł chudego białka. Ze względu na bardzo szybką przemianę materii Holland musiał świadomie zwiększać liczbę spożywanych kalorii. Jednocześnie stosował zasadę 80/20, zostawiając sobie miejsce na przyjemności. Jego ulubionym „cheat mealem” były burgery z In-N-Out.

GettyImages-2281744573

Tom Holland w sesji zdjęciowej promującej film „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” w Madrycie. Autor zdjęcia: Pablo Cuadra/Getty Images

Callum Turner wierny sportowym nawykom

Zanim został aktorem, Callum Turner marzył o zawodowej karierze piłkarskiej. Początkowo jego trening ograniczał się do pompek, brzuszków i biegania. Z czasem stał się znacznie bardziej rozbudowany, a obecnie aktor wykonuje dwa treningi siłowo-kondycyjne tygodniowo, dwa treningi CrossFitu i regularnie biega. Jeden z kandydatów do roli Jamesa Bonda pozostaje aktywny fizycznie przez sześć lub nawet siedem dni w tygodniu. Nie chodzi mu jednak o rozbudowę mięśni za wszelką cenę, a znacznie ważniejsza jest dla niego sprawność i wytrzymałość.

Podejście Turnera okazało się szczególnie przydatne podczas przygotowań do serialu „Władcy przestworzy” („Masters of the Air”). Turner wraz z Austinem Butlerem i pozostałymi członkami obsady przeszedł obóz prowadzony przez Dale'a Dye'a, byłego kapitana piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych. Przez niemal dwa tygodnie aktorzy spędzali nawet dwanaście godzin dziennie na ćwiczeniach fizycznych, musztrze i zajęciach teoretycznych. Duży nacisk położono na mobilność oraz mięśnie głębokie, ponieważ członkowie załóg bombowców B-17 musieli przez wiele godzin funkcjonować w ciasnych wnętrzach samolotów. Celem nie było jednak zbudowanie sylwetki kulturysty, ale przygotowanie organizmu do funkcjonowania w warunkach zbliżonych do tych, z jakimi mierzyli się prawdziwi lotnicy podczas II wojny światowej.

GettyImages-2261606729

Callum Turner Autor zdjęcia: Arturo Holmes/Getty Images

Zac Efron osiągnął formę, do której nie chciał już wracać

Przygotowując się do „Baywatch. Słoneczny patrol”, Zac Efron trenował pod okiem trenera Patricka Murphy'ego. Zamiast wielogodzinnych sesji na siłowni stawiał na krótkie, ale bardzo intensywne treningi, które niemal codziennie wyglądały inaczej. Plan treningowy obejmował trening siłowy, interwały i trening funkcjonalny, a jego celem było nie tylko rozbudowanie mięśni, ale również poprawa wydolności. Murphy wspominał, że Efron trenował dwa razy dziennie, a po zakończeniu godzinnej sesji potrafił jeszcze przejechać na rowerze nawet 20–30 mil.

Równie wymagająca była dieta. Jadłospis opierał się na nieprzetworzonej żywności, jajkach, rybach, kurczaku, zdrowych tłuszczach i złożonych węglowodanach. Efron musiał ograniczyć cukier i wysoko przetworzone produkty. Efektem rygorystycznej diety był wyjątkowo niski poziom tkanki tłuszczowej i sylwetka, która przez lata uchodziła za wzór hollywoodzkiej formy.

Z perspektywy czasu sam aktor przyznał, że osiągnięcie wyglądu ze „Słonecznego patrolu” wymagało między innymi odwodnienia organizmu i stosowania środków moczopędnych, a po zakończeniu zdjęć zmagał się z bezsennością i depresją. Po latach Efron nie ukrywa, że nie chciałby już wracać do formy, która dla wielu widzów z pewnością stała się symbolem idealnej sylwetki. Kilka dodatkowych procent tkanki tłuszczowej i lepsze samopoczucie okazały się dla niego znacznie cenniejsze niż wygląd, którego nie da się utrzymać na dłuższą metę.

Cillian Murphy na redukcji do „Oppenheimera”

Podczas gdy większość hollywoodzkich gwiazd przygotowujących się do dużych produkcji próbuje zbudować masę mięśniową i wyrzeźbić sylwetkę, Cillian Murphy przed „Oppenheimerem” miał zupełnie inne zadanie. Chciał jak najwierniej oddać charakterystyczną sylwetkę amerykańskiego fizyka, dlatego skupił się na redukcji masy ciała.

Aktor współpracował z dietetykiem, ale świadomie unikał rozmów o liczbie utraconych kilogramów i szczegółach swojej diety, której nie uważał za zdrową. Znacznie bardziej interesowało go odtworzenie fizyczności człowieka, w którego miał się wcielić.

Murphy przyznawał później, że podczas przygotowań zaczął rywalizować sam ze sobą, choć jednocześnie podkreślał, że nie jest to metoda, którą chciałby komukolwiek polecać. Nie chciał też, aby dyskusja wokół filmu sprowadzała się do liczby utraconych kilogramów.

Historie Jacoba Elordiego, Toma Hollanda, Calluma Turnera, Zaca Efrona i Cilliana Murphy'ego pokazują, że w Hollywood nie istnieje jedna definicja idealnej sylwetki. Ciało aktora stało się kolejnym narzędziem do opowiadania historii swoich bohaterów. Łączy je jednak jedno – wielkie role zaczynają się na długo przed wejściem na plan zdjęciowy.

Więcej w tym temacie:

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

Zalia na premierze GQ Poland 4

Premiera GQ Poland #4. Tego wieczoru byliśmy z wami u siebie

Trzy okładki, początek mundialu i dziesiątki powodów, by spędzić czerwcowy wieczór na warszawskim Placu Konesera. Tak wyglądała premiera czwartego numeru GQ Poland.

Paul Anthony Kelly – stylizacje

Czy Paul Anthony Kelly to najbardziej stylowy aktor nowego pokolenia?

Zapomnijmy na chwilę o Timothéem Chalamecie czy Jacobie Elordim. To czas Paula Anthony'ego Kelly'ego.

Top Model 15

„Top Model” przechodzi metamorfozę. 15. edycja przyniesie największe zmiany w historii

Powrót do programu po latach, debiut w jury i zupełnie nowa funkcja w historii formatu. Jubileuszowy sezon „Top Model” będzie inny niż wszystkie dotychczasowe. Na antenie zobaczymy nowe twarze w nowych rolach.

ALEX-23

Rekordowa zbiórka i międzynarodowa lista gości. Kto pojawił się na gali TOP Charity 2026?

Od Anji Rubik i Ewy Chodakowskiej po Vanessę Williams i Króla Asante. Gala TOP CHARITY 2026 po raz kolejny przyciągnęła do Warszawy znane nazwiska i zakończyła się rekordowym wynikiem zbiórki na cele charytatywne.

Homer Gere podbija Hollywood

Kolejne nepo baby podbija Hollywood. Tym razem nazwisko mówi samo za siebie

Ma 26 lat, słynne nazwisko i właśnie zagrał jedną z najbardziej dyskutowanych scen serialowego sezonu. Hollywood ma nowego aktora – czy tego chce czy nie.

GettyImages-2276694454

Cannes 2026. Gwiazdy na najbardziej prestiżowym festiwalu filmowym świata

Maj w świecie kina oznacza jedno: oczy całej branży zwracają się ku Cannes. Legendarny Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes 2026 jak co roku zamienia francuską Riwierę w światową stolicę filmu, mody i gwiazd. Kto pojawił się na czerwonym dywanie 79. edycji?

Harry Styles trasa „Together, Together”

Harry Styles wrócił na scenę. Otworzył trasę „Together, Together” w custom looku Celine

Harry Styles rozpoczął nową trasę koncertową od Amsterdamu. Pierwszy wieczór „Together, Together 2026” pokazał zupełnie nową estetykę jego stadionowych koncertów, a także wizerunku scenicznego.

GettyImages-2276162310

Kino noir i hollywoodzki glamour. Gwiazdy na pokazie mody Dior Cruise 2027

Na pokazie Dior Cruise 2027 w Los Angeles pojawiły się gwiazdy filmu, muzyki i popkultury, które wspólnie z Jonathanem Andersonem otworzyły nową erę francuskiego domu mody.