Koniec pięknej przygody – Cabo Verde pożegnało mundial w wielkim stylu
PARTNERZY SERWISU
Sport
Koniec pięknej przygody – Cabo Verde pożegnało mundial w wielkim stylu
Dla tej drużyny warto było zarwać piątkową noc. Zagrali spektakularny mecz i przynieśli kibicom wielką radość – nawet pomimo braku awansu do kolejnej rundy.
Udostępnij

Reprezentanci Republiki Zielonego Przylądka Autor zdjęcia: Getty Images
Dokładnie za takie chwile kochamy mundial. Niespodziewane zwroty akcji, szaleńcza pogoń kopciuszków i emocjonalny rollercoaster na całego. Obrońcy tytułu mistrzowskiego ani przez moment nie byli pewni awansu. Wszystko dzięki walczącej jak lwy – chociaż wypadałoby powiedzieć „rekiny" – drużynie Republiki Zielonego Przylądka.

Reprezentanci Republiki Zielonego Przylądka po strzeleniu gola Argentynie Autor zdjęcia: Getty Images
Największa sensacja mundialu
Powierzchnia Wysp jest ponad dwa razy mniejsza od województwa opolskiego. Republika liczy niewiele ponad 500 tysięcy mieszkańców. Tyle, co Gdańsk lub Poznań. Mimo tego to właśnie Kabowerdeńczycy stali się największą sensacją obecnego mundialu. Z kompletnych „underdogów” stali się pełnoprawnym czarnym koniem. Co więcej: nie przegrali żadnego meczu na mundialu w podstawowym czasie gry. Żeby być precyzyjnym – żadnego też nie wygrali, ale każdy remis przynosił praktycznie tyle samo radości.

Reprezentanci Republiki Zielonego Przylądka po strzeleniu gola Argentynie Autor zdjęcia: Getty Images

Bramkarz Vozinha z kolejnym wielkim występem Autor zdjęcia: Getty Images
W meczach fazy grupowej nie dali się pokonać Hiszpanom, którzy nawet nie strzelili im bramki. To właśnie po tym meczu cały świat usłyszał o Vozinhi, który ze skromnych kilkudziesięciu tysięcy obserwujących przeskoczył na prawie 20 milionów. Później ekipa Cabo Verde powstrzymała Urugwaj oraz Arabię Saudyjską. Rewelacyjni debiutanci zameldowali się w fazie pucharowej, gdzie trafili na jednego z najcięższych możliwych rywali – Argentynę dowodzoną przez niesamowitego Leo Messiego.
Republika Zielonego Przylądka postawiła się wielkiej Argentynie
Mimo tego, nie złożyli broni. Nie zostali znokautowani kilkoma golami. Nie pożegnali się z turniejem w fatalnym stylu. Przeciwnie: walczyli momentami jak równy z równym. Odpierali ataki Argentyńczyków, byli solidni w defensywie, bardzo skrupulatni taktycznie. Potrafili skutecznie kontrować, a ich ataki dwukrotnie kończyły się pięknymi golami.
Szczególnie drugi zapisze się na stałe w mundialowej historii. Cudowny strzał z dystansu Lopesa Cabrala to kandydat do bramki turnieju, bez krzty wątpliwości. To było huknięcie na wyrównanie w dogrywce – kibice Błękitnych Rekinów zgromadzeni na stadionie doświadczyli wybuchu ekstazy. Podobnie jak wszyscy obywatele Republiki.

Leo Messi nie miał łatwej przeprawy z Kabowerdeńczykami Autor zdjęcia: Getty Images

Genialny strzał Sidny'ego Lopesa Cabrala Autor zdjęcia: Getty Images
Niestety chwilę później przyszła brutalna weryfikacja i decydujący o zwycięstwie gol dla Argentyny. Marzenia o karnych czy o kompletnie odrealnionym awansie zakończył samobój Dineya Borgesa. Wciąż – Kabowerdeńczycy napisali najpiękniejszą do tej pory historię Mistrzostw Śwata w USA, Kanadzie i Meksyku. Niczym Senegal w 2002 roku albo Kostaryka w 2014 roku.
Po Vozinhę, który pozostaje bez klubu, już ustawiła się kolejka chętnych. Kilku piłkarzy również zaprezentowało wysoką formę i z pewnością może liczyć na angaż w mocniejszych ligach. Cały zespół Republiki Zielonego Przylądka sprawił, że wróciła magia futbolu, a o ekipie kopciuszków dowiedzieli się nawet ci, którzy nie śledzą na co dzień piłkarskich wydarzeń. Światowy ewenement i piękny, filmowy scenariusz.
Więcej w tym temacie:
- Końcówki, sensacje i gospodarze. Co wiemy po 1/16 finału mundialu?
- Inny wymiar presji. O Robercie Lewandowskim w Chicago Fire
- Robert Lewandowski z nowym klubem! Wiemy, w jakiej lidze zagra Polak
- Zapomnijcie o Leo Messim. Bramkarze największymi bohaterami mundialu
- Cichy faworyt mundialu? Podręczne torby piłkarzy
- Genialny Leo Messi wyrównał wielki mundialowy rekord
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sport
Końcówki, sensacje i gospodarze. Co wiemy po 1/16 finału mundialu?
Których dwóch selekcjonerów już pożegnało się z pracą? Czy najlepsi piłkarze wciąż dostarczają największych emocji? Dlaczego nie warto chodzić spać przed 85 minutą? Mundial w Ameryce Północnej dostarcza emocji, a my – wniosków z nich wynikających.
Sport
Wielki wyczyn Andrzeja Bargiela – jako pierwszy zjechał na nartach z Nanga Parbat
Wybitny skialpinista z kolejnym rekordem. Po zjeździe z K2, Broad Peak czy Mount Everest przyszedł czas na kolejny szczyt Himalajów.
Sport
Inny wymiar presji. O Robercie Lewandowskim w Chicago Fire
„Moi sąsiedzi wiedzą, że przychodząc do mnie mogą liczyć na dobry koktajl”, powiedział w przeszłości nowy szkoleniowiec Roberta Lewandowskiego.
Sport
Sensacyjna noc na mundialu. Europejskie potęgi poza turniejem!
Pierwsza runda fazy pucharowej przynosi wiele skrajnych emocji. Najpierw Japonia uprzykrzyła życie Brazylijczykom, a później z mistrzostwami pożegnali się giganci futbolu.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Sport
Nowy wymiar sportu: Lenovo, AI i Mistrzostwa Świata FIFA
Lenovo wchodzi na murawę, by realnie zmieniać sposób, w jaki oglądamy, rozumiemy i przeżywamy futbol. Jako Oficjalny Partner technologiczny Mistrzostw Świata FIFA oraz Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej Kobiet w 2027 roku, marka wnosi do gry coś więcej niż sprzęt: wprowadza najwyższej klasy rozwiązania AI, które działają tam, gdzie liczy się każda sekunda.
Sport
Robert Lewandowski z nowym klubem! Wiemy, w jakiej lidze zagra Polak
A więc stało się! Włoski dziennikarz Fabrizio Romano potwierdził drużynę, w której w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski.
Sport
Nowy trenerski crush? Sebastian Beccacece i ekwadorski triumf
Ekwador ma nowego bohatera. Chociaż nie – ma wielu, bo tak naprawdę cała drużyna spisała się na medal. I rzutem na taśmę zameldowała się w kolejnej rundzie mundialu.
Sport
Słodko-gorzkie losowanie Wimbledonu 2026. Z kim zagrają Polki i Polacy?
Jak wygląda sytuacja reprezentantów Polski przed startem Wimbledonu 2026? Polskie tenisistki i polscy tenisiści poznali rywalki i rywali w pierwszej rundzie.