Powiedz gdzie, powiedz gdzie – jest męski punkt „G”?
PARTNERZY SERWISU
Zdrowie
Powiedz gdzie, powiedz gdzie – jest męski punkt „G”?
Po pierwsze – istnieje. Po drugie – nie tam, gdzie pierwotnie zakładano. Po trzecie – to odkrycie pozwala nie tylko na nowo eksplorować życie seksualne, ale przede wszystkim – zadbać o zdrowie mężczyzn.
Udostępnij

Które miejsce na ciele mężczyzny jest najbardziej unerwione? Autor zdjęcia: Getty Images/kolaż Klaudia Adamek
To nie tak, że nauka oficjalnie pożegnała prostatę (nazywaną też punktem P) i żołądź prącia jako centra odczuwania przyjemności. Wręcz przeciwnie – najnowsze badania pokazują, że męska wrażliwość seksualna jest bardziej złożona, niż wcześniej sądzono. Poznajcie deltę wędzidełkową. Ale najpierw – uporządkujmy dotychczas znane fakty.
Co wiedzieliśmy?
Żołądź prącia od dawna jest uznawana za jeden z najwrażliwszych obszarów ciała. Znajdują się w niej liczne zakończenia nerwowe reagujące na dotyk, temperaturę i nacisk, co czyni ją kluczowym elementem w odbieraniu bodźców seksualnych. Z kolei prostata, choć ukryta głęboko wewnątrz ciała (konkretnie odbyt), również odgrywa istotną rolę – jej stymulacja może wywoływać intensywne doznania, angażując cały układ rozrodczy. Nowe odkrycia nie podważają tej wiedzy – raczej ją uzupełniają. Pokazują, że istnieją jeszcze inne, dotąd niedoceniane obszary męskiej anatomii. Coraz wyraźniej rysuje się obraz sieci powiązanych struktur, które wspólnie odpowiadają za odbiór bodźców.
Nowa bohaterka
Jednym z takich obszarów jest właśnie delta wędzidełkowa – niewielki, trójkątny fragment tkanki znajdujący się na spodniej stronie prącia, w miejscu połączenia żołędzi z trzonem. Choć anatomicznie jest znana od dawna, dopiero niedawno została dokładnie przebadana pod kątem unerwienia. Zespół naukowców kierowany przez Alfonso Cepedę-Emilianiego z Uniwersytetu w Santiago de Compostela zastosował zaawansowane metody immunohistochemiczne. Techniki te pozwalają dosłownie „zobaczyć” rozmieszczenie komórek nerwowych i określić ich typy z niezwykłą precyzją. Wyniki okazały się zaskakujące.
Konkretniej: analizy wykazały, że delta wędzidełkowa zawiera wyjątkowo wysokie zagęszczenie receptorów czuciowych. Znaleziono tam zarówno ciałka Meissnera (odpowiedzialne za delikatny dotyk), ciałka Paciniego (reagujące na wibracje), jak i liczne wolne zakończenia nerwowe, które odbierają temperaturę czy ból. Co szczególnie istotne – ich koncentracja była miejscami większa niż w samej żołędzi.
To sugeruje, że ten niewielki obszar może odgrywać kluczową rolę w odbieraniu subtelnych bodźców mechanicznych, a więc prawdopodobnie jest jednym z najważniejszych punktów na mapie męskiej wrażliwości, choć przez lata pozostawał niedoceniony.
Jeszcze ciekawsze są wnioski dotyczące rozwoju tego obszaru. Badanie pokazało, że zdolność do odczuwania bodźców w delcie wędzidełkowej kształtuje się bardzo wcześnie – już na etapie życia płodowego. Choć konkretne badania nie opisują tego procesu szczegółowo jako „dwufazowego”, wpisuje się on w dobrze poznane mechanizmy rozwoju układu nerwowego. W jego przebiegu początkowo powstaje nadmiar włókien i połączeń nerwowych, które następnie ulegają selektywnej reorganizacji i częściowej eliminacji. Dzięki temu tworzą się wyspecjalizowane struktury czuciowe o wysokiej precyzji działania. Podobny proces zachodzi m.in. w rozwoju mózgu. W praktyce oznacza to, że biologiczne podstawy odczuwania przyjemności są programowane jeszcze przed narodzinami – długo zanim jakiekolwiek doświadczenia życiowe mogą mieć na nie wpływ.
Dlaczego wcześniej o tym nie mówiono? Powód jest prosty: brak odpowiednich narzędzi badawczych. Wcześniejsze modele anatomiczne były uproszczone i skupiały się na bardziej oczywistych strukturach. Z kolei relacje samych mężczyzn – którzy często wskazywali okolice wędzidełka jako szczególnie wrażliwe – traktowano jako subiektywne wrażenia, a nie jako wskazówkę do dalszych badań. Dopiero rozwój nowoczesnych technik mikroskopowych i tzw. barwień immunohistochemicznych pozwolił zobaczyć rzeczywisty obraz unerwienia. Nauka niejako dogoniła doświadczenie.
Znaczenie praktyczne – nie tylko przyjemność
Odkrycie delty wędzidełkowej ma znaczenie wykraczające poza samą seksualność. Może mieć potencjalny wpływ na praktykę medyczną – szczególnie w kontekście zabiegów chirurgicznych, takich jak obrzezanie, gdzie ingerencja w tę wrażliwą tkankę mogłaby teoretycznie ograniczyć odczuwanie bodźców. Chociaż brak jest jeszcze jednoznacznych dowodów klinicznych na to, że uszkodzenie delty wędzidełkowej prowadzi do spadku przyjemności seksualnej, niektórzy mężczyźni zgłaszają zmiany w odczuwaniu przyjemności lub funkcjach seksualnych po usunięciu napletka.
Jedną z często stosowanych technik obrzezania jest przecięcie wędzidełka, co może wiązać się z ograniczeniem wrażliwości. Te obserwacje podkreślają znaczenie ostrożnego podejścia do takich zabiegów oraz potrzebę wykonywania ich wyłącznie wtedy, gdy istnieją ku temu wyraźne wskazania medyczne.
Innymi słowy: poznanie delty wędzidełkowej to ważny krok w kierunku bardziej świadomego podejścia do męskiego zdrowia seksualnego – opartego na wiedzy, a nie na mitach czy uproszczeniach. A w dodatku jest dowodem na to, że ludzkie ciało wciąż potrafi nas zaskakiwać.
Więcej w tym temacie:
- Jeśli podróżować w czasie, to tylko z Tomem Hiddlestonem po Pompejach
- Libido na minusie. Kiedy brak ochoty na seks powinien niepokoić?
- Jak mieć lepszy seks w związku? To nie technika najczęściej wszystko psuje
- Co drugi mężczyzna ma problemy z erekcją. Raport SEXEDPL pokazuje skalę milczenia
- Jak przestać mylić pożądanie z przyjemnością?
- OnlyFans w serialach: seks, wielka kasa i jeszcze większa hipokryzja?
Jest dziennikarką w GQ.pl, gdzie pisze o relacjach międzyludzkich w pracy i poza nią, wpływie nowych technologii i popkultury na codzienność, a także o pozytywnych wzorcach męskości i kobiecości, które wcale nie muszą się wykluczać i wzajemnie zwalczać. W mediach pracuje od 10 lat jako dziennikarka, redaktorka i podcasterka – najpierw w „Newsweeku Polska”, a później w „Krytyce Politycznej”, gdzie pisała głównie o prawach człowieka i zwierząt.
Jest autorką książki „Gównodziennikarstwo. Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle?”. Jej pracę wyróżniono m.in. nominacją do Pióra Nadziei 2024 Amnesty International i Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza „Człowiek z pasją”. Jest laureatką konkursu Dziennikarze dla Klimatu i absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. W wolnym czasie tańczy dancehall, dźwiga sztangi i nałogowo rozwiązuje krzyżówki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Zdrowie
Jak regulować poziom kortyzolu rano? Proste nawyki na spokojny początek dnia
Czy pierwszą kawę naprawdę trzeba wypić dopiero po 90 minutach od przebudzenia? I czy telefon z samego rana może zaburzać poziom kortyzolu?
Zdrowie
Domy Kopułowe Manor House SPA to nowy rozdział w polskim wellness
To jedna z tych inwestycji, która przyciąga konsekwencją i dopracowaną koncepcją. 24 czerwca odbyło się oficjalne otwarcie Domów Kopułowych Manor House SPA w Chlewiskach. Sprawdźcie, jak je wspominamy.
Zdrowie
Nie czekaj, aż zaboli. Badania, które każdy mężczyzna powinien zrobić przed czterdziestką
Mężczyźni potrafią badać samochód częściej niż własny organizm. Jakie badania profilaktyczne powinien wykonać każdy mężczyzna jeszcze przed 40. rokiem życia?
Zdrowie
Nie jesz? Czy twój organizm na pewno będzie ci za to wdzięczny?
Co kilka lat wraca z taką samą siłą, jak moda na białe sneakersy czy minimalistyczne zegarki. Post przerywany, czyli intermittent fasting (IF), po raz kolejny stał się jednym z najczęściej wyszukiwanych sposobów odżywiania. Choć internet przedstawia go jako kolejną metodę na zgubienie kilku kilogramów przed wakacjami, eksperci od lat powtarzają: „to nie jest dieta odchudzająca”.
Zdrowie
Ile naprawdę kosztuje zarwana noc?
Jedna nieprzespana noc nie zrujnuje zdrowia. Gorzej, gdy niedosypianie staje się stylem życia. Wtedy nie tylko pogarsza się koncentracja, ale też spada poziom testosteronu, rośnie ryzyko otyłości, depresji i rozpadu związku.
Zdrowie
Jak szybko i skutecznie ukoić układ nerwowy? Przestań wierzyć w cuda
– Jeśli złapie cię skurcz łydki, istnieje prosty sposób, żeby go rozluźnić ruchem pięty i palców. Na chwilę pomoże, ale nie zastąpi wizyty u lekarza, jeśli problem powraca. Podobnie jest z układem nerwowym – mówi nam psycholożka i certyfikowana psychoterapeutka, dr Joanna Gutral.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Zdrowie
Polska marka Olini rezygnuje z kompromisów
Szybki styl życia sprawia, że doceniamy to, co konkretne i sprawdzone. Buntujemy się przeciwko trendom i chcemy pełnej świadomości czym odżywiamy organizm. Olini jest odpowiedzią na tę potrzebę. Wie, że dbanie o odporność i energię jest elementem zarządzania własnym potencjałem. W przeciwieństwie do masowego outsourcingu na rynku wellness marka wprowadza niezależność i kontrolę na każdym etapie tworzenia produktów.
Zdrowie
Libido na minusie. Kiedy brak ochoty na seks powinien niepokoić?
Jeszcze niedawno nie wyobrażałeś sobie nocy bez Kamasutry, a dziś mógłbyś prowadzić życie mnicha. Za brakiem zainteresowania seksem może stać depresja.