PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo
Męska niepłodność

Zdrowie

Diagnoza to nie wyrok. Co naprawdę oznacza męska niepłodność?

Z czego wynikają problemy z płodnością u mężczyzn? Czy można ich uniknąć? W jaki sposób je leczyć? Na te i wiele innych pytań odpowiada urolog, androlog oraz specjalista i lekarz medycyny seksualnej, dr n. med. Piotr Paweł Świniarski.

Udostępnij

Obecnie co czwarta–piąta para boryka się przejściowo lub trwale z niepłodnością Autor zdjęcia: Getty Images

23.03.2026

Jędrzej Dudkiewicz: Jak wyglądają statystyki niepłodności u mężczyzn i czy jest to zjawisko występujące obecnie częściej niż kiedyś? 

dr. n. med. Piotr Paweł Świniarski: Dawniej sądzono, że trudności z zajściem w ciążę wynikają wyłącznie z „winy” kobiet. Pokutował – i wciąż częściowo pokutuje – również mit, że sama obecność nasienia u mężczyzny jest równoznaczna z jego płodnością. Fakty są inne. Można przyjąć, że obecnie co czwarta–piąta para boryka się przejściowo lub trwale z niepłodnością. Problem ten rozkłada się równomiernie: w jednej trzeciej przypadków przyczyny leżą po stronie mężczyzny, w jednej trzeciej – kobiety, a w pozostałej części – u obojga partnerów. Problemów z płodnością jest więcej niż 30 lat temu, przy czym w dużej mierze mówimy o subpłodności, czyli obniżonym potencjale rozrodczym. Warto jednak podkreślić, że znaczna część par starających się o dziecko ostatecznie – w taki czy inny sposób – osiąga swój cel. Jednocześnie w parametrach badania nasienia obserwuje się pogorszenie jego jakości. Wyniki, które kiedyś uznawano za patologiczne, dziś stopniowo zaczynają mieścić się w granicach normy. Należy to jednak właściwie interpretować.

 

Czyli w jaki sposób?

Przykładowo, jeśli norma całkowitej liczby plemników w ejakulacie wynosi 39 mln, to wynik 38 mln nie oznacza automatycznie poważnego problemu. Podobnie wynik 40 mln nie sprawia, że ciąża nastąpi natychmiast. Oczywiście, im więcej prawidłowych plemników, tym większe szanse. Kluczowe jest więc umiejętne odczytywanie wyników, a także miejsce wykonania badania. Nie wszystkie laboratoria pracują zgodnie z obowiązującymi wytycznymi – jedne podają pełny zestaw istotnych parametrów, inne niestety nie zawsze spełniają wymagane standardy.

 

Czy mężczyźni powinni robić takie badania tylko wtedy, gdy pojawiają się problemy z zajściem w ciążę?

Nie. Skutkiem wspomnianego mitu, że sama obecność nasienia oznacza płodność mężczyzny, jest to, że badania wykonuje się dopiero po kilku latach bezskutecznych starań o dziecko. Tymczasem pierwsze badanie warto przeprowadzić znacznie wcześniej – już na początku dorosłości, między 18. a 20. rokiem życia, kiedy zwykle nie myśli się jeszcze o potomstwie. Pozwala to określić punkt wyjścia i sprawdzić później w przyszłości, czy nie zaistniały czynniki mogące ograniczać płodność.

Kolejnym momentem, w którym rekomenduje się wykonanie badania, jest okres około trzech miesięcy przed rozpoczęciem starań o dziecko. Dobrą praktyką jest jego powtórzenie po tygodniu lub dwóch, by wykluczyć ewentualny błąd laboratoryjny lub czynnik ludzki. Następnie warto regularnie kontrolować wyniki co trzy miesiące – dzięki temu można uzyskać pełniejszy i bardziej wiarygodny obraz sytuacji. 

 

Jakie są obecnie najpowszechniejsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn?

Obniżony potencjał płodnościowy może wynikać z większej ekspozycji na czynniki szkodliwe już w młodym wieku. Dojrzewanie chłopców nie przebiega na takim poziomie jak kilkadziesiąt lat temu. W konsekwencji pełny rozwój jąder bywa zahamowany, a funkcjonalność tkanki jądrowej – osłabiona. Jakość nasienia jest częściowo uwarunkowana genetycznie, jednak ogromne znaczenie ma styl życia. Długotrwały stres, niedobór snu i regeneracji, przepracowanie, przemęczenie, używki czy konieczność przyjmowania niektórych leków mogą negatywnie wpływać na parametry nasienia. Część z tych czynników można odwrócić lub skutecznie leczyć – redukcja masy ciała w przypadku nadwagi, operacyjne leczenie żylaków powrózka nasiennego czy odpowiednia kontrola cukrzycy mogą przynieść wyraźną poprawę. Istnieją jednak również czynniki, na które nie mamy wpływu.

Jeśli w okresie dojrzewania jądra nie osiągnęły pełnej wielkości i sprawności, to w wieku 35 lat nie da się już tego skorygować. Podobnie ograniczeń genetycznych nie można wyeliminować. Dlatego w praktyce klinicznej kluczowe jest zidentyfikowanie rzeczywistych przyczyn subpłodności i optymalizacja tych obszarów, na które mamy wpływ. Nie chodzi przy tym o prowadzenie uporczywej, wieloletniej terapii bez efektów. Jeśli mimo leczenia parametry nasienia pozostają słabe, pacjent jest kierowany do ośrodków zajmujących się technikami wspomaganego rozrodu, takimi jak szeroko rozumiane inseminacja czy zapłodnienie in vitro.

 

Zakładam, że czynników ryzyka jest obecnie więcej niż kiedyś.

Z pewnością tak. Żyjemy dziś szybciej i w większym stresie niż kiedyś. Wystarczy przyjrzeć się naszej diecie – współczesna żywność jest znacznie bardziej przetworzona, zawiera więcej substancji chemicznych oraz dodatków poprawiających smak, wygląd i zapach. Kilkadziesiąt lat temu konserwantów i barwników było zdecydowanie mniej. Warto również pamiętać, że statystyczny Europejczyk przyswaja dziś w ciągu jednego dnia tyle informacji, ile człowiek w średniowieczu otrzymywał przez całe życie. Jesteśmy nieustannie bombardowani bodźcami i różnego rodzaju stresorami, z którymi musimy sobie szybko radzić. Jeśli organizm nie nadąża z ich przetwarzaniem, konsekwencje są odczuwalne w jego ogólnym funkcjonowaniu.

 

Co mężczyźni powinni robić profilaktycznie, by ograniczyć ryzyko subpłodności?

Warto zadbać o ogólny styl życia, przede wszystkim unikać wszelkiego rodzaju używek, zwłaszcza papierosów i narkotyków. Dotyczy to także alkoholu – okazjonalne spożycie lampki wina z partnerką raz w tygodniu nie jest dużym problemem. Istotna jest również dieta, rozumiana jako zdrowe i świadome odżywianie, ograniczenie mocno przetworzonej żywności oraz regularna aktywność fizyczna – najlepiej sześć razy w tygodniu. Dzięki temu organizm doświadcza podwyższonego tętna, zmęczenia mięśni i „resetu głowy”. Powiązane z tym są regeneracja i sen, których należy pilnować i dla których trzeba znaleźć czas.

Warto także unikać przegrzewania jąder – nosić luźną bieliznę i spodnie, a telefon trzymać z dala od okolicy intymnej. Trzeba jednak zachować rozsądek: sauna raz na dwa tygodnie czy sporadyczne włączenie minimalnego ogrzewania fotela w aucie nie wpłynie negatywnie. Z kolei u zawodowych kierowców, którzy spędzają w samochodzie po 10 godzin dziennie przy włączonym ogrzewaniu siedzenia, sytuacja jest już mniej korzystna. 

Kolejnym elementem jest ograniczanie stresu i nadmiaru obowiązków. Dotyczy to także samego starania się o ciążę – presja w związku lub ze strony rodziny w niczym nie pomaga. Dlatego najwięcej dzieci poczyna się na wakacjach, w weekendy czy w sylwestra – wtedy, kiedy mamy więcej luzu w życiu. Nie należy podchodzić do tego z zegarkiem w ręku, planując stosunek dokładnie w dniu owulacji partnerki, nawet jeśli nie ma na to ochoty. Seks powinien być spontaniczny i naturalny. Mężczyzna zmuszony do seksu „na rozkaz” prędzej nabawi się problemów z erekcją niż zapłodni partnerkę.

 

Jak wygląda leczenie problemów z płodnością u mężczyzn?

Przede wszystkim konieczne są badania diagnostyczne jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko, by szybko wykryć ewentualne problemy i uniknąć straconych lat reprodukcyjnych. W ramach leczenia zajmujemy się m.in. infekcjami oraz żylakami powrózka nasiennego – w 90 proc. przypadków po lewej stronie, co wynika z anatomii człowieka. Mają one duży wpływ na jakość nasienia, dlatego w razie potrzeby konieczna jest operacja.

Nie wszystkim pacjentom wykonuje się badania genetyczne, ale przy wskazaniach warto poznać ich wyniki. W leczeniu stosujemy też suplementy – mikroelementy i antyoksydanty, które mogą poprawić jakość nasienia. Ponieważ urolog czy androlog nie zajmują się leczeniem chorób takich jak cukrzyca, otyłość czy nadciśnienie, leczenie jest prowadzone w ramach zespołu multidyscyplinarnego, by było jak najbardziej kompleksowe.

Nawet przy pozytywnych wynikach badań zalecamy dalszą optymalizację starań, m.in. dotyczącą nastawienia psychicznego. Wiele par planuje wszystko – karierę, dom, dziecko – a ciąży nie da się idealnie wpisać w kalendarz. Gdy presja jest duża, warto skorzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty lub seksuologa.

 

Interesuje mnie aspekt psychologiczny: czy mężczyźni potrzebują przestrzeni do rozmowy o problemach z płodnością? Czy w obliczu takich trudności, pod wpływem społecznych mitów i oczekiwań, mogą odczuwać, że nie spełniają swojej „męskiej” roli i nie są w stanie sprostać presji, jaką narzuca im społeczeństwo?

Sprawność fizyczna, seksualna i płodność wciąż często definiują męskość. Płodność jest w pewnym stopniu pochodną sprawności seksualnej – oprócz możliwości odbycia stosunku istotna jest też jakość nasienia pozwalająca na poczęcie potomstwa. Problemy w tej sferze mogą więc podważać pewność siebie i poczucie własnej wartości.

Warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia psychologicznego, zwłaszcza jeśli mężczyzna jest całkowicie bezpłodny i nie udało się uzyskać plemników nawet w wyniku biopsji. Wówczas konieczne może być skorzystanie z nasienia dawcy lub adopcji, co wymaga szczególnej opieki psychologicznej.

Również mężczyźni, którzy dłużej starają się o dziecko, mogą silnie przeżywać niepowodzenia, szczególnie jeśli odnoszą sukcesy w innych sferach życia. Rozmowy o problemach z płodnością pomagają je normalizować i zachęcają do dbania o zdrowie reprodukcyjne tak samo jak o resztę zdrowia. Wiele problemów można wykryć we wczesnym stadium i szybciej rozwiązać. Należy podkreślać, że trudności z płodnością nie świadczą o wartości mężczyzny – wręcz przeciwnie, dbanie o siebie jest przejawem odpowiedzialności.

Więcej w tym temacie:

Czytaj więcej

Domy Kopułowe Manor House SPA_wejście do kompleksu

Domy Kopułowe Manor House SPA to nowy rozdział w polskim wellness

To jedna z tych inwestycji, która przyciąga konsekwencją i dopracowaną koncepcją. 24 czerwca odbyło się oficjalne otwarcie Domów Kopułowych Manor House SPA w Chlewiskach. Sprawdźcie, jak je wspominamy.

GettyImages-527192178

Nie czekaj, aż zaboli. Badania, które każdy mężczyzna powinien zrobić przed czterdziestką

Mężczyźni potrafią badać samochód częściej niż własny organizm. Jakie badania profilaktyczne powinien wykonać każdy mężczyzna jeszcze przed 40. rokiem życia?

Post przerywany – jak stosować go prawidłowo?

Nie jesz? Czy twój organizm na pewno będzie ci za to wdzięczny?

Co kilka lat wraca z taką samą siłą, jak moda na białe sneakersy czy minimalistyczne zegarki. Post przerywany, czyli intermittent fasting (IF), po raz kolejny stał się jednym z najczęściej wyszukiwanych sposobów odżywiania. Choć internet przedstawia go jako kolejną metodę na zgubienie kilku kilogramów przed wakacjami, eksperci od lat powtarzają: „to nie jest dieta odchudzająca”.

Ile kosztuje zarwana noc?

Ile naprawdę kosztuje zarwana noc?

Jedna nieprzespana noc nie zrujnuje zdrowia. Gorzej, gdy niedosypianie staje się stylem życia. Wtedy nie tylko pogarsza się koncentracja, ale też spada poziom testosteronu, rośnie ryzyko otyłości, depresji i rozpadu związku.

Regulacja układu nerwowego

Jak szybko i skutecznie ukoić układ nerwowy? Przestań wierzyć w cuda

– Jeśli złapie cię skurcz łydki, istnieje prosty sposób, żeby go rozluźnić ruchem pięty i palców. Na chwilę pomoże, ale nie zastąpi wizyty u lekarza, jeśli problem powraca. Podobnie jest z układem nerwowym – mówi nam psycholożka i certyfikowana psychoterapeutka, dr Joanna Gutral.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Polska marka Olini rezygnuje z kompromisów

Polska marka Olini rezygnuje z kompromisów

Szybki styl życia sprawia, że doceniamy to, co konkretne i sprawdzone. Buntujemy się przeciwko trendom i chcemy pełnej świadomości czym odżywiamy organizm. Olini jest odpowiedzią na tę potrzebę. Wie, że dbanie o odporność i energię jest elementem zarządzania własnym potencjałem. W przeciwieństwie do masowego outsourcingu na rynku wellness marka wprowadza niezależność i kontrolę na każdym etapie tworzenia produktów.

Spadek libido a depresja

Libido na minusie. Kiedy brak ochoty na seks powinien niepokoić?

Jeszcze niedawno nie wyobrażałeś sobie nocy bez Kamasutry, a dziś mógłbyś prowadzić życie mnicha. Za brakiem zainteresowania seksem może stać depresja.

Projekt bez nazwy (81)

W samym sercu Warszawy powstało miejsce, które redefiniuje pojęcie współczesnego dobrostanu

Warszawa zyskała nowy adres dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż chwili relaksu. Przy Placu Konstytucji 4 otworzono Soham Space - wyjątkową przestrzeń, w której estetykę połączono z filozofią świadomego życia. Tam też troska o ciało jest naturalnym dopełnieniem dbałości o umysł i wewnętrzną równowagę.