PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

J’adore rave. Dior tańczy po swojemu

Rave nie umarł. Wciąż żyje. Do takich wniosków możemy dojść przyglądając się bliżej kolekcji Jonathana Andersona dla Diora. Odświeżony tweed, metalik i podarty denim to przepis na look, który równie dobrze co na imprezę, sprawdzi się co codziennych zadań.

Udostępnij

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Backstage pokazu Diora w Paryżu Autor zdjęcia: Getty Images

IMG_2733
25.06.2026

Ciężkie basy, rytmiczne tony przeplatane dźwiękami pianina oraz damski głos przepuszczony przez filtr autotune’a – brzmi to jak początek dobrego DJ-skiego seta, ale w tym wypadku była to inauguracja pokazu Diora na sezon wiosna-lato 2027. Za elektryzującą oprawę muzyczną odpowiadał nie byle kto – Fred again. 

Na potrzebę wydarzenia brytyjski producent przygotował personalizowany miks. Trwająca niespełna 20 minut muzyczna podróż obfitująca w 66 looków – zdaje się – skutecznie postawiła Paryż na nogi i to po niedającej zasnąć, upalnej nocy. Niektórzy mogli w tym czasie w ogóle nie spać, bo bawili się na impreza po pokazie Saint Laurent. Ale takie są prawidła Tygodnia Mody. Co dla gości przygotował nazajutrz Dior?

Muzyczne uniesienia Jonathana Andersona

Kolekcja SS27 Andersona była jego trzecim pokazem mody męskiej dla Diora. Motywem przewodnim pierwszego był styl preppy niczym z pierwszoligowych uczelni. Drugi czerpał z dziedzictwa Poireta oraz stylu muzycznej fascynacji projektanta – wokalisty Mk.gee. Najnowszy pozostał nieco w temacie fonograficznych inspiracji, ale indie oraz alternatywne brzmienia zamienił na elektroniczną, niekonwencjonalną mieszankę. 

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027 Autor zdjęcia: Getty Images

„Dla mnie ta kolekcja opowiada o tym, co dzieje się pod koniec udanego wieczornego wyjścia, kiedy wszystko staje się nieco swobodniejsze. To wizja eleganckiego przyjęcia, które przeradza się w domówkę” – tak Anderson wyjaśnił historię, która kryje się za projektami. 

Podobnie jak w głośnikach, tak i na wybiegu Diora królowały eklektyzm oraz mnogość wpływów, odniesień i inspiracji. 

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027 Autor zdjęcia: Getty Images

Bogactwo kontekstów 

Pokaz odbył się w Musée Nissim de Camondo – dawnej rezydencji bankiera i kolekcjonera dzieł sztuki, Moïse’a de Camondo.  Muzeum stało się miejscem wydarzenia w wyjątkowym momencie. Przechodzi obecnie renowację i jest zamknięte dla zwiedzających, a wiele z miejsc w tej przestrzeni sprawia wrażenie „niedokończonych”, złapanych w stanie przejściowym. Dzięki temu pozostawia obserwatorów w poczuciu niedopowiedzenia. To pakiet emocji, które w kolekcji ewidentnie próbował uchwycić Anderson. Irlandczyk po raz kolejny bada pojęcie piękna, doszukując się go w niedoskonałości.

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027 Autor zdjęcia: Getty Images

„Zachwyciła mnie myśl o wprowadzeniu nowoczesności do tej historycznej przestrzeni. A jak wiemy, Christian Dior uwielbiał XVIII wiek. Myślę, że pod pewnymi względami był podobny do Moïse’a de Camondo, do którego należał ten dom – obaj byli tak samo zainteresowani redefiniowaniem i odkrywaniem tego okresu nowo, przy jednoczesnym zachowaniu tradycji” – podkreślił projektant.

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027 Autor zdjęcia: Getty Images

66 sylwetek, które zaprezentował Irlandczyk, zrywa z konwenansami. Łączy archiwalne motywy domu mody i sztuki XVIII-wiecznej z tym, co przystępne i jakże współczesne. Smoking nieco wycofuje się ze swojej awangardowej klasyfikacji. Do gry wracają podarte jeansy, a krata prezentuje się w kolejnych wariantach, tworząc niemal patchworkowe zestawienia. Paleta kolorów oscyluje wokół ziemistych oraz neutralnych tonów, ale o uwagę na ich tle proszą się pastele oraz srebro i złoto, które na spodniach i szortach momentalnie skupiają na sobie całą uwagę. 

Dior – kolekcja wiosna-lato 2027

Haftowane jedwabne koszule inspirowane są kreacjami trompe l'oeil z kolekcji Dior haute couture z 1979 roku. Kultowy żakiet Bar uzupełniają długie frędzle u dołu oraz przy mankietach. Prążki, które pojawiają się na pierwszym looku, nie są zwyczajowo haftowane. Zamiast tego, w ramach eksperymentu z tkaniną i techniką, które po raz kolejny swobodnie uprawia Anderson, zostają nadrukowane na półprzezroczysty szyfon. 

Elementarną częścią kolekcji są garnitury, ale dużo częściej niż w wydaniu formalnym i korporacyjnym, widzimy je w zdekonstruowanej formie, która zostawia sobie sporo miejsca na nonszalancję, luz, a nawet przypadek. Jonathan Anderson przekonuje, że to właśnie swoboda jest korzeniem wiosenno-letniej linii. Jest ona praktyczną lekcją sztuki doboru dodatków, które nawet nieroztropnie narzucone, budują to, co w modzie najważniejsze, charakter. 

Moda i muzyką tworzą kompatybilną całość nie od wczoraj. Obie dziedziny sztuki są transferem emocji, pragnień i osobowości. Mogą istnieć oddzielnie, ale zespolone nabierają jeszcze większej siły rażenia. 

IMG_2733

Dziennikarka związana z licznymi polskimi redakcjami. Regularnie publikuje w serwisie internetowym Vogue Polska, prowadzi dział mody magazynu „K Mag”. Od lat pisze dla portali wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska (Onet, Noizz, Business Insider). Absolwentka London College of Fashion. Nie lubi się ograniczać, dlatego poza modą oddaje się tematyce społecznej, relacyjnej, a także kulinarnej i podróżniczej. Często porusza kwestie dotyczące pokolenia Z, którego sama jest przedstawicielką. Po godzinach oddaje się eksperymentom w kuchni, lepi ceramikę i planuje kolejne wyjazdy, w których odnajduje inspiracje nie tylko do zawodowej działalności.

Czytaj więcej

Dries van Noten sezon wiosna/lato 2027

Mężczyzna romantyczny – Dries van Noten stawia na lekkość i kolory

Dyrektor kreatywny marki, Julian Klausner, idzie w stronę pięknej kolorystyki, męskiej ulotności i poetyckiego wręcz piękna.

Jak „The Bear” zmienił modę męską

„The Bear” zmienił modę męską. Dlaczego wszyscy chcą dziś wyglądać jak Carmy?

Miał być serialem o gastronomii, a stał się jednym z najważniejszych modowych fenomenów ostatnich lat. Białe T-shirty, surowy denim i estetyka „chefcore” sprawiły, że Jeremy Allen White nieświadomie stworzył nowy wzorzec męskiego stylu.

Historia Moschino

Jak z kiczu zrobić sztukę? Moschino opanowało ją do perfekcji

Prowokacja, satyra, teatralność – Moschino piękno definiuje inaczej. Mimo upływających lat i zmieniających się dyrektorów kreatywnych, ubrania wciąż traktuje jak płótno, na którym powstaje nie tylko sztuka, lecz także mocny społeczny komentarz.

Louis Vuitton Paris show Pharrell Williams

Plaża w centrum Paryża. Dlaczego wszyscy mówią o pokazie Louis Vuitton

Wakacyjny pokaz Louis Vuitton zapamiętamy na długie lata. Pharrell Williams wspiął się na wyżyny kreatywności i dostarczył jedną z ciekawszych kolekcji za swojej kadencji.

pik pik x Relab x Swarovski

Kryształy Swarovskiego na dresie Relab. Tak pik pik połączył streetwear z luksusem

Co się stanie, gdy pik pik zaprosi do jednego projektu markę Relab i Swarovskiego? Powstanie limitowany set, którego nie da się nie zauważyć.

Rami Malek, Austin Butler i Connor Storrie na okazie Saint Laurent w Paryżu

Saint Laurent podkręca temperaturę w Paryżu

Anthony Vaccarello po raz kolejny połączył klasyczną elegancję Saint Laurent z bardziej prowokacyjnym podejściem do męskiej garderoby, grając między wyrafinowanym tailoringiem a zmysłowością i swobodą. Tym samym pokazał współczesnego mężczyznę jako figurę pewną siebie.

Prada Mediolan na sezon wiosna/lato 2027

Skinny fasony i dziwaczne okulary. Czym Prada zachwyciła w Mediolanie?

Pochwała niedoskonałości. Włoski dom mody zaprezentował najnowszą męską kolekcję – czy to najciekawsza Prada od lat?

Podpowiadamy, jak dobrać band tee

Band tee jako mocna waluta

Jeszcze jakiś czas temu koszulka zespołu była tylko (i aż) pamiątką z koncertu, dziś to jedna z najtwardszych walut popkultury i fundament przetrwania branży muzycznej. Merch stał się fenomenem, w którym autentyczność subkultury spotyka się z bezwzględnym biznesem i rynkiem kolekcjonerskim wartym miliony dolarów.