Refleksje na temat szyku z paryskiego tygodnia mody
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Refleksje na temat szyku z paryskiego tygodnia mody
W tym sezonie projektanci jak nigdy dotąd zastanawiają się, czym jest szyk w męskim wydaniu. Jakie odpowiedzi przyniósł paryski tydzień mody?
Udostępnij

Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż Klaudia Adamek
Szyk ma wiele definicji. Francuski pisarz Marcel Proust twierdził, że ten prawdziwy jest niewidzialny, objawia się w geście, nie w stroju. Jean Cocteau, surrealista i rasowy tastemaker (na długo zanim słowo to stało się modnym wytrychem na miarę „curatora” czy „storytellera”), interpretował to nienamacalne zjawisko jako umiejętność rezygnacji: z nadmiaru, z dosłowności, z potrzeby imponowania. Alessandro Michele, obecny dyrektor kreatywny Valentino, podkreśla z kolei, że szyk pojawia się wtedy, gdy niemal przez przypadek dodajemy do inaczej perfekcyjnej stylizacji coś pozornie błędnego, niepoprawnego. Odnoszę wrażenie, że w tym sezonie projektanci jak nigdy dotąd dywagują nad tym, czym jest szyk w męskim wydaniu. Styczniowy paryski tydzień mody zdradza wiele odpowiedzi.
Dla Véronique Nichanian, która właśnie zakończyła swój 37-letni staż na stanowisku dyrektorki kreatywnej męskiej linii Hermès, szyk jest tożsamy z lignes claires – prostymi liniami. To one przez niemal cztery dekady definiowały wizerunek mężczyzny Hermès: nigdy niepodążającego za trendami, niewrażliwego na hałas mediów społecznościowych, konsekwentnie wybierającego nieśmiertelną klasykę, która – co istotne – nigdy nie jest nudna. Powiedzmy sobie szczerze: co może być nudnego w jednorzędowym garniturze khaki z lakierowanej skóry krokodyla, w kombinezonie z cielęcej skóry w kolorze mokki, w rękawiczkach z najgładszej skóry jagnięcej czy w golfie z motywem rozmytych kwiatów, wykonanym z parzonego kaszmiru i jedwabiu? Takie soczyste smaczki z wybiegu Hermès można wymieniać w nieskończoność.

Victor VIRGILE/Gamma-Rapho via Getty Images
1/3
Paris Fashion Week 2026
Pokaz mody Hermès w ramach Paris Fashion Week – kolekcja męska jesień/zima 2026-2027

Victor VIRGILE/Gamma-Rapho via Getty Images
2/3
Paris Fashion Week 2026
Pokaz mody Hermès w ramach Paris Fashion Week – kolekcja męska jesień/zima 2026-2027

Victor VIRGILE/Gamma-Rapho via Getty Images
3/3
Paris Fashion Week 2026
Pokaz mody Hermès w ramach Paris Fashion Week – kolekcja męska jesień/zima 2026-2027
Détails égoïstes – „egoistyczne detale” – od zawsze były specjalnością Nichanian. Zewnętrzna strona marynarki musi być według niej równie piękna jak jej podszewka, a zamek skórzanej kurtki równie funkcjonalny jak kształt torby Plume Fourre-Tout, bodaj najwygodniejszej – i najtrwalszej – torby podróżnej, jaką zna świat. W branży mody 10 lat to epoka, niemal 40 – wieczność. Véronique to weteranka, która obserwowała – i przetrwała – diametralne zmiany zachodzące w modzie właśnie dzięki nieugiętemu, zdeterminowanemu pościgowi za szykiem, który, choć ulotny, pozostawia wyśmienite i niezapomniane wrażenie na długo. Jej kolekcja na sezon jesień–zima 2026/2027 jest kulminacją wszystkiego, czego nauczyła się w trakcie tej wędrówki. Łatwo byłoby popaść w rozpacz na wieść o jej odejściu, jednak na horyzoncie pojawia się Grace Wales Bonner, która przejmuje jedno z najbardziej pożądanych stanowisk w branży. Choć debiut brytyjskiej projektantki jamajskiego pochodzenia zaplanowano dopiero na styczeń 2027 roku, pierwszy przedsmak nowej ery Hermès jest zapowiadany już na jesień.
Temat szyku nie opuszcza również Michaela Ridera, Amerykanina, który od niemal roku rebrandinguje i wyraźnie ociepla wizerunek Celine po chłodnych latach Hediego Slimane’a. W tym sezonie projektant zrezygnował z pokazu na rzecz znakomitej, showroomowej prezentacji kolekcji – bez modeli. Stawiając na visual merchandising inspirowany paryskimi butikami lat 60. i 70. – okresu, gdy skórzane akcesoria i jedwabne apaszki Celine kupowali zamożni mieszkańcy burżuazyjnej Avenue Foch – Rider przedstawił kolekcję, która wprost ujawnia składniki ponadczasowego paryskiego szyku. Nie, nie ma on nic wspólnego z tym lansowanym dziś przez poradniki i e-booki. Bliżej mu do legendarnego butiku Charvet przy Place Vendôme.
Gdy w 1838 roku Joseph-Christophe Charvet otworzył w Paryżu pierwszy na świecie sklep specjalizujący się w koszulach, dom Charvet szybko zyskał renomę dzięki wyjątkowo starannie wykonanym męskim koszulom i krawatom. Jego międzynarodowa reputacja rosła, a wśród znamienitych klientów znaleźli się John F. Kennedy, Winston Churchill, Fred Astaire i sam Yves Saint Laurent. Do niedawna zaglądali tu głównie paryscy biznesmeni starszego pokolenia oraz nieliczni styliści, którzy informacje o historycznej marce chronili niczym najpilniej strzeżony sekret. Jednak po debiutanckiej kolekcji Matthieu Blazy’ego dla Chanel, w której pojawiły się kultowe koszule stworzone we współpracy z krawcami Charvet, marka przeżywa prawdziwy renesans.
Michael Rider i jego studio projektowe muszą bywać w Charvet bardzo często. To właśnie koszule w wyrazistych odcieniach kobaltu i czerwieni, krawaty w figlarne, lecz wysmakowane wzory, kaszmirowe szale z frędzlami w karmelowych tonach oraz barwne, jedwabne poszetki znalazły się w nowej kolekcji Celine. Nawet mokasyny i oksfordy o vintage’owym charakterze dzięki miękkiej, zaokrąglonej formie przypominają bestsellerowe skórzane kapcie Charvet. Na jesień–zimę 2026/2027 Rider doprawia swoją charvetowską obsesję oversize’owymi trenczami, szerokimi dżinsami, marynarkami o fasonie klepsydry oraz reedycją torby Luggage – zaprojektowanej niegdyś przez Phoebe Philo, twórczynię old Céline i – jak się składa – byłą szefową Michaela Ridera. Et voilà: oto prawdziwy paryski szyk – bez zapychającej słodyczy makaroników z Ladurée.
Na temat szyku wypowiada się również Julian Klausner, dyrektor kreatywny domu mody Dries Van Noten. W jego ujęciu jest to styl studenckich lat i życia na kampusie, czasu, gdy noce spędza się na przemian: raz na imprezach, raz nad książkami. To właśnie ta nonszalancka spontaniczność widoczna w łączeniu pasiastego swetra, jakby znalezionego na pchlim targu, z kiltem i nieco zabawną czapką typu chullo, a także w narzucaniu obszernej peleryny na garniturowy, lekko znoszony mundurek. Uwaga: nie mylić z lśniącym stylem preppy. Szyk jest bowiem przeciwieństwem perfekcji.
Rozumie to również włoski projektant Luca Magliano, który w tym sezonie zawitał do Paryża. „Romantyczne krawiectwo” sygnowane jego nazwiskiem bawi się proporcjami i eksponuje surowe szwy, sprawiając wrażenie celowo niedokończonego. Satynowe garnitury i wełniane płaszcze marki Magliano pokrywa niezwykle wiarygodna patyna, jakby były one noszone przez dekady. Znakiem rozpoznawczym projektanta jest łagodzenie formalnej elegancji dress code’u z myślą o tych, którzy na co dzień czują się w nim niekomfortowo. Swoją wizję dekadenckiego szyku Magliano prezentuje nie na profesjonalnych modelach, lecz na przyjaciołach i przypadkowo spotkanych osobach, co dodatkowo podkreśla bezpretensjonalny charakter jego kolekcji.
Paryski tydzień mody nie byłby tym, czym jest, bez japońskich mistrzów, którzy burzą zachodniocentryczne rozumienie szyku. Rei Kawakubo z Comme des Garçons Homme Plus pokazała kolekcję niemal całkowicie w czerni, eksperymentując i zniekształcając klasyczną sylwetkę garnituru. Koszule z postrzępionej koronki i płaszcze z podpalonego tweedu? To szyk po przejściach, widziany przez pryzmat awangardowej dekonstrukcji. W końcu Kawakubo sama kiedyś powiedziała, że szyk „nie jest piękny, jest inteligentny”.
Yohji Yamamoto, zazwyczaj wierny czerni, zaprezentował jedną z najbardziej barwnych kolekcji od lat. Obszerne, solidne surduty (podobne widzieliśmy niedawno u Diora), spodnie z mięsistego sztruksu oraz utylitarne kombinezony z grubej bawełny, pokryte wzorem imitującym ślady farby, składają się na wizję szyku zadziornego, nieco aroganckiego, działającego niczym swoista zbroja wobec codzienności. To właśnie za tę postawę cenię tego wybitnego projektanta, jednego z ostatnich przedstawicieli swojego pokolenia, i – na ile mogę – inwestuję w jego ubrania.
Junya Watanabe, znany z remiksowania europejskich klasyków mody męskiej z japońskiej perspektywy, w tym sezonie sięga po inspiracje jazzem. Nieprzypadkowo, bo jazz sam w sobie jest fuzją różnych tradycji muzycznych. Meloniki, krótkie palta, wąskie krawaty oraz patchworkowe marynarki tworzą wariant szyku przeznaczony dla mężczyzn najlepiej odnajdujących się w estetyce retro. Bez zadęcia, za to z charakterystycznym dla Watanabe luzem.
Czym zatem jest ten cały szyk? Z pewnością czymś niewymuszonym, subtelnym i autentycznym, połączeniem osobistego charakteru z indywidualnym stylem. To umiejętność bycia zauważonym, a zarazem niezwracania na siebie uwagi, jak mówił sam Giorgio Armani. Pod tymi słowami podpiszą się zapewne twórcy najlepszych kolekcji tego sezonu.
Więcej w tym temacie:
- Szorty nie muszą być nudne. Najlepsze spodenki cargo na lato
- Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
- Robert Lewandowski i BOSS EYEWEAR prezentują kolekcję wiosna/lato 2026
- Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift
- Wakacyjny must have? Koszule z krótkim rękawem
- Raport trendów wiosna-lato 2027. Sześć zjawisk, które zdominują nadchodzący sezon
Krytyk mody i konsultant kreatywny działający w branży high fashion. Z wykształcenia historyk sztuki, obecnie doktorant w tej dziedzinie. Od 2012 roku prowadzi dziennik modowy @designandculturebyed oraz jest autorem newslettera „Ed’s Dispatch”. Oprócz pisania o modzie wypowiada się na jej temat również przez swoje ulubione artystyczne medium – kolaż. Fascynuje go obserwowanie mody w szerokim kontekście kultury i polityki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.
Trendy i zjawiska
Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?
Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.
Trendy i zjawiska
Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?
Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.
Trendy i zjawiska
Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026
Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.
Trendy i zjawiska
Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki
Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.
Trendy i zjawiska
Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift
Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.
Trendy i zjawiska
Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl
Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Recman na Pitti Uomo 110: męska elegancja stawia na lekkość, kolor i swobodę
Za nami 110. edycja targów Pitti Uomo we Florencji - jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie mody męskiej, które od lat wyznacza kierunki rozwoju branży. Jak co roku, marka Recman uczestniczyła w tym prestiżowym wydarzeniu, obserwując najnowsze trendy i inspiracje, które będą kształtować kolekcje na sezon Spring/Summer 2027.