Kiedy surowa natura dyktuje warunki. Poznaj Defendera 110 w tatrzańskiej edycji Giewont
PARTNERZY SERWISU
Zajawki
ARTYKUŁ PARTNERSKIKiedy surowa natura dyktuje warunki. Poznaj Defendera 110 w tatrzańskiej edycji Giewont
Majestatyczny, surowy i budzący respekt. Giewont od lat zajmuje szczególne miejsce w polskiej kulturze, przypominając, że natura rządzi się własnymi prawami. To jeden z najsilniejszych symboli naszej tradycji, od pokoleń kształtujący narodową wyobraźnię. Nie bez powodu Stanisław Wyspiański w kultowym dramacie „Wesele” odwoływał się do podhalańskiej legendy o śpiących rycerzach ukrytych w tatrzańskich jaskiniach. Giewont, ze swoim charakterystycznym profilem przypominającym leżącego wojownika, stał się symbolem uśpionego potencjału i absolutnej gotowości do działania. Z kolei Stefan Żeromski oraz inni twórcy epoki Młodej Polski widzieli w nim ołtarz wolności i ucieleśnienie dzikiej, nieokiełznanej natury, która nieustannie rzuca wyzwanie człowiekowi.
Udostępnij

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Surowa forma i górskie rzemiosło. Jak Podhale ukształtowało limitowaną edycję
Dziś ta silna i wyrazista tożsamość polskiego Podhala stała się bezpośrednią inspiracją dla motoryzacyjnej legendy. Marka Defender jest synonimem odwagi, wyzwań i schodzenia z utartych szlaków. Nic dziwnego, że zaczerpnęła historię z naszego Podhala. Tak właśnie narodziła się limitowana edycja Defender 110 Giewont, w której DNA brytyjskiego off-roadu spotyka się z etosem naszych najwyższych gór.
Nawiązanie do tatrzańskiego klimatu widać już na pierwszy rzut oka. Charakterystycznym elementem limitowanej edycji jest minimalistyczne logo przedstawiające zarys Giewontu. Umieszczono je na nadwoziu oraz we wnętrzu auta.
Z kolei lakier Gondwana Stone w połączeniu z białym dachem tworzy bezpośrednie nawiązanie do surowego, górskiego krajobrazu. Nie tylko wygląd jest tutaj nawiązaniem do energii Giewontu. Ten szczególny model wyróżnia się przede wszystkim bezkompromisową technologią.
Samochód napędza potężny, 3-litrowy, 6-cylindrowy silnik Diesla o mocy 350 KM. Zaawansowany napęd AWD z reduktorem oraz opony All Terrain gwarantują pełną kontrolę na szlaku. Dzięki temu Defender 110 Giewont jest fabrycznie przygotowany na najtrudniejsze warunki i ekstremalne przeprawy.
O głębokim zakorzenieniu modelu w lokalnej specyfice świadczą również detale przypominające o wieloletniej współpracy marki z ratownictwem górskim. Na fabrycznym wyposażeniu samochodu znalazły się profesjonalna apteczka opracowana przez GOPR oraz defibrylator. To auto, które nie boi się wyzwań. Zupełnie jak tatrzańscy kurierzy i ratownicy, dla których Giewont to codzienność.

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Nieprzypadkowo ambasadorami tej limitowanej edycji Defender zostali ludzie od lat związani z górami. Andrzej Bargiel, himalaista i narciarz ekstremalny podkreśla, że Tatry mimo swojej wysokości należą do wyjątkowych gór na świecie: „Natura daje mi poczucie spokoju i wolności. To dla mnie superważne”.
Nie ukrywa, że w codziennym życiu samochód jest dla niego ważnym narzędziem:
„Potrzebuję odpowiedzialnego partnera w górach, który jest wytrzymały dzięki terenowej konstrukcji, a dzięki wyposażeniu ratowniczemu jest też w stanie nieść pomoc”.

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Autor materiałów video: Kuba Kędzia/ Kuba Kędzia @_kedzia

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Z kolei Hanka Krzeptowska-Marusarz, zakopiańska artystka oraz miłośniczka sztuki i rzemiosła Podhala przyznaje, że Giewont był i pozostaje najsilniejszym symbolem lokalnej tożsamości. Zwraca uwagę, że piękno Tatr niezmiennie inspiruje jej twórczość, a w projektowanych przez nią przedmiotach uderza szacunek do tradycyjnego, góralskiego rzemiosła. Podobne skojarzenia budzi w niej limitowany Defender.
„W tym samochodzie zachwyca mnie surowa, czysta forma, w której nie ma miejsca na zbędny przypadek. Projektowanie użytkowe rządzi się podobnymi prawami, co wyjście w Tatry. Kiedy pakujesz plecak przed ruszeniem na szlak, musisz ograniczyć się wyłącznie do tego, co naprawdę potrzebne, solidne i funkcjonalne. Defender 110 Giewont ma w sobie dokładnie tę samą górską mądrość - zero kompromisów, tylko czysta esencja rzemiosła i gotowości na trudne warunki” - przyznaje Hanka Krzeptowska-Marusarz.
Defender 110 Giewont jest więc czymś więcej niż limitowaną edycją samochodu. To projekt, który łączy motoryzację z polskim krajobrazem, historią i kulturą Podhala. Pokazuje, że inspiracji można szukać lokalnie, a wartości takie jak niezawodność, odpowiedzialność i szacunek dla natury pozostają uniwersalne, zarówno na górskim szlaku, jak i za kierownicą.

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Autor materiałów video: Kuba Kędzia/ Kuba Kędzia @_kedzia

Defender 110 Giewont Autor zdjęcia: Fot. Ada Zielińska
Materiał promocyjny Defender.
Gwiazdy
Od Spider-Mana po „Oppenheimera”. Jak aktorzy zmieniali swoje ciała do ról?
Sport
Mundial wielkich gwiazd i zaskakujących outsiderów – wnioski po pierwszej kolejce
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Efekt „glow” zamiast inwazyjnych zabiegów? Nowa era w medycynie estetycznej
Trendy i zjawiska
Biała koszula, opalenizna i aura. Hervé Renard to osobna kategoria stylu
Czytaj więcej
Zajawki
Zdrowy facet to lepszy partner. Kilka rzeczy, które warto zrobić nie tylko z okazji Tygodnia Zdrowia Mężczyzn
Mijają kolejne okolicznościowe święta. A to Dzień Mężczyzn, a to Chłopaka, a to Zdrowia tychże. Panowie, porozmawiajmy szczerze. Większość z was regularnie sprawdza poziom oleju w samochodzie, aktualizuje oprogramowanie w telefonie i potrafi godzinami analizować ranking najlepszych piw kraftowych. Tymczasem własne zdrowie często działa według zasady: „jak się nie świeci żadna kontrolka, to wszystko jest w porządku”. Nie zawsze jest. Może warto przypomnieć sobie jedną prostą prawdę: zdrowy facet to nie tylko facet, który dłużej żyje. To także lepszy partner, ojciec, przyjaciel i człowiek, który ma więcej energii do życia niż do narzekania.
Zajawki
Tak powstawał bolid, który zwyciężył w Le Mans
Aleksander i Gustaw Lange przygotowali samochód dla ekipy Inter Europol na Le Mans – najsłynniejszy wyścig świata. Powstał niezwykły projekt, ale oni najczęściej powtarzali nam jedno zdanie: „nie jesteśmy tylko artystami, jesteśmy projektantami”.
Zajawki
Współpraca Porsche i „Toy Story” to spełnienie dziecięcych marzeń
Z okazji premieru filmu „Toy Story 5” Porsche zaprezentowało trzy unikatowe modele inspirowane postaciami Chudego, Buzza Astrala i Jessie.
Zajawki
Przyszłość motoryzacji jest wyłącznie elektryczna? Audi ma inne zdanie
Nie tak dawno świat zastanawiał się, czy Ferrari Luce i Mercedes-AMG GT to odpowiedni kierunek dla rozwoju samochodów. Dawno nie było tak polaryzujących modeli. Audi postanowiło zatem na sprawdzone metody i zaprezentowało autorski samochód przyszłości.
Zajawki
Jazda ponaddźwiękowa. Jak wybrać sprzęt audio do auta?
Kochamy ten moment. Wsiadasz do auta, za drzwiami zostawiasz wszystko, na co nie masz ochoty, opierasz głowę o zagłówek, odpalasz silnik i ulubioną playlistę. No i albo dostajesz natychmiastowe +10 do energii, bo wszystko brzmi, jak trzeba, albo zaliczasz doła, bo nie brzmi wcale.
Zajawki
Profanacja legendy? Ferrari zaprezentowało Luce – pierwszego elektryka
Najnowszy model Ferrari wzbudzał skrajne emocje na długo przed oficjalną premierą. Stajnia z Maranello właśnie ujawniła światu pierwszy w pełni elektryczny pojazd.
Zajawki
CUPRA robi ukłon w stronę Harry’ego Pottera. Tom Felton został „Wybrańcem” nowej kampanii
„Czasem to nie kierowca wybiera samochód – czasem to samochód wybiera kierowcę”. Jeśli brzmi znajomo, to dlatego, że nowa kampania marki samochodów CUPRA jest czytelnym mrugnięciem oka do kultowej sceny z Harry'ego Pottera.
Zajawki
Droga do siebie. Czy kolarska zajawka to oznaka kryzysu wieku średniego?
Kolarstwo i sporty wytrzymałościowe stały się bardzo popularne wśród mężczyzn 40+. To nowa odsłona kryzysu wieku średniego – zamiast sportowego auta kupuje się drogi, karbonowy rower, a do tego mnóstwo gadżetów: komputer na kierownicę, pomiar mocy na pedały, modne ubrania z lycry, kask, buty, lampki… Pytamy psychologa sportu, Andrzeja Staszczuka, jak nie pomylić pasji z uzależnieniem.