Jak odzyskać cierpliwość? To prostsze, niż myślisz
PARTNERZY SERWISU
Psychologia i relacje
Jak odzyskać cierpliwość? To prostsze, niż myślisz
Kolejka w sklepie, wolny internet, brak efektów na siłowni czy odpowiedzi na wiadomość. Coraz trudniej nam czekać, a psychologowie przekonują, że winna nie jest słaba wola, lecz mózg przyzwyczajony do natychmiastowej gratyfikacji. Dobra wiadomość? Cierpliwość można wytrenować.
Udostępnij

Cierpliwość to coś, czego możemy się nauczyć Autor zdjęcia: kolaż GQ Poland
Jeśli chodzi o cierpliwość, nasz mózg przypomina Osła ze „Shreka”, który bez końca powtarza to samo irytujące pytanie: „Daleko jeszcze?”. Trudno go uciszyć i utrzymać w ryzach. Tym bardziej dziś, w czasie kiedy nasz układ nerwowy został wytrenowany tak, by oczekiwać natychmiastowych rezultatów. Wszystko wydaje się być na żądanie – od filmów i seriali w serwisach streamingowych, przez zakupy i jedzenie, po wszelakie porady udostępniane przez gadające głowy w mediach społecznościowych (przecież wystarczy kliknąć w odpowiednią rolkę!) i randkowe oferty. Czas oczekiwania trwa zaledwie chwilę.
Gorzej, kiedy spojrzymy szerzej, na oczekiwania w stosunku do szybkości rozwoju naszej kariery, postępów na siłowni, progresu w nauce, you name it. Sytuacje, które wymagają czekania, coraz częściej postrzegamy nie jako element życia, lecz jako wkurzającą przeszkodę. Sarah Schnitker, psycholożka z Baylor University, zauważyła też, że to właśnie od technologii oczekujemy wyeliminowania wszelkich opóźnień w realizacji naszych wyobrażeń. Wierzymy, iż mamy prawo oczekiwać natychmiastowej gratyfikacji za same nasze starania.
Doktor Michele McDowell, brytyjska psycholożka edukacyjna i dziecięca, w wywiadzie dla „The Guardian” powiedziała: „Niedawne badanie wykazało, że mózg reaguje na powiadomienia natychmiast, a powrót do pełnego skupienia zajmuje mu około siedmiu sekund. W efekcie jest coraz bardziej przebodźcowany i coraz silniej reaguje na bodźce. Z czasem osłabia to jego zdolność do tolerowania oczekiwania i zachowywania cierpliwości”. Innymi słowy, za każdym razem, gdy nasz telefon wydaje dźwięk powiadomienia, w pewnym stopniu zmienia sposób, w jaki nasz mózg radzi sobie z czekaniem.
Psychologowie podkreślają, że cierpliwość to umiejętność rozwijana przez regularny trening. Oto kilka pomysłów, jak przestać się irytować i pozwolić sobie na… czekanie.
Przestań traktować cierpliwość jako brak emocji
Bycie cierpliwym nie oznacza, że nigdy nie odczuwasz złości czy frustracji. Chodzi raczej o zaakceptowanie faktu, iż nie wszystko zależy od ciebie, a wiele sytuacji rozwija się we własnym tempie. Im mniej walczysz z rzeczywistością, tym mniej energii tracisz na irytację.
Ćwicz empatię
Niecierpliwość często wynika z przekonania, że inni powinni działać zgodnie z naszym planem. Warto zatrzymać się i pomyśleć, że druga osoba może być zmęczona, przeciążona lub mieć własne problemy. Taka zmiana perspektywy pozwala łatwiej zachować spokój.
Zwolnij tempo
Kiedy wszystko robisz w pośpiechu, organizm odbiera to jako sygnał zagrożenia. Celowe spowolnienie ruchów – spokojniejsze chodzenie, jedzenie, mówienie czy odpowiadanie na wiadomości – pomaga wyciszyć układ nerwowy i ograniczyć impulsywne reakcje.
Rozładuj napięcie w ciele
Frustracja ma również wymiar fizyczny. Zamiast wybuchać, warto wykorzystać proste sposoby na obniżenie napięcia: głębokie oddychanie, ściskanie piłeczki antystresowej, kontakt z zimnem lub ciepłem czy krótki spacer. Dzięki temu emocje opadają szybciej i łatwiej odzyskać kontrolę nad reakcją.
Naucz się nic nie robić
Stałe zajmowanie się kolejnymi zadaniami sprawia, że mózg oczekuje nieustannej stymulacji. Dlatego warto codziennie znaleźć kilka minut bez telefonu, telewizora czy innych rozpraszaczy. Taka praktyka uczy tolerowania nudy i sprawia, że oczekiwanie przestaje być tak uciążliwe.
Ogranicz potrzebę natychmiastowej gratyfikacji
Technologie przyzwyczajają nas do błyskawicznych nagród. Każde powiadomienie czy szybka dostawa wzmacniają oczekiwanie, że wszystko powinno wydarzyć się od razu. Świadome ograniczenie sięgania po telefon pomaga odbudować zdolność do spokojnego czekania.
Buduj cierpliwość, zanim będzie potrzebna
Łatwiej zachować spokój, gdy organizm jest wypoczęty. Odpowiednia ilość snu, aktywność fizyczna, kontakt z naturą i przerwy w ciągu dnia zwiększają odporność na stres. Cierpliwość jest w dużej mierze stanem układu nerwowego – kiedy jesteś przemęczony, reagujesz impulsywnie znacznie szybciej.
Przestań walczyć z sytuacją
Poddaj się chwili – nie chodzi tu o rezygnację, lecz o zaakceptowanie tego, że w danym momencie niczego nie przyspieszysz. Skupienie uwagi na oddechu, stopach opartych o podłoże czy rozmówcy pomaga przestać walczyć z rzeczywistością, a wtedy czas często wydaje się płynąć szybciej.
Celowo ćwicz czekanie
Cierpliwość rozwija się tylko wtedy, gdy masz okazję ją praktykować. Możesz: nie wyciągać telefonu w kolejce, poczekać kilka minut przed odpowiedzią na wiadomość, świadomie wybrać spacer zamiast samochodu, odłożyć zakup lub przyjemność na później. Im częściej ćwiczysz tolerowanie niewielkiego dyskomfortu, tym łatwiej zachować spokój w poważniejszych sytuacjach.
Nie rozwiązuj wszystkiego od razu
Naturalnym odruchem jest natychmiastowe usuwanie każdej przeszkody. Tymczasem zarówno dzieci, jak i dorośli uczą się cierpliwości właśnie wtedy, gdy samodzielnie mierzą się z trudnością i mają czas na znalezienie rozwiązania. Chwilowa frustracja jest częścią procesu uczenia się.
Medytacja i uważność
Regularna medytacja pomaga uspokoić układ nerwowy i zwiększa odporność na stres. Nawet kilka minut świadomego skupienia na oddechu może sprawić, że łatwiej zachować spokój, gdy coś nie idzie zgodnie z planem.
Zastanów się, skąd bierze się twoja niecierpliwość
Zamiast krytykować siebie za brak cierpliwości, warto potraktować ją jako sygnał. Być może problemem jest przemęczenie, niewyspanie, nadmiar obowiązków albo przewlekły stres. Usunięcie prawdziwej przyczyny często sprawia, że cierpliwość pojawia się naturalnie.
Pamiętaj, że cierpliwość nie jest talentem, lecz codziennym nawykiem. Rozwijasz ją, gdy akceptujesz brak kontroli, zwalniasz tempo, ćwiczysz świadome czekanie, dbasz o swój układ nerwowy i z ciekawością obserwujesz własne reakcje zamiast działać pod wpływem impulsu.
Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.
Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.
Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Psychologia i relacje
Niemal połowa pokolenia Z traci sens życia. Dlaczego?
Coraz więcej osób z pokolenia Z deklaruje poczucie braku sensu. Skąd bierze się to doświadczenie i dlaczego paradoksalnie poszukiwanie wielkiego życiowego celu często tylko pogłębia frustrację?
Psychologia i relacje
Nie pytaj, czy wracać do byłej. Zapytaj, co nowego możecie sobie dać
Ponad dwie dekady po rozstaniu Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są razem. W międzyczasie każde z nich zdążyło przeżyć osobne życie, a w przypadku Wiśniewskiego także kolejne małżeństwa. Taka historia aż prosi się o romantyczną puentę o miłości, która przetrwała próbę czasu.
Psychologia i relacje
Czy Strava może okazać się nowym Tinderem?
Internet i aplikacje coraz częściej zastępują bezpośredni kontakt między ludźmi – także ten pierwszy. Pandemia dodatkowo przyspieszyła ten trend, a jednocześnie wywołała boom na aktywność fizyczną – szczególnie outdoorową i grupową. Wraz z popularnością sportowych społeczności rośnie liczba użytkowników aplikacji takich jak Strava, które dla wielu stały się nową przestrzenią poznawania ludzi – niczym Tinder dla aktywnych.
Psychologia i relacje
Niewerbalny język miłości ojców. Dlaczego łatwiej umyć samochód, niż powiedzieć „kocham”?
Okazywanie uczuć i emocji nie musi być wyłącznie werbalne. – W przypadku ojców to, co najważniejsze, częściej bywa wyrażane za pomocą gestów – mówi nam psychoterapeuta Michał Pozdał.
Psychologia i relacje
„I że cię nie opuszczę... aż do kolejnych motyli w brzuchu”. Czemu zdradzamy?
Skoro coraz bardziej kontestujemy monogamię, a prawo i obyczaje nie zmuszają nas do niej tak silnie, jak naszych przodków, to czemu wciąż wybieramy niewierność zamiast etycznej poliamorii?
Psychologia i relacje
Czy szczęścia naprawdę można się nauczyć? Pytamy Ewę Woydyłło
Nie nazwałabym szczęścia kompetencją, ale jak najbardziej zgadzam się z tym, że ponosimy odpowiedzialność za jego osiągnięcie – mówi nam dra Ewa Woydyłło.
Psychologia i relacje
Obsesja samodoskonalenia i friction-maxxing. Jak wpadliśmy w pułapkę bycia lepszą wersją siebie?
Kult nieustanne samodoskonalenia trwa. Po jednej stronie mamy pogoń za lepszym wyglądem i próbą zatrzymania biologicznego zegara. Po drugiej – friction-maxxing, który ma przywracać nam sprawczość. Gdzie szukać rozwiązań i – co ważniejsze – jak nie stracić w tym siebie?
Psychologia i relacje
Myślisz, że jesteś dobrym partnerem. Eksperci mają inne zdanie
Nie chodzi o wielkie gesty. Chodzi o to, czy naprawdę słuchasz, czy potrafisz odpuścić rację i czy wiesz, czego twój partner lub partnerka tak naprawdę potrzebuje – zanim sami ci o tym powiedzą.