PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

Bieguny stylu. Co dalej z męską modą?

Ascetyczny minimalizm czy maksimum wyrazistości? Analizujemy najnowszy raport o modzie męskiej, w której dominują dwie skrajności. Jak się w nich odnaleźć?

Udostępnij

Dokąd zmierza moda męska?

Dawniej modą kierowały trendy, dziś wydaje się, że dominują dwa bieguny. A gdzieś pomiędzy nimi pojawia się jeszcze trzecia postawa: realizm Autor zdjęcia: Getty Images

Edward Kanarecki
03.05.2026

Jak wynika z najnowszego raportu Lyst Index, analizującego globalne trendy, męska moda znalazła się w nieoczekiwanym punkcie napięcia. Narzędzie śledzące zmiany w preferencjach konsumentów na całym świecie – uwzględniające popularność marek, zainteresowanie w mediach społecznościowych oraz wyniki sprzedaży – wskazuje dziś na dwie skrajności dominujące w branży.

Z jednej strony na pokazach i w lookbookach światowych projektantów obserwujemy zwrot ku radykalnemu minimalizmowi, charakteryzującemu się niemal ascetyczną dyscypliną. COS, król współczesnego, przystępnego minimalizmu, regularnie pojawia się w rankingu „Hottest Brands” – i to mówi samo za siebie.

Z drugiej strony równie silnie jest obecny nieokiełznany maksymalizm, celebrujący nadmiar, teatralność i eskapizm. Klienci poszukują wyrazistego punktu widzenia, a projektanci – zwłaszcza po ubiegłorocznych roszadach i debiutach dyrektorów kreatywnych w domach mody takich jak Chanel, Dior, Gucci czy Loewe – starają się za wszelką cenę sprostać rosnącym oczekiwaniom i podsycić zainteresowanie.

Dawniej modą kierowały trendy, dziś wydaje się, że dominują dwa bieguny. A gdzieś pomiędzy nimi pojawia się jeszcze trzecia postawa: realizm.

Indykator recesji

Minimalizm nie jest dziś już tylko estetyką inspirowaną twórczością Helmuta Langa, Jil Sander czy Halstona. To strategia przetrwania, a także wyraźny indykator recesji. Ostatni taki wybuch minimalizmu obserwowaliśmy na wybiegach na przełomie lat 2008 i 2009, wraz z globalnym kryzysem finansowym zapoczątkowanym zapaścią na rynku kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych.

The Row – kolekcja wiosenna 2026

The Row – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: The Row/materiały prasowe

 

Dziś powodów stojących za kryzysem finansowym jest jeszcze więcej. Nic więc dziwnego, że marki grają bezpiecznie, a konsumenci stawiają na stonowaną, poważną klasykę. Siostry Olsen w The Row proponują białe total looki, pragmatyczne garnitury w ziemistych odcieniach i przysłowiowe „szaraki”, które swoją skrajną prostotą wręcz hipnotyzują. O dziwo, ich zaporowe ceny wydają się uzasadnione – płaci się tu nie za jednosezonową dekorację, lecz za perfekcję i trwałość konstrukcji, która ma służyć przez nadchodzące, prognozowane trudne lata.

The Row – kolekcja wiosenna 2026

Kolekcja wiosenna 2026 The Row Autor zdjęcia: The Row/materiały prasowe

 

Podobną dyscyplinę odnajdujemy w wizji Veroniki Leoni dla Calvin Klein Collection. Włoska projektantka, która swego czasu szkoliła się właśnie u sióstr Olsen, przywraca czasy, gdy Calvin Klein definiował nowojorski minimalizm, a „less” rzeczywiście znaczyło „more”. Mówimy o oszczędnych w wyrazie prochowcach wykonanych z surowego, grubego płótna i lnianych uniformach. Letnia kolekcja Leoni ma więcej wspólnego z obrazem „American Gothic” Granta Wooda z 1930 roku niż z kultowymi, rozerotyzowanymi kampaniami Kleina z Brooke Shields i Markiem Wahlbergiem.

Moda męska – trendy 2026

Calvin Klein – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Calvin Klein/materiały prasowe

 

Ostatnio zaskakuje nawet Louis Vuitton pod kierownictwem Pharrella Williamsa. Projektant, który przyzwyczaił nas do kolekcji pulsujących logotypami, dziś proponuje wyciszoną paletę barw. Obserwujemy również przemianę w podejściu do krawata. Dawniej stanowił przestrzeń na odrobinę szaleństwa i kontrastu, dziś zaczyna „znikać”, stapiając się z koszulą, a czasem z całym garniturem – jakby miał za chwilę całkowicie wyparować.

Calvin Klein – kolekcja wiosenna 2026

Kolekcja wiosenna 2026 Calvin Klein Autor zdjęcia: Calvin Klein/materiały prasowe

 

Ten zwrot ku minimalizmowi ma swoje źródło nie tylko w recesji, lecz także w potrzebie wyciszenia. W świecie przebodźcowanym obrazami, informacjami i nieustannym szumem mediów społecznościowych prostota staje się formą detoksu. Każdy chce czasem zniknąć – choćby tylko na jeden dzień. Jest coś wyzwalającego i odświeżającego w byciu ascetą, zwłaszcza w 2026 roku.

Pokusy eskapizmu

Czasami jednak kusi ucieczka w skrajnie przeciwnym kierunku. Mówi się, że popandemiczna chęć „wyszalenia się” minęła, ale nadal chcemy nadrobić stracony czas – kiedy, jeśli nie w ostatnich latach nowych Roaring Twenties?

Gdy marki takie jak Lemaire czy Auralee wybierają redukcję, Julian Klausner w Dries Van Noten podkręca kwieciste wzory do ekstremalnych granic. Czerwony żakiet zestawiony z cyjankowymi kolarkami? Oczopląs na miarę abstrakcyjnego obrazu Willema de Kooninga – al.e taki, który stymuluje do życia.

Moda męska – trendy 2026

Dries Van Noten – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Getty Images

 

Chce się żyć – głośno i wyraziście – również po obejrzeniu kolekcji Anthony’ego Vaccarella, który w Saint Laurent proponuje przeskalowane futrzane mufki i kołnierze o niemal dekadenckim charakterze. Warto wspomnieć, że to właśnie ta marka zajmuje drugie miejsce we wspomnianym rankingu Lyst Index. A u Alessandro Michele w Valentino wieczni dandysi – ostatnio nieco bardziej indierockowi, stąd obecność Sombr w najnowszej kampanii – noszą topy w zebrę, satynowe koszule i haftowane szorty z nonszalancją ocierającą się o teatralność.

Moda męska – trendy 2026

Kolekcja wiosenna 2026 Valentino Autor zdjęcia: Getty Images

 

Jeszcze ciekawszy jest przypadek Jonathana Andersona w Diorze. Jego debiut mógł sugerować zwrot ku minimalizmowi, ale druga kolekcja jasno pokazała: to projektant marzyciel. Z równą czułością traktuje klasyczny żakiet Bar, co fantazje rodem ze świata Paula Poireta. Irracjonalnie dekoracyjne epolety na polówkach ocierają się o granice dobrego i złego gustu, a kokonowe sylwetki gwarantują, że gdziekolwiek się znajdziesz, będziesz widoczny.

Moda męska – trendy 2026

Dior – kolekcja jesienna 2026 Autor zdjęcia: Getty Images

 

Maksymalizm coraz częściej idzie w parze z hedonizmem. W Gucci Demna kreuje „ragazzo” – chłopaka w satynowych slipkach i aviatorach, o ciele niemal wyrzeźbionym dłutem Michała Anioła. Z kolei Dario Vitale w Versace sięga po estetykę lat 90. wprost z archiwum Gianniego: jaskrawe printy i ultrakrótkie szorty przypominają o ikonicznych kampaniach reklamowych Bruce’a Webera, w których opaleni modele przemierzają Miami. Szkoda, że była to pierwsza i ostatnia kolekcja Vitale dla Versace, ponieważ temperament projektanta dorównuje charyzmie założyciela marki – najlepiej świadczą o tym jego tank topy, które we flirciarski (i nieskromny) sposób eksponują tors i talię.

VERSACE SS26

Versace – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Versace/materiały prasowe

 

Eskapizm to to nie tylko pokusa, lecz także mechanizm obronny. Dramatyzm i ekspresja stają się alternatywnym antidotum na rzeczywistość, która nie zawsze daje satysfakcję. Maksymalizm pozwala powiedzieć światu: „Taki jestem – i kropka”.

Złoty środek

I wtedy pojawia się trzecia droga. Nie jest kompromisem między minimalizmem a maksymalizmem, lecz czymś znacznie trudniejszym do jednoznacznego uchwycenia – realizmem.

Najpełniej widać go dziś u Giorgio Armaniego, a właściwie w projekcie Eli Russella Linnetza. Linia Armani/Archivio przywraca 13 sylwetek z lat 1979–1994, wydobywając z nich to, co najważniejsze: ponadczasowość. Jak mówi Linnetz, założyciel kalifornijskiej marki ERL, projekty Armaniego „pozostają żywe, bo były tworzone z myślą o codziennym użytkowaniu”. W kolekcji znajdziemy m.in. swobodny kardiganowy żakiet z antracytowej skóry jagnięcej z wiosny 1979 roku, bomberkę z jedwabiu w odcieniu cynamonu z 1983 roku oraz trzyczęściowy garnitur w charakterystycznym dla Armaniego odcieniu „greige” z 1990 roku. Całość dopełniają obficie plisowane spodnie, klasyczne koszule i jedwabne krawaty – stylizowane z charakterystyczną dla Linnetza nonszalancją, jakby celowo lekko niedopięte.

 

Realizm Armaniego zawsze polegał na napięciu między formą a funkcją. Oversize’owe garnitury pozostawały ergonomiczne, a skórzane kurtki i swetry w geometryczne wzory naturalnie wpisywały się w codzienność. Dziś, w reinterpretacji Linnetza, wydają się świeższe niż wiele propozycji współczesnych projektantów.

 

Zamiłowanie do rzeczywistości odnajdujemy również u Luki Magliano, mojego ulubionego projektanta nowego pokolenia mediolańskich twórców. Jego „romantyczne krawiectwo” operuje niedoskonałością: surowe szwy, zaburzone proporcje, tkaniny wyglądające jak noszone przez dekady. Magliano łagodzi formalność dress code’u, projektując z myślą o tych, którzy nigdy nie czuli się w nim w pełni komfortowo. Jego kolekcje prezentują nie modele, lecz znajomi i napotkane na ulicy osoby – co tylko wzmacnia wrażenie autentyczności i zakorzenienia w rzeczywistości.

Magliano kolekcja 2026

Magliano – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Leonardo Scotti/Magliano

 

Jest coś równie prawdziwego, wiarygodnego i kojącego w brytyjskości propagowanej przez Simona Hollowaya w Dunhill. Projektant sięga do archiwów marki, których początki są związane z odzieżą dla kierowców z czasów, gdy automobil był luksusem. W najnowszej kolekcji pojawiają się zamszowe płaszcze samochodowe w odcieniach karmelu, skórzane kurtki w kremowych odcieniach oraz rękawiczki do jazdy – dziś niemal zapomniane, a jednak zaskakująco aktualne i szykowne. Holloway udowadnia, że klasyczna elegancja może być współczesna, jeśli tylko zachowa równowagę między tradycją a funkcjonalnością.

Dunhill kolekcja wiosenna 2026

Dunhill – kolekcja wiosna-lato 2026 Autor zdjęcia: Dunhill/materiały prasowe

 

Własna droga

Być może dziś nie chodzi już o wybór między minimalizmem a maksymalizmem. Chodzi o znalezienie własnej drogi – takiej, w której naprawdę czujesz się z sobą w zgodzie. Podobnie twierdzą autorzy raportu Lyst: moda dzisiaj nie polega już na pogoni za tym, co nowe, lecz raczej na świadomości tego, kim się jest – i na konsekwentnym trwaniu przy tym.

Ale nawet to nie jest regułą. Prawda jest taka, że w modzie nie ma nic stałego, dlatego nie ma nic złego w przeskakiwaniu między estetykami. Jednego dnia możesz potrzebować ciszy i redukcji, drugiego – nadmiaru i ekspresji. Być może to właśnie permanentne napięcie mody – między skrajnościami, między potrzebą znikania a pragnieniem bycia widzianym – jest jej najpełniejszym i najbardziej inspirującym uosobieniem.

Edward Kanarecki

Krytyk mody i konsultant kreatywny działający w branży high fashion. Z wykształcenia historyk sztuki, obecnie doktorant w tej dziedzinie. Od 2012 roku prowadzi dziennik modowy @designandculturebyed oraz jest autorem newslettera „Ed’s Dispatch”. Oprócz pisania o modzie wypowiada się na jej temat również przez swoje ulubione artystyczne medium – kolaż. Fascynuje go obserwowanie mody w szerokim kontekście kultury i polityki.

Czytaj więcej

Skepta CLOUT Festival Mains

Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?

Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?

Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.

Dolce&Gabbana – kolekcja Alta Sartoria

Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?

Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.

Zara Larsson Open'er 2026

Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026

Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.

Travis Kelce i Taylor Swift

Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift

Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.

Biały dress code na Wimbledonie. Najlepsze stylizacje Wimbledonu 2026

Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl

Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (94)

Recman na Pitti Uomo 110: męska elegancja stawia na lekkość, kolor i swobodę

Za nami 110. edycja targów Pitti Uomo we Florencji - jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie mody męskiej, które od lat wyznacza kierunki rozwoju branży. Jak co roku, marka Recman uczestniczyła w tym prestiżowym wydarzeniu, obserwując najnowsze trendy i inspiracje, które będą kształtować kolekcje na sezon Spring/Summer 2027.