Czy SF jest nam potrzebne i dlaczego tak? Idealny prezent na Dzień Ojca
PARTNERZY SERWISU
Książki
ARTYKUŁ PARTNERSKICzy SF jest nam potrzebne i dlaczego tak? Idealny prezent na Dzień Ojca
W codzienności nadmiaru trudno wybrać, po jaką lekturę sięgnąć, a częściej łatwiej zrezygnować z czytania na rzecz mniej wymagających rozrywek, dodatkowo od mężczyzn oczekuje się, że będą realizować się poprzez sport, który niestety z formy rozrywki, relaksu i pasji staje się czasem przesadnie angażującym eskapizmem od rzeczywistości. Nacisk na wymierny zysk ze spędzania czasu wolnego w sposób korzystny jest trudny do pogodzenia ze zwyczajną dobrą zabawą, a także zaspokajaniem wyższych potrzeb.
Udostępnij

Autor zdjęcia: materiały prasowe
Mężczyźni, choć procentowo czytają mniej od kobiet, to są największą grupą sięgającą po książki historyczne, poradniki z zakresu biznesu, a także kryminały i science-fiction. Jednym z wiodących na rynku przedstawicieli ostatniej kategorii jest Dom Wydawniczy REBIS, który od lat włącza do swojej oferty klasykę tego gatunku. Najbardziej rozpoznawalna jest kultowa Diuna Franka Herberta, uchodząca za jedną z najważniejszych fantastycznych książek wszech czasów, w której autor w niezrównany sposób łączy politykę, mistycyzm i ekologię. Kroniki Diuny dostępne są w kolekcjonerskich wydaniach i wyjątkowej oprawie graficznej Wojciecha Siudmaka, która była jedną z inspiracji reżysera najnowszej ekranizacji Diuny, Denisa Villeneuve’a. Niezwykłe obrazy tego artysty towarzyszą także oprawie powieści Philipa K. Dicka – ta seria ma srebrzoną obwolutę i odpowiednio dobraną srebrną płócienną oprawę. Same powieści oszałamiają czytelników ponadczasowością, wśród nich najbardziej znane to Bladerunner, Ubik, Człowiek z Wysokiego Zamku czy Valis wciąż cieszące się ogromnym zainteresowaniem. Najnowszym tytułem włączonym do serii są Tytańscy gracze.

Diuna, Frank Herbert Autor zdjęcia: Krystian Daszkowski
Obrazy Wojciecha Siudmaka inspirowane literaturą mistrzów science-fiction Dom Wydawniczy REBIS zebrał w osobnych albumach, Fantastyczne Światy, które dotyczą uniwersum Diuny, oraz Fantastyczne Światy II, w których znajdziemy prace inspirowane książkami P.K. Dicka. Ekskluzywne albumy z pracami tego artysty są idealnym pomysłem na prezent dla miłośników zarówno sztuki, jak literatury.
Od 2019 roku REBIS rozwija także serię Wehikuł Czasu, która jest zbiorem wyselekcjonowanej beletrystyki z kategorii science-fiction. Zebrane są w niej kultowe dzieła najbardziej znanych i cenionych twórców w tej dziedzinie w historii światowej literatury. Większość powieści była już wydawana w Polsce w latach 90. ubiegłego wieku. Jednak często to zapomniane lub niedostępne dla szerszego grona czytelników książki, które przywracamy do obiegu. Do serii włączamy także powieści i zbiory opowiadań, które nie były dotąd znane polskim czytelnikom. Najbardziej rozpoznawalnym tytułem w serii są kultowe Kwiaty dla Algernona cieszące się ogromnym zainteresowaniem także wśród młodych dorosłych, i to właśnie po tę książkę warto sięgnąć, rozpoczynając przygodę z Wehikułem Czasu.

„Tytańscy Gracze”, Philip K. Dick Autor zdjęcia: materiały prasowe
Warte uwagi jest także wznowienie powieści Eugeniusza Zamiatina pt. My, która jako pierwsza antyutopia była inspiracją zarówno dla Huxleya i Nowego wspaniałego świata, jak George’a Orwella i jego Roku 1984, który także znajduje się w naszej serii. Wydawnictwo wychodzi naprzeciw czytelniczym oczekiwaniom, włączając kolejne tytuły do serii czasem pod wpływem sugestii fanów.
Science fiction na Dzień Ojca. REBIS poleca klasykę gatunku
Czytanie coraz częściej nastawione jest na monetyzowanie, rozwijanie wewnętrznego kapitału czy wyłącznie rozrywkę. Literatura SF stoi pomiędzy tymi potrzebami, a dzięki temu może okazać się najciekawszym wyborem nawet dla osób, które czytają niewiele lub mają trudność z wyborem lektury, ale także dla tych, którzy oczekują od literatury wielu poziomów i różnorodności. Akcja powieści fantastycznych często rozgrywa się w innych uniwersach, w których rzeczywistość rządzi się własnymi prawami, wydarzenia przedstawiane są w krajobrazach postapokaliptycznych lub na innych planetach, co pomaga czytelnikowi w sposób szczególny oderwać się od rzeczywistości.
Lektura ponadczasowej, klasycznej i wyselekcjonowanej literatury jest idealnym pomysłem nie tylko na spędzanie wolnego czasu, ale także sposobem pogłębiania doświadczania własnego życia, zanurzenia we współczesności i popkulturze. SF jak żaden inny gatunek wyrzuca nas w kosmos, oszałamia i staje się wielką przygodą dla umysłu i wyobraźni. Czasem przemyca rozważania filozoficzne i socjologiczne, polityczne, moralne, naukowe, a także duchowe – trzymając rękę na pulsie kosmicznego tempa rozwoju technologii. Spośród publikacji Domu Wydawniczego REBIS warta uwagi jest także „Saga o przyszłości Ziemi” Cixina Liu, rozpoczynająca się od rewelacyjnego Problemu trzech ciał.

„Blade Runner”, Philip K Dick; „A jak Andromeda”, Fred Hoyle, John Elliot Autor zdjęcia: materiały prasowe
Czytając Cixina, WYOBRAŹNIA musi pracować na najwyższych obrotach, żeby nadążyć za fabułą, fizyką i technologicznymi rozwiązaniami - z wielką wprawą opisanymi przez chińskiego autora, który przez wiele lat pracował jako inżynier w elektrowni. Nie znajdziemy tu osobnego uniwersum jak w Diunie, ale już podobne wątki jak np. w Fundacji Asimova, z tą ogromną różnicą, że dodatkowo jesteśmy wyrzuceni z naszej zachodniej bańki kulturowej i zmiana perspektyw dotyczy nie tylko kosmosu, ale także Ziemi. Postawy bohaterów bywają zaskakujące, właśnie ze względu na kulturowo uwarunkowane stawianie w centrum indywidualności jednostki… a im dalej na wschód, tym staje się to mniej oczywiste.
Czytanie science-fiction pozwala zmienić punkt widzenia, złapać dystans do bieżących wydarzeń, a także rozwija wyobraźnię, kreatywne i wizjonerskie myślenie przydatne w codzienności, relacjach osobistych oraz zawodowych. Plusy czytania książek są niezliczone (i niedoceniane), a historia literatury zna wiele przypadków, w których to właśnie książka stała się inspiracją do życiowych zmian czy powstania nowatorskich pomysłów rozwiązujących zastany od lat problem. Jednocześnie czytanie jest akceptowaną formą rozrywki, dobrze widzianą społecznie. Warto dodać, że zanurzenie się w lekturze ma właściwość „zabijania czasu”,, docierania do nieznanego uniwersum, a więc lektura sprawia wrażenie „wyjścia poza czas”, przenosi człowieka poza jego trwanie, włącza w inne rytmy, pozwala przeżywać inne, niż własne, historie, a to sprawia, że tanim kosztem umożliwia modyfikację doświadczania czasu, daje złudzenie opanowania czasu, a tym samym lęku przed śmiercią.
Taka obrona przed CZASEM może być realizowane właśnie dzięki Wehikułowi Czasu, przy czym po każdą z ponad pięćdziesięciu obecnych w serii książek można sięgnąć w ciemno, bez chronologii czy wcześniejszego przygotowania do lektury – ponieważ znajdują się w niej najlepsze książki w tym gatunku. Seria jest ceniona przez czytelników nie tylko science-fiction, ale także literatury w ogóle, ponieważ przywraca zapomniane, ważne wizje świata, pozostając jednocześnie przystępną literaturą środka.
Lektura powieści SF to wielka przygoda dla umysłu i wyobraźni, a wizjonerskie i pełne szacunku podejście do literatury i połączenie jej ze sztuką wpisało Dom Wydawniczy REBIS w szeroki popkulturowy kontekst, właśnie za sprawą kolekcjonerskich wydań kultowej Diuny we współpracy z Wojciechem Siudmakiem. Egzemplarze wydane z dbałością o detal wyróżniają się także nienaganną redakcją, korektą, składem i łamaniem tekstu – czytelnik może nie zauważyć w pierwszej chwili wizualnych doznań płynących z odpowiednio dobranej czcionki czy papieru, ale całe doświadczenie z lektury właśnie dzięki tym szczegółom na najwyższym możliwym poziomie sprawia, że książki te nie tylko gwarantują komfortową lekturę, ale są także świetnym pomysłem na ekskluzywny prezent.

Autor zdjęcia: materiały prasowe
Więcej w tym temacie:
Tagi
Sport
Działa lepiej niż brzmi. Dlaczego trening funkcjonalny jest idealny dla współczesnego człowieka
Filmy i seriale
Dlaczego świat oszalał na punkcie „Backrooms”?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Książki
Czy SF jest nam potrzebne i dlaczego tak? Idealny prezent na Dzień Ojca
Trendy i zjawiska
Męski debiut Simone Rocha: mężczyzna, który zostaje w domu
Czytaj więcej
Książki
Moda zamknięta w książce. Serię „Historia kultowego domu mody” kocha każdy, dla kogo styl ma znaczenie
Są książki, które czyta się od deski do deski. Są też takie, które zostawia się na stoliku kawowym, by co jakiś czas wracać do ulubionych zdjęć, kolekcji i historii. Seria „Historia kultowego domu mody” wydawnictwa Arkady należy do obu kategorii jednocześnie.
Książki
Czytanie jest hot? Bardziej, niż myślisz, i mniej, niż twierdzą książkowe snoby
Czy gdyby mężczyźni czytali więcej książek, kobiety chętniej umawiałyby się z nimi na randki?
Książki
Czy Amerykanie to najwięksi dziwacy na świecie?
Co łatwiej kupić w amerykańskim markecie: karabin czy świeży, chrupiący chleb? Czemu mieszkańcy Florydy rzucają aligatorami w witryny sklepowe? I dlaczego populacja wielkości tej z Pensylwanii wierzy, że jaszczuroludzie rządzą światem? Na te i wiele innych pytań odpowiada amerykanistka i autorka książki „Dziwne Stany Ameryki”, Martyna F. Zachorska.
Książki
Chorzy na Tokarczuk. Dlaczego afera wokół pisarki jest przesadzona?
Przyglądając się burzy, jaką wywołują słowa Olgi Tokarczuk, można odnieść wrażenie, że pisarka regularnie wygłasza kontrowersyjne tezy.
Książki
Książki, które zmieniły Jula Łyskawę
„Myślę o literaturze jak o zagraconym mieszkaniu” – pisze Jul Łyskawa, autor nagradzanej powieści „Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców”. Poprosiliśmy go o listę książek, które zmieniły go na zawsze.
Książki
Mizoginia, która udawała wolność seksualną. Oto popkultura Y2K w pigułce
Przestańmy powtarzać, że historia kobiet nie dotyczy mężczyzn. Popkultura ostatnich dekad – od Y2K po erę platform cyfrowych – kształtowała nie tylko kobiecą tożsamość, lecz także męskie wyobrażenia o seksie, władzy i relacjach. Z jakim skutkiem? O tym opowiada nam Sophie Gilbert, dziennikarka i autorka książki „Girl on Girl. Jak popkultura zwróciła kobiety przeciw sobie”.
Książki
Trzy książki, które zmieniły Łukasza Orbitowskiego
Byłem najsłabszy w klasie i uciekałem w książki, które dawały wytchnienie od świata. Dziś pewno zapisałbym się na siłownię, na boks, co zresztą w końcu zrobiłem. Wtedy byłem za młody, za głupi, więc czytałem od rana do wieczora, wyobrażając sobie inne życie.
Książki
Wszyscy powinniśmy czytać Chimamandę Ngozi Adichie (i być feministami)
Pierwsza od lat powieść Chimamandy Ngozi Adichie „Bilans snów” właśnie ukazała się po polsku i udowadnia, że nawet najbardziej przekonujące idee rozbijają się o rzeczywistość.