Ulubione perfumy redakcji GQ.pl. Wybraliśmy nasze signature scents
PARTNERZY SERWISU
Uroda
Ulubione perfumy redakcji GQ.pl. Wybraliśmy nasze signature scents
Poznaj perfumy, jakie na co dzień wybieramy my, dziennikarze i członkowie redakcji GQ.pl. Dlaczego właśnie te zapachy stały się naszymi rozpoznawczymi i mają stałe miejsce na naszych skórach?
Udostępnij

Autor zdjęcia: materiały prasowe, kolaż Klaudia Adamek
Nie istnieje jeden idealny zapach dla każdego. Choć o gustach się nie dyskutuje, to są takie perfumy, o których trudno nie rozmawiać. Każdy z nas ma własne preferencje i flakony, do których wraca niezależnie od sezonowych trendów – my w redakcji GQ.pl również. Od świeżych kompozycji na co dzień, przez ponadczasowe klasyki, aż po odważne niszowe propozycje – wybraliśmy ulubione perfumy męskie i damskie z naszych kolekcji zapachów, które warto poznać bliżej.
Piotr Kowalski: woda perfumowana Guerlain Absolus Allegoria Tabac Sahara
Zacznę od siebie. Jeśli wśród nut zapachowych danych perfum widzę tytoń, od razu chcę je sprawdzić. To jedna z moich ulubionych, ponieważ niezależnie od towarzystwa innych aromatów wnosi do kompozycji coś wyjątkowego. Jak tak myślę, to właśnie od niej najczęściej zaczynam poszukiwania nowych zapachów. Nie mam w zwyczaju przywiązywać się do konkretnych kompozycji i lubię odkrywać nowe, ale woda perfumowana Tabac Sahara od Guerlain ma w sobie coś, co mnie przy niej zatrzymało. To zapach, który balansuje między masculine i feminine energy. Z jednej strony wyczuwalny jest wytrawny, suchy tytoń i ciepła ambra, z drugiej pojawia się wyważona nimi słodycz maliny, co tworzy nieoczywiste połączenie. Dzięki temu Tabac Sahara nie wpisuje się w utarte schematy „męskich” czy „damskich” perfum. Jest po prostu świetnie skomponowanym, komplementogennnym i bez wątpienia jednym z najlepszych tytoniowych zapachów w mojej kolekcji.

Lech Podhalicz: woda perfumowana Bibbi Parfum Swimming Pool
Jak w nazwie: zapach, który momentalnie wywołuje romantyczne wspomnienie upalnych, bezstroskich wakacji. Spędzonych w eleganckiej willi na południu Francji – nad basenem o błękitnej wodzie. Polegających wyłącznie na czytaniu książek, jedzeniu owoców i piciu chłodnych napojów.
W Swimming Pool początkowo czuć mega odświeżający miętowo-ziołowy aromat. Z czasem zapach robi się nieco pikantniejszy, o imbirowo-cytrusowych nutach. Na plus: całkiem przyzwoicie się utrzymuje i roztacza rześką, ale intymną mgiełkę.

Anita Rudnicka: Maison Crivelli Oud Maracujá
Kocham niszowe perfumy, ale jeszcze bardziej kocham bronić gourmandów. Justice for słodkie, jedzeniowe zapachy! Oud Maracujá to dla mnie kompromis między jednym a drugim światem (chociaż pewnie ani jedna, ani druga strona się ze mną nie zgodzi). Na starcie jest niesamowicie soczysty i owocowy, ale nie w koktajlowy, przesłodzony sposób, mimo dodatku wanilii. Marakuja jest dojrzała, ale nadal cierpka. Po chwili wychodzi z niego dym, ciemne drewno, skóra i ciężar oudu. Trochę tak, jakby oud pierwszy raz wyszedł ze swojej ciemnej nory i trafił w środek gorącego, tropikalnego lata. Marakuja dodaje mu odświeżenia i soczystości, ale nie odbiera mroku, spaja całość w najbardziej sexy sposób.
Dla fanów niszowych perfum może być za mało udziwniony, a dla osób przyzwyczajonych do klasycznych kompozycji - za ciężki. Dla mnie jest w punkt – idealny na parne, letnie wieczory. Ogromny plus za to, że w sercu czuć też różę, która jest moim ulubionym składnikiem. I jeszcze jedno: parametry są naprawdę brutalne. Projekcja jest potężna, a trwałość absurdalna - jeden psik zostanie z wami na co najmniej 12 godzin (nie ryzykujcie perfumowania nadgarstków, jeżeli nosicie zegarek na skórzanym pasku, bo zapach zostanie z wami na zawsze).

Edward Kanarecki: Hermès Eau d’Orange Verte Hermès
Latem zawsze wracam do Eau d’Orange Verte od Hermès. Ten zapach nieodłącznie kojarzy mi się z dzieciństwem spędzonym w Biarritz – wystarczy kilka psiknięć, by przenieść się nad Zatokę Biskajską. Orzeźwiająca kompozycja cytrusów, mięty i paczuli działa jak chłodny podmuch w upalny dzień. Podobno inspiracją dla zapachu był Mały Książę i dokładnie tak się czuję, kiedy go noszę – lekko, beztrosko i z odrobiną dziecięcego zachwytu.

Julia Latałło: Gucci Flora Gorgeous Orchid
Moje ulubione wakacyjne perfumy muszą być lekkie i świeże, ale jednocześnie na tyle trwałe, żeby nie znikały ze skóry po godzinie. Woda perfumowana Gucci Flora Gorgeous Orchid idealnie wpisuje się w ten klimat. Sercem zapachu jest orchidea waniliowa, a całość opiera się na ciepłej nucie wanilii, która – nie ukrywam – jest moim comfort scent niezależnie od pory roku. Gucci Flora Gorgeous Orchid to dla mnie letni odpowiednik Eilish No. 1, który z kolei wybieram w okresie jesienno-zimowym.

Paulina Januszewska: Woda perfumowana Mugler Angel Nova
Słodkie owoce nigdy nie były moimi ulubionymi nutami zapachowymi. Jednak Mugler robi z nimi w połączeniu m.in. z różą damasceńską coś takiego, że od premiery Angel Nova prawie w ogóle nie używam innych perfum. Zupełnym przypadkiem okazało się, że moja mama też je pokochała. Weźmy to za dowód, że Mugler działa ponadczasowo i w każdym pokoleniu, zwłaszcza, że nie raz zdarzało mi się zbierać komplementy od osób, które zaczepiały mnie na ulicy tylko po to, by zapytać, czym pachnę. Właśnie dlatego nie z Angel Nova nie zamierzam się jeszcze długo rozstawać, chyba, że na chwilowy powrót do niebieskiego klasyka tej marki. Nie dajcie się tylko zwieść nazwie. Nie ma w tym zapachu krzty anielskiej skromności i łagodności. Jest za to odwaga, charakter i wyrazistość zamknięte w gwiezdnym flakonie, który swoim kształtem najlepiej sugeruje odczucia po pierwszym i kolejnym rozpyleniu.

Więcej w tym temacie:
- Najciekawsze perfumy męskie z Zary, które nie zabolą portfela
- Najpiękniejsze perfumy z wiśnią, które możecie nosić oboje
- Wakacje we flakonie, czyli perfumy, które pachną jak podróż marzeń
- Perfumy kwiatowe nie mają płci. 7 zapachów, które żegnają stare stereotypy
- Lawenda w zapachach znowu jest cool?
- O guście się nie dyskutuje, ale o tych perfumach trudno nie rozmawiać
Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Uroda
Siwizna nie potrzebuje farby, tylko dobrej pielęgnacji. Jak o nią zadbać w kilku krokach?
Naturalna siwizna potrafi wyglądać świetnie, ale warunek jest jeden – włosy muszą być odpowiednio pielęgnowane. Podpowiadamy, jakie kosmetyki do siwych włosów stosować, żeby utrzymać lśniące, srebrzyste pasma.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Wakacyjny niezbędnik: zadbaj o siebie w upale
Letni niezbędnik współczesnego mężczyzny nie kończy się na dobrze skrojonej lnianej koszuli i okularach przeciwsłonecznych. Równie istotne są produkty, które pomagają zachować komfort, zadbany wygląd i pewność siebie niezależnie od tego, czy dzień spędzamy na mieście, w biurze, na lotnisku czy podczas weekendowego wyjazdu. Właśnie dlatego warto postawić na sprawdzone rozwiązania, które nie zajmują wiele miejsca, a skutecznie odpowiadają na wyzwania gorących tygodni. Wszystkie można znaleźć w ofercie Notino, kompletując zestaw dopasowany do własnego stylu życia.
Uroda
Woda termalna i mgiełka do twarzy, czyli najlepsze kosmetyki na upały
Mgiełki do twarzy i wody termalne to jedne z tych kosmetyków, po które sięga się raz, a później trudno wyobrazić sobie bez nich lato.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Elegancja to nie tylko stylizacja. Zadbaj o włosy
Dobry garnitur, idealnie skrojona marynarka, klasyczny zegarek czy para perfekcyjnie wypastowanych butów - one odzwierciedlają nasz styl, ale podobnie jest z włosami. Nie chodzi o skomplikowaną fryzurę ani kolejne kosmetyki zajmujące półkę w łazience. Chodzi o prosty rytuał, który działa u podstaw. Bo mocne, świeże i dobrze wyglądające włosy zaczynają się nie od uczesania, lecz od skóry głowy.
Uroda
Najciekawsze perfumy męskie z Zary, które nie zabolą portfela
Męskie perfumy z Zary to zapachy, które dziś realnie konkurują z dużo droższymi propozycjami w perfumeriach. Wybraliśmy najciekawsze kompozycje z przystępnych cenach.
Uroda
Idealnie ułożone fryzury to przeszłość. Tak włosy noszą dziś najbardziej stylowi mężczyźni
Tekstura zamiast połysku, naturalność zamiast perfekcji. Tak wygląda największy trend 2026 w męskich fryzurach, a przykład idzie z góry. Jak stylizują włosy najbardziej stylowi mężczyźni?
Uroda
Sam dezodorant nie wystarczy. Jak zachować świeżość podczas upałów?
Dezodorant rano i kolejne warstwy perfum w ciągu dnia nie rozwiążą problemu pocenia. Podpowiadamy, jak zachować świeżość podczas upałów możliwie jak najdłużej.
Uroda
Najpiękniejsze perfumy z wiśnią, które możecie nosić oboje
Wybrałem najpiękniejsze perfumy z wiśnią dla niej i dla niego, które udowadniają, że należy dziś ona do najciekawszych składników w świecie zapachów.