Kosmiczne marzenia Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego
PARTNERZY SERWISU
Sylwetki
Kosmiczne marzenia Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego
Widok Ziemi z orbity go zachwycił. Przyznaje jednak, że tym bardziej tęsknił wtedy za rodziną. – Cieszę się, że jestem już z najbliższymi – mówi Sławosz Uznański-Wiśniewski, inżynier i astronauta, drugi Polak w kosmosie i pierwszy, który przebywał na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Udostępnij

Sławosz Uznański-Wiśniewski Autor zdjęcia: Science Photo Library/Science Photo Library/East News
Jakie są twoje TOP 3 ulubione wakacyjne destynacje? I czy jest wśród nich kosmos?
Kosmos jest zdecydowanie na pierwszym miejscu. A co do wakacji, to ostatni raz klasyczny urlop wziąłem w 2023 roku. Wybrałem się wtedy na Hawaje i – co tu kryć – było ekstra. Kolejna wyprawa? Jeszcze nie wiem, więc niech ta trzecia destynacja będzie na razie niewiadomą.
Jak przygotowywałeś się do przebywania w kosmosie: fizycznie i mentalnie?
W przestrzeni kosmicznej ciało się degraduje, więc trzeba je przygotować na pobyt w kosmosie z wyprzedzeniem. Dużo biegałem, dużo trenowałem. Dorastałem, uprawiając sportowiec, całe życie aktywnie spędzałem czas, więc intensywne treningi do misji kosmicznej były naturalne.
Jako astronauci jesteśmy sprawdzani – i selekcjonowani – pod kątem tego, jak radzimy sobie z emocjami. Ważne jest też, w jaki sposób komunikujemy się z innymi, jak pracujemy w grupie oraz w jaki sposób osiągamy cele, w tym cele misji, które później przyjdzie nam wykonywać. A także jak zachowujemy się w stresujących sytuacjach, w tym sytuacji zagrożenia życia. Oczywiście przed misją mamy duże wsparcie i psychologiczne, i treningowe, ale i tak predyspozycje charakteru są kluczowe.
Gdy myślisz o byciu tam na górze, co budzi twój zachwyt?
Widok na naszą piękną, niebieską planetę z Cupoli, czyli z przeszklonej kopuły na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To coś, czego nigdy nie zapomnę. Te wspomnienie wracają do mnie w życiu codziennym. Przypominam je sobie podczas misji kolegów czy koleżanek, czy gdy oglądam najnowsze zdjęcia powierzchni Księżyca.
A co źle wspominasz z twojego lotu w kosmos? Czego nigdy nie chciałbyś powtórzyć?
Na pewno rozłąki z rodziną i bliskimi, tyle że to nieodłączna część pracy astronoma. Przed lotem kosmicznym mieliśmy dodatkowo dosyć długą, bo aż 32-dniową kwarantannę. Wcześniej przez dwa lata mieszkałem w różnych miejscach, na rożnych kontynentach, też z dala od rodziny. Dzisiaj cieszę się, że mogę być blisko najbliższych.
O jakim daniu marzyłeś w kosmosie? Jaki był twój pierwszy posiłek po wylądowaniu na Ziemi?
Astronautom na orbicie najbardziej brakuje świeżych owoców i warzyw. Podobnie jak himalaistom i wspinaczom wysokogórskim, którzy przez długi czas jedzą tylko liofilizowane jedzenie – a ja też się wspinam, więc to marzenie o świeżych produktach jest mi dobrze znane. A wracając do pytania o pierwszy posiłek, to zaraz po lądowaniu od dostałem pudełko pokrojonych śliwek i truskawek. Były przepyszne!
Gdybyś spotkał teraz 7-letniego Sławosza, co chciałbyś mu powiedzieć?
Rób to, co lubisz robić najbardziej. Nie zrażaj się, idź do przodu, buduj kompetencje. Jeszcze tego nie wiesz, ale w przyszłości Polska wejdzie do Unii Europejskiej. Otworzą się nowe możliwości, granice przestaną istnieć, będziesz mógł studiować w każdym miejscu w Europie, ba! na świecie. Dużo wytrwałości! I zatrzymaj tę dziecięcą ciekawość, którą masz, jak najdłużej.
Rozmawialiśmy podczas konferencji Impact’26 w Poznaniu, której GQ Poland było partnerem medialnym.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sylwetki
Pośród mizoginów, klakierów Trumpa i konformistów bądź jak Borja Iglesias
„Takich sojuszników potrzebujemy” – chciałoby się rzec, obserwując, jak piłkarz zwycięskiej mundialowej drużyny, angażuje się w sprawy, wobec których większość jego kolegów przechodzi obojętnie. Ale może Borja Iglesias nie tyle jest bohaterem, ile po prostu zachowuje się po ludzku?
Sylwetki
Artur Dela: „Nie trzeba znać się na sztuce, żeby z nią żyć”
Na emigrację uciekł bez bagażu. Trzy miesiące po upadku komuny odwiedził Polskę, by wrócić dopiero 25 lat później z kapitałem i planem, żeby wydać pieniądze we własnym kraju. Zbudował kilka przedsiębiorstw i znaczącą kolekcję sztuki. W zasadzie z tej samej branży, bo sztuka też jest energią.
Sylwetki
Cezary Pazura: „Komedie to w Polsce bilet w jedną stronę”
Kultowy aktor, a teraz gospodarz „LOL: Kto się śmieje ostatni” w Prime Video, opowiada o 40 latach kariery, cenie komediowej popularności i rolach, na które wciąż czeka.
Sylwetki
Ojciec chrzestny streetwearu. Jak Nigo zdefiniował modę i hype
Sprowadzenie biografii Nigo do stanowiska dyrektora kreatywnego Kenzo to duże niedopowiedzenie. Kolekcjoner, pasjonat mody, hip-hopu i wszystkiego, co vintage, od ponad 30 lat wyznacza kierunek, w którym podąża streetwear, nieustannie szukając twórczej i życiowej równowagi.
Sylwetki
Jeremy Sochan. Władca pierścienia
W wieku 23 lat Jeremy Sochan jako pierwszy Polak został mistrzem NBA. Na ten sukces NY Knicks czekali aż 53 lata, a Sochan występuje w ich barwach dopiero pierwszy sezon. Czy to początek wielkiej kariery polskiego koszykarza? – Ten chłopak miał wielkie marzenia, które teraz się spełniają – mówi w rozmowie z GQ Poland Magdalena Tronina, koszykarka, trenerka i przyjaciółka rodziny Sochanów.
Sylwetki
Masza Wągrocka o lęku, odwadze i dorastaniu
„Matki pingwinów” przyniosły jej przełom, a „Znieczulenie” otwiera kolejny rozdział kariery. W rozmowie Masza Wągrocka opowiada o nierównym traktowaniu aktorek w branży, lęku, który przez lata napędzał jej życie, i momencie, w którym przestała bać się dorosłości.
Sylwetki
Najlepszy timing świata według Kyliana Mbappégo
Kapitan reprezentacji Francji Kylian Mbappe został najlepszym strzelcem w historii swojego kraju, strzelając 16 czerwca br. dwie bramki przeciwko Senegalowi na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej 2026. Pobił tym samym rekord Oliviera Giroud, który zdobył 57 goli.
Sylwetki
Hugh Jackman: od Wolverine’a do Robin Hooda. Jak został człowiekiem od zadań specjalnych?
Niegdyś wuefista, dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Hollywood. I choć swoją popularność zawdzięcza marvelowskim blockbusterom, portfolio 58-letniego Hugh Jackmana oferuje znacznie więcej niż akcję skrojoną pod fanów komiksów i przeznaczoną wyłącznie na duży ekran.