OKI wjechał z drugą częścią „REKLAMACJI’47”: wśród gości Ewa Farna
PARTNERZY SERWISU
Muzyka
OKI wjechał z drugą częścią „REKLAMACJI’47”: wśród gości Ewa Farna
Ciąg dalszy nastąpił: niezwykle popularny raper kontynuuje dropy związane z najnowszym albumem. Po pierwszej części, na której gościnny występ zaliczył Machine Gun Kelly, przyszedł czas na follow-up.
Udostępnij

Raper OKI Autor zdjęcia: @marcinkvcinski
W tym roku Oki zdecydował się na niestandardową formę promocji albumu. Odpuścił klasyczny tryb z głośnymi singlami poprzedzającymi premierę całego materiału. Zamiast tego, postawił na trzy osobne EP-ki zawierające po kilka utworów. Przy okazji poprzedniego newsa o raperze pisałem, że „Ostatnim długogrającym materiałem rapera jest „Era47” z 2024 roku, która spotkała się z mieszanymi opiniami pomimo imponującej kampanii promocyjnej. Największym sukcesem pozostaje nadal wydany dwa lata wcześniej „Produkt47”, który osiągnął status diamentowej płyty.
Czy „REKLAMACJA’47” przebije sukces swoich poprzedników? Pierwsza odsłona wykręciła prawie 20 milionów odtworzeń na Spotify, druga ma szansę powtórzyć sukces, bo na EP-ce pojawili się m.in. Sobel i Ewa Farna. Doszło też do reunionu trapowej supergrupy OIO, bo na otwierającym całość „jeszcze raz?” udzielają się Otsochodzi i Young Igi. Z kolei w ostatnim numerze na CD2 – „w razie w” – pojawia się Sobel.
Gwiazdorski skład oraz wpadające w ucho melodie to wystarczająco, żeby ocenić drugą odsłonę „REKLAMACJI’47” jako udany projekt? Brzmieniowo to naturalna kontynuacja poprzedniczki, jest to charakterystyczna dla reprezentanta 2020 przebojowa, maksymalistyczna i podniosła stylistyka. Dużo przewózki, nawijki o hajsie, furach i dziewczynach, o emocjach związanych z rapowym stylem życia, z trudami bycia gwiazdą. U Okiego po staremu, nie spodziewajcie się tutaj rewolucji. „Jeszcze raz?” dostarcza spory ładunek energetyczny. Taneczny bit, zapętlone wokale Farnej i krótkie, ale konkretne wrzuty Igiego i Otso. Następny w kolejce „bby blue” to romantyczna piosenka w zwolnionym tempie, a „pierwszy cash” to refleksyjny, bujający rage. Podobny vibe daje „w razie w”, gdzie na bardziej klasycznym bicie Oki i Sobel wymieniają się sentymentalnymi przemyśleniami.
Przy okazji release’u pierwszej „REKLAMACJI” mieliśmy jeszcze krótki, ale konkretny beef pomiędzy Okim a Kinnym Zimmerem, z których ten drugi zebrał ostatecznie lepsze opinie i po nieco słabszym okresie złapał dzięki temu dodatkowy wiatr w żagle. Tym razem obejdzie się raczej bez większych kontrowersji.
Cały czas możecie zamawiać płytę w preorderze. Całość ma ukazać się 12 czerwca, kiedy „REKLAMACJA” zostanie uzupełniona o finałową część. W sezonie letnim Oki wystąpi m.in. na Open’er Festival, gdzie bankowo wypełni Tent Stage po brzegi. Aha, Oki zapodał również bonusowy utwór, który możecie odpalić wyłącznie na dedykowanym kanale.
Więcej w tym temacie:
- Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
- Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
- Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
- Nadchodzi era GTA VI – gra dekady jest już dostępna w preorderze
- Raperzy, aktorzy i sportowcy – gwiazdy na pokazie Louis Vuitton w Paryżu
- Fakemink ubiera się w Gucci. Artysta jest uosobieniem nowego kierunku marki
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Muzyka
Obywatelka K.L. powraca na scenę Męskiego Grania. Rozmowa z Kasią Lins
To jedyny festiwal, który podjął się promocji polskiej muzyki i sprawił, że jej słuchanie stało się modne. Męskie Granie pokazuje też transgresję miedzy płciami, pozwalając odkryć, że stereotypy rzadko odpowiadają rzeczywistości – mówi nam Kasia Lins.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Muzyka
Vinyl Corner w PRM to coś więcej niż miejsce z płytami
Niektóre miejsca odwiedza się po to, by konkretnie coś tylko kupić, ale są też takie, do których wraca się również dla atmosfery. PRM należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Warszawski Concept Store od początku powstał z myślą o ludziach, którzy traktują modę jako element stylu życia, a nie sezonowy trend. To właśnie w tym miejscu równie ważne jak perfekcyjnie skrojona koszula czy limitowane sneakersy są sztuka, design i muzyka. To ta ostatnia odgrywa w przestrzeni PRM wyjątkową rolę.
Muzyka
Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
Jeden z topowych rodzimych artystów zapowiedział płytę i opublikował dwa premierowe utwory z nadchodzącego materiału.
Muzyka
Leon Krześniak przez lata pisał hity dla innych. Dziś opowiada własną historię
Niektórzy muzycy od pierwszego dnia marzą o świetle reflektorów. Inni wolą zostać kilka kroków za sceną. Tam, gdzie rodzą się piosenki. Leon Krześniak przez lata należał do tej drugiej grupy. Dziś aranżuje Orkiestrę Męskie Granie i występuje z własnym materiałem.
Muzyka
Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
Do Warszawy przyjedzie jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów współczesnego rapu.
Muzyka
Lech Janerka kończy karierę w wielkim stylu
Bas zrobiony z półki na kwiaty, zespół rockowy założony z żoną grającą na wiolonczeli, walka z tremą – kariera Lecha Janerki od początku wymykała się prostym rockandrollowym kliszom. Dziś 74-letni artysta żegna się ze sceną na startującym 16 lipca festiwalu w Jarocinie i wraca pamięcią do czasów zespołu Klaus Mitffoch, pierwszych występów na żywo, Jarocina i tego, co przez lata dawało mu muzyczną krzepę.
Muzyka
Czy nowy album Madonny był skazany na sukces?
Owszem, Instagram już roi się od prześmiewczych rolek, na których najbardziej oddani fani ogłaszają „Confessions II” arcydziełem po kilku sekundach odsłuchu. Trudniej zbyć jednak zgodny ton profesjonalnych recenzji. Nawet krytycy, którzy przez ostatnią dekadę z rosnącym sceptycyzmem przyglądali się kolejnym wcieleniom artystki, dostrzegli w tej płycie coś, czego od dawna u niej brakowało – spokój.
Muzyka
Smolik: „Najlepsze wspomnienia mam z grania na żywo
– Wolę dwudziestu ludzi w małym klubie, którzy naprawdę słuchają, niż tysiąc takich co gadają w trakcie grania – mówi nam Andrzej Smolik, którego pytamy o Męskie Granie, plany na przyszłość i siłę niezależności w muzyce.