Travis Scott i Ye uczą, jak nosić odjechane, futurystyczne garnitury
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Travis Scott i Ye uczą, jak nosić odjechane, futurystyczne garnitury
Okazuje się, że młodym adeptom farmienia aury wciąż daleko do poziomu weteranów. Przy okazji wydania najnowszego albumu Ye „Bully” jedyny w swoim rodzaju artysta porzucił streetwearowe stylizacje na rzecz klasycznych garniturów.
Udostępnij

Travis Scott i Ye w oryginalnych garniturach Autor zdjęcia: Instagram @travisscott
Tylko pozornie, bo skrojone na miarę komplety, w jakich pozują West i Travis Scott nie są zwyczajnymi garniakami. Na potrzeby teledysku do „Father” raperzy wskoczyli w szare zestawy, które łączą estetykę Yeezy z niepodrabialną elegancją i unikatowym klimatem panującym w klipie.
Ye, znany wcześniej jako Kanye West, wystapił w szarym dwurzędowym garniturze ze spodniami w kant włożonymi w minimalistyczne kowbojki. Zamszowe wysokie buty wyglądają jak z kolekcji Yeezy i łączą tradycję z świeżą wizją, jaką zawsze prezentował raper w kontekście własnej marki modowej. Z kolei Travis Scott wygląda znakomicie w lekko błyszczącym, prawdopodobnie skórzanym komplecie. Do tego mokasyny ze wzorem wężowej skóry oraz utrzymane w odcieniach szarości koszula i krawat. Cold.

Kadr z teledysku do „Father" Ye i Travisa Scotta Autor zdjęcia: YouTube
Stylizacje pochodzą z wideoklipu do utworu „Father” promującego wyczekiwany i wielokrotnie opóźniany album „Bully”. Wyreżyserowany przez Biancę Censori klip posiada statyczny kadr, w którym pojawiają się różne osobliwe postaci: obcy, rycerze, policjanci czy księża. Całość utrzymana jest w surrealistycznym klimacie, który może się kojarzyć z filmami Roya Anderssona często przedstawiającego absurdalne sceny w bardzo malarskim stylu. Wystarczy wspomnieć, że w obrazku wystąpił również impersonator… Michaela Jacksona.
W ubiegłym roku Ye zaprezentował kilka singli zapowiadających płytę, z których większość trafiła na docelowy materiał. Dwunasty album w dorobku Ye ukazał się 28 marca po kilku oficjalnych koncertach będących listening parties oraz licznych poprawkach, spekulacjach i przesunięciach. Brzmieniowo jest to poniekąd powrót do początków Westa, czyli ciepłego, melodyjnego chipmunk soulu połączonego z bardziej eksperymentalnym podejściem do rapu, które na przestrzeni lat stało się znakiem rozpoznawczym muzyka z Chicago.
Więcej w tym temacie:
- Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
- Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
- Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
- Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
- Moje ulubione sneakersy na lato? Będę nosił je również jesienią
- Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony
Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.