Jack Harlow nie potrafi w R&B, ale potrafi w stylowe outfity
PARTNERZY SERWISU
Muzyka
Jack Harlow nie potrafi w R&B, ale potrafi w stylowe outfity
Nastały ciężkie czasy dla fanów i fanek Jacka Harlowa. Amerykański muzyk postanowił, że odstawi bujający rap na rzecz rozwodnionego R&B, co w żadnym scenariuszu nie wyszło mu na dobre.
Udostępnij

Jack Harlow Autor zdjęcia: materiały prasowe
Jack Harlow to specyficzny gatunek rapera. Biały, spokojny, dobrze wychowany, aspirujący do czołówki sceny. Zaczynał od ofensywnie brzmiącego stylu, żeby z kolejnymi albumami zdecydowanie go rozmiękczać. W zasadzie nigdy nie osiągnął artystycznego poziomu, na który pozwalał mu niewątpliwy talent. Każdy jego album to miks całkiem udanych numerów z takimi, które zapominasz po jednym odsłuchu. Może z wyjątkiem „Jackman.”, gdzie pojawiło się więcej chipmunk soulu i chwytliwych melodii. Utwory miały wysokie repeat value, łatwo wpadały w ucho i ogólnie sprawiały przyjemność. To zresztą najlepszy materiał Harlowa do tej pory. Nie można tego powiedzieć o albumie „Monica”, który zaskoczył publikę soulowym brzmieniem. Niestety, płyta nie dostarczyła ani emocji, ani pikanterii, ani ponadprzeciętnych kompozycji. Jeśli myślałeś, że będzie to zmysłowa pościelówa – kategorycznie odradzam wybranie jej na randkowy soundtrack. No, chyba że chcecie porządnie się wyspać i wspólnie popracować nad jakością snu.
Ale, ale – wystarczy tego delikatnego pastwienia się nad metamorfozą białego rapera w wannabe czarnego romantyka. Drugim Commonem, D’Angelo czy Brentem Faiyazem nie będzie. Żeby jednak nie sprawiać Harlowowi wyłącznie przykrości i odwdzięczyć się pięknym za nadobne, przyjrzyjmy się jego outfitom. W tej materii reprezentant Louisville nadal trzyma wysoki poziom. W wielu przypadkach ubiera się jak 28-letni wujek, ale nie ma w tym przecież nic złego. Mniej hedonistycznego przepychu, więcej stonowanych kolorów i ciekawych proporcji. Akurat ten aspekt promocji „Moniki” wyszedł muzykowi doskonale. Odejście od krzykliwego rapowego stereotypu na rzecz brązów, szarości oraz licznych warstw. Charakterystyczne nakrycie głowy w postaci przeżywających kolejną młodość czapek Kangola. Stylowe okulary w cienkich metalowych oprawkach. Skórzane buty pasujące do okrycia wierzchniego wykonanego z podobnego materiału. Klasa, nie obciach.

Getty Images
1/9
Nie do końca wiadomo, czy Jack Harlow przyszedł na pokaz mody, czy pochłonęła go poezja w którejś z krakowskiej kawiarnii. Both good.

Getty Images
2/9
Szerokie materiałowe spodnie, czarna skórzana kurtka z kożuchem, eleganckie buty i odrobina ekstrawagancji w postaci fikuśnej czapki. Proporcje się zgadzają, spokojniejsza kolorystyka również.

Getty Images
3/9
Jack Harlow tylko pozoruje nieśmiałość. Zielona parka pasuje do luźniejszych spodni, a nonszalancko przekręcona czapka jest jasnym modowym statementem. Zamszowe outdoorowe buty również niczego sobie.

Getty Images
4/9
Dojrzały mężczyzna stawia na stonowane kolory ziemi. Jack Harlow wjeżdża w różne odcienie brązu z pełną tego świadomością. Kangol koresponduje z barwą spodni i wynosi ten outfit na stylowe wyżyny.

Getty Images
5/9
To chyba najmocniejszy fit Harlowa w zestawieniu. Zadziorne spojrzenie i aura, której mógłby mu pozazdrościć niesworny Clavicular. Świetny dobór materiałów, faktur i kolorów. Buty!

Getty Images
6/9
Dla porównania kilka stylizacji z poprzedniej ery Harlowa. Tutaj wcale nie prezentował się gorzej: nieco mniej dystyngowanie, ale nadal z dużym dripem. Co odpowiednio dobrana skórzana kurtka może zrobić z mężczyzną.

Getty Images
7/9
Tutaj z kolei mocny kontrast: sportowy look, w którym najlepiej wypada słodki piesek.

Getty Images
8/9
Wspaniały uśmiech, Jack, ale przyznaj się, gdzie schowałeś swoją magiczną różdżkę? Minus pięć punktów dla Gryffindoru.

Getty Images
9/9
Powiem wprost: bywało lepiej. Idealny przykład, żeby pokazać progres, jeśli chodzi o modową ewolucję Jacka Harlowa. Nie żeby ten look był dramatycznie zły, ale umówmy się – raper zaliczył od tego czasu spory glow up.
Więcej w tym temacie:
- Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
- Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
- Skepta to kluczowy raper świata mody – jak do tego doszło?
- Nadchodzi era GTA VI – gra dekady jest już dostępna w preorderze
- Raperzy, aktorzy i sportowcy – gwiazdy na pokazie Louis Vuitton w Paryżu
- Fakemink ubiera się w Gucci. Artysta jest uosobieniem nowego kierunku marki
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Muzyka
Obywatelka K.L. powraca na scenę Męskiego Grania. Rozmowa z Kasią Lins
To jedyny festiwal, który podjął się promocji polskiej muzyki i sprawił, że jej słuchanie stało się modne. Męskie Granie pokazuje też transgresję miedzy płciami, pozwalając odkryć, że stereotypy rzadko odpowiadają rzeczywistości – mówi nam Kasia Lins.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Muzyka
Vinyl Corner w PRM to coś więcej niż miejsce z płytami
Niektóre miejsca odwiedza się po to, by konkretnie coś tylko kupić, ale są też takie, do których wraca się również dla atmosfery. PRM należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Warszawski Concept Store od początku powstał z myślą o ludziach, którzy traktują modę jako element stylu życia, a nie sezonowy trend. To właśnie w tym miejscu równie ważne jak perfekcyjnie skrojona koszula czy limitowane sneakersy są sztuka, design i muzyka. To ta ostatnia odgrywa w przestrzeni PRM wyjątkową rolę.
Muzyka
Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
Jeden z topowych rodzimych artystów zapowiedział płytę i opublikował dwa premierowe utwory z nadchodzącego materiału.
Muzyka
Leon Krześniak przez lata pisał hity dla innych. Dziś opowiada własną historię
Niektórzy muzycy od pierwszego dnia marzą o świetle reflektorów. Inni wolą zostać kilka kroków za sceną. Tam, gdzie rodzą się piosenki. Leon Krześniak przez lata należał do tej drugiej grupy. Dziś aranżuje Orkiestrę Męskie Granie i występuje z własnym materiałem.
Muzyka
Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
Do Warszawy przyjedzie jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów współczesnego rapu.
Muzyka
Lech Janerka kończy karierę w wielkim stylu
Bas zrobiony z półki na kwiaty, zespół rockowy założony z żoną grającą na wiolonczeli, walka z tremą – kariera Lecha Janerki od początku wymykała się prostym rockandrollowym kliszom. Dziś 74-letni artysta żegna się ze sceną na startującym 16 lipca festiwalu w Jarocinie i wraca pamięcią do czasów zespołu Klaus Mitffoch, pierwszych występów na żywo, Jarocina i tego, co przez lata dawało mu muzyczną krzepę.
Muzyka
Czy nowy album Madonny był skazany na sukces?
Owszem, Instagram już roi się od prześmiewczych rolek, na których najbardziej oddani fani ogłaszają „Confessions II” arcydziełem po kilku sekundach odsłuchu. Trudniej zbyć jednak zgodny ton profesjonalnych recenzji. Nawet krytycy, którzy przez ostatnią dekadę z rosnącym sceptycyzmem przyglądali się kolejnym wcieleniom artystki, dostrzegli w tej płycie coś, czego od dawna u niej brakowało – spokój.
Muzyka
Smolik: „Najlepsze wspomnienia mam z grania na żywo
– Wolę dwudziestu ludzi w małym klubie, którzy naprawdę słuchają, niż tysiąc takich co gadają w trakcie grania – mówi nam Andrzej Smolik, którego pytamy o Męskie Granie, plany na przyszłość i siłę niezależności w muzyce.