Najpiękniejsze perfumy od projektantów mody, które warto znać
PARTNERZY SERWISU
Uroda
Najpiękniejsze perfumy od projektantów mody, które warto znać
Perfumy od projektantów mody to temat, który łatwo sprowadzić do kilku najbardziej znanych nazw. Na myśl w pierwszej chwili przychodzą domy luksusowe, a przecież są one tylko fragmentem dużo szerszego obrazu świata zapachów.
Udostępnij

Wybraliśmy najpiękniejsze perfumy od projektantów mody. Poznaj sześć wyjątkowych zapachów. Autor zdjęcia: materiały prasowe, Klaudia Adamek
Obok najbardziej rozpoznawalnych kompozycji istnieje cała grupa zapachów tworzonych przez „mniejszych” – co nie znaczy małych i mniej znaczących – niezależnych projektantów, którzy opowiadają o modzie własnym językiem. Choć skupiają się na projektowaniu odzieży, mają w swoim portfolio własne perfumy, które nie zmieniają ich sposobu myślenia o modzie, lecz przenoszą go i zamykają we flakonach.
Dzięki temu powstają kompozycje, które nie zawsze wpisują się w oczywiste kategorie, ale właśnie przez to są charakterystyczne i zapadają w pamięć. Nie chodzi tu o skalę czy rozpoznawalność, tylko o podejście – że zapach nie jest osobnym projektem, lecz naturalnym przedłużeniem tego, co dana marka robi w modzie.
Wybraliśmy najciekawsze perfumy od projektantów. O jednych jest głośniej, o innych mówi się rzadziej, ale niezależnie od tego są to konceptualne zapachy, które warto znać.
Perfumy Dries Van Noten
Dries Van Noten, jeden z najważniejszych belgijskich projektantów, od lat buduje modę na kontrastach – zestawia kolory, faktury i inspiracje w sposób, który na pierwszy rzut oka wydaje się nieoczywisty, ale ostatecznie tworzy spójną całość. To samo podejście przekłada na sygnowane swoją marką perfumy Dries Van Noten. Wystarczy spojrzeć na wyjątkowe flakony, które również łączą wzory i kolory. Kolekcja perfum dobrze pokazuje podejście Van Notena, że zapach nie ma jednej formy, tylko zmienia się wraz z kontekstem.
Wszystkie zapachy należą do kategorii unisex, ale jeśli chodzi o te skręcające w bardziej męską stronę, na cieplejsze miesiące doskonale sprawdzi się zapach Santal Greenery. Jest świeży, zielony, ale nie banalny, z cytrusowym otwarciem bergamotki i grejpfruta, które przechodzi w miękkie nuty figi i liści fiołka. A to wszystko osadzone na kremowej bazie drzewa sandałowego i piżma.

Z kolei zapach Havana Gold to jego przeciwieństwo, czyli kompozycja głębsza i cieplejsza, idealna na chłodne miesiące, z wyraźnymi nutami tytoniu, lukrecji, cynamonu i anyżu, osadzonymi na bazie skóry i fasolki tonka. Wspólnie tworzą bardziej wieczorowy charakter.

Perfumy Rick Owens Lamyland
Amerykański projektant Rick Owens od początku swojej kariery tworzy modę wokół ciała. Jego projekty są surowe, architektoniczne i bardzo fizyczne w odbiorze. Jedyne, ale za to jakie, perfumy Lamyland w jego portfolio, stworzone wspólnie z Michèle Lamy, wpisują się w ten język bez żadnych uproszczeń. Nawet sam flakon rezonuje z estetyką marki – limitowana butelka została wykończona ręcznie wykonanym korkiem z brązu i srebra oraz zamknięta w pudełku wyłożonym camelową skórą.
Zapach jest ciemny, zmysłowy i bardzo charakterystyczny. Już otwarcie z bergamotką z Kalabrii, czarnym kardamonem i szafranem daje mieszankę świeżości i przypraw, która szybko przechodzi w bardziej żywiczną, dymną stronę zapachu. W sercu pojawiają się palo santo, kadzidło, mirra i styraks, tworząc atmosferę bardziej przypominającą wnętrze starego kościoła albo prywatnego atelier niż klasyczne perfumy. Bazę budują ambra, mech dębowy, wetiweria i wanilia, dzięki którym całość pozostaje blisko skóry i rozwija się spokojnie, bez gwałtownych zmian.
Jedyny problem, jaki w nich widzę? Astronomiczna cena, przez którą nie są przystępne dla każdego.

Perfumy Maison Margiela Replica Jazz Club
Dom mody założony przez projektanta Martina Margielę idealnie wpisuje się w świat konceptualnych zapachów. Od lat redefiniuje modę poprzez dekonstrukcję, a linia zapachów Replica przenosi to podejście na perfumy. Maison Margiela zawsze tworzy kompozycje wokół konkretnych sytuacji, skojarzeń i emocji, interpretując je zapachami, które opowiadają historie bez abstrakcji.
Woda toaletowa Jazz Club to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji z tej serii. Rum, tytoń i wanilia tworzą kompozycję ciepłą, lekko przydymioną, ale nieprzesadzoną. To zapach, który tworzy sugestywną atmosferę i przywołuje konkretne skojarzenia bez potrzeby ich dosłownego nazywania. Przenosi do zaciemnionego klubu jazzowego, w którym palą się jedynie lampki stołowe, a w powietrzu unosi się woń cygara i whisky.

Perfumy Off-White Solution No.6
Projektant Virgil Abloh stworzył Off-White jako markę funkcjonującą na styku mody, designu i kultury wizualnej, dlatego jego perfumy mają bardziej projektowy niż klasycznie perfumeryjny charakter. Mój ulubiony zapach gourmand z całej serii, ciepły i korzenny Solution No.6, tworzą czytelne nuty i akordy rumu, mieszanki czarnego i różowego pieprzu, a także czekolady, wanilii i paczuli w bazie. Razem tworzą spójną, nowoczesną całość, która jest niczym wystawny deser zamknięty we flakonie.

Perfumy Comme des Garçons 2
Japońska projektantka Rei Kawakubo od początku traktowała modę jak sposób podważania oczywistości, dlatego perfumy Comme des Garçons nigdy nie próbowały pachnieć „klasycznie”. Zapach Comme des Garçons 2, stworzony pod koniec lat 90., do dziś pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych kompozycji tej marki. Zamiast budować tradycyjną piramidę nut, gra kontrastami. Aldehydy i mandarynka nadają mu metalicznej świeżości, ale bardzo szybko pojawiają się nuty atramentu, herbaty, kadzidła i drewna, które zmieniają całość w coś znacznie bardziej abstrakcyjnego i trudnego do jednoznacznego opisania. To zapach chłodny, lekko „industrialny”, a jednocześnie zaskakująco miękki w odbiorze. Spotkałem się z opiniami, że jest „przyjemnie dziwny”. Nawet sam flakon – przypominający srebrny kamień – dobrze oddaje filozofię marki: bardziej obiekt niż klasyczne perfumy.

Marc-Antoine Barrois Ganymede
Marc-Antoine Barrois to projektant wywodzący się z paryskiego świata haute couture, gdzie liczy się precyzja i kontrola formy. Jego zapach Ganymede, stworzony razem z perfumiarzem Quentinem Bischem, szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych perfum niszowych Barroisa ostatnich lat. Podobno albo się go uwielbia, albo nie może znieść – i nic pomiędzy. Jeśli lubicie „szpitalne” zapachy, których akordy przywołują na myśl np. gabinet dentystyczny, to coś dla was. Mineralne akordy, zamsz i lekko metaliczna świeżość tworzą kompozycję czystą, nowoczesną i bardzo przestrzenną, która od pierwszego kontaktu wyróżnia się na tle innych.

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Uroda
Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code
Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach.
Uroda
Middle part czy side part? Porównujemy ponadczasowe męskie fryzury z przedziałkiem
Dwie fryzury, jeden detal i zupełnie inny efekt. Middle part oraz side part pozostają klasykami męskiego fryzjerstwa, choć każda z nich buduje zupełnie inny wizerunek, o czym decyduje przedziałek.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Nie chodzi o młodszy wygląd. Chodzi o zdrową skórę na dłużej
Przez lata branża kosmetyczna mówiła nam, jak walczyć ze starzeniem się. Na półkach sklepowych królowały kremy przeciwzmarszczkowe, serum na oznaki wieku czy zabiegi mające „odwracać" skutki upływu czasu. Jakby samo starzenie się było czymś, czego należy się wstydzić. L’Oréal postanowił zmienić ten sposób myślenia i zwrócić się w stronę nowego nurtu, jakim jest longevity.
Uroda
Krótkie fryzury męskie na lato. Wygodne cięcia na każde warunki
Jeśli planujesz letnie strzyżenie na wakacje i odświeżenie looku, sprawdź krótkie fryzury męskie, które dobrze wyglądają nawet podczas największych upałów. Praktyczne to ich drugie imię.
Uroda
Ulubione perfumy redakcji GQ.pl. Wybraliśmy nasze signature scents
Poznaj perfumy, jakie na co dzień wybieramy my, dziennikarze i członkowie redakcji GQ.pl. Dlaczego właśnie te zapachy stały się naszymi rozpoznawczymi i mają stałe miejsce na naszych skórach?
Uroda
Siwizna nie potrzebuje farby, tylko dobrej pielęgnacji. Jak o nią zadbać w kilku krokach?
Naturalna siwizna potrafi wyglądać świetnie, ale warunek jest jeden – włosy muszą być odpowiednio pielęgnowane. Podpowiadamy, jakie kosmetyki do siwych włosów stosować, żeby utrzymać lśniące, srebrzyste pasma.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Wakacyjny niezbędnik: zadbaj o siebie w upale
Letni niezbędnik współczesnego mężczyzny nie kończy się na dobrze skrojonej lnianej koszuli i okularach przeciwsłonecznych. Równie istotne są produkty, które pomagają zachować komfort, zadbany wygląd i pewność siebie niezależnie od tego, czy dzień spędzamy na mieście, w biurze, na lotnisku czy podczas weekendowego wyjazdu. Właśnie dlatego warto postawić na sprawdzone rozwiązania, które nie zajmują wiele miejsca, a skutecznie odpowiadają na wyzwania gorących tygodni. Wszystkie można znaleźć w ofercie Notino, kompletując zestaw dopasowany do własnego stylu życia.
Uroda
Woda termalna i mgiełka do twarzy, czyli najlepsze kosmetyki na upały
Mgiełki do twarzy i wody termalne to jedne z tych kosmetyków, po które sięga się raz, a później trudno wyobrazić sobie bez nich lato.