Tom Holland zagra Freda Astaire'a. To może być rola życia
PARTNERZY SERWISU
Filmy i seriale
Tom Holland zagra Freda Astaire'a. To może być rola życia
Tom Holland promuje jednocześnie dwa największe filmowe wydarzenia lata – „Odyseję” Christophera Nolana i „Spider-Mana: Całkiem nowym dniu”. Aktor zdradził właśnie, że jego kolejnym projektem będzie biografia Freda Astaire'a. Co więcej, wszystkie sceny taneczne zamierza wykonać sam.
Udostępnij

Tom Holland idzie po złoto w biografii Freda Astaire'a Autor zdjęcia: kolaż GQ Poland
Tom Holland właśnie przeżywa jeden z tych momentów w karierze, o których marzy większość aktorów. W odstępie zaledwie kilku tygodni pojawia się w dwóch filmach skazanych na status gigantycznych hitów. Najpierw w „Odysei” Christophera Nolana, gdzie wciela się w Telemacha, syna Odyseusza, a zaraz potem wraca jako Peter Parker w „Spider-Man: Całkiem nowym dniu”, otwierając nowy rozdział jednej z najpopularniejszych franczyz XXI wieku.
A choć letnia trasa promocyjna obu produkcji jeszcze się nie zakończyła, Holland już myśli o kolejnym wyzwaniu. Potwierdził, że jego następnym filmem będzie zapowiadana od kilku lat biografia Freda Astaire'a, jednego z najwybitniejszych tancerzy i gwiazd złotej ery Hollywood.
Rola życia?
– Gdy tylko skończę te trasy promocyjne, wracam do studia tańca – aktor powiedział w programie „Good Morning America”. Jak zdradził, ma już za sobą pierwsze próby, które jednocześnie go zachwyciły i przeraziły. Chce bowiem oddać hołd Astaire'owi w najbardziej wymagający sposób: bez dublerów, wykonując wszystkie choreografie samodzielnie i kręcąc je w długich ujęciach – tak, jak robił to legendarny artysta.
To nie przypadek. Zanim Hollywood poznało go jako Spider-Mana, Holland zachwycał publiczność na londyńskim West Endzie w musicalu „Billy Elliot”. Po zakończeniu spektaklu porzucił jednak taniec, co dziś nazywa jedną z największych zawodowych pomyłek. Rola Astaire'a daje mu szansę wrócić do świata, od którego wszystko się zaczęło.
Zresztą swoją miłość do tańca pokazał lata temu w komicznie perfekcyjnym wykonie hitu „Umbrella” Rihanny w programie „Lip Syn Battle”. Hollywood, jak i fani aktora tego nie zapomnieli. I słusznie!
Nowy projekt wydaje się naturalnym krokiem dla aktora, który sam mówi o końcu pewnego etapu. W ostatnich wywiadach przyznał, że czuje, iż zamyka rozdział grania nastolatków i chce wybierać role, które naprawdę go przerażają. Biografia Astaire'a ma być właśnie takim wyzwaniem
Namaszczony przez Nolana
Jeszcze zanim zatańczy w klasycznych hollywoodzkich musicalowych numerach, Holland zbiera (trzeba przyznać, że skrajne) recenzje za współpracę z Christopherem Nolanem. W rozmowie z amerykańskim „GQ” opowiadał, że praca na planie „Odysei” była zupełnie innym doświadczeniem niż wielkie widowiska Marvela.
– Chris niczego nie udaje. Wszystko jest prawdziwe. Wszystko, na co reagujesz przed kamerą, jest dokładnie tym, na co chce uzyskać twoją autentyczną, ludzką reakcję – stwierdził aktor w „GQ”, opisując sposób pracy Nolana na planie.
To właśnie ten realizm stał się jednym z największych atutów „Odysei”, kręconej w sześciu krajach, w ekstremalnych warunkach i w całości na taśmie IMAX. Sam Holland przyznawał, że pierwszego dnia zdjęć długo szukał ekipy filmowej, bo plan bardziej przypominał historyczną rekonstrukcję niż hollywoodzką superprodukcję.
Aktor niewątpliwie znajduje się w ciekawszym miejscu swojej kariery. Z jednej strony pozostaje twarzą największych marek kina rozrywkowego, z drugiej – wchodzi do świata Christophera Nolana, a za chwilę zmierzy się z rolą, która będzie wymagała nie efektów specjalnych, lecz perfekcyjnego warsztatu. Właśnie dlatego biografia Freda Astaire'a może okazać się najważniejszym występem w jego dotychczasowej filmografii.
Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.
Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.
Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Filmy i seriale
Maciej Musiał jedzie do Wenecji. „Possible Love” powalczy o Złotego Lwa
Maciej Musiał nie zwalnia tempa. Po głośnej premierze „Historii równoległych” w Cannes producent i aktor ogłasza kolejny film inspirowany „Dekalogiem” Krzysztofa Kieślowskiego. „Possible Love” w reżyserii Lee Chang-donga powalczy o Złotego Lwa podczas 83. Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Filmy i seriale
Charles Melton i Sophie Thatcher w specjalnym wywiadzie o „Jej piekle”
Charles Melton został ojcem w trakcie zdjęć. Sophie Thatcher przyznaje, że emocje jej bohaterki przenikały do prawdziwego życia. W rozmowie z GQ Poland aktorzy opowiadają o pracy z twórcą „Drive”, ekstremalnym zanurzeniu w rolach i filmie „Jej piekło”, który narodził się z doświadczenia śmierci klinicznej reżysera.
Filmy i seriale
Jeśli podróżować w czasie, to tylko z Tomem Hiddlestonem po Pompejach
– Byli zwykłymi ludźmi, których spotkał niezwykły los. Nigdy nie przyszłoby im do głowy, że dwa tysiące lat później będziemy rozmawiać o tym, co jedli na obiad, czym zajmowali się na co dzień albo w jakich warunkach mieszkali – tak o pompejańczykach, których miasto niemal zrównała z ziemią erupcja Wezuwiusza – opowiada nam w ekskluzywnej rozmowie Tom Hiddleston.
Filmy i seriale
Tomasz Schuchardt o swoich ikonicznych rolach
Od biografii kultowej „Paktofoniki” po nadchodzącą „Lalkę” – Tomasz Schuchardt opowiada nam o rolach, które zdefiniowały jego aktorską karierę. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce rozpoczęliśmy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wspominają istotne kreacje w ich filmografii.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Filmy i seriale
Na ekranie i za kierownicą. Francuski świat Peugeota
Samochody i kino mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.
Filmy i seriale
Marcin Dorociński i Ryan Reynolds, czyli „Katastrofa w duecie”. Polski aktor w nowym filmie Apple TV
Marcin Dorociński wraca do Hollywood. Apple TV pokazało pierwszy zwiastun filmu „Katastrofa w duecie” (Mayday), w którym polski aktor występuje obok Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha.
Filmy i seriale
„Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]
Gdyby Christopher Nolan żył w starożytnej Grecji, dziś jego dramaty stałyby obok największych antycznych tragików. Zamiast ekranizować Homera, opowiedział trojański mit po swojemu. I zrobił to zjawiskowo.
Filmy i seriale
Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach
Od pierwszego polskiego serialu Netfliksa „1983”, przez nagradzane „Boże Ciało”, po „Rojsta” i „Furiozę” – Łukasz Simlat opowiada o rolach, które wyznaczały kolejne etapy jego aktorskiej kariery. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce kontynuujemy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.