PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

Elegancja czy streetwear? Najlepiej ubrani trenerzy w futbolowym świecie

Po zestawieniu z najlepiej ubranymi piłkarzami świata przyszedł czas na trenerską ławkę. Wielokrotnie podziwialiśmy elegancję Pepa Guardioli czy luz Vincenta Kompany’ego. Kto jeszcze załapał się do elitarnego zestawienia?

Udostępnij

1920x1080_elegancja_streetwear

Autor zdjęcia: Ilustracja GQ/Getty Images

Lech_Podhalicz_GQ_RAMKA
05.06.2026

Od dłuższego czasu piłkarscy menedżerowie nie kojarzą się wyłącznie z garniturami. Nie żeby było w nich coś złego – włoska sprezzatura czy niewymuszony prestiż nadal są ważnymi elementami trenerskiej mody. Coraz częściej jednak taktyczni wizjonerzy stawiają na mniej formalne outfity. Mocno przebiła się estetyka quiet luxury czy old money. Niektórzy idą w smart casualową lub streetwearową formę. Są tacy, którzy mieszają kilka stylowych nurtów, dzięki czemu wyglądają naprawdę unikatowo. 

Sezon 2026 przyniósł wiele znakomitych stylówek i wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek trenerskiego dripu. Z niecierpliwością oczekuję Mistrzostw Świata, gdzie narodowi selekcjonerzy z pewnością spróbują przełamać oficjalny styl i pozwolą sobie na więcej. Szczególnie w kontekście licznych współprac na przecięciu mody wysokiej, streetwearu i piłkarskich kolekcji.

Pep Guardiola

Nie wypada zaczynać od nikogo innego. Absolutny final boss menedżerskiego stylu. Pep Guardiola zawsze miał nosa do szykownych ubrań, ale jego progres to materiał co najmniej na magisterkę. Były trener Manchesteru City to miłośnik wełny: golfów, swetrów i materiałowych spodni. 

Hiszpan mocniej wszedł w normcore i subtelną estetykę. Bez logosów, za to z premium tkaninami, idealnymi fasonami i doskonale dopasowanymi poszczególnymi elementami garderoby. Od koszuli w kratę, przez brązowe półbuty po spodnie z wysokim stanem. Lekki oversize lub ciuchy skrojone na miarę. Zawsze z dbałością o całokształt. Będziemy tęsknić za stylówami Pepa przy bocznej linii. Trzymamy kciuki za liczne okazje do podziwiania ich w innych okolicznościach.

Pep Guardiola Man City

Pep Guardiola Autor zdjęcia: Getty Images

Cesc Fàbregas

Były zawodnik Arsenalu czy Barcelony wbił się do elity szturmem nie tylko w kontekście sportowym wyników. Prowadzone przez niego Como zaliczyło rewelacyjny sezon w Serie A. Pościg za czołówką zakończył się 4. miejscem i awansem do Ligi Mistrzów. A przypomnę, że jeszcze dwa sezony temu występowali w drugiej włoskiej lidze. 

Ale Cesc Fàbregas dostarcza nie tylko boiskowe wygrane. Hiszpański menedżer ubiera się znakomicie, ma ponadprzeciętny gust i odważnie miesza różne stylistyki. Smart casual, minimalizm, subtelniejszy streetwear i old money. Szerokie spodnie cargo, białe jeansy albo wełniane z wysokim stanem. Schludna polówka albo czysty T-shirt. W kontekście butów wybór pada z reguły na sportowe sneakersy. Fàbregas potrafi też w wierzchnie okrycia: bomberki, quarter-zip czy . W każdym wygląda bardzo clean – z większym poziomem świeżości niż Artera czy Enrique, ale nadal w stronę elegancji.

Cesc Fabregas Como

Cesc Fàbregas Autor zdjęcia: Getty Images

Jose Mourinho

Wielki powrót The One do Realu Madryt z pewnością sprawi, że Portugalczyk będzie dostarczał topowe stylizacje. Ukochane przez niego garnitury czy wełniane płaszcze przełamywane regularnie sportowymi outfitami. W połączeniu z niepowtarzalnym charakterem podbijają aurę Mourinho do nieosiągalnych dla nikogo wyników. Zresztą, portugalski unikat we wszystkim wygląda dobrze. Tu liczy się osobowość i pewność siebie jaką dysponuje ikoniczny trener. 

Zawsze sprawdzały się u niego materiałowe spodnie i eleganckie płaszcze. Regularnie stawiał na warstwowość: quarter-zip, marynarka i koszula. Nieoczywiste krawaty, świetne dopasowanie koloru koszuli do garnituru czy inspiracja włoską sprezzaturą. Na luzie, ale z energią wygrywania. Nieodłącznym akcesorium luksusowe zegarki, a w temacie obuwia szeroki wachlarz: derby, chelsea, sneakersy premium. Co tu dużo mówić, ponadczasowa klasa.

Jose Mourinho Real Madryt

Jose Mourinho Autor zdjęcia: Getty Images

Vincent Kompany

Trener Bayernu Monachium zrewolucjonizował styl zarówno w kontekście mistrzów Niemiec, jak i własnego ubioru. Piłka, która cieszy oko, raduje serce i powoduje, że oglądając Bawarczyków wraca wiara w futbol totalny. Belgijski trener ma też nosa do streetwearu. Nieco wyciszonego i romansującego ze smart casualem. Podziwiałem jego kurtkę Y-3 czy sneakersy z kolekcji Bad Bunny’ego z adidasem. Zawsze na chłodno, precyzyjnie, w odpowiednio zachowanych proporcjach. Spokojniejsza kolorystyka, ale maksymalna aura. Miejcie Kompany’ego na oku, bo to dopiero początek modowej dominacji.

Vincent Kompany GQ

Vincent Kompany Autor zdjęcia: Getty Images

Luis Enrique

Ciężko nie kochać Luisa Enrique. W piłce potrzebujemy pozytywnych bohaterów. Osób tryskających optymizmem, ale i spokojem. Będących profesjonalistami w każdym calu: dbającymi o ludzi i o dostarczenie wyników. Hiszpan dołączył niedawno do elitarnego grona trenerów, którzy trzykrotnie sięgnęli po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Pokonując Arsenal udowodnił – po raz kolejny – że jest jednym z najwybitniejszych strategów pokolenia. W finale nie przygniotła go presja, a on sam wyszedł cały na czarno. Podstawowy T-shirt, dopasowane spodnie i białe sneakersy Nike na stopach. Tylko najwięksi mogą sobie pozwolić na taki luz. 

Zresztą, Enrique wielokrotnie udowadniał, że warto powtarzać swoje ulubione outfity. Nie bać się wykorzystywania tych samych połączeń. Jego bezpretensjonalny, normalny styl stał się znakiem rozpoznawczym. Smart casual w idealnej formie.

Luis Enrique

Luis Enrique Autor zdjęcia: Getty Images

Diego Simeone

Enrique to uosobienie zachowawczości i opanowania. Z kolei Cholo Simeone jest zupełnym przeciwieństwem. Doppelgangerem przywdziewającym wyłącznie czarne szaty. Pisałem w osobnym tekście, że to wręcz forma zaklęcia. Rytuału, który odstawia wieloletni trener Atletico Madryt. Od stóp do głów na czarno. Garnitur, koszula, krawat i buty – bez wyjątku. Komunikat jest prosty: tu nie ma miejsca na kompromis. Stylizacja Simeona spełnia określoną funkcję – to swoiste barwy bojowe. Poza tym, wyobraźcie sobie, ile czasu oszczędza na zakupach i codziennych wyborach stylówki. Geniusz.

Diego Simeone GQ

Diego Simeone Autor zdjęcia: Getty Images

Mikel Arteta

Mówią, że Mikel Arteta psuje piłkę nożną. Gra antyfutbol: przeszkadza, przeciąga i stawia autobus w polu karnym. Ciężko się nie zgodzić patrząc na mecze Arsenalu w minionym sezonie. Na całe szczęście, w wymiarze modowym reprezentuje luźniejsze podejście. Co prawda nadal jest to bardzo określony, stonowany i funkcjonalny styl. Odrobina smart casualu, odrobina cichego luksusu. Wysokiej jakości tekstylia, prestiżowy Rolex na nadgarstku i kolorystyka kojarzona z wielkimi pieniędzmi. Mógłby czasem przełamać bezpieczne outfity czymś bardziej szalonym. Zainspirować się Jose Mourinho, w końcu wyznają podobną filozofię taktyczną.

Mikel Arteta

Mikel Arteta Autor zdjęcia: Getty Images

Xabi Alonso

Cichy faworyt zestawienia. Po nieudanym epizodzie w Realu Madryt Xabi Alonso wraca na trenerską ławkę. Od przyszłego sezonu poprowadzi londyńską Chelsea. Szykują się zatem liczne okazje do podziwiania jego wysublimowanego stylu. Hiszpan ubiera się w podobnym klimacie, co Arteta i Guardiola, ale potrafi dorzucić autorskiego sznytu. Zawsze idealnie dopasowane do sylwetki, z ciekawymi akcesoriami, w mało krzykliwych kolorach. Jak na ambasadora sportowego quiet luxury przystało.

Xabi Alonso GQ

Xabi Alonso Autor zdjęcia: Getty Images

Simone Inzaghi

Chociaż młodszy z braci Inzaghi opuścił Europę to wciąż posiada nienaganny styl. W tym roku sięgnął z Al-Hilal po Puchar Króla, co jest największym sukcesem na arabskiej emigracji. Wracając do outfitów: były trener Interu Mediolan zawsze świetnie wypada garniturach. Równie dobrze idzie mu estetyka subtelnego smart casual – tutaj mogliby sobie podać rękę z Luisem Enrique. Uwielbia wszystkie odcienie niebieskiego: od jaśniejszych po granatowe. Definicja prostoty, która sprawdza się w każdych warunkach.

Simone Inzaghi GQ

Simone Inzaghi Autor zdjęcia: Getty Images

Lech_Podhalicz_GQ_RAMKA

Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.

Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.

Czytaj więcej

1920x1080_skarpety

Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki

Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Zalando_ClubKitCulture_ImageCred.AntonioThiery_5

Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony

Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.

1920x1080_bad_bunny

Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna

Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.

Bad Bunny

Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów

Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.

Bad Bunny The Odderside

Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami

Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.

Bad Bunny założył szorty polskiej marki na koncert w Warszawie

Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!

Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.