PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Sport

Nie tylko Puchar i medale. Tak wyglądają pierwsze w historii mistrzowskie pierścienie FIFA

Początek nowej tradycji na mundialu? FIFA po raz pierwszy w historii wręczyła mistrzom świata mistrzowskie pierścienie. Podobny symbol triumfu mogą mieć również kibice.

Udostępnij

Mundial 2026: pierwszy w historii mistrzowski pierścień FIFA

Autor zdjęcia: materiały prasowe

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
20.07.2026

Nie wszystkie historyczne momenty mundialu wydarzyły się między pierwszym a ostatnim gwizdkiem na boisku. Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026 były pierwszym turniejem z udziałem 48 reprezentacji, pierwszym rozgrywanym w trzech krajach i pierwszym, którego finał zyskał widowisko w przerwie między połowami na wzór słynnego Super Bowl. Tegoroczny mundial wyraźnie czerpał z amerykańskiej kultury sportu także poza boiskiem.

Gdy Hiszpania po zwycięstwie 1:0 nad Argentyną odebrała Puchar Świata i złote medale, w szatni po zejściu z boiska wręczono zupełnie nowe trofeum. Mistrzowie świata po raz pierwszy otrzymali spersonalizowane pierścienie mistrzowskie FIFA, zapożyczony symbol znany kibicom NBA, NFL i MLB, który właśnie stał się częścią piłkarskiej historii.

Mundial 2026. Pierwsze w historii pierścienie mistrzowskie FIFA

Przez blisko sto lat zdobycie mistrzostwa świata oznaczało jedno – uniesienie Pucharu Świata FIFA i odbiór medali. Mundial 2026 dopisał do tej tradycji nowy rozdział. Hiszpańska reprezentacja jako pierwsza w historii otrzymała mistrzowskie pierścienie przygotowane specjalnie z okazji turnieju. FIFA przekazała 30 egzemplarzy zawodnikom i członkom sztabu szkoleniowego zwycięskiej drużyny.

Mundial 2026: pierwszy w historii mistrzowski pierścień FIFA

Champions Ring 2026 Autor zdjęcia: materiały prasowe

Dla kibiców amerykańskiego sportu mistrzowskie pierścienie są równie rozpoznawalnym symbolem sukcesu jak samo trofeum. Od dziesięcioleci otrzymują je zwycięzcy NBA, NFL, MLB i NHL, a wielu sportowców traktuje je jako najbardziej osobistą pamiątkę po zdobyciu mistrzostwa. Jak czytamy na oficjalnej stronie championsring2026.com, „trofeum wznosi się w górę tylko na jedną noc. Pierścień zostaje na zawsze”. 

Jak wygląda mistrzowski pierścień FIFA?

Pierścień jest oficjalnym licencjonowanym produktem FIFA i powstał w limitowanej edycji liczącej dokładnie 2026 numerowanych egzemplarzy, co nawiązuje do roku rozgrywania mistrzostw. Wykonano go z 18-karatowego złota oraz ozdobiono 89 diamentami w oprawie pavé i 36 szafirami na froncie. Po jednej stronie pierścienia umieszczono Puchar Świata FIFA, natomiast druga została spersonalizowana z motywem zwycięskiej reprezentacji, czyli w tym przypadku Hiszpanii.

Mundial 2026: pierwszy w historii mistrzowski pierścień FIFA

Autor zdjęcia: materiały prasowe

Mundial 2026: pierwszy w historii mistrzowski pierścień FIFA

Autor zdjęcia: materiały prasowe

Mundial 2026: pierwszy w historii mistrzowski pierścień FIFA

Autor zdjęcia: materiały prasowe

Choć producent przygotował projekty pierścieni dla obu finalistów, do produkcji trafi wyłącznie wersja hiszpańska. Projekt z motywami Argentyny pozostanie jedynie koncepcją.

Pierścienie FIFA nie tylko dla mistrzów świata

Co ciekawe, FIFA zdecydowała, że pierścienie z numerami od 1 do 30 otrzymają piłkarze i członkowie sztabu zwycięskiej reprezentacji. Natomiast egzemplarze oznaczone numerami od 31 do 2026 są dostępne w sprzedaży dla kibiców na całym świecie jako oficjalne kolekcjonerskie pamiątki. Każdy pierścień jest wykonywany ręcznie w szwajcarskiej manufakturze na zamówienie i trafia do właściciela w eleganckim pudełku wraz z numerowanym certyfikatem autentyczności. Za pierścień trzeba będzie zapłacić 12. tys. amerykańskich dolarów.

Pierścienie stały się symbolem mundialu, który odważniej niż kiedykolwiek wcześniej sięgnął po amerykańskie wzorce. Jedni uznali je za naturalne uzupełnienie Pucharu Świata i złotych medali, inni zobaczyli w nich kolejny krok w stronę amerykanizacji i komercjalizacji futbolu.

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

Podsumowanie mundialu 2026

Zmiennicy, nowe rozdania i rozstania. Czy futbol obronił mundial?

Przed startem mistrzostw świata nie brakowało obaw o poziom, ingerencje polityczne i formę najlepszych drużyn. Jak było w praktyce? Podsumujmy mundial po finałowym meczu.

Sergio Ramos Hiszpania Argentyna

W świecie Yamala i Olise nie zapominajmy o Sergio Ramosie

Hiszpania sięgnęła po mistrzostwo świata drugi raz w historii. Sergio Ramos doskonale zna słodki smak wygranej – 16 lat temu również wniósł wymarzony puchar.

Ferran Torres Argentyna Hiszpania

Złoty cios w dogrywce! Hiszpania odzyskuje piłkarski tron

W finale rozegranym na New York New Jersey Stadium w East Rutherford Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. O losach spotkania przesądził Ferran Torres, który w 106. minucie wykorzystał składną akcję hiszpańskiego zespołu i pokonał Emiliano Martíneza. Dla „La Roja” to drugi tytuł mistrza świata w historii po triumfie w Republice Południowej Afryki w 2010 roku.

Bukayo Saka podczas meczu Anglia-Francja na mundialu 2026

Najlepsze widowisko tego mundialu? Pięć momentów, które zapamiętamy z meczu Anglia – Francja

To miał być mecz, którego nikt nie chciał grać. Didier Deschamps otwarcie przyznawał, że jego piłkarze marzyli wyłącznie o finale. Thomas Tuchel mówił dokładnie to samo o Anglikach. Spotkanie o trzecie miejsce od lat budzi kontrowersje i często uchodzi za niepotrzebny dodatek do mundialu. Paradoks polega na tym, że właśnie ono okazało się najbardziej szalonym widowiskiem całego turnieju.

Lionel Scaloni i Luis De La Fuente podczas mundialu 2026

Ogień i woda. Luis De la Fuente i Lionel Scaloni walczą o zwycięstwo. Jaki czeka nas finał mundialu?

Jak wiele łączy dwóch selekcjonerów i dlaczego jeszcze bardziej magiczna jest relacja dwóch najlepszych piłkarzy Hiszpanii i Argentyny? Czy można się piękniej różnić, niż robią to finaliści tegorocznego mundialu? Przedstawiamy najciekawsze wątki niedzielnego meczu o mistrzostwo świata.

Djed Spence Anglia-Argentyna

Djed Spence nie zagra w finale mundialu, ale i tak zapamiętamy go na długo

Chociaż prowadzili, finalnie ulegli niezłomnej Argentynie. Anglikom zostaje pocieszenie w postaci meczu o trzecie miejsce, ale jest piłkarz, który może być w pełni dumny po przegranym półfinale.

Mikel Oyarzabal w meczu półfinałowym z Francją

Mundialowy antygwiazdor. Mikel Oyarzabal to cichy zwycięzca turnieju

Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny. Kiedy oczy całego globu zwrócone były na Kyliana Mbappe, Leo Messiego czy Jude’a Bellinghama doskonałą robotę robił po cichu inny piłkarz.

Francja Michael Olise

Nikt nie ma tak unikatowej estetyki, jak Michael Olise

Francuski skrzydłowy momentalnie stał się jedną z gwiazd tegorocznego mundialu. Dostarczył nie tylko boiskowych popisów, ale także niespotykanego poziomu aury.