Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.
Udostępnij

Skepta w ubraniach Mains Autor zdjęcia: Getty Images
Bez artysty z północnego Londynu nie byłoby wielu karier. Skepta chodził, żeby Central Cee, Dave, Stormzy czy AJ Tracey mogli biegać. Wszystko zaczęło się od globalnego boomu na płytę „Konnichiwa”, która niedawno obchodziła okrągłą, dziesiątą rocznicę wydania. Legendarny album, który wyniósł grime na salony. Sprawił, że o Skepcie usłyszała nie tylko cała Europa, ale i Stany Zjednoczone.
Longplay zrobił z Josepha Adenugi gwiazdę międzynarodowego formatu i otworzył mu bramu do wielkiej sławy. Za wydawnictwo zgarnął prestiżową nagrodę Mercury Prize, a NME czy The Guardian mianowały „Konnichwę” albumem 2016 roku. Wszystko w wieku 34 lat, co jest kolejnym dowodem na imponującą konsekwencję i determinację artysty. Po trzech albumach, które nie zrobiły z niego gwiazdy wreszcie dokopał się do żyły złota.

Skepta Autor zdjęcia: Getty Images
Skepta nie miał jednak wielkiego parcia na szkło. To zawodnik o znacznie cięższym kalibrze niż np. Drake. W jego twórczości liczą się głównie jakość i autentyczność. Tu nie chodzi (wyłącznie) o pieniądze i odcinanie kuponów. Autor gigantycznego hitu „Shutdown” to muzyczny mastermind: nawija, produkuje, tworzy bity. To również człowiek o znacznie szerszych horyzontach. Jego zainteresowania wykraczają poza popkulturę i sięgają aż do modowego uniwersum, co z perspektywy GQ jest oczywiście najciekawsze. Już za kilka dni Skepta wystąpi w Warszawie podczas tegorocznego CLOUT Festival na Lotnisku Bemowo.
Od streetwearu po high fashion
Moda była nieodłącznym elementem kultury, jaką promował Skepta. Brytyjski grime często opiera się na surowych, kanciastych bitach i ofensywnej nawijce. To dynamiczny, bujający i konkretny gatunek rapu. Stąd też styl Adenugi musiał korespondować z brytyjskimi osiedlami. Być autentycznym przedłużeniem twórczości. Skepta ubierał się w ciuchy Stone Island, Palace czy Supreme. Zaczęło się od tracksuitów, czapek z daszkiem czy bluz z kapturem. Niech was jednak nie zmylą stereotypy, bo raper wyciągał z tych stylizacji maksimum osiedlowej elegancji. Rozumiał proporcje, akcesoria, aurę bijącą od poszczególnych fitów. Nie było u niego przypadkowości czy bylejakości. Nie ta półka.

Skepta Autor zdjęcia: Getty Images
Sportowy, uliczny styl z czasem zaczął ewoluować w mieszankę streetwearu z bardziej prestiżowym podejściem. W 2021 roku Skepta został twarzą kampanii Bottega Veneta, a dwa lata później promował swoim wizerunkiem brytyjskie Burberry. Bliskie relacje Adenugi i dyrektora kreatywnego Daniela Lee nie są tajemnicą – panowie przyjaźnią się i darzą ogromnym szacunkiem. To właśnie ta marka dostarczyła mu outfit na Met Galę w 2023 roku. Otulony kocem i w odcieniach granatu oraz czerni. Tegoroczna gala to z kolei emblematyczny komplet Thom Browne z printem odwzorowującym tatuaże Adenugi.
Skepta pojawiał się również w kampaniach Givenchy, Diesel, Timberland czy Calvin Klein. W 2017 roku miał też głośny collab z Nike, czego efektem był autorski model Nike Air Max 97 SK. Był to but wyraźnie inspirowany Paryżem – jednym z kluczowych ośrodków męskiego stylu na świecie. Współpraca z amerykańskim sportowym brandem rozwinęła się zresztą do kilku sygnowanych modeli: Nike Air Max Deluxe SK czy Nike Shox TL. W 2022 roku Adenuga zamienił jednak Nike na Pumę, z którą marką jest związany do dzisiaj. Efektem współpracy była m.in. kolekcja The Skope. Już nie tylko obuwie, ale pełnoprawny drop sekcji odzieżowej.

Skepta Autor zdjęcia: Getty Images
Definicja klasy
Niezależnie, czy w luźnej bluzie, czy w kreatywnym garniturze – Skepta zawsze emanował klasą. Przystojny, postawny, o rzadko spotykanym poziomie charyzmy. Joseph Adenuga ma niebywały luz, co wpływa na wyjątkową aurę, jaką wokół siebie roztacza. Jest jednocześnie wyluzowany, dostojny, profesjonalny i elegancki, ale nigdy nie zapomniał o grime’owych korzeniach. Żadnego pozerstwa i udawania kogoś, kim nie jest. Artysta pozował zresztą na okładkach kilku szanowanych magazynów (Fantastic Man czy Dazed), a brytyjskie GQ wybrało go jednym z mężczyzn roku 2025, co stanowi szalenie ważne wyróżnienie w branży.
Dla Skepty rozwój w stronę luksusowej mody jest naturalnym kierunkiem. Widać to również na przykładzie jego własnej marki i filozofii jaką wyznaje i regularnie powtarza w wywiadach: „To nie ubrania tworzą człowieka – to człowiek nadaje znaczenie ubraniom.” Nawet, jeśli to wyświechtane hasło, ma sporo sensu w kontekście modowych ruchów artysty.

Skepta Autor zdjęcia: Getty Images
Skepta jako designer
Mowa oczywiście o Mains, którą założył w 2017 roku, rok po wydaniu przełomowej „Konnichiwy”. Brand miał reprezentować nieco bardziej elegancki, minimalistyczny i dopracowany odłam mody ulicznej. Nie tylko bluzy i dresy, ale też skórzane akcesoria, dżinsowe kurtki czy przytulne swetry i smart casualowe koszule. Mains może nie posiada wybitnych projektów, ale widać, że Skepta próbuje pokazać szeroką fascynację modą. Od minimalistycznych form, przez ponadczasowe monogramy, do podejścia łączącego streetwear z luksusem. Inspiracja stylem „ivy league” i łączenie tego najlepszych cech odzieży sportowej z casualową elegancją.

Skepta w ubraniach Mains Autor zdjęcia: Getty Images
Ważnym momentem był powrót Mains w 2023 roku, po kilku latach przerwy. Marka zadebiutowała wtedy na wybiegu podczas London Fashion Week. Kolekcja była hołdem dla „Big Smoke” – rodzinnego miasta rapera i multikulturowego tygla posiadającego gigantyczny wpływ na współczesną popkulturę, modę czy muzykę.
Mains stało się naturalnym rozwinięciem kreatywnych pomysłów Skepty, który wciąż próbuje swoich sił jako projektant. Dzięki temu nikt nie traktuje Mains po macoszemu – jest to pełnoprawny brand romansujący zarówno z mainstreamem, jak i modową nisza.

Skepta w ubraniach Mains Autor zdjęcia: Getty Images
Przyjaciel i ambasador
Odkąd Pharrell Williams został dyrektorem kreatywnym Louis Vuitton, Skepta stał się regularnym gościem pokazów. Wcześniej to stanowisko zajmował inny bliski przyjaciel rapera, czyli Virgil Abloh, który również był mocno osadzony w streetwearowej i rapowej kulturze. Autor „Konnichiwy” jest zapraszany na wszystkie istotne tygodnie mody, gdzie pojawia się w pierwszych rzędach. Jest oficjalnym przyjacielem domu Louis Vuitton, ma też bliskie relacje z Danielem Lee odpowiedzialnym za kierunek w Burberry.
Zero zaskoczenia, bo Skepta doskonale współgra z klimatem tych marek. Balansujących na granicy poważnej elegancji i wyluzowanej nonszalancji. Próbującej zawalczyć o młodego odbiorcę, który rozumie współczesny streetwear i wymaga od luksusowej mody nieco więcej dystansu. Wystarczy tylko przejrzeć stylizacje rapera, żeby skumać, jak swobodnie czuje się przeskakując pomiędzy różnymi estetykami. Elegancja nie musi być sztywna, a streetwear obciachowy.

Skepta w ubraniach Louis Vuitton Autor zdjęcia: Getty Images
W 2025 roku brytyjskie GQ wyróżniło Skeptę mianem Man of the Year. Pomimo, że raper nie wydał studyjnego albumu od czasu „Ignorance Is Bliss” z 2019 roku to nieustannie znajduje się w czołówce. Ze względu na doświadczenie, osobowość i wszechstronne umiejętności. Skepta planuje wydać w tym roku płytę „Fork & Knife” i jest spora szansa, że przedpremierowe numery będzie można usłyszeć na CLOUT Festival. Brytyjski raper jest jedną z gwiazd wydarzenia, które odbędzie się w dniach 10-11 lipca na Lotnisku Bemowo w Warszawie.
To zresztą niejedyny modny artysta w line-upie. Headlinerzy Don Toliver czy Ken Carson też mają spore pojęcie na ten temat. Wschodzące talenty: Fakemink czy Molly Santana również dostarczają świeżych stylizacji. Zero zaskoczenia: w końcu współczesny rap jest nieodłącznym elementem luksusowego lifestyle’u.
Więcej w tym temacie:
- Nadchodzi era GTA VI – gra dekady jest już dostępna w preorderze
- Raperzy, aktorzy i sportowcy – gwiazdy na pokazie Louis Vuitton w Paryżu
- Fakemink ubiera się w Gucci. Artysta jest uosobieniem nowego kierunku marki
- „Obsesja” najbardziej dochodowym horrorem roku. Skąd fenomen filmu?
- Współpraca Porsche i „Toy Story” to spełnienie dziecięcych marzeń
- Madonna is back. Pięć najlepszych momentów z „Confessions II: Film”
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?
Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.
Trendy i zjawiska
Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?
Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.
Trendy i zjawiska
Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026
Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.
Trendy i zjawiska
Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki
Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.
Trendy i zjawiska
Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift
Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.
Trendy i zjawiska
Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl
Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.
Trendy i zjawiska
Raport trendów wiosna-lato 2027. Sześć zjawisk, które zdominują nadchodzący sezon
Wygląda na to, że menswear przeżywa dziś swój najciekawszy moment od lat. Zwłaszcza jeśli porównamy go z damskimi wybiegami, które coraz częściej wydają się zakładnikami algorytmów, sprzedażowych analiz i bezpiecznych decyzji.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Moda, która sprawia, że jesteś gotowy na wszystko
Nie lubisz rozstawać się ze swoją ulubioną wiatrówką lub plecakiem? Tęsknisz za górskimi szlakami i weekendami spędzanymi blisko natury, choć na co dzień funkcjonujesz w miejskiej dżungli? A może po prostu cenisz wygodę, jakość i ubrania, które sprawdzają się niezależnie od pogody? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, istnieje spora szansa, że gorpcore jest już częścią Twojego stylu – nawet jeśli nigdy wcześniej nie słyszałeś tej nazwy.