Madonna is back. Pięć najlepszych momentów z „Confessions II: Film”
PARTNERZY SERWISU
Muzyka
Madonna is back. Pięć najlepszych momentów z „Confessions II: Film”
Czy to najlepszy prezent dla queerów w Miesiącu Dumy? Być może. Powrót królowej popu to jednak wydarzenie, które doceni każdy fan popkultury. Madonna przypomniała całemu światu, dlaczego od ponad czterech dekad pozostaje punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń gwiazd. Korony nie oddaje, ale pozwala innym przez chwilę ją przymierzyć.
Udostępnij

Madonna podczas koncertu na Times Square Autor zdjęcia: Getty Images
„Confessions II – The Film” to nie jest zwykły teledysk. Dostaliśmy krótkometrażową, spójną narracyjnie produkcję filmową, która promuje najnowszy album artystki. Wizualno-muzyczne widowisko jako pierwsi mogli zobaczyć uczestnicy festiwalu Tribeca. Dopiero potem nagranie trafiło na YouTube i w chwili pisania tego tekstu ma już ponad milion wyświetleń.
Od dawna było wiadomo, że premiera kolejnej, będącej kontynuacją hitowego krążka „Confessions on a Dance Floor z 2005 roku płyty Madonny nie przejdzie bez echa i wiąże się z ogromnymi oczekiwaniami fanów. Sądząc po pierwszych reakcjach na wideo, ikona popu jak zwykle dowozi artystyczną ucztę z naddatkiem. Spektakularnie daje też pstryczka w nos tym, którzy chcieli wysłać ją na muzyczną emeryturę.
Chwilę przed tym, jak „Confessions II – The Film” ujrzał światło dzienne, artystka dała niezapowiedziany koncert na nowojorskim Times Square w ramach Miesiąca Dumy i we współpracy z aplikacją Grindr, która transmitowała występ na żywo do odbiorców z całego świata.
Madonna wykonała wówczas singiel „Love Sensation”, który dzień później trafił do sieci, i dwa inne utwory z debiutującego wkrótce, bo 3 lipca 2026 roku albumu „Confessions II”. W filmie z kolei zaprezentowała w sumie sześć kawałków z nadchodzącej płyty, udowadniając, że klubowy parkiet nie umarł wbrew temu, co zdawała się niedawno sugerować romansująca z rockiem Charlie XCX. Ale to nie koniec manifestów. Co jeszcze mówi nam Mother of Pop w swojej hipnotyzującej produkcji?
Kosmiczna logika snu
Film działa jak gorączkowy sen. Sceny płynnie przechodzą jedna w drugą, a narracja bardziej przypomina wizję niż chronologicznie i przyczynowo-skutkowo skonstruowaną historię. Madonna od lat eksperymentuje z formą, ale dawno nie była tak odważna wizualnie, w czym wspomógł ją reżyserki duet TORSO, czyli David Toro i Solomon Chase. „Confessions II: Film” ogląda się jak sen po całonocnej imprezie, którego nie sposób do końca wyjaśnić i w którym mózg surrealistycznie przetwarza obrazy z parkietu. To motyw, który już niejednokrotnie świetnie sprawdził się w popkulturze. Wystarczy tu wspomnieć klipy młodszych kolegów i koleżanki Madonny z branży: „Tailor Swif” A$AP Rocky’ego czy „Eusexua” FKA twigs.
Julia Garner jako spadkobierczyni mitu
Aktorka, która od lat jest łączona z planowaną produkcją biopicu o Madonnie, pojawia się w filmie niczym alter ego gwiazdy. Jej obecność działa jak przypomnienie, że historia Madonny jest już częścią kulturowego kanonu, który kolejne pokolenia próbują zrozumieć i opowiedzieć na nowo. Diwa, jaką jest królowa popu, ma natomiast świadomość swojej wielkości i potrafi uczynić z tego zarówno narzędzie artystycznego wyrazu, jak i autotematycznego dowcipu, co tylko pokazuje jej dystans do siebie.
W „Confessions…” znajdziemy, zresztą, mnóstwo wątków z biografii gwiazdy. Na przykład moment, w którym Madonna trzyma w ręku kasetę magnetofonową jest nawiązaniem do mitu założycielskiego jej kariery. Na początku lat 80. przyszła piosenkarka miała wręczyć swoje demo DJ-owi Markowi Kaminsowi, który pokazał nagranie Sire Records. To właśnie we współpracy tej wytwórni z Warner Bros. Records Madonna wydała swój pierwszy album. W filmie zobaczymy też hołd piosenkarki dla jej przedwcześnie zmarłego przyjaciela. W artystę, Martina Burgoyne’a, który zaprojektował okładkę do singla „Burning Up” z 1983 r. i był odpowiedzialny za pierwszą trasę koncertową Madonny, wciela się Daniele Sibilli.
Wiele scen z „Confession…” to nawiązania do poprzednich dzieł artystki. Wystarczy wymienić tu chociażby klipy do „Die Another Day” czy „Deeper and Deeper albo filmu „Rozpaczliwie poszukując Susan”, w którym Madonna wciela się w jedną z głównych ról obok Rosanny Arquette.
Najbardziej gwiazdorska toaleta roku
Jeżeli ktoś tęsknił za kampowym poczuciem humoru Madonny, powinien zwrócić uwagę na sceny rozgrywające się w klubowej łazience. Wśród celebryckich cameo pojawiają się między innymi Kate Moss, Benedict Cumberbatch, Richard E. Grant czy Gwendoline Christie, Shygirl, Odessa A’zion, Honey Dijon, Debi Mazar czy Arca. To jednocześnie żart, pokaz siły i przypomnienie, że niewielu artystów potrafi zgromadzić wokół siebie tak różnorodne grono gwiazd. Madonna nie robi tego już, zresztą podobny zabieg można było zobaczyć choćby w „Bitch I’m Madonna” (2015) czy „Give Me All Your Luvin’” (2013).
Sabrina Carpenter i przekazanie pałeczki
Duet „Bring Your Love” z Sabriną Carpenter jest jednym z najmocniejszych muzycznych punktów filmu i promocji nowego. Madonna od zawsze rozumiała, że pop żyje dzięki zmianom pokoleniowym. Tutaj nie konkuruje z młodszą gwiazdą, lecz zaprasza ją do wspólnego tańca. To rzadki przykład relacji mistrzyni i uczennicy pozbawionej fałszywej rywalizacji i strachu o to, jak dojrzała artystka wypadnie przy młodziutkiej. Z Carpenter Madonna miała też okazję wystąpić na żywo podczas Coachelli, gdzie obie gwiazdy wykonały m.in. nieśmiertelny przebój „Like a Prayer”. Oczywiście ktoś, kto śledzi popkulturę, wie, że nie jest to odosobniony przypadek. Madonna namaszczała już wiele muzycznych karier z Britney Spears na czele.
Waginy, lasery, high fashion
Cały projekt został wystylizowany przez Dolce&Gabbana, wieloletnich współpracowników artystki. Gorsety, przezroczyste kreacje, ale też archiwalne nawiązania do historycznego stożkowego biustonosza autorstwa innego projektanta – Jeana Paula Gaultiera – futurystyczne dodatki tworzą wizualną ucztę. W filmie nie mogło zabraknąć zmysłowości. Madonna jako artystka od dawna odważnie przełamujaca tabu i eksperymentująca z seksualością i tym razem stawia na śmiałą estetykę, skupiając zielone laserowe światło (a może i epicentrum świata) w waginach tancerek. A to i tak nie wszystko, czym zachwyca „Confessions II: Film”. Koniecznie zobaczcie całość.
Więcej w tym temacie:
- Wraca Zorza! Dawid Podsiadło i Sobel ze wspólnym projektem
- Czy Amerykanie to najwięksi dziwacy na świecie?
- Polska lato 2026: muzyczna mapa roku
- OKI wjechał z drugą częścią „REKLAMACJI’47”: wśród gości Ewa Farna
- Moda na winyle. Skąd fenomen płyt analogowych w erze Spotify?
- JIMEK i historia polskiego hip-hopu. Jak powstaje rap z orkiestrą?
Jest dziennikarką w GQ.pl, gdzie pisze o relacjach międzyludzkich w pracy i poza nią, wpływie nowych technologii i popkultury na codzienność, a także o pozytywnych wzorcach męskości i kobiecości, które wcale nie muszą się wykluczać i wzajemnie zwalczać. W mediach pracuje od 10 lat jako dziennikarka, redaktorka i podcasterka – najpierw w „Newsweeku Polska”, a później w „Krytyce Politycznej”, gdzie pisała głównie o prawach człowieka i zwierząt.
Jest autorką książki „Gównodziennikarstwo. Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle?”. Jej pracę wyróżniono m.in. nominacją do Pióra Nadziei 2024 Amnesty International i Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza „Człowiek z pasją”. Jest laureatką konkursu Dziennikarze dla Klimatu i absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. W wolnym czasie tańczy dancehall, dźwiga sztangi i nałogowo rozwiązuje krzyżówki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Muzyka
Skylrk is the limit! Justin Bieber będzie sprzedawał… słuchawki
Niedawny headliner Coachelli prężnie rozwija własną markę. Do licznych akcesoriów oraz odzieży dołączy niebawem cała sekcja dla miłośników muzyki.
Muzyka
Wraca Zorza! Dawid Podsiadło i Sobel ze wspólnym projektem
Duet, który rozbije bank polskie muzyki rozrywkowej w 2027 roku? Po przerwie powraca Zorza – festiwal Dawida Podsiadły – i od razu z potężnym newsem.
Muzyka
Szpaku z nowym dissem na raka. Raper dołączył do Bedoesa 2115 i Cancer Fighters
Bedoes 2115 zapoczątkował akcję, której efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Wszystko zaczęło się od utworu „Ciągle tutaj jestem” – właśnie otrzymaliśmy kolejną zapowiedź nadchodzącego albumu.
Muzyka
Polska lato 2026: muzyczna mapa roku
Blisko 300 wydarzeń z udziałem zagranicznych gwiazd, dziesiątki festiwali od Bieszczad po Trójmiasto. Sezon 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej intensywnych w historii polskiej sceny koncertowej. Oto kompletny przewodnik.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Muzyka
Sony 1000X THE COLLEXION – słuchawki, których nie chce się zdejmować
19 maja odbyła się wyjątkowa premiera słuchawek Sony – modelu z jubileuszowej serii 1000X THE COLLEXION. Mieliśmy wobec niego wysokie wymagania, ponieważ ta kultowa linia od dekady przyzwyczajała nas do bezkompromisowych rozwiązań. Istnieją jednak urządzenia, których realnej wartości nie sposób zamknąć w samej specyfikacji. Nie dlatego, że brakuje im zaawansowanej technologii, ale dlatego, że o ich klasie decyduje coś więcej niż liczby.
Muzyka
OKI wjechał z drugą częścią „REKLAMACJI’47”: wśród gości Ewa Farna
Ciąg dalszy nastąpił: niezwykle popularny raper kontynuuje dropy związane z najnowszym albumem. Po pierwszej części, na której gościnny występ zaliczył Machine Gun Kelly, przyszedł czas na follow-up.
Muzyka
Fryderyki 2026 rozdane. Kto wygrał najważniejsze nagrody muzyczne w Polsce?
Fryderyki 2026 za nami. Podczas gali w Warszawie wręczono statuetki w 32 kategoriach. Oto pełna lista laureatów.
Muzyka
Moda na winyle. Skąd fenomen płyt analogowych w erze Spotify?
Nigdy nie był modniejszy, w czym zasługa pokolenia Z, rzekomo całkowicie cyfrowego i nieodrywającego wzroku od smartfona.