PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo
1920x1080_vintage

Trendy i zjawiska

Jak kupować w lumpeksach? Marki i triki dla poszukiwaczy retroperełek

Chcesz żyć bardziej ekologicznie? Irytuje cię ultraszybka moda i zalew przemijających w momencie mikrotrendów? A może po prostu kochasz styl retro i chcesz mu dać nowe życie? Każdy powód jest dobry, by sięgnąć po ubrania z drugiej ręki. Podpowiadamy, jak robić to z głową i na jakie stawiać marki.

Udostępnij

Czy moda vintage to remedium na fast fashion? Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż GQ Poland

Paulina_Januszewska
08.05.2026

Słynący z nadprodukcji fatalnej jakości ubrań kontrowersyjny chiński gigant e-commerce w Polsce otwiera pod Wrocławiem wielki logistyczny hub, a we Francji – swoje pierwsze stacjonarne sklepy. I tworzy konkurencję nie do pokonania dla bardziej odpowiedzialnych środowiskowo marek. Jak wobec tego wierzyć, że przemysł odzieżowy, który generuje nawet do 10 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla i 20 proc. ścieków, a co sekundę wyrzuca na wysypiska górę tekstyliów równą zawartości dużej śmieciarki, jakkolwiek dąży do zrównoważonych działań?
 

Nie chcemy fast fashion

Choć odpowiedź na to pytanie bynajmniej nie wydaje się optymistyczna, a przed samą branżą i rządami stoi jeszcze sporo transformacyjnych wyzwań, kolejne badania pokazują, że obok gigantów śmieciowej mody rośnie konsumencka świadomość na temat jej wieloaspektowej szkodliwości. Chodzi przecież nie tylko o wpływ fast fashion na planetę, lecz także zdrowie, co potwierdzają doniesienia o zawartości ciężkich metali, innych toksycznych substancji oraz zanieczyszczeń w masowo i nieetycznie produkowanych ubraniach czy biżuterii.

Coraz więcej osób deklaruje, że nie chce tracić pieniędzy na plastikowe, a w dodatku hołdujące krótkotrwałym trendom ciuchy nadające się do wyrzucenia po jednym praniu albo rozpadające się jeszcze przed włożeniem. Dlatego nie brakuje osób, które szukają jakościowych alternatyw z recyklingu, upcyclingu i drugiej ręki. Takich, które w przeciwieństwie do oferty internetowych molochów potrafią przetrwać próbę czasu.

W końcu wszyscy mniej lub bardziej uczestniczymy w baumanowskiej retrotopii, nieustannie tęskniąc do dawnych rozwiązań i je reaktywując. W modzie nie musi to oznaczać idealizowania przeszłości kosztem porzucenia innowacji. Stylizacje sprzed dekad można przepisywać na teraźniejszość, niekoniecznie stawiając wyłącznie na old money look czy wierne odtwarzanie streetwearu spod znaku Y2K.

Jednocześnie warto pamiętać, że poleganie na modzie vintage nie jest ostatecznym remedium na bolączki nadmiernej konsumpcji i produkcji, ale wciąż okazuje się lepszym indywidualnie i środowiskowo wyborem niż ciągła inwestycja w nowości. Poszukiwania perełek sprzed lat w lumpeksach już dawno przestały być obciachem, a stały się wyznacznikiem stylu i oryginalności, a w modzie męskiej zyskują coraz ważniejsze znaczenie, o czym świadczy popularność powstających z myślą o facetach sklepów i kont w mediach społecznościowych, jak profil Michała Kędziory znanego jako Mr. Vintage, Secondhand Dandy czy Vintage Store. Uniseksowi projektanci, jak Tomasz Armada, w 90 proc. stawiają z kolei na materiały z odzysku.

Raport opublikowany przez Coherent Market Insights wskazuje na bezprecedensowy rozwój mody vintage na rynku z uwagi na „zmieniający się popyt, postęp technologiczny i korzystne ramy regulacyjne”. Łatwo więc stwierdzić, że odzysk retro i gospodarka obiegu zamkniętego to przyszłość. Na co jednak zwracać uwagę, gdy polujemy na Vinted, Depop czy Etsy?
 

Nie daj się oszukać

Ubrania z poliestru udające wełnę, ciuchy chińskich marek z uciętymi metkami, odzież z sieciówki opisana hashtagami „retro” czy „styl lat 90.”, choć wyprodukowano ją dwa lata temu – to najważniejsze czerwone flagi podczas zakupów online. „Z drugiej ręki” nie zawsze oznacza jakość. Jeśli coś wygląda podejrzanie tanio, ma niejasne pochodzenie albo sprzedawca unika pokazywania składu materiału, warto zachować czujność i dopytywać o brakujące zdjęcia czy informacje, a także sprawdzać opinie o sprzedającym i jego historię aktywności w sieci. W weryfikacji produktu przyda się też wyszukiwanie go za pomocą obrazu. Zanim kupisz, sprawdź więc, czy rzekomo jedwabna chustka, która wpadła ci w oko, nie jest przypadkiem dostępna także na Temu czy AliExpress. Vintage to rzecz jasna nie wiek ubrania, ale jeśli ciuch nie ma jeszcze dekady, raczej trudno uznać go za klasyk.

Najłatwiej tych problemów unikać, korzystając ze stacjonarnych lumpeksów. Tu warto czasem się wysilić, udając się do mniej obleganych miejsc – zamiast ciuchowych sieciówek w centrach miast, lepiej wybrać te niszowe lub znajdujące się w mniejszych miejscowościach. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafisz na mniej przebrany towar i znajdziecie skarby.
 

Stawiaj na oversize

To nie diss na dopasowane rurki, które ponoć wróciły na wybiegi, ale życzliwa rada. Starsze rozmiarówki często różnią się od współczesnych, a i rzadko zgadzają się ze stanem rzeczywistym w obrębie jednego producenta. Dlatego luźniejsze fasony będą zawsze najbezpieczniejszym wyborem w sytuacji, gdy nie możesz ich fizycznie przymierzyć albo nie masz czasu i chęci na zabawę w sprawdzanie każdego krawieckiego parametru. Vintedziary także ci podziękują za to, że nie będą musiały spędzać godzin na mierzeniu linijką każdego milimetra. Oversize niemal zawsze wygląda modowo, świetnie znosi upływ czasu, łatwo adaptuje się do współczesnych stylizacji i może z pomocą agrafek czy paska przejść prawdziwą metamorfozę. Dotyczy to zarówno znów – święcących triumfy popularności dzięki zetkom – baggy jeans, bluz i swetrów, w których można utonąć, jak i wielkich garniturów, ostatnio tak chętnie wkładanych przez Jacoba Elordiego w stylu lat 90. czy Colmana Domingo, stawiającego na komplet z dzwonami i lata 70. poprzedniego wieku.
 

Szukaj tych marek

Drugi obieg to zawsze szansa na upolowanie luksusowych marek w dobrej cenie, dlatego nigdy nie rezygnuj z marzeń o projektancie, który nowe kolekcje sprzedaje poza zasięgiem twojego portfela. Warto postawić też na klasycznych twórców odzieży outdoorowej (Patagonia czy L.L. Beans), militarnej (Alpha Industries, Mil-Tec, Willis & Geiger) czy roboczej (Carhartt, L.C. Kings, Dickies). Jeśli szukasz streatwerowych klasyków, sprawdź koniecznie stare kolekcje Adidasa czy Campusa. U miłośników swetrów, które przetrwają lata i mrozy, sprawdzi się Alan Paine i agnès b. Porządne kurtki znajdziesz, wpisując w wyszukiwarkę Stone Island albo Barbour, a wśród marynarek vintage pokuś się o inwestycję w takie marki, jak Dior, Burberry, Yves Saint Laurent czy Givenchy. Na Etsy można znaleźć modowe cuda. Stacjonarne zakupy rób z telefonem w ręku i sprawdzaj też nazwy, które zupełnie nic ci nie mówią. Może się okazać, że właśnie trafiłeś na wiodącego producenta z lat 80. albo 90., który dziś jest już zapomniany, ale w swoim czasie szył rzeczy na poziomie luksusowych domów mody. Właśnie takie „no name’y” często okazują się największymi perełkami – świetne tkaniny, dopracowane detale i ceny, które nie mają nic wspólnego z ich realną wartością. Zwracaj uwagę na metki: skład materiału (wełna, kaszmir, jedwab), kraj produkcji i sposób wykonania szwów powiedzą więcej niż samo logo.
 

Bądź wierny sobie

Styl, który jest akurat na topie, nie sprawdzi się, jeśli nie jest kompatybilny z tobą. Jeśli nie leżą ci dandysowskie kratki, szukaj retro w sportowej odsłonie albo połącz jedno z drugim, ignorując porady modowych influencerów, którzy sprzedają ci własną, a niekoniecznie modową wizję stylu. Hasło „vintage” bywa też motywatorem do kompulsywnych zakupów, ale nadmiar nawet, gdy w grę wchodzi niska cena i pozór unikatowości, nigdy dobrze nie służą twojej garderobie i nie mają nic wspólnego ze stylowym maksymalizmem. Jeśli coś, co właśnie kupujesz na Vinted albo w lumpeksie, nijak nie koresponduje z tym, co już masz w szafie, prawdopodobnie wyląduje na jej dnie, choćby nie wiem, jak często pojawiało się na instagramowych rolkach.
 

Inwestuj w klasyki

Choć na wstępie tego tekstu mocno dostało się mikrotrendom, które przeterminowują niemal tak szybko, jak debiutują na TikToku, nie oznacza to, że absolutnie zawsze musisz z nich zrezygnować. Ale może niekoniecznie szukaj ich w modzie vintage. Tu lepiej sprawdzi się strategia komponowania bazy swojej szafy, którą możesz uwspółcześnić dodatkami. Retrokoszule oxford z dobrej bawełny albo uszyte z popeliny czy twillu to inwestycja na wiele okazji, która sprawdzi się zarówno z dżinsami, jak i pod marynarkę. Skórzana kurtka vintage – absolutny must-have w niemal każdej garderobie – to jeden z tych wyborów, który dobrze odnajdzie się w każdym sezonie, a do tego w obiegu zamkniętym nie powoduje dodatkowej eksploatacji zwierząt. Co najmniej jedna para prostych dżinsów z dobrego denimu i starych kolekcji, np. Levi’s, to lepsza inwestycja niż wiele par sieciówkowych sezonów. Kluczem nie jest ilość, lecz selekcja, wiedza i cierpliwość zbudowana na solidnych podstawach.

Więcej w tym temacie:

Paulina_Januszewska

Jest dziennikarką w GQ.pl, gdzie pisze o relacjach międzyludzkich w pracy i poza nią, wpływie nowych technologii i popkultury na codzienność, a także o pozytywnych wzorcach męskości i kobiecości, które wcale nie muszą się wykluczać i wzajemnie zwalczać. W mediach pracuje od 10 lat jako dziennikarka, redaktorka i podcasterka – najpierw w „Newsweeku Polska”, a później w „Krytyce Politycznej”, gdzie pisała głównie o prawach człowieka i zwierząt.

Jest autorką książki „Gównodziennikarstwo. Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle?”. Jej pracę wyróżniono m.in. nominacją do Pióra Nadziei 2024 Amnesty International i Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza „Człowiek z pasją”. Jest laureatką konkursu Dziennikarze dla Klimatu i absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. W wolnym czasie tańczy dancehall, dźwiga sztangi i nałogowo rozwiązuje krzyżówki.

Czytaj więcej

Skepta CLOUT Festival Mains

Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?

Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?

Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.

Dolce&Gabbana – kolekcja Alta Sartoria

Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?

Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.

Zara Larsson Open'er 2026

Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026

Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.

Travis Kelce i Taylor Swift

Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift

Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.

Biały dress code na Wimbledonie. Najlepsze stylizacje Wimbledonu 2026

Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl

Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (94)

Recman na Pitti Uomo 110: męska elegancja stawia na lekkość, kolor i swobodę

Za nami 110. edycja targów Pitti Uomo we Florencji - jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie mody męskiej, które od lat wyznacza kierunki rozwoju branży. Jak co roku, marka Recman uczestniczyła w tym prestiżowym wydarzeniu, obserwując najnowsze trendy i inspiracje, które będą kształtować kolekcje na sezon Spring/Summer 2027.