Silni, milczący, chorzy – dlaczego mężczyźni tak niechętnie chodzą do lekarza?
PARTNERZY SERWISU

Zdrowie
Silni, milczący, chorzy – dlaczego mężczyźni tak niechętnie chodzą do lekarza?
Dlaczego o cyklicznym przeglądzie auta pamiętamy, a o kontroli własnego ciała już niekoniecznie? To ma swoje odzwierciedlenie w liczbach: Polacy żyją o osiem lat krócej niż Polki. Wstyd, stereotyp „twardziela” i chaos systemu ochrony zdrowia tworzą śmiertelnie męską mieszankę.
Udostępnij
Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż GQ Poland
W listopadzie świat zarasta. Wąsy, plakaty, kampanie – to Movember. Mężczyźni wrzucają selfie z wąsem, dopisują hashtagi o profilaktyce raka jąder i prostaty, ale kiedy przychodzi do faktycznego badania – wielu z nich znika. Symboliczny wąs zostaje, reszta niekoniecznie.
– Stary, to jedna z niewielu akcji zdrowotnych adresowanych do mężczyzn – mówi mi mój znajomy lekarz Paweł Banach i z lekką pretensją kontynuuje: – W pismach kobiecych od lat pisze się o badaniach, profilaktyce, samobadaniu piersi. A o czym wy tam piszecie w męskich magazynach? Siłownia, motoryzacja, polityka. Założę się, że o wizycie u lekarza sobie raczej nie poczytam.
Nie ma się co oszukiwać – męska medycyna w Polsce to wciąż terra incognita i jeden tekst niczego tu nie zmieni (a może jednak?). Movember to często jedyny program i jednocześnie moment w roku, kiedy temat zdrowia pojawia się w męskich rozmowach. Na chwilę. Więc trzeba to wykorzystać.
Bolesna statystyka
Fakty są brutalne. Polscy mężczyźni żyją średnio o osiem lat krócej niż kobiety (według danych GUS z 2024 roku przeciętna długość życia kobiet w Polsce wynosi 82,26 roku), w Lubuskiem nawet o dziewięć. W tym samym czasie Amerykanie – choć też niechętni do badań – mają różnicę około pięciu lat. W USA życie mężczyzny trwa dziś przeciętnie 75,8 roku, kobiet – 81,1.
W Polsce ten dystans nie tylko się nie zmniejsza, lecz także utrwala. Z badań socjolożki dr Doroty Szaban z Uniwersytetu Zielonogórskiego wynika, że ponad 80% mężczyzn nie korzysta z badań profilaktycznych, a 16% pójdzie do lekarza tylko wtedy, gdy już naprawdę nie może wstać z łóżka. 40% zamiast lekarza wybierze… rozmowę z partnerką. I to ona w końcu zaprowadzi go do przychodni.
Są też inne liczby. 70% polskich mężczyzn ma nadwagę, połowa – zaburzenia lipidowe. Rak płuc i rak prostaty to wciąż czołowe przyczyny zgonów. A mimo to na profilaktykę raka piersi województwo lubuskie wydaje 3,5 miliona złotych, a na prostatę – 75 tysięcy. Dysproporcja mówi wiele.
„Chłop nie choruje” – czyli jak umiera mit niezniszczalności
W polskiej kulturze zdrowy facet to ten, który „nigdy nie choruje”. A nawet jeśli, to nie robi z tego sprawy.
– Wciąż żywy jest mit mężczyzny niezniszczalnego, który do lekarza idzie tylko dlatego, że towarzyszy chorej kobiecie – mówi Banach.
Wielu mężczyzn uważa, że troska o zdrowie to coś niemęskiego. „Dbałość o zdrowie nie jest męska” – taką opinię wpisywano w ankietach dr Szaban. Z jej badań wynika, że Polacy deklarują zdrowe odżywianie, ale faktycznie stosuje je tylko 17% badanych. Reszta woli wierzyć w „dobre geny”.
Stereotyp działa jak niewidzialna bariera. Z jednej strony wizerunek silnego, opanowanego samca, który nie histeryzuje z byle powodu, z drugiej – wstyd, że choroba może być ujmą, oznaką słabości. Rak prostaty? Zbyt intymny temat. Badanie jąder? „Nie dla mnie, panie”.
Amerykańscy badacze nazywają to „precarious manhood” – kruchym męstwem. Jak piszą Jennifer Bosson i Joseph Vandello z Uniwersytetu Południowej Florydy, męskość trzeba wciąż udowadniać. Każde odstępstwo – choćby wizyta u lekarza – może być postrzegane jako utrata statusu. Facet nie narzeka, nie płacze, nie chodzi na badania. Tylko że ta gra w milczenie kończy się często na oddziale onkologii i nierzadko z bezlitosnym wyrokiem: „ma pan trzy, może pięć miesięcy”.
Kiedy rak udaje grypę
Największym dramatem męskiego zdrowia jest to, że wiele chorób daje sygnały wcześnie – tylko nikt ich nie słucha. „W Polsce rak płuca najczęściej jest rozpoznawany, gdy są już przerzuty” – powiedziała mi lekarka, kiedy odwiedzałem mamę w Centrum Onkologii w Warszawie. Podobnie jest z rakiem pęcherza moczowego – 8,5 tysiąca nowych przypadków rocznie, głównie u mężczyzn. – Pierwszy objaw? Krwiomocz. Bez bólu, więc lekceważony. Pacjent jest leczony antybiotykiem, bo „to pewnie zapalenie” – tłumaczy mi kolega doktor.
Zanim mężczyzna trafi do urologa, często mija kilka tygodni, czasem miesięcy. A system nie pomaga – nawet wstępna wizyta u specjalisty wymaga skierowania.
W krajach zachodnich skraca się tę drogę – przez tzw. karty DILO (szybkiej diagnostyki onkologicznej) czy programy przesiewowe. A w Polsce? Ruch jest powolny, a świadomość niska. – Wciąż brakuje programów ukierunkowanych wyłącznie na mężczyzn – narzeka dr Banach.
Klinika pachnąca kawą i meczem
Tymczasem w USA powstało coś, co wygląda jak skrzyżowanie kawiarni z fitness clubem. Cutler Center for Men w Cleveland to klinika zaprojektowana po to, by mężczyzna… w ogóle chciał do niej wejść.
Na ścianach – stare okładki płyt, na ekranach – powtórki NBA. W kąciku zen dźwięki górskiego potoku, a w sali obok można pograć w bilard. Mężczyźni mają tam swojego „Joe” – asystenta, który umawia wizyty, przypomina o badaniach, wysyła SMS-y. Nawet te o Dniu Matki.
Brzmi zabawnie? Może. Ale działa. Mężczyźni przychodzą. „Leczenie to nie tylko medycyna, to budowanie zaufania” – mówił dziennikarzowi „The New York Times” dr Greg Hall z Cutler Center. „Facet nie zrobi tego, co mówi lekarz, jeśli mu nie ufa”.
W Polsce takie miejsce byłoby rewolucją. I może o to właśnie chodzi – żeby mężczyźni poczuli, że opieka zdrowotna nie jest salą przesłuchań, tylko przestrzenią rozmowy, gdzie żaden temat nie jest nieodpowiedni.
Kobiety ratują mężczyzn
W jednej z akcji NFZ mężczyźni wysyłali SMS-y do swoich partnerek z informacjami, gdzie mogą zrobić badania profilaktyczne. Kampania nazywała się „Bo jesteś dla mnie ważna”. Przewrotna idea – odwrócenie ról, które na co dzień są oczywiste. Bo zwykle to właśnie kobiety dbają o zdrowie partnerów.
Jak wynika z danych amerykańskich, 80% decyzji medycznych w gospodarstwach domowych podejmują kobiety, a one same są dwa razy częściej niż mężczyźni po rutynowej kontroli w ostatnim roku.
W Polsce podobnie – lekarze potwierdzają, że to żony i matki są główną siłą napędową męskich wizyt. „Chłop nie pójdzie, dopóki mu żona nie każe” – to zdanie nie jest dowcipem, tylko diagnozą społeczną.
Kiedy milczenie zabija
Na oddziałach onkologicznych lekarze widzą ten sam scenariusz: mężczyzna, który przez rok ignorował objawy, przychodzi zbyt późno. „Trochę bolało, ale do wytrzymania”. Najczęściej lekarze są już bezradni.
Podobnych historii jest mnóstwo. W USA opisywano przypadki pacjentów, którzy trafiali na SOR dopiero wtedy, gdy nowotwór rozprzestrzenił się po całym organizmie. W Polsce ten schemat brzmi znajomo. W obu krajach mężczyzn łączy jedno: przekonanie, że „jeszcze chwilę dam radę”. Że siłą jest milczenie. Że prawdziwy facet nie leci do lekarza z każdą dolegliwością. A może właśnie powinien.
Nie chodzi o to, by z mężczyzn zrobić hipochondryków. Chodzi o to, by przestali być samobójczo obojętni. Rak prostaty wykryty wcześnie jest w pełni wyleczalny. Zmiana diety, kontrola cholesterolu, rzucenie palenia – to nie rewolucja, tylko zmiany, z którymi da się normalnie żyć. Wielu lekarzy podkreśla, że większość mężczyzn wciąż nie rozumie, że problemy z erekcją mogą być pierwszym objawem chorób serca czy cukrzycy. Lekarzom nie mówią, bo się wstydzą.
W Polsce pojawiają się pierwsze inicjatywy: zakładki „Męskie zdrowie” na stronach NFZ, lokalne kampanie urologiczne, badania profilaktyczne w ramach Movembera. Ale to wciąż za mało. Niech w listopadzie mężczyźni zapuszczają wąsy – dla beki, jako wyraz solidarności lub po prostu dla śmiesznego zdjęcia. Ale niech później zostanie coś więcej – zacznijmy od umówienia wizyty. „Halo, jaki dzień panu odpowiada?”.
Więcej w tym temacie:
- Śpisz 8 godzin, a i tak budzisz się zmęczony? 5 nawyków, które poprawią jakość snu
- Diagnoza to nie wyrok. Co naprawdę oznacza męska niepłodność?
- Zdrowie nie lubi kolejek
- Dlaczego jesteśmy wiecznie zmęczeni?
- Dlaczego twoja skóra wygląda na zmęczoną (i co z tym zrobić)?
- Stres zapisany w ciele. Jak go czytać?
Dziennikarz i redaktor z 25-letnim doświadczeniem w pracy w radiu i prasie. Kierował zespołami redakcyjnymi w magazynach „Malemen” i „Twój Styl Man”, jego teksty były publikowane m.in. w „National Geographic”, „Esquire”, „Twoim Stylu”, „Zwierciadle”, „Kukbuku” i Veridica.ro. W latach 2003–2004 był korespondentem Polskiego Radia w Iraku. W ostatnich latach jako niezależny twórca produkował podcasty m.in. dla Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, Muzeum Getta Warszawskiego, culture.pl oraz Papaya Films – za serię „Odpowiednik” otrzymał w 2021 roku nagrodę Audioteki „Dobrze opowiedziana historia” w konkursie Podcast Roku im. red. Janusza Majki.
Pracuje nad podcastem dokumentalnym o ludziach pozostających w związku ze sztuczną inteligencją.
Z wykształcenia jest psychologiem, więc człowiek pozostaje w centrum jego zawodowych zainteresowań. Ponadto ciekawią go sprawy Bliskiego Wschodu, od dziecka gra w tenisa, lubi chodzić do kina, kocha czytać, jeść kanapki i wygłupiać się z synami.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Zdrowie
Domy Kopułowe Manor House SPA to nowy rozdział w polskim wellness
To jedna z tych inwestycji, która przyciąga konsekwencją i dopracowaną koncepcją. 24 czerwca odbyło się oficjalne otwarcie Domów Kopułowych Manor House SPA w Chlewiskach. Sprawdźcie, jak je wspominamy.
Zdrowie
Nie czekaj, aż zaboli. Badania, które każdy mężczyzna powinien zrobić przed czterdziestką
Mężczyźni potrafią badać samochód częściej niż własny organizm. Jakie badania profilaktyczne powinien wykonać każdy mężczyzna jeszcze przed 40. rokiem życia?
Zdrowie
Nie jesz? Czy twój organizm na pewno będzie ci za to wdzięczny?
Co kilka lat wraca z taką samą siłą, jak moda na białe sneakersy czy minimalistyczne zegarki. Post przerywany, czyli intermittent fasting (IF), po raz kolejny stał się jednym z najczęściej wyszukiwanych sposobów odżywiania. Choć internet przedstawia go jako kolejną metodę na zgubienie kilku kilogramów przed wakacjami, eksperci od lat powtarzają: „to nie jest dieta odchudzająca”.
Zdrowie
Ile naprawdę kosztuje zarwana noc?
Jedna nieprzespana noc nie zrujnuje zdrowia. Gorzej, gdy niedosypianie staje się stylem życia. Wtedy nie tylko pogarsza się koncentracja, ale też spada poziom testosteronu, rośnie ryzyko otyłości, depresji i rozpadu związku.
Zdrowie
Jak szybko i skutecznie ukoić układ nerwowy? Przestań wierzyć w cuda
– Jeśli złapie cię skurcz łydki, istnieje prosty sposób, żeby go rozluźnić ruchem pięty i palców. Na chwilę pomoże, ale nie zastąpi wizyty u lekarza, jeśli problem powraca. Podobnie jest z układem nerwowym – mówi nam psycholożka i certyfikowana psychoterapeutka, dr Joanna Gutral.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Zdrowie
Polska marka Olini rezygnuje z kompromisów
Szybki styl życia sprawia, że doceniamy to, co konkretne i sprawdzone. Buntujemy się przeciwko trendom i chcemy pełnej świadomości czym odżywiamy organizm. Olini jest odpowiedzią na tę potrzebę. Wie, że dbanie o odporność i energię jest elementem zarządzania własnym potencjałem. W przeciwieństwie do masowego outsourcingu na rynku wellness marka wprowadza niezależność i kontrolę na każdym etapie tworzenia produktów.
Zdrowie
Libido na minusie. Kiedy brak ochoty na seks powinien niepokoić?
Jeszcze niedawno nie wyobrażałeś sobie nocy bez Kamasutry, a dziś mógłbyś prowadzić życie mnicha. Za brakiem zainteresowania seksem może stać depresja.
Zdrowie
W samym sercu Warszawy powstało miejsce, które redefiniuje pojęcie współczesnego dobrostanu
Warszawa zyskała nowy adres dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż chwili relaksu. Przy Placu Konstytucji 4 otworzono Soham Space - wyjątkową przestrzeń, w której estetykę połączono z filozofią świadomego życia. Tam też troska o ciało jest naturalnym dopełnieniem dbałości o umysł i wewnętrzną równowagę.