Teatr Słowackiego odzyskuje blask. Zakończyła się wielka modernizacja krakowskiej perły
PARTNERZY SERWISU
Sztuka i design
ARTYKUŁ PARTNERSKITeatr Słowackiego odzyskuje blask. Zakończyła się wielka modernizacja krakowskiej perły
Nie tylko smok wawelski jest symbolem stolicy Małopolski, ale także to wyjątkowe miejsce, jakim jest Teatr im. Juliusza Słowackiego. Swoją działalność rozpoczął w 1893 roku i trwa do dziś.
Udostępnij

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Autor zdjęcia: Fot. Bartek Barczyk
Po 133 latach działalności teatr wymagał solidnej modernizacji. Wszystko zaczęło się latem 2025 roku. To wtedy ekipy budowlane i konserwatorzy rozpoczęli trwający wiele miesięcy proces ocalenia najpiękniejszego budynku w Krakowie.
Prace objęły szeroki zakres działań, od rozbiórki starych warstw i wzmocnienia konstrukcji, przez termomodernizację, aż po kompleksową wymianę pokrycia dachowego. Do tego budynek wymagał oczyszczenia, uzupełnienia i zabezpieczenia elementów, które przez lata uległy zniszczeniu lub zniknęły z krajobrazu teatru.
Najbardziej spektakularnym efektem tej metamorfozy jest nowe, miedziane pokrycie dachowe. Dziś dach teatru lśni w słońcu czystym złotem, natychmiast przyciągając wzrok spacerowiczów. Z czasem natura zrobi swoje, miedź pokryje się szlachetną, zieloną patyną i wtopi w klasyczną panoramę Krakowa.

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Autor zdjęcia: Fot. Bartek Barczyk
Architekci i rzemieślnicy, działając pod surowym okiem konserwatora zabytków, podjęli się rekonstrukcji elementów utraconych podczas II wojny światowej. Na podstawie oryginalnych planów Jana Zawiejskiego, autora projektu teatru z 1893 roku, odtworzono zdobienia kopuł. Do tego drapieżne maszkarony mogły po dekadach nieobecności wrócić na swoje dawne miejsca.

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Autor zdjęcia: Fot. Bartek Barczyk
Jednym z najbardziej poruszających i symbolicznych momentów modernizacji był demontaż potężnej iglicy, której nikt nie dotykał przez ponad 130 lat. W momencie montowania z powrotem iglicy na kopule budynku, Dyrektor Teatru, Krzysztof Głuchowski, umieścił w jej wnętrzu coś wyjątkowego – kapsułę czasu. Znalazło się w niej świadectwo współczesnej działalności teatru. To list w butelce rzucony w ocean czasu, czekający na kolejne pokolenia krakowian.

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Autor zdjęcia: materiały prasowe
"Praca w zmiennych warunkach pogodowych, na wysokościach i na żywej, historycznej tkance wymagała ogromnego kunsztu. Dziś, gdy rusztowania zniknęły, widać, że było warto."
Ta niezwykła podróż w czasie nie byłaby możliwa bez odpowiedniego zaplecza finansowego. Projekt pod nazwą „Kompleksowa modernizacja infrastruktury obiektów Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie – kontynuacja” został zrealizowany dzięki funduszom europejskim (program FENX na lata 2021–2027, dedykowany infrastrukturze kultury i turystyki).
Materiał promocyjny Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Więcej w tym temacie:
- Tak wyglądała sesja tancerzy Teatru Wielkiego Opery Narodowej w GQ Poland!
- Magia w ruchu. Tancerze Teatru Wielkiego Opery Narodowej w obiektywie GQ Poland
- „Hamlet” dla pokolenia TikToka? Głośna premiera w Teatrze Powszechnym
- „Upiór w Operze” rusza w europejską trasę. W obsadzie nie zabraknie polskiego nazwiska
- Next Design Summit 2026: odważna rozmowa o przyszłości architektury wnętrz
- Boris Kudlička zaprasza do siebie. Kulisy sesji dla GQ Poland
Tagi
Filmy i seriale
George Clooney wskazał nowego Jamesa Bonda i nie jest to Jacob Elordi
Sport
Czy futbol jeszcze potrzebuje mundialu?
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Sztuka i design
Teatr Słowackiego odzyskuje blask. Zakończyła się wielka modernizacja krakowskiej perły
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Pięć kultowych modeli w nowej odsłonie. adidas Originals prezentuje Object of Legacy
Czytaj więcej
Sztuka i design
Kto jest kim? Nowe zawody i zjawiska w sztuce
Świat sztuki zmienia dynamikę. Już nie tylko kurator, kolekcjoner i artysta, nowe zawody i sposoby działania tworzą bardziej demokratyczny porządek. Lepiej dopasowany do rzeczywistości wokół nas.
Sztuka i design
Gierowski i Nwagbogu. Wspólnota eteru
Wybitny kurator wystaw i juror liczących się konkursów fotograficznych od World Press Photo po Leica Oskar Barnack Award, jedna ze stu najważniejszych osób w świecie sztuki, przyjechał do Polski. Azu Nwagbogu przygotowuje wystawę Stefana Gierowskiego.
Sztuka i design
Architekt Wnętrz 2026: kreatywność bez chaosu, więcej biznesu, neuronauki i narzędzi AI
Po co architektowi wnętrz neuronauka? Jak uczciwie wyceniać swoją pracę? Gdzie prowizja generuje konflikt interesów? I czy AI rzeczywiście zmienia sposób projektowania? O tym rozmawiano podczas drugiej edycji Next Design Summit, który 29 maja odbył się w Muzeum Historii Polski w Warszawie.
Sztuka i design
Polacy się nie zatrzymują – rodzima gra nagrodzona przez Apple!
Cytując klasyka: „Polska gurom!”. Jedna z najlepszych produkcji w historii wirtualnej rozrywki z kolejnym sukcesem.
Sztuka i design
Hollywood podpala świat, Zachód pragnie spokoju, a ciało nie daje o sobie zapomnieć. Na jakie wystawy warto wyjść w ten weekend?
Jeśli szukacie pomysłu na kulturalny weekend, warto zwrócić uwagę na trzy wyjątkowe wystawy w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. „Szapocznikow. Osobista” opowiada o ciele, pamięci i przemijaniu, „Wschód słońca na Zachodzie” o życiu pomiędzy kulturami i potrzebie wewnętrznego spokoju, a warszawski „Oddech” bez filtrów rozprawia się z modą na „estetyczne” palenie wracające do popkultury. To wystawy, które nie tylko świetnie się ogląda, ale też długo zostają w głowie.
Sztuka i design
„Japonka” Józefa Pankiewicza wraca do Warszawy. Obraz trafia na aukcję
Przez dekady pozostawała poza zasięgiem publiczności, obecna bardziej w opowieściach niż w rzeczywistości. Dziś ponownie można ją zobaczyć w Warszawie, zanim znów zniknie w prywatnej kolekcji. „Japonka” Józefa Pankiewicza, jedno z najbardziej tajemniczych i najbardziej pożądanych dzieł polskiego modernizmu, trafia na aukcję z estymacją sięgającą 20 milionów złotych.
Sztuka i design
Dwurnik spotyka Tokio. Artyści dwóch pokoleń i regionów świata patrzą na człowieka
W dawnym warsztacie samochodowym na warszawskiej Sadybie spoglądają na siebie głowy z dwóch różnych światów. Jedne namalował Edward Dwurnik – kronikarz polskich napięć i politycznych przemian. Drugie tworzy Rikako Kawauci z Tokio, szukając raczej emocji niż konkretnych bohaterów.
Sztuka i design
Facet w galerii sztuki? Borys Szyc o emocjach, których się obawiamy
Porusza go sztuka Mariny Abramović, od dzieciństwa ma słabość do Józefa Chełmońskiego. – Wybieram wystawy, które mnie kręcą – mówi Borys Szyc, aktor, który namawia innych mężczyzn do częstszego odwiedzania muzeów i galerii.