PARTNERZY SERWISU
Sport
Lewis Hamilton ma największy drip w Formule 1
Początek obecnego sezonu jest dla Lewisa Hamiltona całkiem przyzwoity. Zaliczył pierwsze podium w barwach Ferrari i zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców.
Udostępnij

Autor zdjęcia: Getty Images
Tak wygląda stan rzeczy po trzech wyścigowych rundach. Teraz publikę zajawioną Formułą 1 czeka miesięczna przerwa i powrót do ścigania dopiero w Miami, na majówkę. Ale tym razem nie o sportowej rywalizacji.
O ile Lewis Hamilton nadal radzi sobie przyzwoicie na torze, nawet po kilkunastu latach obecności w elitarnym gronie, o tyle w kwestii modowej nie ma sobie równych. Młoda generacja jeszcze nie dobiła do poziomu Brytyjczyka, jeśli chodzi o pomysłowość, różnorodność i odwagę w tworzeniu padokowych stylizacji.
Nosi cool marki: Rick Owens, Kartik Research, Willy Chavarria czy Bottega Veneta. Nie boi się nieoczywistych krojów: szerokie, nieregularne formy, bezrękawniki albo powiększone dekolty. Hamilton bawi się kolorystyką i nie stawia wyłącznie na ponure, stonowane barwy. Wplata też dużo akcesoriów: męskie torebki, broszki, chainy, biżuterię i luksusowe zegarki. Co tu dużo mówić, siedmiokrotny mistrz świata jest ikoną i punktem odniesienia dla licznych adeptów świata mody.

Getty Images
1/15
Stylizacja, która z miejsca zyskała status ikonicznej. Przegięty oversize, wielkie baggy spodnie i kurtka przypominająca fakturą pióra. Do tego wyjątkowo elegancka zamszowa torba. Nic dodać, nic ująć.

Getty Images
2/15
Hamilton stawia też na odważniejsze kolory: kanarkowy sweter ozdobiony bratkiem. Co zdecydowanie podbija ten outfit to wyróżniajace się, masywne buty.

Getty Images
3/15
Miks miętowego swetra bez rękawów z materiałowymi spodniami indygo robi świetne wrażenie. Nienachalna biżuteria i prosty zegarek dobrze dopełniają ten nietypowy zestaw.

Getty Images
4/15
Beże i brązy zawsze prezentują się świetnie i dają klimat old money. Tutaj w nowoczesnych formach i z lekkim oversized krojem. Prosto i elegancko.

Getty Images
5/15
Wyluzowany streetwear w postaci florystycznej kurtki w stylu workwear, czarnych traperów i utylitarnej torebki. Do tego czapka z daszkiem i śnieżnobiałe spodnie. Lewis Hamilton nie ma jednego stylu, on bawi się modą.

Getty Images
6/15
Nieregularne formy i mocne kolory. Siedmiokrotny mistrz świata F1 ponownie uderza w azjatyckie tony. Celowo wymaksowany oversize i zwiewne kształty.

Getty Images
7/15
Żeby nie było: jest też absolutna klasyka, bez modowej awangardy. Czarny garnitur, wysokie buty i marynarka na gołe ciało, co zawsze dodaje sporo punktów do coolness factor.

Getty Images
8/15
Lewis Hamilton podczas MET Gali dorównywał topowym sylizacjom finalnie obalając stereotyp, że sportowcy wypadają gorzej od aktorów czy muzyków.

Getty Images
9/15
Luźny uliczny casual też prezentuje się zjawiskowo. Widać, że Lewis Hamilton lubi odcienie żółtego i wie, jak łączyć je z innymi kolorami. I te materiały, które zawsze układają sie znakomicie.

Getty Images
10/15
Kurtka bomberka, która nigdy nie wypadnie z trendów. Jasne, celowo wybrudzone dżinsy. Ciemne okulary, prosty naszyjnik i mamy to proszę państwa.

Getty Images
11/15
Inspirowane azjatycką kulturą kolorowe uniformy leżą na Brytyjczyku wybornie. Czerwień idealnie koresponduje z barwami, które reprezentuje utytułowany kierowca Formuły 1.

Getty Images
12/15
Brokatowy uniform i zamiłowanie kierowcy Ferrari do bezrękawników. Nikt nie wygląda w nich tak dobrze, jak Lewis.

Getty Images
13/15
Marynarka o futyrystycznym kroju i szerokie materiałowe spodnie dają znakomity wynik godne stylowego pole position.

Getty Images
14/15
Uniformy, bezrękawniki, okulary przeciwsłoneczne, masywne obuwie. To się nie nudzi, u Hamiltona na nieustannym ripicie.

Getty Images
15/15
Last but not least: nigdy nie należ lekceważyć jasnych dżinsów połączonych z koszulą w kratę. Doskonale zachowane proporcje, mocna kolorystyka i różnorodność faktur. Lewis Hamilton to stylowy GOAT, zmieńcie moje zdanie, poczekam.
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sport
W świecie Yamala i Olise nie zapominajmy o Sergio Ramosie
Hiszpania sięgnęła po mistrzostwo świata drugi raz w historii. Sergio Ramos doskonale zna słodki smak wygranej – 16 lat temu również wniósł wymarzony puchar.
Sport
Nie tylko Puchar i medale. Tak wyglądają pierwsze w historii mistrzowskie pierścienie FIFA
Początek nowej tradycji na mundialu? FIFA po raz pierwszy w historii wręczyła mistrzom świata mistrzowskie pierścienie. Podobny symbol triumfu mogą mieć również kibice.
Sport
Złoty cios w dogrywce! Hiszpania odzyskuje piłkarski tron
W finale rozegranym na New York New Jersey Stadium w East Rutherford Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. O losach spotkania przesądził Ferran Torres, który w 106. minucie wykorzystał składną akcję hiszpańskiego zespołu i pokonał Emiliano Martíneza. Dla „La Roja” to drugi tytuł mistrza świata w historii po triumfie w Republice Południowej Afryki w 2010 roku.
Sport
Najlepsze widowisko tego mundialu? Pięć momentów, które zapamiętamy z meczu Anglia – Francja
To miał być mecz, którego nikt nie chciał grać. Didier Deschamps otwarcie przyznawał, że jego piłkarze marzyli wyłącznie o finale. Thomas Tuchel mówił dokładnie to samo o Anglikach. Spotkanie o trzecie miejsce od lat budzi kontrowersje i często uchodzi za niepotrzebny dodatek do mundialu. Paradoks polega na tym, że właśnie ono okazało się najbardziej szalonym widowiskiem całego turnieju.
Sport
Ogień i woda. Luis De la Fuente i Lionel Scaloni walczą o zwycięstwo. Jaki czeka nas finał mundialu?
Jak wiele łączy dwóch selekcjonerów i dlaczego jeszcze bardziej magiczna jest relacja dwóch najlepszych piłkarzy Hiszpanii i Argentyny? Czy można się piękniej różnić, niż robią to finaliści tegorocznego mundialu? Przedstawiamy najciekawsze wątki niedzielnego meczu o mistrzostwo świata.
Sport
Djed Spence nie zagra w finale mundialu, ale i tak zapamiętamy go na długo
Chociaż prowadzili, finalnie ulegli niezłomnej Argentynie. Anglikom zostaje pocieszenie w postaci meczu o trzecie miejsce, ale jest piłkarz, który może być w pełni dumny po przegranym półfinale.
Sport
Mundialowy antygwiazdor. Mikel Oyarzabal to cichy zwycięzca turnieju
Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny. Kiedy oczy całego globu zwrócone były na Kyliana Mbappe, Leo Messiego czy Jude’a Bellinghama doskonałą robotę robił po cichu inny piłkarz.
Sport
Nikt nie ma tak unikatowej estetyki, jak Michael Olise
Francuski skrzydłowy momentalnie stał się jedną z gwiazd tegorocznego mundialu. Dostarczył nie tylko boiskowych popisów, ale także niespotykanego poziomu aury.