STATUS QUO: Krypto, król i konstytucja. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
PARTNERZY SERWISU
Społeczeństwo
STATUS QUO: Krypto, król i konstytucja. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Zonda okazała się pralną, Poczobut wyszedł na wolność, król rozśmieszył Trumpa, a Trump pomylił kraje. Konstytucja się przeterminowała, koalicja się nie posypała a żołnierze pakują walizki z Niemiec.
Udostępnij

Król Karol III i Donald Trump podczas spotkania Autor zdjęcia: Getty Images
Poniedziałek – opowieści z krypto
„Tradycyjna waluta jest wykorzystywana do prania brudnych pieniędzy znacznie częściej. Zondacrypto to uregulowana i jedna z najstarszych giełd na rynku – licencjonowana, czyli bezpieczna." Tak brzmiała kampania „Opowieści z Krypto". Popularni aktorzy i sportowcy obalali mity o kryptowalutach. Mit okazał się prawdą. Bezpieczna giełda – pralnią. Licencjonowana platforma – narzędziem gangsterów.
W poniedziałek Money.pl i Wirtualna Polska opublikowały materiały, z których wyłania się obraz nie afery, ale oszustwa popełnionego na oczach państwa przez sześć lat. Zonda – wcześniej BitBay – została założona przez ludzi z półświatka. Wyroki za wymuszenia, udział w morderstwie, karuzele VAT-owskie. Po zmianie nazwy wszedł kapitał z Rosji. Jak podaje Gazeta Wyborcza głównym udziałowcem miała zostać tambowskaja bratwa – rosyjska grupa przestępcza powiązana z otoczeniem Putina.
W tej krypto-opowieści pojawiają się również bohaterowie, których nazwiska już dobrze znamy. Zbigniew Ziobro w 2020 roku przerwał operację, która mogła zakończyć działalność BitBay sześć lat temu i ochronić trzydzieści tysięcy osób przed stratami. Później od właściciela Zondy jego fundacja dostała 450 tysięcy złotych. Karol Nawrocki, którego wieczór w Waszyngtonie był sponsorowany przez Krala, Przemysław Wipler, którego fundacja dostała 70 tysięcy euro.
Kto brał – wiadomo. Pytanie brzmi: co robił ten, kto nie brał. Tusk miał raport ABW, KNF miała Zondę na liście ostrzeżeń od 2018 roku. Prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie zaginięcia założyciela firmy. Wszyscy czuli smród. Nikt nie kiwnął palcem. Może to jednak nie opowieść o kryptowalutach a o stanie naszego państwa.
Wtorek – komu medal?
Donald Tusk wstawił zdjęcie na Instagramie. Premier ściska wychudzonego mężczyznę w szarym dresie i czapce z daszkiem. Poczobut trzyma w dłoniach białoruski paszport i się uśmiecha. Zanim Polska zdążyła się ucieszyć, zaczął się wyścig po medal. Premier na konferencji ogłosił, że jest to duży sukces polskiego rządu, dylomacji i służb. Podziękował jednak również prezydentowi. Nawrocki medal kieruje w stronę własną i Trumpa, któremu – jak zapewnia – regularnie o Poczobucie przypominał. Kaczyński dodał, że mogło się to wydarzyć miesiące wcześniej, gdyby nie nieudolność rządu. Człowiek na zdjęciu jechał tymczasem busem ABW do Warszawy i opowiadał dziennikarzowi o 163 dniach spędzonych w karcerze na deskach.
Andrzej Poczobut spędził na Białorusi pięć lat. Nie dlatego, że popełnił przestępstwo. Dlatego, że napisał, iż napaść ZSRR na Polskę w 1939 roku była agresją. Że działał w Związku Polaków na Białorusi. Że nie chciał podpisać dokumentu zakazującego mu powrotu do kraju w zamian za wolność. Kiedy inni wychodzili on odmawiał. W kolonii karnej stracił dwadzieścia kilogramów. Miał otwarte okno przez dwie zimy. Gdy wyszedł, pierwsze pytanie brzmiało: „Będę mógł tam wrócić?"
Wymiana była możliwa dzięki specjalnemu wysłannikowi Trumpa Johnowi Coale'owi, który od miesięcy negocjuje z Łukaszenką kolejne fale uwolnień. Łącznie wyszło już ponad pięćset więźniów politycznych. W zamian zdejmowane są sankcje z Białorusi. Polska oddała szpiegów i rosyjskiego archeologa prowadzącego wykopaliska na okupowanym Krymie.
Prezydent zapowiedział, że wręczy Andrzejowi Poczobutowi Order Orła Białego. Pytanie komu najbardziej zależy na medalach.
Środa – vis comica
Trump zniósł cła na szkocką whisky. Nie po negocjacjach, nie po szczycie, nie po miesiącach dyplomatycznych rozmów. Po kolacji i serii dowcipów. „Król i królowa skłonili mnie do zrobienia czegoś, czego nikt inny nie był w stanie dokonać, praktycznie nawet o to nie prosząc" – napisał.
Karol III przez cztery dni w Waszyngtonie rozdawał żarty z elegancją godną Windsorów. Gdy Trump wspomniał w Davos, że bez Ameryki Europa mówiłaby po niemiecku, król odparł, że bez Brytyjczyków Amerykanie mówiliby po francusku. Gdy rozmowa zeszła na wyburzanie wschodniego skrzydła Białego Domu, monarcha zauważył spokojnie, że Brytyjczycy sami podjęli podobną próbę przebudowy – w 1814 roku podczas wojny brytyjsko-amerykańskiej. Na koniec kolacji wręczył Trumpowi dzwon z okrętu podwodnego HMS Trump. „Gdybyście kiedykolwiek potrzebowali się z nami skontaktować – po prostu zadzwońcie" – powiedział król.
Trumpowi królewskie żarty tak się spodobały, że musiał podzielić się nimi z Putinem. Zadzwonił do niego w środę aby omówić sytuację w Ukrainie i Iranie. Po rozmowie ogłosił ,,małe zawieszenie broni”. Rosyjski agres ma na jeden dzień się zatrzymać w atakach na Ukrainę. Do tego prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił, że Ukraina została militarnie pokonana. Straciła 159 okrętów. Ukraińska marynarka nigdy tyle statków nie miała. Trump odpowiadając na pytanie dziennikarki najprawdopodobniej pomylił Ukrainę z Iranem.
Czwartek – nie upadek
,,Dziś wygrały klimat i środowisko. Wygrało bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przyrody. Wygrała Polska, wygrali Polacy“ – brzmi niczym euforia po pokonaniu dziury ozonowej, tymczasem to wpis Pauliny Hening-Kloski po utrzymaniu się na stanowisku ministra. Choć nie ma pewności czy wszyscy Polacy razem z polską fauną i florą świętują to wydarzenie, pewne jest, że cieszy się koalicja.
Cień niepewności pozostawał do samego końca, mimo ostrzeżeń Donalda Tuska mówiącego, że głosowanie za wotum nieufności będzie równoznaczne z wyrzuceniem z koalicji. Wszystko z powodu Polski 2050, która z sondażu na sondaż schodzi do zera niczym profesjonalny zawodnik darta. Partia bezalkoholowa – z poparciem 0.5% – straszyła niechęcią do pani ministry i nieprzewidywalnością. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz postawiła swojej byłej koleżance ultimatum. Przychodzisz do nas poprosić żebyśmy nie zniszczyli Ciebie i koalicji albo się żegnamy. Paulina Hening-Kloska długo się wstrzymywała. Ostatecznie dała za wygraną i odwiedziła klub Polski 2050. Wotum nieufności nie przeszło. Obie panie ogłosiły zwycięstwo.
Jednak minister Katarzyna głową muru nie przebije. Cały ten zabieg miał na celu pokazać jak silna jest jej partia, która twardo stoi w koalicji. Pełczyńska-Nałęcz musi jednak pamiętać, że gdy w darcie zejdzie się do zera to gra się kończy.
Piątek – Polska 2030
Konstytucja według prezydenta Nawrockiego się przeterminowała. Mogliśmy to usłyszeć już na pierwszym orędziu w dniu zaprzysiężenia. W piątek temat wrócił do obiegu politycznego – prezydent zapowiedział powstanie rady ds. nowej konstytucji, która ma przygotować projekt nowej ustawy zasadniczej. Termin: rok 2030.
Zbieżność z kalendarzem wyborczym nieprzypadkowa. W 2030 roku Nawrocki będzie ubiegał się o reelekcję. System prezydencki – tak prezydent widzi przyszły ustrój państwa, o czym mówił w Kanale Zero. Pytanie więc czy rozmowa o nowej konstytucji jest w ogóle poważna, czy to marketingowy zabieg na kolejną kampanię.
Odpowiedź przynosi arytmetyka. Aby zmienić ustawę zasadniczą potrzeba dwóch trzecich Sejmu. Do rady zostaną zaproszeni przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych, ale Lewica już zapowiedziała odmowę. Bez partii tworzących aktualny rząd prezydent nic nie zmieni. W latach 90-tych wszyscy zgadzali się co do tego, że potrzebna jest nowa konstytucja. Dziś zgoda jest tylko co do tego, że aktualna jest łamana. Premier Tusk skomentował pomysł na X:
„Pan Karol Nawrocki ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej.
Sobota – Po kolacji
Szampański nastrój po królewskiej wizycie nie przetrwał tygodnia. Friedrich Merz publicznie skrytykował amerykańską operację wojskową w Iranie – stwierdził, że USA są „upokarzane", a Waszyngton nie ma „żadnej przekonującej strategii" zakończenia wojny. Trump zareagował natychmiast. Oskarżył kanclerza o to, że „nie ma pojęcia o czym mówi" i nakazał wycofanie wojsk z Niemiec.
Pentagon ogłosił redukcję pięciu tysięcy żołnierzy. Rozkaz został wydany. Trump powiedział że będzie ich „dużo więcej". Obecnie w Niemczech stacjonuje ich trzydzieści sześć tysięcy. Część ma wrócić do Stanów, część trafić na Indo-Pacyfik. NATO skomentowało spokojnie, że Europa powinna wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Niemcy odpowiedziały, że Bundeswehra się powiększa.
Więcej w tym temacie:
- Pośród mizoginów, klakierów Trumpa i konformistów bądź jak Borja Iglesias
- STATUS QUO: Dwie minuty nienawiści. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
- Moda na ciało. Jak władza i pieniądze kreują kanony atrakcyjności
- STATUS QUO: Kto głośniej krzyknie. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
- STATUS QUO: 39 sekund i 39 wet. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
- STATUS QUO: Muł i upał. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Publicysta i dziennikarz młodego pokolenia, związany z GQ Poland. W swoich mediach społecznościowych komentuje politykę z perspektywy generacji, która odziedziczy skutki dzisiejszych decyzji. Autor podcastu Między Pokoleniami – rozmów, w których doświadczenie i wpływ spotykają się z pytaniami o przyszłość. Wierzy, że perspektywa młodych ludzi w debacie publicznej jest niezbędna.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Społeczeństwo
STATUS QUO: Dwie minuty nienawiści. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Tydzień zaczął się od ataku na dzieci w autobusie w Bielsku-Białej, a skończył na wiadomości, że Ukraina i Polska może jednak dadzą radę się dogadać Po drodze obserwowaliśmy kolejne oznaki kryzysu w PiS, które może rozpadać się na naszych oczach, i prezydenta, oraz prezydenta, który zawetował ustawę, mimo że sam obiecywał jej podpisanie w kampanii wyborczej.
Społeczeństwo
Moda na ciało. Jak władza i pieniądze kreują kanony atrakcyjności
Zaglądają właściwie do każdej dziedziny naszego życia codziennego. Od tysiącleci kształtują nasze gusta. Od dekad bezpośrednio wpływają na to, co króluje na wybiegach, okładkach magazynów, a także w mediach społecznościowych. W jaki sposób polityka i gospodarka dyktują to, co jest „hot”? I dlaczego trendom ulegają nie tylko kobiety?
Społeczeństwo
Miasta przez (anty)lokalną soczewkę. Czy polscy turyści wciąż idealizują zagranicę?
Lato sprzyja zakochiwaniu się miejscach, których nie trzeba codziennie doświadczać. Czy wciąż ulegamy urokowi zagranicznych adresów, widzianych przez filtr wakacyjnej beztroski? A może coraz częściej dostrzegamy, że gdzie indziej trawa nie zawsze jest bardziej zielona niż u nas?
Społeczeństwo
STATUS QUO: Kto głośniej krzyknie. Podsumowanie ostatnich dni w polityce
Trump ingeruje w mundial. Trump ogłasza się celem zamachu. Trump znów bombarduje Iran. Trump zrywa handel z Hiszpanią. W tle - polska awantura pod pomnikiem, nowa rada przy prezydencie i pamięć o rocznicy zbrodni wołyńskiej.
Społeczeństwo
Męskość na lajkach. Jak algorytmy definiują współczesnych facetów?
Dlaczego media społecznościowe wzmacniają konkretny ideał mężczyzny? Dlaczego wielu w to wierzy i do tego dąży? Dlaczego to nie daje im szczęścia?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Społeczeństwo
Nowe życie zaczyna się za drzwiami domu. Holiday Dream by Zień x Esti&Esta
Jeszcze kilka lat temu ogród czy taras traktowaliśmy przede wszystkim jako dodatek do domu. Miejsce, z którego korzystało się głównie latem, przy okazji rodzinnego grilla lub słonecznego weekendu. Ot miły dodatek do domu lub mieszkania. Dziś coraz częściej pełnią znacznie ważniejszą rolę. Stają się przestrzeniami codzienności - miejscami porannej kawy, spotkań z bliskimi, chwil odpoczynku po pracy czy momentów, które pozwalają na chwilę zwolnić tempo.
Społeczeństwo
Z warzywniaka do kampanii największych marek. Jak jedzenie sprzedaje nam modę?
To temat, który potrafi pobudzić nie tylko miłośników odkryć kulinarnych czy eksperymentów w kuchni. Jedzenie równie mocno zdaje się elektryzować branżę mody oraz wszystkich speców od sprzedaży. Czym jest i jak działa marketing sensoryczny?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Społeczeństwo
Dobra taksówka to dziś coś więcej niż przejazd z punktu A do B
Jak zmienia się miejska mobilność?