Jeff Koons na Impact’26. Ikona sztuki współczesnej przyjedzie do Polski
PARTNERZY SERWISU
Sztuka i design
Jeff Koons na Impact’26. Ikona sztuki współczesnej przyjedzie do Polski
To aukcyjny rekordzista i artysta, który zamienił balonową zabawkę w symbol epoki. Jeff Koons – jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców współczesnych – dołączy do grona gości, którzy uświetnią tegoroczną edycję festiwalu Impact.
Udostępnij

Jeff Koons podczas pokazu prasowego wystawy „Lost in America” w Dosze (2021) Autor zdjęcia: Cindy Ord/Getty Images dla Qatar Museums
Niedawno informowaliśmy, że jedną z gościń Impact’26 – jednego z najważniejszych wydarzeń w Europie Środkowo-Wschodniej, łączącego liderów biznesu, nauki, technologii i kultury – będzie wybitna prawniczka i obrończyni praw człowieka Amal Clooney. Był to mocny sygnał, że tegoroczna edycja ponownie stanie się przestrzenią rozmowy o odpowiedzialności, przywództwie i globalnych wyzwaniach. Dziś organizatorzy ogłaszają kolejne światowe nazwisko.
Do grona osobowości, które od lat wyznaczają kierunki debaty publicznej i inspirują do przekraczania granic – zarówno geograficznych, jak i mentalnych – dołącza Jeff Koons, ikona współczesnej sztuki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów na świecie.
Michał Anioł, Warhol, Koons
Jeff Koons od ponad czterech dekad redefiniuje pojęcie sztuki współczesnej. Urodzony w 1955 roku w York w Pensylwanii, wykształcony w Maryland Institute College of Art oraz w School of the Art Institute of Chicago, zbudował karierę, która połączyła artystyczną wizję z bezprecedensową skalą działania. Dziś mieszka i pracuje w Nowym Jorku, prowadząc studio realizujące projekty o precyzji i rozmachu porównywalnych z największymi przedsięwzięciami inżynieryjnymi.
Koons wziął na warsztat to, co powszechne i pozornie banalne – balonowe figurki, porcelanowe ozdoby, motywy popkultury – i wyniósł je do rangi sztuki wysokiej, nie unikając przy tym kontrowersji czy oskarżeń o megalomanię. Jedno jest jednak pewne – o jego projektach od zawsze mówili wszyscy, nazywając go Michałem Aniołem naszych czasów albo nowym Warholem.
Na pewno ikonami współczesności można nazwać słynne lustrzane rzeźby Koonsa, wykonane ze stali nierdzewnej. „Rabbit” (sprzedany na aukcji za ponad 91 mln dolarów) czy „Balloon Dog” to nie tylko spektakularne obiekty, lecz także symbole epoki nadmiaru obrazów, konsumpcji i fascynacji perfekcyjną powierzchnią. Koons od zawsze jednak eksperymentuje z materiałami. Jego monumentalny projekt „Puppy” jest z kolei pokryty żywymi kwiatami i od lat wita odwiedzających przed Muzeum Guggenheima w Bilbao.

„Puppy” – ikoniczna rzeźba „Puppy” autorstwa Jeffa Koonsa przed muzeum Guggenheima w Bilbao Autor zdjęcia: Joaquin Gomez Sastre/NurPhoto/Getty Images.
Twórczość artysty była jednak prezentowana w wielu innych, ważnych instytucjach sztuki na świecie, w tym w Centre Pompidou, Metropolitan Museum of Arts. Pokazywał też swoje rzeźby z serii „Made in Heaven” na weneckim biennale. Retrospektywa zorganizowana przez Whitney Museum w 2014 roku ugruntowała jego pozycję jako artysty, który zdefiniował wizualny język przełomu XX i XXI wieku.
Kreatywność, skala, odwaga
Podczas Impact’26 Koons opowie o sile wyobraźni w świecie zdominowanym przez technologię, o budowaniu globalnej marki opartej na autentyczności oraz o tym, dlaczego odwaga w przekraczaniu schematów jest dziś kluczową kompetencją – zarówno w sztuce, jak i w biznesie. Jego obecność to zaproszenie do rozmowy o ambicji, odpowiedzialności twórcy i znaczeniu kultury w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.
Impact, który co roku gromadzi liderów biznesu, przedstawicieli świata nauki, technologii, kultury i polityki, tworząc platformę wymiany myśli i doświadczeń, odbędzie się 13–14 maja 2026 roku w Poznaniu. Program festiwalu łączy globalną perspektywę z regionalnym kontekstem, a lista gości – od wybitnych prawników i aktywistów po artystów światowego formatu – potwierdza ambicję organizatorów, by budować dialog ponad branżami i granicami. Tegoroczna edycja zapowiada się jako jedno z najważniejszych spotkań idei w tej części Europy.
Więcej w tym temacie:
- Artur Dela: „Nie trzeba znać się na sztuce, żeby z nią żyć”
- Swarovski tworzy nowe pojęcie luksusu
- Partnerstwo, nie patronat. Nowe otwarcie współpracy afrykańsko-europejskiej na TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026
- Co „jara" w biznesie Rafała Brzoskę?
- Hojny kibic. Robert Dobrzycki nie tylko o piłce
- Sztuka prowadzenia biznesu
Jest dziennikarką w GQ.pl, gdzie pisze o relacjach międzyludzkich w pracy i poza nią, wpływie nowych technologii i popkultury na codzienność, a także o pozytywnych wzorcach męskości i kobiecości, które wcale nie muszą się wykluczać i wzajemnie zwalczać. W mediach pracuje od 10 lat jako dziennikarka, redaktorka i podcasterka – najpierw w „Newsweeku Polska”, a później w „Krytyce Politycznej”, gdzie pisała głównie o prawach człowieka i zwierząt.
Jest autorką książki „Gównodziennikarstwo. Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle?”. Jej pracę wyróżniono m.in. nominacją do Pióra Nadziei 2024 Amnesty International i Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza „Człowiek z pasją”. Jest laureatką konkursu Dziennikarze dla Klimatu i absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. W wolnym czasie tańczy dancehall, dźwiga sztangi i nałogowo rozwiązuje krzyżówki.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sztuka i design
Niebezpieczne związki sztuki i mody
Powiązania między modą a sztuką od zawsze przywodziły na myśl płomienny romans. Znajdziemy tu momenty fascynacji i odrzucenia, gesty zawłaszczenia, próby dominacji i okresy demonstracyjnego dystansu.
Sztuka i design
Historyczny przełom dla polskiej sztuki. Wilhelm Sasnal laureatem Rubenspreis
Nagroda Rubensa to jedno z najbardziej prestiżowych europejskich wyróżnień dla artystów sztuk wizualnych. Przyznawana jest za całokształt twórczości wybitnym malarzom i malarkom, których dorobek wniósł istotny wkład w rozwój współczesnej sztuki. W gronie jej laureatów znaleźli się dotąd m.in. Francis Bacon i Lucian Freud.
Sztuka i design
Podróże ze sztuką. Nieoczywisty przewodnik po galeriach
Najciekawsze dzieła znajdują się nie tylko w wielkich muzeach i topowych galeriach europejskich stolic. Czasem warto zboczyć z głównej trasy – skręcić z autostrady w stronę prowansalskiej winnicy, zjechać do rybackiej wioski na Costa Brava albo ruszyć leśną ścieżką w Dolomitach.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Sztuka i design
STARS. FANGOR. SYLWESTROWICZ. - wystawa, której nie powinni przegapić miłośnicy sztuki i designu
Projekt „STARS. FANGOR. SYLWESTROWICZ.” pokazuje jednego z najwybitniejszych polskich artystów XX wieku jako człowieka zafascynowanego kosmosem, nauką i tym, co pozostaje poza granicami ludzkiej percepcji.
Sztuka i design
Żałoba po świecie, który jeszcze istnieje. O spektaklu Tiago Rodriguesa
Na tegorocznej edycji festiwalu Malta najgłośniej mówiło się o 24-godzinnym eksperymencie teatralnym „The Second Woman” z udziałem Magdaleny Cieleckiej. Jednak mój zachwyt wzbudził znacznie mniej spektakularny logistycznie, ale nad wyraz bogaty w treść i emocje mimo swojej kameralnej, 1,5 godzinnej formuły spektakl Tiago Rodriguesa pt. „Dystans”.
Sztuka i design
6 wystaw, dla których warto zaplanować wakacyjny city break w Polsce
Gorąco? To może połączmy przyjemne z pożytecznym i pooglądajmy w chłodzie galerii ciekawe wystawy? Lato to też dobry moment, by połączyć weekendowy wyjazd z dawką sztuki, architektury i designu. W lipcu galerie i instytucje kultury w całej Polsce zapraszają na wystawy, które nie tylko zachwycają estetyką, ale także opowiadają o współczesności, pamięci miejsc i przyszłości naszych miast. Oto kilka ekspozycji, które szczególnie warto wpisać na wakacyjną listę.
Sztuka i design
Historia pewnego designu i fortepianu. Rozmowa z Robertem Majkutem
Robert Majkut stworzył polski język designu, zanim to słowo weszło do słowników. Autor słynnego fortepianu Whaletone opowiada, skąd czerpie inspiracje i dlaczego najlepiej mu się pracuje wśród drzew.
Sztuka i design
Więcej niż muzyka. Jak widać festiwale?
Przelotne miłości, koncertowe uniesienia czy po prostu dobry czas spędzony z przyjaciółmi. Podczas kilku dni festiwalu można nazbierać wspomnień i zainspirować się na cały rok. Zwłaszcza gdy z muzyką współgra warstwa wizualna.