PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

Nowojorski pokaz Gucci to dowód kreatywnej siły Demny

Gucci przejęło jedno z najsłynniejszych miejsc na świecie. Oblegany na co dzień przez tłumy Times Square zamienił się w futurystyczny wybieg luksusowej marki.

Udostępnij

Tom Brady Gucci GucciCore Nowy Jork

Tom Brady podczas pokazu Gucci w Nowym Jorku Autor zdjęcia: Getty Images

Lech_Podhalicz_GQ_RAMKA
18.05.2026

Już przy okazji debiutanckiego show Demny dla włoskiego domu pisałem, że były dyrektor kreatywny Balenciagi pragnie kompletnie odmienić wizerunek Gucci. Wizjonerskie aspiracje potwierdził w ramach pokazu resort na sezon 2027. Nieco przystępniejszej, codziennej, normalniejszej wersji prestiżowej mody, która nadal balansuje jednak na granicy. 

Sam pokaz mógł kojarzyć się z wizją wyjętą żywcem z literatury Davida Fostera Wallace’a czy Thomasa Pynchona. Lekko surrealistyczny, miejscami absurdalny i ze sporym dystansem do luksusowego dziedzictwa. Zarezerwowanie Times Square to odważny ruch, ale to wyświetlanie autoironicznych, często zmyślonych reklam marki na billboardach otaczających plac świetnie dopełniło całościowy anturaż utrzymany w edgy klimacie. Od fikcyjnych suplementów na długowieczność, przez siłownię czy hotel Gucci. 

Gucci GucciCore Nowy Jork

Pokaz Gucci na nowojorskim Times Square Autor zdjęcia: Getty Images

Gucci GucciCore Nowy Jork

Pokaz Gucci na nowojorskim Times Square Autor zdjęcia: Getty Images

Motyw przewodni GucciCore odnosił się do kosmopolitycznego centrum naszego społeczeństwa. Zatłoczonego nowojorskiego placu, gdzie mieszają się ludzie wszystkich profesji, wielu płci, różnych demografii. Poprzedzające pokaz konceptualne wideosy były inspirowane zdjęciami Roberta Longo z serii „Men in the Cities”, czyli najsłynniejszego dzieła tego amerykańskiego fotografa. Ukazywały różnych ludzi – często ubranych w oficjalne uniformy i przyjmujących nietypowe, taneczne wręcz pozy. W kontekście Gucci wybrzmiewają tutaj dystopijna teraźniejszość czy zdigitalizowana egzystencja. Górnolotna filozofia i społeczny komentarz spotkały się z konsumpcyjnym późnym kapitalizmem.

Jak wypadła w tym wszystkim moda? Nowy Jork, lata 80. i 90., internet, office core i wysoki poziom kontrowersji. GucciCore odmieniał się przez wszystkie przypadki przylegającej, skinny odzieży. Skrajnie maksymalistycznej, o rzeźbiarskich formach i utrzymanej zazwyczaj w stonowanych kolorach. Noszonej przez gwiazdy – ponownie nazwiskach bazujących na nostalgii za poprzednimi dekadami. Tom Brady, Paris Hilton czy Cindy Crawford i Sophia Lamar. Oddającej hołd garniturom i codziennej modzie biurowej. Osadzonej w nowojorskim pędzie, wyścigu szczurów i kulturze korporacyjnych yuppies.

Idealnie dopasowane uniformy, ekscentryczne dodatki (nieustannie trendujące broszki!), a do tego męski makijaż czy odsłonięte brzuchy. Skóra od stóp do głów, jeansy w stylu baggy, sportowe okulary, streetwear wymieszany z elegancją i ikoniczne torby z monogramem. Był też plecak kontrowersyjnie zarzucony na marynarkę, nieoczywisty kanadyjski smoking czy nonszalanckie kurtki-kołdry przypominające vibe Ricka Owensa. Albo jeden z najbardziej hot dodatków wiosennego sezonu – bukiet kwiatów.

Wśród gwiazd również topka. Od Lindsay Lohan i Kim Kardashian, przez Willy'ego Chavarrię i Steve’a Lacy’ego, po Stormzy’ego i Esdeekida. Była też ekipa trapowego Opium: Playboi Carti, Destroy Lonely i Ken Carson. Podobnie, jak na wybiegu, w ich stylizacjach też dominował mocny klimat Y2K, monochromatyczne uniformy, skórzane elementy i akcesoria włoskiej marki w postaci torebek, czapek z daszkiem i podręczne kufry. Jednocześnie mocna kapsuła czasu i memiczne dream blunt rotation. Nowojorskie show Gucci zapamiętamy na długo za sprawą kompletnie unikatowego pomysłu, świeżego zaaranżowania słynnej przestrzeni oraz nietypowego podejścia Demny do projektowania. To dopiero początek przygody gruzińskiego designera z prestiżową marką i już wiadomo, że będzie to szalona jazda.

Playboi Carti Ken Carson Destroy Lonely Gucci

Playboi Carti, Destroy Lonely i Ken Carson na pokazie Gucci Autor zdjęcia: Getty Images

Paris Hilton Gucci GucciCore Nowy Jork

Paris Hilton na pokazie Gucci w Nowym Jorku Autor zdjęcia: Getty Images

Lech_Podhalicz_GQ_RAMKA

Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.

Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI adidas x RELAB

Trzy legendy zamknięte w jednym modelu

Mam wrażenie, że w zakresie modeli sneakersów widziałam już wszystko. Archiwa największych marek były już otwierane wielokrotnie, kultowe modele doczekały się niezliczonych reinterpretacji, a słowo kolaboracja przestaje być gwarancją czegoś wyjątkowego. Dlatego coraz większą wartość mają projekty, które nie próbują jedynie odświeżyć klasyki, ale pokazują zupełnie nowy sposób myślenia o niej. Właśnie do tej kategorii należy najnowsza współpraca adidas i polskiej marki RELAB.

Skepta CLOUT Festival Mains

Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?

Nie ma ważniejszego rapera z Wielkiej Brytanii. Przez ostatnią dekadę Skepta zmienił postrzeganie brytyjskiej sceny i zredefiniował jej wizerunek na zawsze.

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week

Mariusz Przybylski na Berlin Fashion Week. Jak wypadł polski projektant?

Mariusz Przybylski wrócił na Berlin Fashion Week po niemal dekadzie i zaprezentował pokaz, który był manifestem współczesnej polskości. Zrealizowany w całości z udziałem polskiej ekipy, stał się nie tylko podsumowaniem dwudziestu lat twórczości projektanta, ale także jedną z najbardziej wyrazistych prezentacji tegorocznego berlińskiego tygodnia mody.

Dolce&Gabbana – kolekcja Alta Sartoria

Artystyczny manifest Dolce&Gabbana. Czy moda naprawdę może być sztuką?

Dziś ubranie ma przede wszystkim działać, niekoniecznie znaczyć. Tymczasem w świecie Domenico Dolcego i Stefano Gabbany to znaczenie staje się punktem wyjścia. A czasem nawet objawieniem. Święta trójca marki – Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Gioielleria – w spektakularny sposób udowadnia, że ubiór może funkcjonować na równi ze sztuką.

Zara Larsson Open'er 2026

Zara Larsson w Y2K, Nick Cave i klasyczny tailoring. Stylizacje gwiazd na Open'erze 2026

Y2K, gotycki romantyzm, minimalistyczny tailoring i awangardowe formy. Na Open'er Festival 2026 spotkały się nie tylko różne gatunki muzyczne, lecz także estetyki modowe. Było czego posłuchać i na co popatrzeć.

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Charli XCX śpiewa o A.P.C. Historia i fenomen najbardziej francuskiej marki

Ten francuski dom mody, przez dekady funkcjonujący jako synonim cichego, wyrafinowanego minimalizmu, znów staje się punktem odniesienia. Bynajmniej nie dlatego, że przeszedł transformację. To świat wokół niego się zmienił.

Travis Kelce i Taylor Swift

Travis Kelce na ślubnym kobiercu. Sześć modowych scenariuszy dla przyszłego męża Taylor Swift

Jeśli wierzyć internetowi, jutro odbędzie się ślub Taylor Swift i Travisa Kelcego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, ale to nie powstrzymało fanów, mediów i ekspertów od analizowania każdego szczegółu – od listy gości po suknię panny młodej.

Biały dress code na Wimbledonie. Najlepsze stylizacje Wimbledonu 2026

Siła białego dress code'u. Jak Wimbledon 2026 zamienił ograniczenia w styl

Ceremonialne wejście Naomi Osaki, koronkowa sukienka Marty Kostyuk, biały garnitur Taylora Fritza i klasyczna elegancja Novaka Djokovicia. Wimbledon 2026 po raz kolejny udowodnił, że jeden z najbardziej restrykcyjnych dress code'ów w profesjonalnym sporcie paradoksalnie daje projektantom największe pole do popisu.