PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Filmy i seriale

Czwarty sezon „Białego Lotosu” rozgrywa się na Festiwalu Filmowym w Cannes. Co wiemy o nowym sezonie?

Kolejna część antologii Mike’a White’a o klasowych napięciach przeniesie się na Lazurowe Wybrzeże w czasie najważniejszego festiwalu filmowego w Europie. Helena Bonham Carter zdążyła już się wymeldować, a na jej miejsce wskoczyła Laura Dern. Oto wszystko, co wiemy o czwartym sezonie „Białego Lotosu”.

Udostępnij

Kolejna część antologii Mike’a White’a o klasowych napięciach przeniesie się na Lazurowe Wybrzeże

Fabuła nowego „Białego Lotosu” została osadzona na Festiwalu Filmowym w Cannes Autor zdjęcia: Getty Images

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA
27.04.2026

Wydawać by się mogło, że hollywoodzki geniusz Mike White znalazł idealny przepis na swoje rozrastające się imperium „Białego Lotosu” – serialowej antologii o bajecznie bogatej paczce nieznanych sobie osób w luksusowym entourage’u. Zatem na pierwszym miejscu są wnętrza pięciogwiazdkowego tytułowego hotelu, za który „robił” jeden z przybytków sieci Four Seasons (w konkretnych lokalizacjach. Kolejno: Maui na Hawajach, Taormina na Sycylii, Koh Samui w Tajlandii). Na drugim miejscu plasują się dramaty, które rodzą się, gdy twórca na małej przestrzeni zamyka wspomnianą uprzywilejowaną bandę i każe jej odgrywać interakcje międzyludzkie. Wreszcie ważna jest fabuła, każdorazowo rozpoczynająca się od martwego ciała. Następnie akcja cofa się o kilka dni do chwili przyjazdu gości hotelu. Zabieg ten pozwala widowni snuć przepuszczenia – kto kopnął w kalendarz, kto zabił i dlaczego. Daje też poczucie stałości – format jest ten sam, ale różni się substancja, choć tylko delikatnie.


Casting na propsie 

Bowiem White przemiela własną kreatywność, z sezonu na sezon zaludniając świat podobnymi bohaterami i bohaterkami, jak gdyby reinkarnacjami swoich postaci z „jedynki”. Tak docieramy do kolejnego istotnego – jeśli nie najistotniejszego – elementu – obsady. Podobno praca przy tej produkcji zyskała tak duży prestiż, że nawet uznani aktorzy i aktorki zgłaszają się na castingi, zamiast czekać na zaproszenie do kolejnego sezonu (kto nie chciałby spędzić miesięcy w luksusie za kasę HBO?). Twórca dobiera ich skrupulatnie. W ostatnich latach byli to m.in. Steve Zahn, Michael Imperioli, Carrie Coon, Walton Goggins, Michelle Monaghan, Sydney Sweeney, Murray Bartlett, Natasha Rothwell czy Aubrey Plaza. 

Jennifer Coolidge na planie drugiego sezonu „Białego lotosu”

Ikona gejowska Jennifer Coolidge Autor zdjęcia: materiały prasowe, Warner Bors. Discovery

Najbardziej przemyślany casting widać wtedy, gdy White odpali swoją queerową wrażliwość. Wyciąga z annałów Hollywoodu diwy i aktorki, które kultowe są dla starszych milenialsów. Pierwszy i drugi sezon przywrócił Jennifer Coolidge, gejowską ikonę, matkę Stiflera i przyjaciółeczkę Reese Witherspoon w „Legalnej blondynce”. W trójce błyszczały Leslie Bibb, czyli Brooke z nastoletniego hiciora przełomu 1999/2000 roku, „Asy z klasy”, a także ulubienica wszystkich hipsterów Parker Posey. 

To zawsze aktorki bigger than life, wyraźne i niebanalne, które na popkulturze zjadły zęby. W czwartym sezonie to właśnie jedna z aktorek trzasnęła drzwiami (ale o tym za chwilę).


Co wiemy o czwartym sezonie „Białego Lotosu”?

Niedawno zdradzono, że najnowsza część „Białego Lotosu” przeniesie się na południe Francji. Zgodnie z oficjalnym opisem udostępnionym przez HBO, akcja rozegra się w ciągu jednego tygodnia na Festiwalu Filmowym w Cannes, a nowa obsada zamieszka w dwóch najbardziej luksusowych hotelach regionu: Airelles Château de la Messardière, który posłuży za „White Lotus du Cap”, oraz Hôtel Martinez, wcielający się w „White Lotus Cannes”. Zdjęcia do czwartego sezonu trwają właśnie na Lazurowym Wybrzeżu – od Cannes po Saint-Tropez i Monako.

W Cannes ruszyły zdjęcia do czwartego sezon „Białego lotosu”

Ruszyły zdjęcia do czwartego sezonu „Białego Lotosu” Autor zdjęcia: materiały prasowe, Warner Bros. Discovery

W jednym z wywiadów White powiedział, że kolejny sezon będzie „trochę o sławie. Są ludzie, którym wystarcza miłość jednej bliskiej osoby lub rodziny, a są też tacy, którzy potrzebują miłości obcych” – dodawał również. Te wątki świetnie grają z tematami, które twórca eksplorował w poprzednich odsłonach serialu. 

Umiejscowienie akcji podczas najważniejszego festiwalu filmowego wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Celebryci i celebrytki, którzy już dawno stracili kontakt z rzeczywistością, seks, używki, napięcie na linii klasa-rasa-seksualność – aż proszą się o zamknięcie w luksusowych czterech ścianach. Sam festiwal – podobnie jak wakacje w poprzednich sezonach – staje się miejscem-niemiejscem, oderwanym od codzienności, gdzie bohaterom i bohaterkom puszczają hamulce. Tyle tylko, że tym razem w otoczeniu mediów z całego świata. Dobre poprowadzenie fabuły da White’owi szansę na rozpracowanie dynamiki między gwiazdami a dziennikarzami i dziennikarkami – jedni ultrabogaci, drudzy (w większości przypadków) zatrudnieni na śmieciówkach. Wszyscy od siebie zależni.

Para idealna? Jason Isaacs i Parker Posey

Jason Isaacs i Parker Posey w trzecim sezonie „Białego Lotosu” Autor zdjęcia: materiały prasowe, Warner Bros. Discovery

Kto zameldował się w nowym sezonie „Białego Lotosu”?

Powinienem raczej zacząć od tego, kto się zdążył już wymeldować z „Białego Lotosu”. Każdy sezon potrzebuje aktorskiej legendy. Były Posey, Coolidge, a także Murray Abraham. W „czwórce” największą sensacją miała okazać się Helena Bonham Carter (nie ma tak wielkich liter, które oddałyby jej status IKONY). Jednak – jak donosił portal Deadline – gdy produkcja ruszyła, a Carter nakręciła swoje pierwsze sceny, White uznał, że postać w pierwotnej formie nie spełnia oczekiwań. Ponieważ rola miała być kluczowa dla fabuły nowego sezonu, zdecydowano się ją przeredagować i obsadzić na nowo.

Wobec braku szczegółów plotkarskie media nie próżnują. „Daily Mail” powołuje się na anonimowe źródło, według którego „krążą plotki, że Helena zrezygnowała z powodu konfliktu z inną członkinią obsady, Sandrą Bernhard (kolejna diwa!)”. Przedstawiciele Heleny Bonham Carter stanowczo jednak temu zaprzeczają, podkreślając, że aktorki nigdy się nawet nie spotkały. 


Laura Dern na pokładzie

Postać, w którą pierwotnie miała wcielić się Helena Bonham Carter zagra niezatąpiona Larua Dern. To posunięcie oznacza ponowne spotkanie Dern z Whitem, z którym wcześniej współpracowała przy docenionym przez krytyków serialu HBO „Iluminacja”. 

Angaż Dern w „Białym Lotosie” fabularnie nie jest wcale taki prosty. Co prawda aktorka nie pojawiła się wcześniej na ekranie, ale w drugim sezonie użyczyła głosu Abby – pozostającej w separacji żonie Doma (Michael Imperioli), którą kilkukrotnie słyszeliśmy po drugiej stronie telefonu. Czy zatem czeka nas międzysezonowe połączenie? Na razie możemy tylko pomarzyć. 

Szczegóły fabuły najnowszej części pozostają w dużej mierze nieznane. Wiadomo jedynie, że twórcy udało się zebrać najgorętsze nazwiska. Grają m.in. Steve Coogan, Heather Graham, Chris Messina, Vincent Cassel, Rosie Perez, Ari Graynor i Kumail Nanjiani. Brzmi jak raj, który – jak to w „Białym Lotosie” – zawsze przeradza się w piekło.

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA

Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.

Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.

Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.

Czytaj więcej

Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka w serialowej wersji „Lalki"

Jest nowy zwiastun serialowej „Lalki”! Nadchodzi przewrotna odsłona klasyki

Netflix zaprezentował drugi zwiastun serialu opartego na ikonicznej książce Bolesława Prusa. Kiedy obejrzymy produkcję?

„The Bear” wrócił z ostatnim sezonem

„The Bear” smakuje lepiej bez Carmy’ego. Przedpremierowa recenzja

Jeremy Allen White nadal jest twarzą „The Bear”, ale piąty sezon udowadnia, że serial Christophera Storera nie potrzebuje już nieustannego skupiania się na jego bohaterze. Gdy Carmy schodzi z pierwszego planu, więcej miejsca dostają inni, a „The Bear” odzyskuje smak.

„Ród smoka” wraca z 3. sezonem

„Ród smoka” wraca. Harry Collett i Tom Glynn-Carney o nowym sezonie

„Ród smoka” właśnie powrócił z trzecim sezonem, a wraz z nim Aegon Targaryen, który próbuje poskładać się po własnym upadku, i Jacaerys Velaryon, coraz mocniej wchodzący w rolę przyszłego przywódcy. Tom Glynn-Carney i Harry Collett opowiadają o wojnie, traumach i o tym, dlaczego w Westeros największym zagrożeniem nigdy nie były smoki.

Michał Sikorski rozmawia o swoich ikonicznych rolach

Michał Sikorski o swoich ikonicznych rolach

Od przełomowej „Sonaty” po fenomen „1670” – Michał Sikorski opowiada o rolach, które ukształtowały jego aktorską karierę. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce rozpoczynamy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.

„Backrooms” rozbił bank

Dlaczego świat oszalał na punkcie „Backrooms”?

21-letni Kane Parsons zamienił internetową obsesję w filmowy fenomen. „Backrooms. Bez wyjścia” zarabia miliony, przyciąga młodą widownię i pokazuje, że przyszłość kina rodzi się dziś na YouTubie.

Tom Holland i Zendaya promują „Spider-Mana: Nowy początek”

Tom Holland i Zendaya wkraczają w nowy rozdział. Jest zwiastun „Spider-Man: Nowego początku”

Trudno powiedzieć, co dziś elektryzuje fanów bardziej: rekordowo popularny „Spider-Man: Nowy początek” czy fakt, że Tom Holland i Zendaya znów pokazują się razem. Nowy zwiastun tylko podgrzewa atmosferę wokół filmu, a świeżo upieczeni małżonkowie właśnie rozpoczęli wspólną trasę promocyjną, która potrwa jeszcze wiele miesięcy.

Czy „Ród smoka” dogoni „Grą o tron”?

„Ród smoka” wreszcie przestał być gorszą „Grą o tron”. Recenzja

Trzeci sezon „Rodu smoka” przynosi to, czego brakowało serialowi od początku: stawkę, emocje i bohaterów, których decyzje naprawdę mają konsekwencje. Produkcja HBO Max wreszcie nie sprawia wrażenia kosztownej imitacji. Westeros znowu wciąga.

„1670” wraca z trzecim sezonem

„1670” wraca z trzecim sezonem. Jan Paweł chce wysłać chłopa na Księżyc

Netflix zapowiedział trzeci sezon hitowego serialu „1670". Premiera 5 sierpnia, a fabuła zabierze widzów z błotnistej Adamczychy na królewski dwór i do Warszawy.