7 trendów prosto z wybiegów. Co mężczyźni będą nosić wiosną i latem?
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
7 trendów prosto z wybiegów. Co mężczyźni będą nosić wiosną i latem?
Sezon wiosna–lato 2026 nie zostawia miejsca na zachowawczość. Projektanci zgodnie odchodzą od bezpiecznych wyborów, proponując modę, która ma energię, charakter i wyraźny punkt widzenia.
Udostępnij

Kolory, fasony i akcesoria, które będą rządzić w najbliższych miesiącach Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż Klaudia Adamek
Na wybiegach widać wyraźnie, że klasyczne kody męskiej elegancji są dziś przepisywane na nowo: preppy staje się bardziej zmysłowe, workwear bardziej wyrafinowany, a elementy kojarzone dotąd z plażą czy sportem wchodzą do codziennego, a nawet formalnego repertuaru. To sezon kontrastów, w którym tradycja spotyka się z ironią, a nostalgia z nowoczesnością.
Oto siedem najważniejszych trendów SS26, które nie tylko definiują kierunek sezonu, ale też mają realny potencjał, by odnaleźć się w codziennej szafie.
Chłopacy noszą róż
Jeszcze zanim róż stał się symbolem genderowej gry i stylistycznej odwagi, był kolorem po prostu… męskim. W XVIII wieku pastelowe odcienie – w tym róż - funkcjonowały w arystokratycznym dress code jako naturalne przedłużenie czerwieni, barwy siły, ognia i władzy. Nie „zmiękczał” więc męskości, lecz ją modulował – subtelnie, ale znacząco. Dopiero XX wiek, wraz z narodzinami masowej produkcji i marketingu skierowanego do dzieci, przypisał róż dziewczynkom, a niebieski chłopcom, odwracając wcześniejsze kody kulturowe.

Projekt Willy'ego Chavarii Autor zdjęcia: Getty Images
W amerykańskim kontekście róż szybko nabrał dodatkowego znaczenia – klasowego. Marka Brooks Brothers wprowadziła do swojej oferty różową koszulę button-down, która z czasem stała się ikoną stylu Ivy League. Z kolei słynne „Nantucket Reds” – sprane, wpadające w róż chinosy – do dziś funkcjonują jako nieformalny uniform elit Wschodniego Wybrzeża. W tym wydaniu róż nie jest ekstrawagancją, lecz sygnałem przynależności: do świata klubów jachtowych, letnich rezydencji i dziedziczonego kapitału. Narzucając różowy sweter na białą koszulę z muchą w swojej debiutanckiej kolekcji dla Diora, Jonathan Anderson świadomie igra z tym WASP-owskim kodem – dekonstruuje go i przenosi w zupełnie inny kontekst: nonszalanckiej, lekko buntowniczej elegancji o miejskim zacięciu.

Kolekcja Dior wiosna-lato 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
W tym sezonie róż wraca na wybiegi z nową siłą. Staje się niemal „nową czernią” – wszechobecny, wielowymiarowy, zaskakująco uniwersalny. Dario Vitale dla Versace używa różowych akcentów jak przyprawy, dodając kolekcji zmysłowego temperamentu i hedonistycznej lekkości. U Willy’ego Chavarrii róż nabiera ciężaru i objętości: oversize’owe garnitury i płaszcze noszone przez muskularnych modeli przypominają współczesne zbroje – albo przeciwnie, ulubione dresy. Z kolei Haider Ackermann, projektując dla Tom Ford, proponuje olśniewający letni garnitur w pudrowym odcieniu, zestawiony z lekkim szalikiem – sylwetkę niemal efemeryczną, a jednocześnie głęboko zmysłową i bezbłędnie szykowną.
Współczesny róż nie tyle „zniewieścia” męskość, ile ją rozbraja – rozkłada na części pierwsze i składa na nowo. Odbiera jej ciężar narzuconych stereotypów, otwierając przestrzeń dla większej swobody i ekspresji. Dlatego dziś warto iść w róż – bez zardzewiałych uprzedzeń.

Tom Ford – kolekcja wiosenna 2026
Niezawodny workwear
Workwear pracuje w tym sezonie ciężej niż kiedykolwiek. Jego renesans w dużej mierze zawdzięczamy vintage’owej działalności Gauthiera Borsarello, stylisty i dyrektora kreatywnego, który od lat kolekcjonuje francuskie kurtki robotnicze – niektóre sięgające połowy XIX wieku – i konsekwentnie przemyca je do swojej pracy.
Od pewnego czasu jego starannie wyselekcjonowane ubrania i dodatki dostępne są na platformie Re-See. To nie tylko klasyczne modele w kolorze bleu de travail („roboczego błękitu”), lecz także mięsiste flanele i militarne kurtki z lat 60. Te ostatnie – wykonane z solidnego, szorstkiego, a przy tym pięknie starzejącego się płótna – znalazły swoje odbicie na wybiegu Lemaire, gdzie pojawiły się w wyrafinowanej palecie ochry i burgundu.

Kolekcja Lemaire na wiosnę/lato 2026 Autor zdjęcia: materiały prasowe/Lemaire
Spodnie cargo, wprowadzone po raz pierwszy przez brytyjską armię w 1938 roku, od początku projektowano jako wytrzymałe, funkcjonalne i maksymalnie pojemne. Dziś przechodzą kolejną transformację: Pharrell Williams interpretuje je w luksusowej popelinie dla Louis Vuitton, podczas gdy Chitose Abe z Sacai podkręca ich spadochronowy fason do ekstremum – i to we współpracy z Carhartt, niekwestionowanym królem workwearu.

Kolekcja Sacai x Carhartt Autor zdjęcia: materiały prasowe/Sacai
Na tym tle szczególnie wyróżnia się JW Anderson, który odświeża funkcjonalny model w elektryzującym odcieniu pomarańczy. To dowód na to, że nawet najbardziej użytkowe formy mogą nabrać modowego napięcia – i pozostaje mieć nadzieję, że podobna interpretacja wkrótce pojawi się także w jego kolekcji dla Uniqlo.

Jeansy JW Anderson Autor zdjęcia: materiały prasowe/JW Anderson
Zabawa historią
Historycyzm wraca do gry – i to w najbardziej teatralnym wydaniu. Projektanci coraz śmielej sięgają do przeszłości, traktując ją nie jako archiwum do wiernego odtworzenia, lecz jako kostiumową garderobę do swobodnej reinterpretacji. Na pierwszy plan wysuwa się dolman huzarski: krótka, dopasowana kurtka pokryta gęstymi rzędami szamerunku, czyli ozdobnych, plecionych pętli ze sznura. Często uzupełniają ją bogate hafty i dekoracyjne chwosty, które nadają sylwetce niemal ceremonialny charakter.
Ten typ okrycia wywodzi się z mundurów lekkiej kawalerii Europy Środkowej XVII i XVIII wieku, ale jego historia nie kończy się na wojskowym rodowodzie. Dolman fascynował zarówno Napoleona Bonaparte, jak i późniejszych ikonoklastów stylu – Jimiego Hendrixa czy Adama Anta – którzy dostrzegli w nim potencjał scenicznego przepychu i indywidualnej ekspresji. Dziś wraca na wybiegi w nowym kontekście: u Diora w interpretacji Jonathana Andersona, ale też w kolekcjach Ann Demeulemeester czy Kenzo.

Ann Demeulemeester – kolekcja wiosna/lato 2026
To nie jest dosłowna rekonstrukcja, lecz świadoma zabawa historycznym kostiumem w ramach współczesnych stylizacji. Dolman zestawiony z dżinsem, prostymi spodniami czy nawet sportowymi elementami traci swój militarny ciężar, zyskując bardziej osobisty wymiar. Jest w tym coś dekadenckiego – zamiłowanie do ornamentu, nadmiaru, gestu – ale też wyraźnie marzycielskiego. W końcu historia w modzie rzadko bywa o przeszłości; częściej jest o fantazji na jej temat.

Dior Homme – kolekcja wiosna/lato 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Piżama 24/7
Piżama wychodzi z sypialni – i robi to z wdziękiem godnym aktora starego Hollywood. W sezonie wiosna–lato 2026 projektanci odkrywają na nowo zrelaksowany urok nieco oldschoolowych kompletów, w których koszula, spodnie na gumce i szlafrok zamieniają każdą porę dnia (i nocy) w przyjemny rytuał. Bo najlepsze męskie piżamy potrafią wynieść nawet najbardziej prozaiczne momenty do rangi małej sztuki – to już nie tylko loungewear, ale pełnoprawny element savoir vivre.
Od kojąco miękkich flanel po ultraluksusowe zestawy z jedwabiu – chodzi o to, by zanurzyć się w komforcie i nie mieć ochoty z niego wychodzić. Officine Générale proponuje przewiewne koszule i pasiaste spodnie na elastycznym pasie, które równie dobrze sprawdzą się na porannym spacerze po mieście. Leo Dell’Orco dla Giorgio Armani kieruje się w stronę najcieplejszych odcieni błękitu, tworząc zestawy dla współczesnych marzycieli, którzy nie uznają sztywnego podziału na dzień i noc.

Giorgio Armiani – kolekcja wiosna/lato 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Najbardziej zmysłową interpretację proponuje jednak Haider Ackermann w Tom Ford: jedwabne szlafroki o niemal buduarowym charakterze, zdobione roślinnymi ornamentami, które z powodzeniem zastępują lekki płaszcz. To właśnie one definiują nowy kierunek – mniej oczywisty, bardziej hedonistyczny.
Jeśli miałaby to być jedna inwestycja, wybór jest oczywisty: kultowy szlafrok z jedwabnego twillu od Charvet, utrzymany w subtelnej, retro kratce i przewiązany paskiem wykończonym frędzlami. To ubranie, w którym można spędzić cały dzień – od świtu do późnego wieczora – niespiesznie, najlepiej z negroni w dłoni.
Preppy na nowo
Michael Rider, amerykański projektant, który przez lata odświeżał wizerunek Polo Ralph Lauren, dziś stoi za sterami francuskiego domu mody Celine. Już w swoim świetnie przyjętym debiucie nadał kolekcji wyraźny sznyt preppy. Przeskalowane koszule rugby, szerokie, oldschoolowe krawaty i cały ten klimat prywatnej szkoły – podany jednak w zmysłowej, niemal flirtującej estetyce, jakby wyjętej z kadrów Bruce’a Webera – sprawiają, że Celine znów zaczyna intrygować.

Kolekcja Celine 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Najciekawsze w interpretacji Ridera jest to, jak zestawia odważne kolory w sportowych sylwetkach: choćby oversize’ową bluzę w elektrycznym błękicie narzuconą na nieskazitelnie białą koszulę i przewiązaną w talii skórzaną kurtką, która buduje ostrzejszy kontur. Ten urok amerykańskiego studenta na wymianie w Paryżu projektant dopowiada dodatkami – białe, sznurowane buty noszone ze skarpetkami stają się kwintesencją nieco naiwnej, szkolnej poprawności.
Andreas Kronthaler w Vivienne Westwood podchodzi do preppy z większą płynnością i genderową wrażliwością: klasyczna koszulka rugby w szerokie pasy z białym kołnierzykiem zostaje wydłużona do formy sukni sięgającej kostek. Trudno też myśleć o tym trendzie bez kolekcji Jonathana Andersona dla Diora, gdzie sprane jeansy zestawiane są z eleganckimi żakietami typu Bar, a akademickie peleryny nonszalancko narzuca się na rozpięte koszule.
Jeśli jednak szukasz źródła i najbardziej autentycznej odsłony preppy, wróć do świata Ralpha Laurena – ojca założyciela tego cyklicznie powracającego trendu. To właśnie tam, niezależnie od sezonu, znajdziesz kultowy sweter do krykieta z dekoltem w serek czy perfekcyjnie skrojone, białe spodnie w kant.
Witamina C
W sezonie wiosna–lato 2026 na próżno szukać stonowanych palet barw. Bezapelacyjnie triumfuje kolor – im intensywniejszy, tym lepiej. Nowojorska marka Duckie Brown, tworząca w duchu świadomego, zrównoważonego rozwoju i w bardzo limitowanych edycjach, przykuwa uwagę oversize’owym garniturem w cytrynowym odcieniu oraz spodniami w groszkowej zieleni. Projektanci marki, Steven Cox i Daniel Silver, czerpią kolorystyczne inspiracje z Korfu, gdzie obecnie budują dom. Z kolei Willy Chavarria powraca do ukochanego Meksyku – tam spalone słońcem fuksje i turkusy tworzą pełen temperamentu mariaż z jego przeskalowanymi garniturami w bujne kwiaty.
Pełne spektrum „plastelinowych” barw pojawiło się również na pokazie Prady, gdzie Miuccia Prada i Raf Simons postawili na plażowe koszule w fantazyjnie pstrokate wzory, dopasowane żółte golfy i czerwone chinosy. Mediolańscy projektanci podpowiadają, jak zaktualizować garderobę dawką witaminy C: poprzez nieoczywiste akcenty, takie jak zielone słomiane kapelusze czy kobaltowe szorty.

Prada – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Klapki na salony
Nic już nie było takie samo od momentu, gdy zeszłego lata Jonathan Bailey pojawił się na czerwonym dywanie w gumowych japonkach – co prawda od The Row. Chwilę później Antoni Porowski, wspólnie ze stylistą Marcusem Allenem, postawił na klapki zestawione z garniturem vintage. Te początkowo kontrowersyjne gesty szybko przerodziły się w globalny trend: mężczyźni masowo ruszyli na pedicure – i po swoje pary Havaianas.
Projektanci natychmiast podchwycili temat, proponując własne interpretacje najbardziej „odkrytego” z obuwia. Kluczowe pytanie brzmi dziś: jak nadać klapkom elegancji? Na wybiegu Prady noszone są do perfekcyjnie skrojonych trenczy; w Hermès beżowe chinosy dopasowano tak, by subtelnie odsłaniały kostkę; Chitose Abe z Sacai proponuje czarne japonki zestawiać z obszernymi szortami cargo i marynarką o wyraźnie zaznaczonej talii.

Hermès – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Z kolei w Officine Générale garnitury o piżamowej lekkości zyskują jeszcze więcej powietrza i swobody, gdy towarzyszą im minimalistyczne klapki na cienkim pasku. Jedno jest pewne: klapki oficjalnie przestały być wyłącznie plażowym dodatkiem – dziś to pełnoprawny element garderoby.

Officine Générale – kolekcja wiosenna 2026 Autor zdjęcia: Getty Images
Krytyk mody i konsultant kreatywny działający w branży high fashion. Z wykształcenia historyk sztuki, obecnie doktorant w tej dziedzinie. Od 2012 roku prowadzi dziennik modowy @designandculturebyed oraz jest autorem newslettera „Ed’s Dispatch”. Oprócz pisania o modzie wypowiada się na jej temat również przez swoje ulubione artystyczne medium – kolaż. Fascynuje go obserwowanie mody w szerokim kontekście kultury i polityki.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony
Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.