O guście się nie dyskutuje, ale o tych perfumach trudno nie rozmawiać
PARTNERZY SERWISU
Uroda
O guście się nie dyskutuje, ale o tych perfumach trudno nie rozmawiać
Od miodowo-tytoniowego zapachu Guerlain Tobacco Honey po inspirowany Sycylią Xerjoff Naxos, wybraliśmy pięć kompozycji, które są czymś znacznie więcej niż „ładnymi perfumami”.
Udostępnij

Autor zdjęcia: materiały prasowe, kolaż Klaudia Adamek
Mówi się, że o guście się nie dyskutuje. Choć próbuje się go określać „dobrym” lub „złym”, to trudno zamknąć w sztywnych definicjach, bo nie jest obiektywny – czyli każdy ma swój. Być może właśnie dlatego perfumy pozostają jednym z najbardziej osobistych elementów stylu. Ten sam zapach dla jednej osoby będzie definicją elegancji, dla innej czymś zbyt intensywnym albo po prostu niepasującym do charakteru. Gustu nie mierzy się też ceną flakonu, poziomem niszowości ani tym, jak trudno zdobyć dany zapach – droższy nie znaczy lepszy ani ładniejszy.
W świecie zapachów coraz rzadziej chodzi dziś o ślepe podążanie za trendami czy wybieranie najbardziej rozpoznawalnych kompozycji. Znacznie ważniejsze wydaje się wyczucie, czyli umiejętność znalezienia zapachu, który współgra z temperamentem, nastrojem i sposobem bycia. Dobrze dobrane perfumy nie powinny nikogo udawać, lecz naturalnie podkreślać osobowość.
Nie oznacza to oczywiście, że popularne zapachy są z definicji złym wyborem. Wiele z nich swoją pozycję zawdzięcza jakości i uniwersalności. Da się jednak zauważyć, że coraz chętniej szukamy dziś perfum mniej oczywistych – takich, które nie próbują podobać się wszystkim. Coraz częściej liczy się nie tylko to, jak pachną perfumy, ale też jaką opowieść tworzą wokół człowieka: czy przypominają letni wieczór w mieście, miękki kaszmir, stare drewno, dym z kominka, ciszę luksusowego hotelowego lobby czy nawet sterylny gabinet dentystyczny lub kościół.
Wybraliśmy pięć komplementogennych zapachów męskich i uniseks, które zbudują wokół ciebie magnetyczną aurę oraz takich, których nie chce się wyrzucić z pamięci.
Woda perfumowana Guerlain Tobacco Honey
Woda perfumowana Guerlain Tobacco Honey to kompozycja tak charakterystyczna, że jestem w stanie odtworzyć jej zapach, nawet kiedy nie ma go w zasięgu mojego nosa. Trudno przejść obok niej obojętnie, a jeszcze trudniej zaszufladkować, bo ma w sobie męską energię z kobiecym pierwiastkiem – lub odwrotnie. Łączy gęsty miód z eleganckim, szlachetnym, suchym tytoniem w sposób niezwykle płynny i luksusowy. Inspirowany bogactwem orientu zapach nie pachnie jednak jak klasyczny słodki gourmand ani typowy tytoń – ma w sobie miękkie, złote ciepło, które natychmiast buduje wokół człowieka aurę komfortu i pewności siebie. Słodycz jest tutaj głęboka, ale doskonale wyważona przyprawami i balsamicznymi akordami, dzięki czemu całość pozostaje bardzo elegancka. Zapach nie do zapomnienia i nie do pomylenia z żadnym innym.

Woda perfumowana Chambre52 Tobacco Memories
Woda perfumowana Chambre52 Tobacco Memories wyróżnia się przede wszystkim atmosferą i historią, którą opowiada na skórze. Inspiracją dla tej kompozycji były wspomnienia związane z hotelowym lobby, starym drewnem i skórzanymi fotelami w pokoju oraz paleniem papierosa na hotelowym dachu w długi, ciepły wieczór, kiedy czas płynie wolniej. Tytoń został tutaj pokazany w bardzo elegancki sposób – bardziej jako element atmosfery niż ciężki, dymny akord. Towarzyszą mu ciepłe nuty drewna i subtelna słodycz wiśni. Tobacco Memories ma w sobie coś filmowego i bardzo intymnego. Nosząc go, pachniesz spokojnie, dojrzale i świadomie.

Woda perfumowana Atelier Materi Vanille Carbone
Woda perfumowana Atelier Materi Vanille Carbone pokazuje, że wanilia może pachnieć zupełnie inaczej niż większość osób się spodziewa. Zamiast deserowej słodyczy pojawia się jej wygładzona, bardziej mineralna strona, dzięki czemu kompozycja jest wytrawna i nowoczesna, a jednocześnie zachowuje miękką, otulającą bazę. To właśnie kontrast między ciepłem wanilii a chłodniejszym, niemal industrialnym charakterem sprawia, że zapach zostaje w pamięci. Na skórze daje efekt luksusowego minimalizmu – pachniesz czysto, stylowo i bardzo współcześnie.

Woda perfumowana Xerjoff Naxos
Kultowa już woda perfumowana Xerjoff Naxos to kompozycja inspirowana Sycylią i włoskim stylem życia – pełnym słońca, swobody i naturalnej, niewymuszonej elegancji. Już otwarcie z lawendą oraz cytrusami przywołuje atmosferę śródziemnomorskiego wybrzeża, ale prawdziwy charakter zapachu budują miód, tytoń i ciepłe przyprawy, które nadają mu głębię oraz wyjątkowo komfortowy charakter. Naxos wyróżnia się tym, że jest jednocześnie bogaty i ozdobny, lecz bez przesadnej teatralności. To właśnie ta równowaga sprawia, że trudno przejść obok niego obojętnie. Całość rozwija się na skórze harmonijnie i pozostaje niezwykle przyjemna w odbiorze. Pachnie luksusowo, ale bez ostentacji. Nosząc go, sprawiasz wrażenie osoby pewnej siebie, eleganckiej i bardzo naturalnej w swoim stylu, bez podkreślania go na siłę.

Woda kolońska Jo Malone Myrrh & Tonka
Intensywna woda kolońska Jo Malone Myrrh & Tonka buduje wokół noszącej ją osoby kremową, balsamiczną aurę inspirowaną bogactwem mirry i ciepłem tonki. Zapach ma w sobie coś niezwykle komfortowego i szlachetnego – zamiast mocnej projekcji oferuje miękką, otulającą obecność, która z czasem staje się jeszcze bardziej elegancka. Trudno go zaszufladkować, bo tak samo dobrze pachnie na mężczyźnie, jak i kobiecie, ale nie tak samo. Waniliowa gładkość miesza się tutaj z żywiczną głębią, dzięki czemu kompozycja pachnie luksusowo, ale bez przesadnego przepychu. To jeden z tych zapachów, które nie próbują zwracać uwagi za wszelką cenę, a mimo to trudno o nich zapomnieć. Nosząc go, pachniesz subtelnie, nowocześnie i dojrzale, jak ktoś, kto doskonale rozumie, że styl nie potrzebuje nadmiaru.

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Uroda
Golenie na poziomie premium. Dlaczego PHILIPS i9000 Prestige Ultra wyznacza nowy standard?
Są produkty, których przewagę widać na pierwszy rzut oka, szczególnie gdy porównuje się je ze zwykłymi rozwiązaniami. Tak jest z PHILIPS i9000 Prestige Ultra, flagową golarką elektryczną marki Philips, która została zaprojektowana z myślą o maksymalnej precyzji, komforcie i nowoczesnej technologii.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Dlaczego coraz więcej mężczyzn upraszcza codzienną pielęgnację?
Jeszcze kilka lat temu męska łazienka wyglądała podobnie niemal w każdym domu. Osobny trymer do brody, maszynka do włosów, urządzenie do pielęgnacji ciała, niewielki trymer do nosa, a czasem jeszcze kolejny sprzęt do precyzyjnego wykańczania zarostu. Każdy miał swoje zadanie, zajmował miejsce i wymagał osobnego ładowania.
Uroda
Man bun, czyli fryzura na Erlinga Haalanda. Męski kok powróci po latach?
Od prostej decyzji na przekór o zapuszczeniu włosów fryzura Erlinga Haalanda przerodziła się w jedną z najbardziej charakterystycznych fryzur współczesnego futbolu.
Uroda
Gen Z „puszy Edgara”. Jak memiczna fryzura męska stała się jedną z popularniejszych?
Edgar cut tał się jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w mediach społecznościowych. Internet zrobił z niej mema, co tylko zwiększyło jej popularność wśród mężczyzn z Generacji Z. Na czym polega jej fenomen?
Uroda
Only for men. Kremy nawilżające dla mężczyzn, które gaszą pragnienie skóry
Wybraliśmy najlepsze nawilżacze męskiej skóry – z różnych półek cenowych i na każdą kieszeń.
Uroda
Tak koreańskie kosmetyki podbiły świat. Na czym polega fenomen K-beauty?
Rynek wart miliardy dolarów i filozofia, która zamiast maskować niedoskonałości, uczy, jak im zapobiegać. Koreańskie kosmetyki stały się jednym z większych sukcesów eksportowych Korei Południowej i zmieniły sposób, w jaki myślimy o pielęgnacji skóry. Na czym polega ich fenomen?
Uroda
Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code
Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach.
Uroda
Middle part czy side part? Porównujemy ponadczasowe męskie fryzury z przedziałkiem
Dwie fryzury, jeden detal i zupełnie inny efekt. Middle part oraz side part pozostają klasykami męskiego fryzjerstwa, choć każda z nich buduje zupełnie inny wizerunek, o czym decyduje przedziałek.