Linda Nosková mistrzynią Wimbledonu 2026. Wygrała historyczny czeski finał
PARTNERZY SERWISU
Sport
Linda Nosková mistrzynią Wimbledonu 2026. Wygrała historyczny czeski finał
Pięć niewykorzystanych piłek meczowych nie odebrało jej marzeń o tytule. Linda Nosková wygrała najbardziej prestiżowy turniej tenisowy świata i awansuje na najwyższe w karierze miejsce rankingu WTA.
Udostępnij

Autor zdjęcia: Cameron Spencer/Getty Images
Linda Nosková została mistrzynią Wimbledonu 2026. W rozegranym na korcie centralnym All England Club finale 21-letnia Czeszka pokonała Karolínę Muchovą 6:2, 5:7, 6:3 i sięgnęła po pierwszy w karierze tytuł Wielkiego Szlema. Po raz pierwszy w meczu o tytuł wielkoszlemowy kobiet zmierzyły się dwie reprezentantki Czech. Niezależnie od wyniku było więc pewne, że trofeum Venus Rosewater Dish ponownie trafi w ręce czeskiej tenisistki.
Finał Wimbledonu 2026. O tytule zdecydował trzeci set
Nosková była bardzo blisko zakończenia finału już w drugim secie. Po wygraniu pierwszej partii 6:2 prowadziła 5:2 i miała pięć piłek meczowych. Muchová wyszła jednak z niezwykle trudnej sytuacji, obroniła wszystkie meczbole i wygrała serię pięciu kolejnych gemów, doprowadzając do remisu w setach.
Decydująca partia ponownie należała do młodszej z Czeszek. Nosková odzyskała kontrolę nad spotkaniem i nie powtórzyła błędów z końcówki drugiego seta. Zwyciężyła 6:3, wykorzystując szóstą piłkę meczową i zdobywając najcenniejszy tytuł w swojej karierze i jeden z najbardziej prestiżowych w całej dyscyplinie tenisa.
Linda Nosková mistrzynią Wimbledonu 2026
21-letnia Nosková od kilku sezonów była wymieniana w gronie największych talentów kobiecego tenisa. Wygrała juniorski Roland Garros, regularnie awansowała w rankingu WTA i coraz częściej meldowała się w decydujących fazach największych turniejów. Tuż przed Wimbledonem 2026 wygrała turniej w Berlinie na kortach trawiastych, co było zapowiedzią jej doskonałej dyspozycji na tej nawierzchni. W Londynie po raz pierwszy dotarła do finału Wielkiego Szlema i od razu sięgnęła po tytuł.
Triumf na kortach All England Club oznacza również największy awans w rankingu w dotychczasowej karierze Noskovej. Od poniedziałku Czeszka będzie zajmować 7. miejsce w rankingu WTA, oczko wyżej od Igi Świątek.
Czeszki kochają Wimbledon z wzajemnością
Sobotni finał był pierwszym wielkoszlemowym finałem kobiet z udziałem dwóch reprezentantek Czech w historii. Wimbledon jest dla nich wyjątkowo szczęśliwym turniejem, bowiem po raz trzeci w ciągu czterech ostatnich edycji londyńskiego turnieju Wielkiego Szlema tytuł trafił do czeskiej tenisistki. W 2023 roku triumfowała Markéta Vondroušová, rok później Barbora Krejčíková, a teraz do tego grona dołączyła Linda Nosková. Lista czeskich mistrzyń Wimbledonu jest jednak znacznie dłuższa. W erze Open tytuły zdobywały także Martina Navrátilová oraz Jana Novotná, a dwukrotnie zwyciężała Petra Kvitová (2011 i 2014).
Więcej w tym temacie:
- „The big Polish man”. Naomi Osaka zrobiła z polskiego trenera gwiazdę Wimbledonu
- Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl
- Słodko-gorzkie losowanie Wimbledonu 2026. Z kim zagrają Polki i Polacy?
- Biel, bunt i pot. Dlaczego Wimbledon wciąż każe tenisistom grać na biało?
- Oficjalnie: Maja Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon 2026
- Alexander Zverev: Sportowe niebo, marketingowe piekło
Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sport
Sportowe lato przy Nowym Świecie. Strefa Sportowych Atrakcji CHERY | OMODA & JAECOO w centrum Warszawy
Od 9 do 19 lipca dziedziniec CBF przy Nowym Świecie w Warszawie będzie idealnym miejscem dla osób, które chcą spędzić ciepły, wakacyjny wieczór w sportowej atmosferze.
Sport
Leg day, czyli trening nóg na siłowni. 5 ćwiczeń na uda, pośladki i łydki
Jeśli nie wiesz, jak powinien wyglądać trening nóg na siłowni, zebraliśmy podstawowe i skuteczne ćwiczenia na nogi, z których warto ułożyć leg day.
Sport
W czeluść nieznaną. Andrzej Bargiel o swoim kolejnym historycznym wyczynie
Andrzej Bargiel jako pierwszy człowiek na świecie wspiął się bez dodatkowego tlenu na Nanga Parbat. Zjechał z ośmiotysięcznika do końca śniegu i to drogą Messnera, której nikt nigdy nie powtórzył. Właśnie powitaliśmy w Polsce członków tej wyprawy.
Sport
„The big Polish man”. Naomi Osaka zrobiła z polskiego trenera gwiazdę Wimbledonu
Jedno zdanie Naomi Osaki wystarczyło, żeby Tomasz Wiktorowski stał się jednym z bohaterów Wimbledonu, choć nawet nie trzymał rakiety. O polskim trenerze tenisa znowu jest głośno.
Sport
Klaudia Kazimierska z nowym rekordem. Jak wyglądała jej droga do sukcesu?
Klaudia Kazimierska po raz kolejny zapisała się w historii polskiej lekkoatletyki. Podczas zawodów Diamentowej Ligi w Eugene 24-letnia biegaczka ustanowiła nowy rekord Polski w biegu na milę.
Sport
Koniec pięknej przygody – Cabo Verde pożegnało mundial w wielkim stylu
Dla tej drużyny warto było zarwać piątkową noc. Zagrali spektakularny mecz i przynieśli kibicom wielką radość – nawet pomimo braku awansu do kolejnej rundy.
Sport
Końcówki, sensacje i gospodarze. Co wiemy po 1/16 finału mundialu?
Których dwóch selekcjonerów już pożegnało się z pracą? Czy najlepsi piłkarze wciąż dostarczają największych emocji? Dlaczego nie warto chodzić spać przed 85 minutą? Mundial w Ameryce Północnej dostarcza emocji, a my – wniosków z nich wynikających.
Sport
Wielki wyczyn Andrzeja Bargiela – jako pierwszy zjechał na nartach z Nanga Parbat
Wybitny skialpinista z kolejnym rekordem. Po zjeździe z K2, Broad Peak czy Mount Everest przyszedł czas na kolejny szczyt Himalajów.