Superbohaterowie z Wielkopolski. Dlaczego potrzebujemy historii, którą wygraliśmy
PARTNERZY SERWISU
Społeczeństwo
Superbohaterowie z Wielkopolski. Dlaczego potrzebujemy historii, którą wygraliśmy
Żyjemy w kulturze martyrologii. Od dziecka uczymy się, że być Polakiem to znaczy toczyć z góry przegraną walkę. Historia to katalog ran. Tożsamość budowana na poczuciu wiecznej krzywdy i niespełnionych nadziei. Dlatego to, co dzieje się wokół Powstania Wielkopolskiego, jest tak odświeżające. Bo to jest historia, którą wygraliśmy.
Udostępnij

Józef Owczarski Autor zdjęcia: materiały prasowe
Powstanie, o którym szkoła prawie milczy
Grudzień 1918, Poznań. Zwykli Wielkopolanie, nie zawodowi żołnierze, stawiają wszystko na jedną kartę. Po 52 dniach walki osiągają cel: wolność. Jedno z niewielu w historii Polski powstań zakończonych zwycięstwem, jeden z nielicznych zrywów, który nie skończył się tragedią i cmentarzem. I jakoś tak się złożyło, że właśnie ta historia ląduje na szarym końcu szkolnych podręczników, między datami do zakucia a mapkami, których nikt nie rozumie.
Projekt „Niezwyczajni 1918-1919” postanowił to zmienić. I zrobił to w sposób, który trudno zignorować.

Aleksandra Bukowiecka Autor zdjęcia: materiały prasowe
Dama Konspiracji, Fantastyczny Pilot i Jednoręki Buntownik – ekipa Marvela?
Gdyby nie fakt, że za tymi pseudonimami kryją się prawdziwi ludzie, można by pomyśleć, że ktoś właśnie napisał scenariusz dla Marvela. Aleksandra Bukowiecka, Franciszek Jach, Józef Owczarski, Edmund Szyc, Sam Sandi. Pięcioro powstańców, pięć historii, pięć zestawów złotych kostiumów z ciężkimi płaszczami i symbolem trefla na piersi.
Bo właśnie trefl, jeden z symboli Powstania Wielkopolskiego, stał się łącznikiem całego projektu. Złoty. Celowo. Złoto to symbol nieśmiertelności, boskości i mocy, i trudno wyobrazić sobie trafniejszą metaforę dla ludzi, którzy sto lat temu zmienili bieg historii, a dziś wracają na ulice, stadiony i do serwisów streamingowych.
Kostiumy powstawały w Akademii Rzemiosła „Żółta Szpilka”. Najcięższy z nich, płaszcz Damy Konspiracji, waży prawie cztery kilogramy. Każdy ma złotą podszewkę w odcieniu dobranym do osobowości bohatera. Część dodatków zamówiono u tych samych dostawców, którzy wyposażali produkcje takie jak „Dunkierka” czy „The Crown”. Nie ma tu przypadków.
Casting do ról też nie opierał się na podobieństwie fizycznym. Decydowały detale. Paweł Federowicz dostał rolę Fantastycznego Pilota, bo miał ten sam serdeczny uśmiech, co Franciszek Jach na archiwalnych zdjęciach. Marta Mirska weszła w rolę Damy Konspiracji mocnym uściskiem dłoni i przenikliwym spojrzeniem.
– Na pierwszym spotkaniu była konkretna, ale też było w niej dużo subtelności. Właśnie tak wyobrażamy sobie Aleksandrę Bukowiecką – mówi jeden z twórców projektu realizowanego na zlecenie Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Edmund Szyc Autor zdjęcia: materiały prasowe
Historia wychodzi z gablotek
„Niezwyczajni” to nie muzeum. To projekt, który świadomie wychodzi na ulicę, na stadion, na lotnisko, do centrum handlowego. I to dosłownie.
Lipiec 2025, 31. Baza Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny. Baza od trzech lat nosi imię kapitana pilota Franciszka Jacha. Na jej terenie stoi replika myśliwca Albatros D.II, zdobytego przez powstańców 2 stycznia 1919 roku. Ucharakteryzowany performer wciela się w Jacha i siada w kokpicie odrzutowca F-16. Sto lat historii w jednym kadrze.
Listopad 2025, Stadion Warty Poznań. Przed meczem z Podhalem Nowy Targ z głośników rozbrzmiewa „Marsylianka Wielkopolska”. Na murawę piłkę meczową wnosi Edmund Szyc, jeden z ojców założycieli klubu, nastolatek który w 1912 roku razem z sześciorgiem rówieśników zakładał drużynę jako akt sprzeciwu wobec zaborcy. Warta wygrywa dwa do zera. Historia i teraźniejszość grają do jednej bramki.
Do tego dochodzi dziesięć podcastów dostępnych na Spotify, nagranych w Studiu Teatru Polskiego Radia. Lektorzy to Aleksandra Popławska, Danuta Stenka, Piotr Adamczyk, Zbigniew Zamachowski, Adam Woronowicz i inni.
– Bardzo poruszyła mnie historia mojej imienniczki, Aleksandry Bukowieckiej, która organizowała broń i przechowywała ją w swoim domu. Dzięki takim kobietom jak ona, powstanie miało szansę na zwycięstwo – mówi Aleksandra Popławska.
Po co nam historia zwycięstwa
Tu dochodzimy do sedna. Dlaczego akurat teraz, akurat ta historia? Bo narracja ma znaczenie. To, jakimi historiami się otaczamy, jak opowiadamy o sobie i swojej wspólnocie, wpływa na to, jak działamy w teraźniejszości. Kultura wiecznej przegranej rodzi bierność i roszczeniowość. Kultura zwycięstwa, nawet tego sprzed stu lat, może dawać zupełnie inne zasoby. Odwagę. Sprawczość. Poczucie, że da się. – Powstańcy to ludzie, którzy pewnego dnia postawili wszystko na jedną kartę – mówią twórcy projektu. I nie są to wojskowi z kariery ani zawodowi bohaterowie. Siedemnastoletni piłkarz zakładający klub jako manifest polityczny. Kobieta przechowująca broń w dworze. Pilot, który zdobył samolot i nim latał. Murarz, kowal, nauczyciel. Zwykli ludzie w niezwykłych okolicznościach, którzy wygrali.
W mediach społecznościowych wokół projektu zaczęły pojawiać się komentarze, które mówią chyba najwięcej. „Mój dziadek też był powstańcem”. „Moja prababcia walczyła pod Poznaniem”. „Cała rodzina od strony mamy również się zaangażowała”. Te zdania wracają raz za razem i za każdym razem brzmią tak samo mocno. Bo okazuje się, że ta historia jest prywatna. Osobista. Żywa. Pani Mariola Ruszkiewicz zaczęła zgłębiać biografię swojego wujka, Józefa Owczarskiego, bo projekt pokazał jej, że wujek był bohaterem. Andrzej, wnuk Aleksandry Bukowieckiej, zobaczył prababcię w złotym kostiumie na ulicy Poznania.
W świecie, który zalewa nas pesymizmem, kryzysy goni kryzys, a każda rozmowa przy stole może skończyć się kłótnią o politykę, projekt „Niezwyczajni 1918-1919” robi coś przewrotnie prostego. Przypomina, że już raz, jako wspólnota, wygraliśmy. Że zwykli ludzie z determinacją i odrobiną szaleństwa mogą zmienić historię. I że warto o tym mówić głośno, w złocie i z rozmachem, bo właśnie tego rodzaju opowieści kształtują tożsamość inaczej niż kolejne rocznice klęsk.
Superbohaterowie zawsze byli metaforą. Batman nie jest o człowieku w kostiumie. Spider-Man nie jest o pajęczych siatkach. Są o odpowiedzialności, odwadze i decyzji, żeby działać, kiedy byłoby łatwiej się schować. Dama Konspiracji, Fantastyczny Pilot, Jednoręki Buntownik wiedzieli o tym dawno przed Marvelem. Mieli tylko inne stroje i prawdziwą wojnę do wygrania.
Więcej w tym temacie:
- Jak z kiczu zrobić sztukę? Moschino opanowało ją do perfekcji
- Moda zamknięta w książce. Serię „Historia kultowego domu mody” kocha każdy, dla kogo styl ma znaczenie
- Sztuka inwestycji. Nowoczesny kolekcjoner wybiera świadomie
- Poza „piękną śmiercią”. Nowe czytanie „Kamieni na szaniec”
- John F. Kennedy Jr. – idol mimo woli
Prowadzi dział beauty drukowanego GQ Poland. Urodą i kulturą zajmuje się od ponad dwóch dekad. Pracowała i publikowała m.in. w magazynach: „Elle”, „Elle Man”, „Twój Styl”, „Viva!”, „Pani”, „Grazia”, „Sukces”. Wymyśliła i prowadziła cenione programy telewizyjne o kinie w TVP1. Pasję do kina realizuje, pracując nad scenariuszami filmowymi i formatami telewizyjnymi. Umie i lubi słuchać ludzi, zwierząt i muzyki. Kocha podróże – te po świecie i te od rozumu do serca.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Społeczeństwo
STATUS QUO: Dwie minuty nienawiści. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Tydzień zaczął się od ataku na dzieci w autobusie w Bielsku-Białej, a skończył na wiadomości, że Ukraina i Polska może jednak dadzą radę się dogadać Po drodze obserwowaliśmy kolejne oznaki kryzysu w PiS, które może rozpadać się na naszych oczach, i prezydenta, oraz prezydenta, który zawetował ustawę, mimo że sam obiecywał jej podpisanie w kampanii wyborczej.
Społeczeństwo
Moda na ciało. Jak władza i pieniądze kreują kanony atrakcyjności
Zaglądają właściwie do każdej dziedziny naszego życia codziennego. Od tysiącleci kształtują nasze gusta. Od dekad bezpośrednio wpływają na to, co króluje na wybiegach, okładkach magazynów, a także w mediach społecznościowych. W jaki sposób polityka i gospodarka dyktują to, co jest „hot”? I dlaczego trendom ulegają nie tylko kobiety?
Społeczeństwo
Miasta przez (anty)lokalną soczewkę. Czy polscy turyści wciąż idealizują zagranicę?
Lato sprzyja zakochiwaniu się miejscach, których nie trzeba codziennie doświadczać. Czy wciąż ulegamy urokowi zagranicznych adresów, widzianych przez filtr wakacyjnej beztroski? A może coraz częściej dostrzegamy, że gdzie indziej trawa nie zawsze jest bardziej zielona niż u nas?
Społeczeństwo
STATUS QUO: Kto głośniej krzyknie. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Trump ingeruje w mundial. Trump ogłasza się celem zamachu. Trump znów bombarduje Iran. Trump zrywa handel z Hiszpanią. W tle - polska awantura pod pomnikiem, nowa rada przy prezydencie i pamięć o rocznicy zbrodni wołyńskiej.
Społeczeństwo
Męskość na lajkach. Jak algorytmy definiują współczesnych facetów?
Dlaczego media społecznościowe wzmacniają konkretny ideał mężczyzny? Dlaczego wielu w to wierzy i do tego dąży? Dlaczego to nie daje im szczęścia?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Społeczeństwo
Nowe życie zaczyna się za drzwiami domu. Holiday Dream by Zień x Esti&Esta
Jeszcze kilka lat temu ogród czy taras traktowaliśmy przede wszystkim jako dodatek do domu. Miejsce, z którego korzystało się głównie latem, przy okazji rodzinnego grilla lub słonecznego weekendu. Ot miły dodatek do domu lub mieszkania. Dziś coraz częściej pełnią znacznie ważniejszą rolę. Stają się przestrzeniami codzienności - miejscami porannej kawy, spotkań z bliskimi, chwil odpoczynku po pracy czy momentów, które pozwalają na chwilę zwolnić tempo.
Społeczeństwo
Z warzywniaka do kampanii największych marek. Jak jedzenie sprzedaje nam modę?
To temat, który potrafi pobudzić nie tylko miłośników odkryć kulinarnych czy eksperymentów w kuchni. Jedzenie równie mocno zdaje się elektryzować branżę mody oraz wszystkich speców od sprzedaży. Czym jest i jak działa marketing sensoryczny?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Społeczeństwo
Dobra taksówka to dziś coś więcej niż przejazd z punktu A do B
Jak zmienia się miejska mobilność?