PARTNERZY SERWISU

apartpl nohoone

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl nohoone

Społeczeństwo

STATUS QUO: Z Gdańska do Nikozji. Podsumowanie ostatnich dni w polityce

Tydzień zaczął się od Macrona na gdańskiej Długiej i skończył na Cyprze, gdzie Tusk w imieniu Europy zapytał Amerykę o lojalność. Pomiędzy – różowe tulipany na Nowogrodzkiej, prokuratura w Kancelarii Prezydenta i Orbán w samolocie do Stanów.

Udostępnij

Donald Tusk z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem

Donald Tusk z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem Autor zdjęcia: Getty Images

Oliwier Starczewski
26.04.2026

Poniedziałek – Bonjour mon ami

Długa w sezonie letnim pęka od turystów. Gdańszczanie wiedzą, że jeśli chcą uniknąć ulicznych naganiaczy oferujących darmowe piwa w klubach topless, muszą od Drogi Królewskiej trzymać się jak najdalej. Choć wśród zagranicznych turystów dominują Niemcy i Skandynawowie, w poniedziałek przy Zielonej Bramie znalazł się jeden Francuz. Emmanuel Macron przyjechał do Polski z wizytą. Po mieście oprowadzał go Sopocianin podszywający się pod Gdańszczanina – premier Donald Tusk.

W Dworze Artusa rozmawiano o wszystkim co w tej chwili liczy się w Europie. O obronności, czyli wspólnych systemach obrony powietrznej, francuskich pociskach manewrujących na polskich okrętach podwodnych, Rafale–ach w bazie w Malborku pustoszejącej po wycofywanych Migach. O atomie: Francja chce budować w Polsce drugą elektrownię jądrową i objąć kraj parasolem nuklearnym – szczegółów oficjalnie nikt nie potwierdza, bo Rosja ma być nieświadoma jak mocno oba kraje działają razem. O Ukrainie, czyli pełnej jedności w dalszym wsparciu Kijowa. O kosmosie, technologii i  kulturze.

Kto tego dnia był na Długiej mógł odczuć pewien brak. Według protokołu przyjeżdżającego prezydenta wita prezydent. Nawrockiego jednak nie było. Pałac mówi, że zamiast zaproszenia dostał czarną polewkę z prośbą o niepojawianie się we własnym rodzinnym mieście. Kancelaria premiera odpowiada, że gdyby Macron chciał, sam by wyciągnął rękę. Francuska prasa rozpisywała się o nieobecnym, nazywając go nacjonalistą.

Niektórzy stali jednak wystarczająco blisko, żeby usłyszeć jak Tusk opowiada Macronowi o Gdańsku. Użył słowa Dantzick. Tak nasze miasto nazywa część Francuzów. Wielu polityków opozycji się oburzyło. Jednak nie na własny deficyt wiedzy geograficznej tylko na premiera. Za germanizację.

Emmanuel Macron podczas wizyty w Polsce

Emmanuel Macron podczas wizyty w Polsce Autor zdjęcia: Getty Images

Wtorek – Spotkanie w różowych barwach

Na różowym obrusie stoi dzbanek z różowymi tulipanami. Owoce, ciasta i orzeszki umilają nocne spotkanie. Wszyscy uczestnicy uśmiechnięci. Sztucznie czy noszą różowe okulary?

Jarosław Kaczyński doszedł do porozumienia z Mateuszem Morawieckim. Od tygodnia najgorętszym tematem po prawej stronie był rozpad PiS. Były premier liczył szable, budował stowarzyszenie, wojował z przyjaciółmi z jednej partii. Prezes uznał to za akt wrogi. Szabel było jednak zbyt dużo, żeby niesfornego bankiera wystawić za burtę. Spotkanie na Nowogrodzkiej rozstrzygnęło wszystkie spory. Kaczyński ogłosił, że PiS potrzebuje dwóch płuc. Lewym będzie Morawiecki.

Po spotkaniu politycy PiS ruszyli na X potwierdzać swoją zgodność. Tobiasz Bocheński napisał, że działalność stowarzyszenia będzie zawieszona. Marcin Horała potwierdził, że będzie kontynuowana i rozwijana. Jacek Sasin oznajmił, że stowarzyszenie zawiesza działalność. Waldemar Buda odpisał, że coś u pana Jacka się zawiesiło.

Nocne spotkania na Nowogrodzkiej to już rozpoznawalny znak firmowy Kaczyńskiego. Raz takim spotkaniem zniszczył jednemu politykowi karierę. Różowe tulipany mogą nie zwiastować różowej przyszłości.

Środa – mobbing w pracy

Gdy pracownik pozywa pracodawcę, atmosfera w miejscu pracy dobra nie jest i nie będzie. W Trybunale Konstytucyjnym z całą pewnością od wielu lat nikt nie organizuje spotkań integracyjnych w kręgielni ani na grillu.

W środę dowiedzieliśmy się o śledztwie prokuratury w sprawie niedopuszczania czterech sędziów TK do orzekania. Chodzi o tych, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie – bez obecności prezydenta. Prezes Święczkowski ich nie uznaje, nie przydziela im spraw, nie zapewnia stanowisk pracy. Dwoje sędziów, którzy ślubowanie złożyli przed prezydentem, zawiadomiło prokuraturę. Święczkowski zapowiedział postępowanie dyscyplinarne wobec tych, którzy go zawiadomili.

Morawiecki Mateusz

Mateusz Morawiecki Autor zdjęcia: Getty Images

Pracodawca grozi dyscyplinarką pracownikom, którzy go pozwali. W każdym innym miejscu pracy nazwalibyśmy to mobbingiem.

To jednak nie jedyne wszczęte śledztwo. Prokuratura bada też czy doradcy Nawrockiego nie dopuścili się przestępstwa, przekonując prezydenta, że nieodebranie ślubowania jest zgodne z prawem. Innymi słowy – ktoś mógł świadomie zbudować prawny pretekst dla działania, które Konstytucja wyklucza. Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego skupiające 163 prawników wydało w tej sprawie jednoznaczne stanowisko: prezydent miał obowiązek, nie miał wyboru.

Kto już oczami wyobraźni widzi pana Boguckiego w kajdankach, musi pamiętać – za łamanie prawa pociąga się do odpowiedzialności zwykłych obywateli. Nie polityków.

Czwartek

Łukasz Litewka miał 36 lat. W 2023 roku startował z ostatniego miejsca na liście Nowej Lewicy w okręgu sosnowieckim i zdobył więcej głosów niż współprzewodniczący partii Włodzimierz Czarzasty. Swoje plakaty wyborcze wykorzystał do promowania adopcji psów ze schroniska. Organizował zbiórki dla dzieci z niepełnosprawnościami, dla Tanzanii, dla porzuconych zwierząt. W ciągu kilkunastu dni zebrał kilka milionów złotych na leczenie dziewczynki chorej na rdzeniowy zanik mięśni. W czwartek zginął potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze.

Kondolencje złożyli prezydent Nawrocki, marszałek Czarzasty, premier Tusk. Na jeden dzień zamarzły w Polsce wojny partyjne. Politycy wszystkich barw składali kondolencje, wyrażali swój szacunek i doceniali jego działalność. 

Piątek – mam nadzieję

Kiedyś na Cyprze wyłoniła się z morskiej piany bogini piękności. Tym razem pojawił się tam Donald Tusk, który przyleciał na nieformalny szczyt Rady Europejskiej. Na agendzie: sytuacja w Ukrainie, kryzys energetyczny po zamknięciu Ormuzu, wojna na Bliskim Wschodzie i wzmocnienie unijnej klauzuli wzajemnej obrony z artykułu 42.7 Traktatu o UE – tego samego, który zobowiązuje państwa członkowskie do pomocy w razie zbrojnej napaści na którekolwiek z nich.

Podczas rozmowy z dziennikarzami Tusk z zadowoleniem stwierdził, że tym razem na szczycie nie było żadnych Rosjan. Viktor Orbán bowiem nie przyjechał, nie wysłał nawet zastępcy. Gdy Tusk to mówił, obok przechodził Robert Fico – premier Słowacji. Gdy się witali Tusk wymownie mrugnął do kamery. Fico również znany jest z bardziej pobłażliwego stosunku do Rosji.

Przy okazji szczytu Tusk udzielił wywiadu Financial Times. Świat usłyszał, iż premier czasami ma problemy z wiarą, że artykuł 5 NATO nadal zadziała w praktyce. Że Rosja może uderzyć w perspektywie miesięcy, nie lat. Że gwarancje na papierze muszą zamienić się w coś konkretnego. FT nazwał te słowa "niezwykłą wypowiedzią". Europejscy liderzy mówili Tuskowi, że wreszcie ktoś powiedział głośno to, co oni szepcą między sobą.

Biały Dom odpowiedział przez rzeczniczkę – Trump nie pozwoli żeby Ameryka była wykorzystywana przez ĺtak zwanych sojuszników". Ambasador Rose napisał na X, że zobowiązanie USA wobec Polski jest żelazne i solidne jak skała. Tusk skomentował to krótko: „Mam nadzieję że tak jest". Nadzieja to słaba doktryna obronna.

Donald Tusk

Donald Tusk podczas nieformalnego szczytu UE na Cyprze Autor zdjęcia: Getty Images

Sobota – szlachetna ucieczka

Einstein napisał  „Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby zachować równowagę, musisz się poruszać”. Słowa te do serca wziął sobie Viktor Orbán, który z obawy przed zasiedzeniem się w parlamencie oddał swój mandat. Wyjaśnił, że mandat który zdobył jako główny kandydat listy Fideszu jest w rzeczywistości mandatem partii, nie jego własnym. Brzmi szlachetnie. 

Magyar nie był łaskawy. Nazwał Orbána Gyurcsányem Fideszu – odwołując się do byłego premiera, którego pochłonął skandal i który już nigdy nie odzyskał dawnej pozycji. Dodał, że ten „odważny uliczny wojownik" wciąż nie potrafi jednego: wziąć odpowiedzialności za porażkę.

Orbán tymczasem wsiada w samolot i leci do Stanów Zjednoczonych. Ma tam część rodziny. Kiedy wraca i w jakim charakterze wyjeżdża – nie wiadomo. Polacy ten schemat już gdzieś widzieli.

Więcej w tym temacie:

Oliwier Starczewski

Publicysta i dziennikarz młodego pokolenia, związany z GQ Poland. W swoich mediach społecznościowych komentuje politykę z perspektywy generacji, która odziedziczy skutki dzisiejszych decyzji. Autor podcastu Między Pokoleniami – rozmów, w których doświadczenie i wpływ spotykają się z pytaniami o przyszłość. Wierzy, że perspektywa młodych ludzi w debacie publicznej jest niezbędna.

Tagi

Czytaj więcej

EN_01679127_0061

STATUS QUO: Nowe myśliwce, stare spory. Podsumowanie ostatnich dni w polityce

Na Status Quo mijającego tygodnia zaprasza Oliwier Starczewski.

Wołodymyr Zełenski

STATUS QUO: Drony nad Petersburgiem i wybory nad Araksem. Podsumowanie ostatnich dni w polityce

Polska świętuje piętnaście tysięcy dzieci urodzonych dzięki in vitro, Ukraina świętuje pożar terminalu naftowego w Petersburgu, a Armenia jutro zdecyduje czy chce świętować z Europą czy z Moskwą.

GettyImages-2278076957

STATUS QUO: Tydzień jałowych sporów. Podsumowanie ostatnich dni w polityce

Na Status Quo mijającego tygodnia zaprasza Oliwier Starczewski.

Z czego można śmiać się w Polsce?

Z czego (nie) wypada się śmiać? Polskie poczucie humoru przez współczesną soczewkę

Dystans i humor potrafią zupełnie odmienić to, jak widzą nas inni. Mogą stać się też remedium (choćby tymczasowym) na codzienne bolączki i osłodzić nam rzeczywistość, ale czy chętnie korzystamy z ich siły? Czy jako Polacy potrafimy śmiać się z siebie, a żart traktować jako społeczny komentarz?

ARTYKUŁ PARTNERSKI Villa Bogoria

Villa Bogoria – warszawski adres dla tych, którzy wybierają jakość życia

W samym sercu Warszawy, tuż przy Ogrodzie Krasińskich, powstaje inwestycja przypominająca miejską rezydencję. Villa Bogoria nie jest kolejnym apartamentowcem premium. To projekt dla ludzi przyzwyczajonych do najwyższych standardów.

Otumfuo Osei Tutu II i Omenaa Mensah

Partnerstwo, nie patronat. Nowe otwarcie współpracy afrykańsko-europejskiej na TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026

W warszawskim Pałacu Zamoyskich odbyła się kolejna edycja TOP CHARITY ChangeMakers – wydarzenia, które połączyło światy polityki, biznesu, nowych technologii i filantropii, jednocześnie wzmacniając dialog między Europą Środkową a Afryką.

ARTYKUŁ PARTNERSKI iStock-2223748059

Pekao przyspiesza – mocna oferta dla podróżujących. Robert Lewandowski twarzą nowej kampanii banku

Bank Pekao S.A. rusza z pierwszą kampanią w nowym pozycjonowaniu „Ciekawi świata. Mobilni w życiu”, stawiając na podróże – jeden z najbardziej aspiracyjnych obszarów marzeń i decyzji finansowych Polaków. Od 1 czerwca nowi klienci będą mogli zyskać nawet 2 400 zł rocznie na wydatki związane z wyjazdami w ramach Promocji Podróżnej. Twarzą kampanii jest Robert Lewandowski – jeden z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na świecie i klient Banku Pekao S.A. od 17. roku życia – który w naturalny sposób łączy ciekawość świata z mobilnym, nowoczesnym stylem życia.

Peter Magyar i Donald Tusk w Gdańsku

STATUS QUO: Tata bocian i brat z Dunaju. Podsumowanie ostatnich dni w polityce

Pentagon wstrzymuje rotacje żołnierzy nie informując o tym Polski, Trump wysyła żołnierzy do Polski nie informując o tym Pentagonu. W międzyczasie Putin odwiedza Chiny, izraelski minister wywołuje skandal międzynarodowy a do Polski przyjeżdża bratanek znad Dunaju. Na Status Quo mijającego tygodnia zaprasza Oliwier Starczewski.