„Król igrzysk” z rekordowym finałem olimpijskim i maleńką premią
PARTNERZY SERWISU
Sport
„Król igrzysk” z rekordowym finałem olimpijskim i maleńką premią
Takiego wyniku jeszcze nie było! Podczas zimowych igrzysk olimpijskich Milano Cortina 2026 norweski biegacz narciarski, Johannes Høsflot Klæbo zakończył imprezę fenomenalnym dorobkiem sześciu złotych medali. To więcej, niż zdobył jakikolwiek inny zawodnik w jednym zimowym olimpijskim cyklu.
Udostępnij

Johannes Høsflot Klæbo zdobył najwięcej złotych medali w historii podczas jednych zimowych igrzysk olimpijskich Autor zdjęcia: Getty Images
Jego znakomite wyniki nie tylko znacząco przyczyniły się do zwycięstwa Norwegii w klasyfikacji medalowej igrzysk, lecz także sprawiły, że sam narciarz stał się jednym z najwybitniejszych olimpijczyków w historii tej imprezy.
Absolutna dominacja
Klæbo triumfował zarówno w sprintach, jak i w wymagających biegach dystansowych (bieg na 10 czy 50 km), udowadniając niezwykłą wszechstronność. Jego styl – dynamiczny, perfekcyjnie kontrolowany technicznie i oparty na imponującej końcówce – po raz kolejny okazał się nie do zatrzymania. Norweg potrafi idealnie rozłożyć siły i zaatakować dokładnie w tym momencie, w którym konkurenci zaczynają odczuwać największe zmęczenie. Po prostu fenomen! Sześć złotych medali podczas jednych igrzysk to osiągnięcie, które stawia go w gronie najwybitniejszych sportowców zimowych w historii.
Miejsce w historii
Choć Klæbo już wcześniej był mistrzem olimpijskim (łącznie olimpijskich medali ma 13) i wielokrotnym mistrzem świata, występ we Włoszech wyniósł go na zupełnie nowy poziom sportowej legendy. Jego osiągnięcia są porównywane do największych nazwisk w historii dyscypliny. To jego czas, a jednocześnie wzruszenie dla widzów, nie tylko Norwegów. Triumf w Milano Cortina 2026 pokazał, że sportowa perfekcja wciąż może przesuwać granice tego, co wydaje się możliwe.

Johannes Høsflot Klæbo na zimowych igrzyskach olimpijskich Milano Cortina 2026
Jak płaci za medale Norwegia
A jednak przy okazji medali Norwega mówi się nie tylko o sporcie. Toczy się dyskusja na temat premii za medale, jaką dostanie po igrzyskach Johannes Høsflot Klæbo. Po powrocie do kraju sportowiec otrzyma tort i maskotki oraz roczne stypendium w wysokości 15 tysięcy euro. Norweski Komitet Olimpijski ma tu jasne zasady. Pieniądze przekazuje nie na wspieranie i tak już uznanych gwiazd, ale na rozwój młodych talentów i wsparcie biedniejszych dyscyplin. Dla porównania trójka polskich medalistów – Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Władimir Siemirunnij – łącznie otrzymają nagrody i stypendia w wysokości ponad 1 mln 400 tys. zł.
Prowadzi dział beauty drukowanego GQ Poland. Urodą i kulturą zajmuje się od ponad dwóch dekad. Pracowała i publikowała m.in. w magazynach: „Elle”, „Elle Man”, „Twój Styl”, „Viva!”, „Pani”, „Grazia”, „Sukces”. Wymyśliła i prowadziła cenione programy telewizyjne o kinie w TVP1. Pasję do kina realizuje, pracując nad scenariuszami filmowymi i formatami telewizyjnymi. Umie i lubi słuchać ludzi, zwierząt i muzyki. Kocha podróże – te po świecie i te od rozumu do serca.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Sport
W świecie Yamala i Olise nie zapominajmy o Sergio Ramosie
Hiszpania sięgnęła po mistrzostwo świata drugi raz w historii. Sergio Ramos doskonale zna słodki smak wygranej – 16 lat temu również wniósł wymarzony puchar.
Sport
Nie tylko Puchar i medale. Tak wyglądają pierwsze w historii mistrzowskie pierścienie FIFA
Początek nowej tradycji na mundialu? FIFA po raz pierwszy w historii wręczyła mistrzom świata mistrzowskie pierścienie. Podobny symbol triumfu mogą mieć również kibice.
Sport
Złoty cios w dogrywce! Hiszpania odzyskuje piłkarski tron
W finale rozegranym na New York New Jersey Stadium w East Rutherford Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. O losach spotkania przesądził Ferran Torres, który w 106. minucie wykorzystał składną akcję hiszpańskiego zespołu i pokonał Emiliano Martíneza. Dla „La Roja” to drugi tytuł mistrza świata w historii po triumfie w Republice Południowej Afryki w 2010 roku.
Sport
Najlepsze widowisko tego mundialu? Pięć momentów, które zapamiętamy z meczu Anglia – Francja
To miał być mecz, którego nikt nie chciał grać. Didier Deschamps otwarcie przyznawał, że jego piłkarze marzyli wyłącznie o finale. Thomas Tuchel mówił dokładnie to samo o Anglikach. Spotkanie o trzecie miejsce od lat budzi kontrowersje i często uchodzi za niepotrzebny dodatek do mundialu. Paradoks polega na tym, że właśnie ono okazało się najbardziej szalonym widowiskiem całego turnieju.
Sport
Ogień i woda. Luis De la Fuente i Lionel Scaloni walczą o zwycięstwo. Jaki czeka nas finał mundialu?
Jak wiele łączy dwóch selekcjonerów i dlaczego jeszcze bardziej magiczna jest relacja dwóch najlepszych piłkarzy Hiszpanii i Argentyny? Czy można się piękniej różnić, niż robią to finaliści tegorocznego mundialu? Przedstawiamy najciekawsze wątki niedzielnego meczu o mistrzostwo świata.
Sport
Djed Spence nie zagra w finale mundialu, ale i tak zapamiętamy go na długo
Chociaż prowadzili, finalnie ulegli niezłomnej Argentynie. Anglikom zostaje pocieszenie w postaci meczu o trzecie miejsce, ale jest piłkarz, który może być w pełni dumny po przegranym półfinale.
Sport
Mundialowy antygwiazdor. Mikel Oyarzabal to cichy zwycięzca turnieju
Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny. Kiedy oczy całego globu zwrócone były na Kyliana Mbappe, Leo Messiego czy Jude’a Bellinghama doskonałą robotę robił po cichu inny piłkarz.
Sport
Nikt nie ma tak unikatowej estetyki, jak Michael Olise
Francuski skrzydłowy momentalnie stał się jedną z gwiazd tegorocznego mundialu. Dostarczył nie tylko boiskowych popisów, ale także niespotykanego poziomu aury.