Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy
PARTNERZY SERWISU
Filmy i seriale
Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy
Rok 2026 obfituje w seriale, o których będzie się mówić jeszcze długo. To produkcje zachwycające świetnie napisanymi bohaterami, odważnymi historiami i wysokim poziomem realizacji. Wybraliśmy najlepsze seriale 2026 roku – od głośnych premier po znakomite powroty. Jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć, ta lista jest dobrym miejscem, żeby zacząć.
Udostępnij

Za mało osób mówi o „Agencji” na SkyShowtime Autor zdjęcia: materiały prasowe, Paramount+
Chwila oddechu? W dzisiejszych czasach to towar deficytowy. Każdy dzień serwuje nam nowy kryzys, kolejną aferę w sieci albo nagłówek, po którym ciśnienie skacze samo. Nic dziwnego, że coraz częściej chowamy się w serialach – nie tylko dla rozrywki, lecz także w poszukiwaniu emocji, których na co dzień zwyczajnie brakuje. Jedne pozwalają wyłączyć myślenie i uciec od rzeczywistości. Inne robią odwrotnie: pokazują ją w krzywym zwierciadle, podkręcają nasze lęki i zmuszają do myślenia, czy tego chcemy, czy nie.
Na szczęście 2026 rok nie zawiódł telewizji. Mamy thrillery, które trzymają w napięciu do ostatniego odcinka, horrory grające na najgorszych instynktach, dramaty bez taryfy ulgowej i produkcje, które biorą znane gatunki i przewracają je do góry nogami. Poniżej seriale, które do tej pory zrobiły na nas największe wrażenie w tym roku.
„Gwiezdne miasteczko”, Apple TV+
O czym: Nowy serial osadzony w uniwersum dramatu o wyścigu kosmicznym „For All Mankind”. Pełny napięcia thriller z elementami kina paranoicznego, który zabiera widownię do przełomowego momentu alternatywnej historii podboju kosmosu – chwili, w której Związek Radziecki jako pierwszy wysłał człowieka na Księżyc. Tym razem wydarzenia oglądamy jednak z perspektywy drugiej strony żelaznej kurtyny. Serial skupia się na losach radzieckich kosmonautów i kosmonautek, inżynierów i oficerów wywiadu związanych z programem kosmicznym, ukazując wyzwania, poświęcenia i ryzyko, jakie podejmowali, by przesuwać granice ludzkich możliwości.
I jak: Co by było, gdyby atmosferę „Czarnobyla” (głośnego serialu HBO Max) przenieść w realia kosmicznego wyścigu? Apple TV+ miało chyba niecny plan zdobycia nowej widowni i tym razem wypalił on w 100 proc. „Gwiezdne miasteczko” ma przede wszystkim świetną bazę – scenariusz, którego tajemnice i sensacyjne wątki nie rozciągają się jak guma przyklejona do podeszwy. Rozwiązania, które inne seriale wykorzystywałyby przez całe sezony, tutaj są tylko jednym z narzędzi do opowiedzenia szerszej historii. Najciekawsza jest Agnes O’Casey, wcielająca się w Irinę Morozową – nową pracowniczkę „sekretariatu” (choć pracowniczki tak naprawdę nieustannie podsłuchują najistotniejsze jednostki zatrudnione w stacji kosmicznej), której ciekawość i ambicja nieustannie ścierają się z potrzebą ochrony niewinnych. Jej przełożoną jest Ludmiła Raskowa (świetna Anna Maxwell Martin), nazywana „nocną wiedźmą” (kocham!), teoretycznie główna antagonistka, ale… przecież nic w tym serialu nie jest takie, jak moglibyśmy przypuszczać. Sztos!
„Proud”, HBO Max
O czym: Serial opowiada historię Filipa – młodego geja przekonanego, że świat należy do niego i zawsze tak będzie. Bezczelny, bezkarny, niecierpliwy, piękny i pozbawiony skłonności do refleksji, brak wewnętrznej pewności siebie maskuje arogancją, podziwem innych i pracą modela. Rodzinna tragedia wywraca jednak jego życie do góry nogami. Czy uda mu się zaopiekować małym dzieckiem, zachowując przy tym wolność i możliwie najwięcej z dotychczasowego stylu życia? Czy poradzi sobie z wyrzutami sumienia, własnymi słabościami, porażkami i społecznymi uprzedzeniami? Tak zaczyna się najważniejsza i najbardziej skomplikowana podróż bohatera nowej polskiej produkcji HBO Max.
I jak: Wkraczamy na grząski grunt kontrowersji. Ignacy Liss po swoich mocno niefortunnych wypowiedzianych na temat społeczności LGBT+ (niemal) scancelował cały serial. Czy można oddzielić twórcę od dzieła? Na szczęście to nie tylko jego historia. Przy całej produkcji pracowała masa osób ze społeczności, starających się opowiedzieć historię geja imprezowicza, któremu przyszło zostać (zastępczym) ojcem z wielkim zaangażowaniem i – czy tego chcemy, czy nie – wyczuciem. Serial jest wielowymiarowy, przemyślany, ma bardzo dobry cast drugoplanowy (Maria Sobocińska, Kamil Studnicki, Marcin Miodek, Paweł Tomaszewski, Maja Ostaszewska, zresztą w roli, której próżno szukać w jej filmografii; koordynatorką scen intymnych była Katarzyna Szustow). HBO Max powinno wynieść lekcję z całej tej historii – na pewno przeprowadzać szkolenia dla obsady z osobami z najróżniejszych organizacji LGBT-owych (co nie jest niczym nowym), zawsze można też bardziej przemyśleć obsadzenie głównej roli (choć Liss tu jest dobry, ale nie on jedyny).
„Wdowia zatoka”, Apple TV+
O czym: Tytułowe Widow’s Bay to urokliwe miasteczko na wyspie, 65 km od wybrzeża Nowej Anglii, gdzie coś czai się pod powierzchnią. Burmistrz Tom Loftis, uważany przez przesądnych mieszkańców za miękkiego i tchórzliwego, chce ożywić podupadającą społeczność i zamienić wyspę w turystyczną atrakcję – dla dobra swojego nastoletniego syna. Cudem mu się udaje: turyści zaczynają przyjeżdżać. Niestety, mieszkańcy mieli rację – po dekadach spokoju stare, przeklęte historie znów zaczynają się ziszczać.
I jak: Całe szczęście, że nowy serial Apple TV+ szybko zdobył opinię kultowego, bo w pełni na to zasługuje. Imponuje umiejętność łączenia dwóch gatunków, które wcale nie tak często z sobą współgrają – porządna komedia i autentycznie niepokojący horror. Żaden z tych elementów nie dominuje nad drugim, dzięki czemu całość zachowuje idealną równowagę. Każdy odcinek proponuje inny rodzaj grozy. Tak twórcy (czołowi: Ti West, Hiro Murai i Andrew DeYoung) unikają schematów i poczucia powtarzalności. Równocześnie relacje między bohaterami i bohaterkami – zarówno rodzinnymi, jak i zawodowymi – są napisane z dużą czułością, humorem i wyczuciem, dlatego angażują nawet wtedy, gdy na chwilę znika horror. Całość jest spójna dzięki znakomitej obsadzie z Matthew Rhysem, Stephenem Rootem i przede wszystkim Kate O’Flynn.
„Agencja”, sezon 2, SkyShowtime
O czym: To trzymający w napięciu thriller szpiegowski, skupiony na pracy londyńskiej placówki CIA, realistycznie ukazujący psychologiczne koszty bycia szpiegiem, polityczne intrygi oraz niebezpieczeństwa podwójnego życia. Głównym bohaterem jest Martian – agent CIA, który porzuca życie pod przykrywką i wraca do centrali w Londynie. Tam odnawia znajomość z dawną miłością, co wplątuje oboje w uczuciowe rozterki i śmiertelnie niebezpieczną sieć intryg.
I jak: Dobra sensacja z zawiłą fabułą i świetną obsadą (Michael Fassbender, Jeffrey Wright, Richard Gere!), oparta na francuskim hicie „Biuro szpiegów”. Martian gra na dwa fronty – zbiera informacje, utajnia je i przekazuje dalej. Brzmi niewinnie, ale to nie oznaczy, że nie grozi mu niebezpieczeństwo. W każdym z sezonów fabuła koncentruje się na innym z bohaterów i bohaterek. Tym razem bardziej dryfujemy w stronę Danieli „Danny” Ruiz Moraty (wschodząca gwiazda Saura Lightfoot-Leon) i Owena Taylora (John Magaro) – dwojgu młodych, ambitnych agentów, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić swoją wartość i wyrobić sobie pozycję w szeregach CIA. Oczywiście to żadne coming-of-age story, tylko walka na śmierć i życie.
„Wampir Lestat”, AMC
O czym: Nowy sezon jest utrzymany w rockandrollowej atmosferze – wampir Lestat rusza w energetyczną trasę koncertową po wielu miastach. Nie daje mu jednak spokoju przeszłość: wciąż powracają do niego wspomnienia „muz” z burzliwych, zbuntowanych czasów. Im większą sławę zdobywa zespół i im mocniejszą pozycję gwiazdy buduje Lestat, tym silniejszy staje się jego wpływ – zarówno na świat wampirów, jak i na ludzi. Reszta bohaterów musi radzić sobie z jego rosnącą potęgą, a w tle narasta zagrożenie Wielkiej Przemiany – niezwykłego zjawiska, które grozi gwałtownym namnożeniem się wampirów.
I jak: Ekranizacja prozy Anne Rice najwyższej próby. Mimo że to (serialowa) kontynuacja dwóch sezonów „Wywiadu z wampirem”, może funkcjonować na prawach samodzielnego serialu. Poprzednie należały głównie do Louisa de Pointe du Laca (wyśmienity Jacob Anderson), który teraz schodzi na drugi plan (mimo to jego prezentacja jest nadal silnie obecna). Lestat (fenomenalny Sam Reid), nagrywając płytę, snuje własną historię. Dużo tu queerowego przegięcia, absurdalnych rozwiązań, trochę kazirodztwa, smakowitego języka (zabawy słowem zasługują na Nobla!). Wycieczki te nie umniejszają kanonowi wypracowanego przez Rice. Ekstraklasa!
„Branża”, sezon 4, HBO Max
O czym: Kolejna odsłona produkcji, która opowiada o młodych ludziach w wielkim i drapieżnym świecie finansów. Główne bohaterki, Harper i Yasmin, osiągnęły zawodowy sukces i prowadzą życie, o jakim marzyły jako absolwentki Pierpoint. Ich losy splatają się jednak na nowo, gdy na londyńskiej scenie finansowej z impetem pojawia się błyskawicznie rosnący start-up. To początek ryzykownej gry w kotka i myszkę, rozgrywającej się w różnych zakątkach świata. Podczas gdy Yasmin rozwija relację z założycielem firmy technologicznej, sir Henrym Muckiem, Harper trafia do kręgu wpływów tajemniczej menedżerki Whitney Halberstram. W świecie, w którym pieniądze i władza znaczą więcej niż cokolwiek innego, ich skomplikowana przyjaźń zostaje wystawiona na najcięższą próbę.
I jak: W czwartym sezonie „dzieciaki”, które zaczynały swoją karierę w pierwszym, stały się prawdziwymi rekinami. Ich krwią jest szansa na wielką kasę i władzę. Gdy tylko je wyczują, rzucają się na polowanie. Instynkt jest ważny, na równi z misterne planowaniem rozgrywki i próbami rozgryzania przeciwnika. Co prawda na polu bitwy pozostały tylko Harper i Yasmin (rewelacyjne Myha’la i Marisa Abela). Dwa wątki silnie z sobą koegzystują i się przeplatają. Relacje głównych bohaterek z postaciami drugiego planu (zwłaszcza tymi granymi przez Maksa Minghellę i Kita Haringtona) pozwala przesunąć granice tego, na co twórcy mogą sobie pozwolić. Scenariusz trzyma się blisko ziemi, nie zamyka ich przed zapuszczaniem się w bardziej ekstremalne rejony ludzkiej psychiki (zawsze mrocznej).
„The Pitt”, sezon 2, HBO Max
O czym: „The Pitt” to realistyczne przedstawienie wyzwań, przed jakimi stają dziś pracownicy i pracowniczki amerykańskiej służby zdrowia – ukazane z perspektywy pierwszej linii frontu: bohaterów pracujących we współczesnym szpitalu w Pittsburghu.
I jak: Drugi sezon „The Pitt” udowadnia, że siłą serialu nie są spektakularne medyczne przypadki, lecz wiarygodny obraz ludzi próbujących ratować innych w systemie, który nie zawsze im na to pozwala. Twórcy ponownie unikają idealizowania lekarzy – doktor Robby pozostaje charyzmatycznym liderem, ale jest też zmęczonym człowiekiem z własnymi ograniczeniami i traumami. Nowe odcinki rozwijają konflikt między doświadczeniem a modernizacją, stawiając pytania o przyszłość ochrony zdrowia, rolę technologii i cenę zmian. Jednocześnie serial nie rezygnuje z intensywnego tempa, realistycznego chaosu oddziału ratunkowego i emocjonalnych historii pacjentów. Dzięki temu drugi sezon nie tylko trzyma w napięciu, lecz także buduje jeszcze większą empatię wobec osób pracujących w ochronie zdrowia, pokazując ich jako profesjonalistów, a nie nieomylnych bohaterów.
„Awantura”, sezon 2, Netflix
O czym: Nowy sezon przenosi akcję z parkingu do ekskluzywnego klubu golfowego. Gdy młoda para przypadkiem obserwuje gwałtowną kłótnię swojego szefa z żoną, zostaje wciągnięta w ryzykowną grę opartą na przysługach, naciskach i wzajemnych zależnościach, rządzącą hermetycznym światem elit kontrolowanym przez koreańskiego miliardera.
I jak: To błyskotliwy dramat o związkach, klasowych nierównościach i cenie życiowych ambicji, który nieustannie balansuje między napięciem, czarnym humorem i psychologiczną przenikliwością. Wielkim atutem jest obsada. Oscar Isaac i Carey Mulligan tworzą świetny portret małżeństwa na skraju rozpadu, Charles Melton wnosi do serialu sporo uroku i komizmu, a Cailee Spaeny daje jeden z najlepszych występów w swojej karierze, pokazując imponującą przemianę swojej bohaterki. To jedna z najmocniejszych serialowych premier roku.
Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.
Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.
Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Filmy i seriale
Emmy 2026: Ogłoszono nominacje. Mamy polski akcent
Poznaliśmy nominacje do 78. nagród Emmy. Wśród wyróżnionych „The Pitt”, „Jedyna” i Zendaya. Oto kto jeszcze powalczy o statuetkę dla najważniejszych produkcji telewizyjnych.
Filmy i seriale
Co obejrzeć w lipcu? Nowości na Prime Video
Od prequela „Legalnej blondynki”, przez widowiskowe science fiction z Ryanem Goslingiem, po pełen napięcia horror rozgrywający się w tajskich jaskiniach. Oto najciekawsze filmy i seriale, które Prime Video przygotowało dla swoich widzów na lipiec.
Filmy i seriale
„Wielki Łuk” – film o cenie marzeń
Co się dzieje, gdy idealista dostaje szansę stworzenia pomnika epoki? „Wielki Łuk” to oparta na faktach historia architekta, który zamiast świętować życiowy sukces, musiał stoczyć wyniszczającą walkę o własną wizję. W rolach głównych Claes Bang, Xavier Dolan i Swann Arlaud.
Filmy i seriale
Wakacje w SkyShowtime. Co oglądać latem? Oto najciekawsze premiery
Nowe premiery SkyShowtime na wakacje 2026. „Lioness” sezon 3, „Star Trek: Nieznane nowe światy”, „Song Sung Blue”, „Americana” i inne filmy oraz seriale, które warto obejrzeć latem.
Filmy i seriale
„Zaproszenie”. Najbardziej niezręczna kolacja roku
Olivia Wilde bierze pod lupę współczesne związki i pyta, czy miłość może przetrwać, gdy codzienność zabija namiętność. Seth Rogen, Penélope Cruz i Edward Norton spotykają się przy kolacji, która wymyka się spod kontroli.
Filmy i seriale
Sezon ogórkowy na Netfliksie nie istnieje. Oto co oglądać w lipcu
Od perełki o golfie z Willem Ferrellem, przez filmową wersję Heartstoppera” i true crime najwyżej próby, po serial katastroficzny w lipcowej ramówce Netfliksa. Co jeszcze zobaczymy?
Filmy i seriale
Dlaczego po „The Bear” nie patrzymy już na kuchnię tak samo?
Przez dekady kino romantyzowało gotowanie – raz jako sztukę dostępną tylko wybrańcom, innym razem jako źródło nostalgii. Finał „The Bear” pokazuje, że prawdziwa siła kuchni nie tkwi w geniuszu jednostki, lecz w zespole, komunikacji i pracy wykonywanej bez przemocy. To jedna z najciekawszych zmian we współczesnej popkulturze.
Filmy i seriale
Królują w „Rodzie smoka”. Bethany Antonia i Phoebe Campbell o siostrzanej więzi
Baela i Rhaena Targaryen wreszcie wychodzą z cienia. W trzecim sezonie „Rodu smoka” siostry stają przed decyzjami, które na zawsze zmienią ich życie. Bethany Antonia i Phoebe Campbell opowiadają o dorastaniu, wojnie i więzi, która zostaje wystawiona na najtrudniejszą próbę.