Tęsknisz za „Rycerzem siedmiu królestw”? Oto, co obejrzeć na kaca po finale serialu
PARTNERZY SERWISU
Filmy i seriale
Tęsknisz za „Rycerzem siedmiu królestw”? Oto, co obejrzeć na kaca po finale serialu
HBO Max zakończyła emisję pierwszego sezonu „Rycerza siedmiu królestw” – nowego serialu z uniwersum „Gry o tron”, który podbił serca widzów i choć na kontynuację przyjdzie jeszcze poczekać, już teraz warto sięgnąć po inne rycerskie historie.
Udostępnij

Kadr z serialu „Rycerza siedmiu królestw” Autor zdjęcia: materiały prasowe, Warner Bros. Discovery
Nie ma co ukrywać, że finał „Gry o tron” był rozczarowujący, a poziom „Rodu smoka” – delikatnie mówiąc – nierówny. „Rycerz siedmiu królestw” okazał się jednak spełnieniem marzeń – oto adaptacja naprawdę wierna prozie George’a R.R. Martina, cudownie szczera i prosta, z wyrazistymi postaciami, nienachalnym humorem i rycerskim, szczodrym serduchem w centrum opowieści. Nic dziwnego, że na portalach z ocenami dla seriali niektóre odcinki zbierają oceny rzędu 9,8/10!
I chociaż stacja HBO chciałaby wyprodukować wiele, wiele sezonów, to na ten najbliższy przyjdzie nam długo poczekać. Co robić przez te miesięce? Jeśli przygody Dunka i Jaja rozbudziły wasz apetyt, najłatwiejszym wyjściem będzie sięgnięcie po książkową wersję „Rycerza siedmiu królestw”, ale jeśli już ją znacie, mamy dla was kilka propozycji.
Kingdom Come: Deliverance II

Kingdom Come: Deliverance II Autor zdjęcia: materiały prasowe
Kontynuacja komputerowych przygód Henryka ze Skalicy to doskonała szansa na to, żeby poczuć rycerski zew. Produkcja nie bez powodów zdobyła ogromne uznanie społeczności i mediów, a także wygrała kilka ważnych nagród – to bez wątpienia jeden z najlepszych RPG-ów ostatnich lat, a do tego bardzo swojski, bo z akcją osadzoną w średniowiecznych Czechach. Gra pozwala posmakować wojaczki, wziąć udział w oblężeniach zamków, nauczy warzyć mikstury, wykuwać oręż, odpędzać zbójów i ratować potrzebujących. To wszystko w quasirealistycznym sosie, gdzie nasze akcje mają swoje konsekwencje – zarówno te niegodziwe, jak i szlachetne, a systemy walki czy zdrowia wymagają cierpliwości i uwagi. Za to ich opanowanie daje sporo satysfakcji. Do tego dochodzi plejada charakternych postaci, intrygująca historia i otwarty świat pełny przygód na każdym kroku.
Ach, no i chociaż to sequel – nie polecamy poprzedniczki, bo dwójka jest dużo, dużo lepsza, a do tego powtarza wątki z jedynki.
Rycerz Psi Łeb

Rycerz Psi Łeb Autor zdjęcia: materiały prasowe
„Rycerz Psi Łeb” to frankofoński komiks przygodowy, który powinien idealnie wpisać się w gusta fanów i fanek „Rycerza siedmiu królestw” – nie tylko przez obecność koni, mieczy i turniejów. Historia napisana przez Vincenta Brugeasa, narysowana przez Ronana Toulhoata i z kolorami Yoann Guillo to lekka, przyjemna lektura, w której śledzimy perypetie bohaterki, która jako kobieta ma sporo do ukrycia i jeszcze więcej do udowodnienia.
Komiks nie sili się na przesadny realizm historyczny – wystarcza mu wielobarwna opowieść w kostiumie udającym średniowieczny, ale respektuje zasady ewolucji postaci, pamięta o osobistych dramatach czy też dworskich i politycznych intrygach. Całość gra na tonach podobnych co przygody Dunka i Jaja, biorąc na tapet odwagę, szlachetność, przyjaźń. Punkt wyjścia też jest zbliżony, bo mamy tu grupę towarzyszy, którzy szukają okazji do sławy, walcząc w turniejach.
Komiks doczekał się w Polsce dwóch tomów, kolejny jest w przygotowaniu. Za rodzimą edycję odpowiada wydawnictwo Lost In Time.
Obłędny rycerz

Kadr z filmu „Obłędny rycerz” Autor zdjęcia: materiały prasowe, Columbia Pictures
Produkcja z nieodżałowanym Heathem Ledgerem to rycerska przygoda pełną gębą, pełna turniejowych pojedynków, anachronicznego humoru, który miesza powagę z satyrą.
„Obłędny rycerz” to historia giermka, który podszywa się pod rycerza, by walczyć o sławę, nazwisko, kobiety i własne miejsce w świecie pełnym wielkich wojaków. Brzmi znajomo? I słusznie, bo duch tej opowieści jest zaskakująco bliski przygodom Dunka. Film stawia na energię, charyzmatycznych bohaterów i wyraźnie zarysowaną drogę „od zera do bohatera”.
Obraz nie próbuje udawać realizmu w odzwierciedleniu trudów rycerskiego żywota, ale emocjonalnie trafia w podobne struny co „Rycerz siedmiu królestw”: ambicję, honor, potrzebę udowodnienia swojej wartości.
Saga winlandzka

Saga winlandzka Autor zdjęcia: materiały prasowe, Wit Studio
Propozycja dość nieoczywista, bo choć w klimatach średniowiecznych zamiast rycerzy mamy tutaj wikingów, a to wszystko wprost spod twórczych rąk Japończyków. Fabuła opowiada losy Thorfinna, który w brutalnym świecie podbojów, zdrad i zemsty musi bardzo szybko dojrzeć, nie tracąc przy tym swojego człowieczeństwa.
To dojrzała opowieść, którą z prozą Martina i serialem HBO łączą krwawe zwroty akcji, niejednoznaczne moralnie postacie próbujące przetrwać w nieprzyjaznym świecie oraz w interesujący sposób budowanie świata przedstawionego na przestrzeni wielu lat. Z rozmachem, brutalnością i wszystkimi odcieniami szarości ludzkiej psychiki.
„Sagę winlandzką” można przetestować zarówno w formie mangi (wyd. Hanami), jak i anime (dostępne m.in. na Netfliksie oraz Crunchyroll).
Mount & Blade II: Bannerlord

Mount & Blade II: Bannerlord Autor zdjęcia: materiały prasowe
Druga gra na liście, ale zupełnie inna od Kingdom Come: Deliverance. Produkcja tureckiego studia TaleWorlds to ciekawa mieszanka gry fabularnej, akcji, strategii i po części nawet symulatora.
Jeśli komuś marzy się otwarty świat, po którym nikt nie prowadzi za rączkę, a produkcja oddaje pełną wolność w kreowaniu własnej rycerskiej persony – ciężko o lepszy wybór niż Mount & Blade II. Przez setki godzin można walczyć w ogromnych bitwach, wkradać się w łaski kolejnych możnowładców, zarządzać drużyną, handlować. Jest tego naprawdę dużo.
Całość mimo mniejszych lub większych bolączek i błędów potrafi niemiłosiernie wciągnąć, co powinno być zarówno zachętą, jak i ostrzeżeniem.
Mysia Straż

Mysia straż Autor zdjęcia: materiały prasowe
Komiksów nigdy dość, a „Mysia Straż” to seria, która potrzebuje zdecydowanie więcej uznania. Opowiada o dzielnych gryzoniach żyjących w świecie będącym odbiciem naszego średniowiecza. Tytułowa straż kieruje się rycerskimi ideałami, z ochroną maluczkich na czele – Dunk odnalazłbym się pośród nich doskonale (gdyby oczywiście był myszą).
Wspaniałe historie pełne męstwa, heroizmu i determinacji, prześliczne, klimatyczne rysunki, a to wszystko przyprawione odpowiednią dozą melancholii, dorosłe, ale zarazem odpowiednie dla dzieci. Zdecydowanie warto! W Polsce obecne na rynku dzięki wydawnictwu Bum Projekt.
PS Jeśli ktoś lubi porzucać kośćmi i poopowiadać historie, to istnieje również gra RPG pt. „Mysia Straż: Gra fabularna”
Miecz przeznaczenia i Ostatnie życzenie

okładka „Wiedźmina” Autor zdjęcia: materiały prasowe
Na koniec pozycja dość oczywista – wszak przygody Geralta (skupmy się tutaj przede wszystkim na opowiadaniach) to historie pełne moralnych dylematów, wielkiej polityki dziejącej się gdzieś w tle oraz zmagań ze złem, które najstraszniejsze jest wtedy, kiedy nosi ludzkie oblicze.
Białowłosy łowca potworów podobnie jak Dunk wałęsa się po świecie, by co i raz wplątywać się w kolejne tarapaty. Interesujący jest kontrast między wiedźminem a rycerzem – ten pierwszy to najemnik, zabójca, a ten drugi to szlachetny wojownik, obrońca kobiet i dzieci. Obaj jednak często są stawiani w sytuacjach, gdzie muszą wybierać między mniejszym a większym złem i równie często ich wybory są zupełnie nieoczywiste.
Cóż, „Wiedźmina” bardziej zachwalać chyba w Polsce nie trzeba. A po opowiadaniach zostaje jeszcze książkowa saga oraz trylogia gier – od biedy również serial.
Pozostałe propozycje: filmy („Ostatni pojedynek”, „Narzeczona dla księcia”), seriale („Szogun”, „Piraci”), gry („Pentiment”), komiksy („Miecz ardeńczyka”).
Więcej w tym temacie:
- Magic: The Gathering – karty za miliony dla milionów
- „Ród smoka”: Olivia Cooke i Fabien Frankel zdradzają, co czeka Alicent i Cole’a
- Od „Super Mario Bros.” do „The Last of Us”. Jak gry wideo podbiły Hollywood
- Kosmiczny remiks, który podbił świat. Oto filmy, bez których nie byłoby „Projektu Hail Mary”
- Fenomen Fallouta. Co nas kręci w świecie po nuklearnej zagładzie?
- Skąd się wziął Frankenstein? I jaki ma związek z Ząbkowicami Śląskimi?
Dziennikarz, twórca gier fabularnych, dawniej też scenarzysta komiksowy. Współpracuje m.in. z „Pismem” czy „CD-Action”, publikował i publikuje również m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, Dwutygodnik.com, „Nowej Fantastyce”, „Gazecie Wyborczej”, Spider's Web+ oraz innych miejscach w sieci i prasie. Prowadzi zajęcia z krytyki gier na Uniwersytecie SWPS. Prelegent i gość na festiwalach popkulturowych, gościnny komentator w Radiu TOK FM.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Filmy i seriale
Na ekranie i za kierownicą. Francuski świat Peugeota
Samochody i kino mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.
Filmy i seriale
Marcin Dorociński i Ryan Reynolds, czyli „Katastrofa w duecie”. Polski aktor w nowym filmie Apple TV
Marcin Dorociński wraca do Hollywood. Apple TV pokazało pierwszy zwiastun filmu „Katastrofa w duecie” (Mayday), w którym polski aktor występuje obok Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha.
Filmy i seriale
„Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]
Gdyby Christopher Nolan żył w starożytnej Grecji, dziś jego dramaty stałyby obok największych antycznych tragików. Zamiast ekranizować Homera, opowiedział trojański mit po swojemu. I zrobił to zjawiskowo.
Filmy i seriale
Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach
Od pierwszego polskiego serialu Netfliksa „1983”, przez nagradzane „Boże Ciało”, po „Rojsta” i „Furiozę” – Łukasz Simlat opowiada o rolach, które wyznaczały kolejne etapy jego aktorskiej kariery. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce kontynuujemy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.
Filmy i seriale
Emmy 2026: Ogłoszono nominacje. Mamy polski akcent
Poznaliśmy nominacje do 78. nagród Emmy. Wśród wyróżnionych „The Pitt”, „Jedyna” i Zendaya. Oto kto jeszcze powalczy o statuetkę dla najważniejszych produkcji telewizyjnych.
Filmy i seriale
Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy
Rok 2026 obfituje w seriale, o których będzie się mówić jeszcze długo. To produkcje zachwycające świetnie napisanymi bohaterami, odważnymi historiami i wysokim poziomem realizacji. Wybraliśmy najlepsze seriale 2026 roku – od głośnych premier po znakomite powroty. Jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć, ta lista jest dobrym miejscem, żeby zacząć.
Filmy i seriale
Co obejrzeć w lipcu? Nowości na Prime Video
Od prequela „Legalnej blondynki”, przez widowiskowe science fiction z Ryanem Goslingiem, po pełen napięcia horror rozgrywający się w tajskich jaskiniach. Oto najciekawsze filmy i seriale, które Prime Video przygotowało dla swoich widzów na lipiec.
Filmy i seriale
„Wielki Łuk” – film o cenie marzeń
Co się dzieje, gdy idealista dostaje szansę stworzenia pomnika epoki? „Wielki Łuk” to oparta na faktach historia architekta, który zamiast świętować życiowy sukces, musiał stoczyć wyniszczającą walkę o własną wizję. W rolach głównych Claes Bang, Xavier Dolan i Swann Arlaud.