Znamy kolejnego headlinera Orange Warsaw Festival. Jeśli oglądaliście „Euforię”, wiecie, o kogo chodzi
PARTNERZY SERWISU
Muzyka
Znamy kolejnego headlinera Orange Warsaw Festival. Jeśli oglądaliście „Euforię”, wiecie, o kogo chodzi
Największe stołeczne święto muzyki nie obniża poprzeczki i ogłasza kolejne mocne nazwiska, które zasilą tegoroczny line-up. Do grona headlinerów dołącza Dominic Fike – jeden z najgłośniejszych artystów ostatnich miesięcy. Amerykański wokalista i songwriter po wystąpi w Polsce po raz pierwszy.
Udostępnij

Dominic Fike podczas pokazu kolekcji Saint Laurent na wiosnę-lato 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Gdy organizatorzy festiwali muzycznych obiecują „wyjątkowe emocje”, czasem mijają się z prawdą – zwłaszcza, jeśli za tymi hasłami stoją artyści będący w trakcie długich, przewidywalnych tras koncertowych i odwiedzający niemal każde większe miasto w obrębie kontynentu. To nie jest ten przypadek.
Z „Euforii” do stolicy
Na uczestników Orange Warsaw Festivalu czeka niepowtarzalna okazja usłyszenia na żywo Dominika Fike’a, który da swój pierwszy koncert w Polsce. Będzie to zarazem jedyny występ w Europie w tym roku.
Muzyk, który zdobył rozgłos dzięki albumom „What Could Possibly Go Wrong” i „Sunburn”, a także roli w serialu Euphoria, dziś uznawany jest za jednego z najbardziej charakterystycznych i niedających się łatwo zaszufladkować twórców młodego pokolenia. Jego styl swobodnie balansuje między popem, indie i alternatywą, a emocjonalna bezpośredniość i lekkość kompozycji przyciągają miliony słuchaczy na całym świecie. Artysta zagra na głównej scenie 29 maja. Ale to nie koniec dobrych wiadomości.
Kogo jeszcze usłyszymy na OWF?
Line-up festiwalu konsekwentnie się rozrasta, a wśród nowych ogłoszeń znalazły się kolejne ważne nazwiska ze światowej sceny muzycznej. Na festiwalu wystąpi Blood Orange – projekt Deva Hynesa, jednego z najbardziej wpływowych producentów i artystów alternatywnych ostatnich lat. Do Warszawy przyjedzie również Loyle Carner, uznawany za jednego z najważniejszych przedstawicieli brytyjskiego hip-hopu, ceniony za osobiste teksty i nieszablonowe podejście do gatunku. W festiwalowym składzie znalazł się także bbno$ – twórca viralowych hitów, który z powodzeniem łączy rap z memicznym humorem.
Stawkę międzynarodowych nowości uzupełnia Alessi Rose, jedna z najbardziej obiecujących nowych postaci na scenie popowej, która w krótkim czasie zdobyła oddane grono fanów i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na globalnym rynku.
Wcześniej ogłoszono już występy takich artystów jak Lewis Capaldi, Olivia Dean TV Girl i FKA twigs, co tylko potwierdza, że tegoroczna edycja będzie jedną z mocniejszych w historii festiwalu.
A znad Wisły…
Orange Warsaw Festival 2026 nie zapomina także o rodzimych artystach. Na scenach wydarzenia pojawi się czołówka polskich wykonawców, reprezentująca różne pokolenia i style. Wśród nich znaleźli się się m.in. Pezet, Jan-rapowanie oraz Sokół – artyści, którzy od lat kształtują krajobraz polskiego hip-hopu.
Obok nich wystąpią również Kasia Lins, ceniona za charakterystyczny styl i artystyczną konsekwencję, a także Kaz Bałagane, znany z miejskich narracji i niebanalnych tekstów. Młodsze pokolenie reprezentować będą Livka oraz Daniel Godson, którzy w ostatnich latach dynamicznie budują swoją pozycję w branży.
Line-up uzupełniają także Ganna – artystka łącząca tradycję z nowoczesną elektroniką – oraz Sarah Julia, reprezentująca wrażliwy nurt pop-folkowy.
Orange Warsaw Festival odbędzie się w dniach 29–30 maja 2026 roku na terenie Toru Wyścigów Konnych na warszawskim Służewcu. Bilety i karnety dostępne są tutaj.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Muzyka
Obywatelka K.L. powraca na scenę Męskiego Grania. Rozmowa z Kasią Lins
To jedyny festiwal, który podjął się promocji polskiej muzyki i sprawił, że jej słuchanie stało się modne. Męskie Granie pokazuje też transgresję miedzy płciami, pozwalając odkryć, że stereotypy rzadko odpowiadają rzeczywistości – mówi nam Kasia Lins.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Muzyka
Vinyl Corner w PRM to coś więcej niż miejsce z płytami
Niektóre miejsca odwiedza się po to, by konkretnie coś tylko kupić, ale są też takie, do których wraca się również dla atmosfery. PRM należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Warszawski Concept Store od początku powstał z myślą o ludziach, którzy traktują modę jako element stylu życia, a nie sezonowy trend. To właśnie w tym miejscu równie ważne jak perfekcyjnie skrojona koszula czy limitowane sneakersy są sztuka, design i muzyka. To ta ostatnia odgrywa w przestrzeni PRM wyjątkową rolę.
Muzyka
Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
Jeden z topowych rodzimych artystów zapowiedział płytę i opublikował dwa premierowe utwory z nadchodzącego materiału.
Muzyka
Leon Krześniak przez lata pisał hity dla innych. Dziś opowiada własną historię
Niektórzy muzycy od pierwszego dnia marzą o świetle reflektorów. Inni wolą zostać kilka kroków za sceną. Tam, gdzie rodzą się piosenki. Leon Krześniak przez lata należał do tej drugiej grupy. Dziś aranżuje Orkiestrę Męskie Granie i występuje z własnym materiałem.
Muzyka
Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
Do Warszawy przyjedzie jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów współczesnego rapu.
Muzyka
Lech Janerka kończy karierę w wielkim stylu
Bas zrobiony z półki na kwiaty, zespół rockowy założony z żoną grającą na wiolonczeli, walka z tremą – kariera Lecha Janerki od początku wymykała się prostym rockandrollowym kliszom. Dziś 74-letni artysta żegna się ze sceną na startującym 16 lipca festiwalu w Jarocinie i wraca pamięcią do czasów zespołu Klaus Mitffoch, pierwszych występów na żywo, Jarocina i tego, co przez lata dawało mu muzyczną krzepę.
Muzyka
Czy nowy album Madonny był skazany na sukces?
Owszem, Instagram już roi się od prześmiewczych rolek, na których najbardziej oddani fani ogłaszają „Confessions II” arcydziełem po kilku sekundach odsłuchu. Trudniej zbyć jednak zgodny ton profesjonalnych recenzji. Nawet krytycy, którzy przez ostatnią dekadę z rosnącym sceptycyzmem przyglądali się kolejnym wcieleniom artystki, dostrzegli w tej płycie coś, czego od dawna u niej brakowało – spokój.
Muzyka
Smolik: „Najlepsze wspomnienia mam z grania na żywo
– Wolę dwudziestu ludzi w małym klubie, którzy naprawdę słuchają, niż tysiąc takich co gadają w trakcie grania – mówi nam Andrzej Smolik, którego pytamy o Męskie Granie, plany na przyszłość i siłę niezależności w muzyce.