PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

ARTYKUŁ PARTNERSKI

7 rzeczy, które sprawiają, że nowa kampania Levi's „Behind Every Original” jest naprawdę cool

Są podczas Super Bowl reklamy, które robią wokół siebie hałas. I są też takie, które współtworzą popkulturę.

Udostępnij

Doechii w najnowszej kampanii marki Levi's „Behind Every Original”

Doechii w najnowszej kampanii marki Levi's „Behind Every Original” Autor zdjęcia: materiały prasowe Levi's

Kinga Nowicka
25.02.2026

Marka Levi’s wróciła do gry (dosłownie) i po raz pierwszy od ponad 20 lat pokazała podczas tegorocznego meczu o mistrzostwo NFL spot kampanijny „Backstory”. Towarzyszy on najnowszej kampanii marki „Behind Every Original”. Nic dziwnego, że klip umieszczono w licznych zestawieniach najlepszych reklam emitowanych w trakcie finału, podkreślając, co najlepiej zagrało. My wybraliśmy przynajmniej 7 takich rzeczy – i nie tylko z samego wideo, ale z całej kampanii „Behind Every Original”.
 

„Backstory” + backside

Motyw „od tyłu” ma w tym klipie podwójne znaczenie. Po pierwsze – to właśnie tył jest najbardziej rozpoznawalnym „podpisem” jeansów Levi’s. Kamera prowadzi więc po detalach, które działają jak kod: łukowatych przeszyciach arcuate na tylnych kieszeniach, charakterystycznej czerwonej metce Red Tab wszytej w ich szew oraz Two Horse Patch, czyli skórzanej naszywce na pasie. Po drugie, ta perspektywa, a nawet retrospektywa, staje się opowieścią o pamięci i hołdem dla popkultury – od kowbojów po kadry, które każdy rozpoznaje bez podpisu, jak okładkę albumu „Born in the U.S.A.” Bruce’a Springsteena w modelu Levi’s 501.
 

Pierwszoligowi bohaterowie

Pojawiający się w kampanii raperka Doechii, wokalistka ROSÉ znana również z zespołu BLACKPINK, kanadyjski koszykarz Shai Gilgeous-Alexander, Questlove – perkusista legendarnej grupy The Roots – i niemiecka modelka Stefanie Giesinger to mocna mieszanka osobowości, talentów i stylów. I działa to doskonale, bo Levi’s nie buduje „listy sław”, tylko oferuje przekrój popkultury – od muzyki po sport. A do tego dorzuca jeszcze ikoniczną postać z uniwersum Disney-Pixar – Woody’ego, czyli Chudego z „Toy Story”.

Questlove w najnowszej kampanii marki Levi's „Behind Every Original”

Questlove w kampanii marki Levi's Autor zdjęcia: materiały prasowe Levi's

Oryginalność nie tylko w haśle

Co ważne, „Backstory” nie zatrzymuje się na samych ambasadorach. Obok nich pojawiają się też „everyday originals”, czyli oldschoolowi kowboje, pracownicy budowlani czy wspinacze. Dzięki temu kampania jest o postawie – o tym, jak ktoś się porusza i jak nosi denim – a nie o tym, kto ma głośniejsze nazwisko. Co więcej, marka zadbała o to, by rzeczy były idealnie dopasowywane pod osobisty styl bohaterów. W tym celu powstały dżinsowe rękawiczki dla Shaia Gilgeous-Alexandra i customowa kurtka jeansowa dla Questlove’a.
 

Reżyseria z wyczuciem rytmu

To, że „Backstory” nie wpada w reklamowe zadęcie, nie jest przypadkiem. Australijska reżyserka Kim Gehrig od lat specjalizuje się w filmach, które nie tylko dobrze się oglądają, ale też niosą precyzyjną myśl. Jej styl można określić jako miks technicznej dokładności, dowcipu i ludzkiego ciepła, z wyraźną skłonnością do podkręcania – i łamania – gatunkowych klisz. A jej twórczość doceniono m.in. nagrodą Emmy, przez DGA (The Directors Guild of America) oraz na festiwalu Cannes Lions.

Shai Gilgeous-Alexander w najnowszej kampanii marki Levi's „Behind Every Original”

Shai Gilgeous-Alexander w kampanii marki Levi's Autor zdjęcia: materiały prasowe Levi's

Soundtrack, który napędza narrację

Komu nogi nie rwą się do tańca, kiedy słyszy „Get Up Offa That Thing” Jamesa Browna? No właśnie. To funkowy klasyk z 1976 roku, który działa niczym komenda: wstań, rusz się, rozkręć ciało. Jest też anegdota, która świetnie tłumaczy, skąd w tym numerze tyle energii i „przymusu”. Kawałek ten powstał po koncercie Browna w Fort Lauderdale, gdzie publiczność była wyjątkowo drętwa. Muzyk wrócił do domu wściekły i napisał coś tak „zaraźliwego”, żeby następnym razem nikt nie miał już szans stać w miejscu. Niezmiennie działa, czego spot „Backstory” jest najlepszym przykładem.

„Home turf” wykorzystane jak trzeba

Powrót marki Levi’s na Super Bowl po ponad dwóch dekadach idealnie zgrał się z miejscem akcji. Mecz o mistrzostwo NFL rozegrano na Levi’s Stadium w Santa Clara w Kalifornii, a marka ma prawa do nazwy obiektu w ramach 20-letniej umowy, więc „home turf” był tu dosłowny. Levi’s rozegrał ten motyw szerzej. W tygodniu meczu uruchomił w przestrzeni One Montgomery w San Francisco pop-up „Levi’s Home Turf” – z muzyką na żywo, w tym koncertami z cyklu „Tiny Desk”, które wyszły poza siedzibę NPR w Waszyngtonie, customizacją denimu i limitowanymi dropami (m.in. we współpracy z Jordan Brand).
 

Ciągłość DNA

Levi’s od lat umie opowiadać historie poprzez ruch i energię wspólnoty. Wideo kampanijne „Circles” było jednym z najpopularniejszych spotów reklamowych w 2017 roku. I nic dziwnego, bo oglądało się to bardziej jak teledysk niż reklamę. Wówczas w tle słychać było francuską artystkę Jain i jej kultowy już kawałek „Makeba”, a punktem wyjścia był świetny insight: w wielu kulturach, kiedy ludzie tańczą, naturalnie ustawiają się w kręgu. Słynny reżyser Jake Nava, który stoi za wideoklipami m.in. The Rolling Stones, Spice Girls czy Britney Spears, umiejętnie połączył rozmaite tańce i konteksty, pilnując, by każda grupa brzmiała po swojemu – bez wygładzania różnic, za to z celebracją niuansów.

Rosa w najnowszej kampanii marki Levi's „Behind Every Original”

Rose w kampanii marki Levi's Autor zdjęcia: materiały prasowe Levi's

Więcej w tym temacie:

Kinga Nowicka

Z dziennikarstwem związana od ponad dekady. Pracowała w redakcjach magazynów drukowanych i online, gdzie pisała m.in. o modzie, urodzie i kulturze. Ma również doświadczenie w content marketingu, które zdobywała przy projektach dla międzynarodowych marek. W tekstach najchętniej opowiada o ludziach – ich pasjach i doświadczeniach – a także o tym, jak żyć lepiej i bardziej świadomie. Uznaje książki tylko w wersji papierowej, rowerem najchętniej jeździ poza miastem i pije czarną kawę – bez cukru.

Czytaj więcej

1920x1080_skarpety

Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki

Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.

1920x1080_bad_bunny

Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna

Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.

Bad Bunny

Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów

Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.

Bad Bunny The Odderside

Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami

Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.

Bad Bunny założył szorty polskiej marki na koncert w Warszawie

Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!

Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.

Jak wyglądać na wyższego? Triki stylizacyjne dla mężczyzn

Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings

All hail short kings. Niski wzrost nie jest problemem, ale jeśli potrzebujesz poczuć się pewniej w codziennych stylizacjach to mamy kilka porad, jak wyglądać jeszcze bardziej stylowo i przy okazji zyskać kilka centymetrów więcej.