Najjaśniejszy punkt „Dramy”? Niechlujne stylizacje Roberta Pattinsona
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Najjaśniejszy punkt „Dramy”? Niechlujne stylizacje Roberta Pattinsona
Wyczekiwana przez wielu komedia romantyczna (mocne słowa) jest już w kinach. Czy warto obejrzeć „Dramę”? Warto. Czy warto dla samej fabuły i ładnych zdjęć? Zdecydowanie nie.
Udostępnij

Kadr z filmu „Drama" Autor zdjęcia: materiały prasowe A24/Monolith Films
Mój redakcyjny kolega Kuba Wojtaszczyk napisał w recenzji w zasadzie wszystko, co istotne względem nowego filmu Kristoffera Borgliego, autora „Dream Scenario” (udanego) czy „Chorej na siebie” (nie widziałem, nie wypowiadam się). Filmowy ekspert GQ Poland pisał, że w „Dramie” „skala przygotowania zdradza, że ich luźne podejście do małżeństwa i tej całej odświętnej fety jest PERFORMATYWNE. Niech nas nie zmylą ich basicowe T-shirty, rozciągnięte swetry, flanelowe koszule w kratę, dresowe spodnie i rozwiązane półbuty. Ta stylizowana niechlujność jest tu po to, by zakryć skręt kiszek.”
I ja właśnie chciałbym pogadać o tych niechlujnych ciuchach. Emma, bohaterka grana przez Zendayę, wygląda spoko: na totalnym luzie, bez żadnego wysiłku, a i tak broni się w basicowych stylizacjach. Natomiast Charlie, och Charlie. Robert Pattinson nie dość, że znakomicie zagrał pozytywnego, ale roztrzęsionego neurotyka z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi – i z zadatkami na paranoika – to jeszcze wyglądał przy tym na maksa cool. Można być niedbającym o siebie, stereotypowo sportretowanym nerdem. Ale nie u Borgliego, który postawił u swojego głównego bohatera na schludny, bardziej elegancki, ale nadal dość zwyczajny sposób ubioru.

Kadr z filmu „Drama" Autor zdjęcia: materiały prasowe A24/Monolith Films

Kadr z filmu „Drama" Autor zdjęcia: materiały prasowe A24/Monolith Films
Zresztą, za prezencję poszczególnych postaci odpowiedzialna jest kostiumografka Katina Danabassis, która przygotowywała stroje w innych hitach A24: „C'mon C'mon”, „Euforii” czy „Materialistach”, co ewidentnie czuć również w „Dramie”. Poza tym, reżyser pochodzi z Norwegii, wię ochoczo inkorporuje skandynawski vibe: nienachalny normcore, bawełniane vintage dresy czy łączenie codziennych ciuchów z niepasującymi do całości sportowymi sneakersami, w tym przypadku Asicsami do biegania. I oczywiście warstwy, co widać w niektórych outdoorowych stylówkach Charliego: wiatrówka z Patagonii, pod spodem koszula, a pod nią T-shirt. Stylizacja, która idealnie łączy się z pięknie wykończonym mieszkaniem, z duszą, z książkami na półkach, z nietypowym designem, z lampką HAY na nocnej szafce.
Postać Pattinsona nie tylko zachowuje się, ale też wygląda jak na roztrzepanego introwertyka przystało. Czego rano nie założy, jak bardzo nie będzie to pogniecione i niespecjalnie świeże, wciąż będzie dobrze leżeć. Dwie koszule na krzyż. Ta sama para spodni idealnie pasująca na poniedziałek, wtorek, środę, a jak trzeba, to i na weekend się przydadzą. Jest jeszcze całkiem wysmakowane obuwie w postaci skórzanych derby marki Paraboot. Tańszą alternatywą będą równie trendujące Martensy Lowell w brązowym kolorze.
Generalnie: Charlie jest w centrum zainteresowania, nawet jeśli nie próbuje na siebie ściągnąć uwagi. Wygląda jak niespecjalnie skupiający się na wyglądzie Nowojorczyk. Bazą często jest koszula – flanelowa, pastelowa czy w kratę – jako perfekcyjny atrybut muzealnego kuratora. Outfity bohatera „Dramy” nie są instagramowo-sterylne, nie są ściągnięte z Pinteresta czy innego TikToka. To nie wygenerowany, wręcz performatywny look każdego młodego mężczyzny w internecie. To autentycznie nieprzemyślany i jednocześnie świetnie wyglądający styl.
Więcej w tym temacie:
- „Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]
- „Wędrówka na północ” – cichy buntownik we wrzeszczącym świecie
- Czy Paul Anthony Kelly to najbardziej stylowy aktor nowego pokolenia?
- Foto-pamiętnik Leny Góry z warszawskiej premiery „Erupcji”
- Odszedł Krzysztof Piesiewicz. Dokładnie w dniu premiery filmu „Historie równoległe”, który bez niego by nie powstał
- Czy to będzie najbardziej polityczne Cannes od lat? Demi Moore, Park Chan-wook, sztuczna inteligencja i wielki powrót magii kina
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony
Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.