Z Johannesburga do Warszawy. Desiree rozgrzeje w weekend stolicę
PARTNERZY SERWISU
Muzyka
Z Johannesburga do Warszawy. Desiree rozgrzeje w weekend stolicę
Południowoafrykańska didżejka wystąpi w najbliższą sobotę w warszawskim klubie MOON. Czego spodziewać się po jej secie?
Udostępnij

Desiree Autor zdjęcia: materiały prasowe
Desiree to wschodząca gwiazda muzyki klubowej. Jej energetyczne i zmysłowe sety oscylują wokół takich gatunków, jak deep house, techno czy afrobeats. Przykłada dużą uwagę do rytmiki i emocji, a jej występy potrafią przenieść parkiet do zupełnie innego świata. Pochodząca z RPA artystka ma na koncie show podczas renomowanych festiwali: Glastonbury i Coachelli, a teraz przyleci do Warszawy na ekskluzywny set.
Didżejskie umiejętności Desiree wykraczają poza klasyczne ramy. Jej muzyczny gust jest eklektyczny, a horyzonty sięgają daleko poza standardowe brzmienie techno czy house’u. Artystka trafiła na okładkę magazynu DJ Mag North America, gdzie została wyróżniona mianem Future Star. Ma na koncie występy w uznanych seriach poświęconych muzyce elektronicznej: BBC Radio 1 Essential Mix, NTS Radio, Boiler Room, Elevator Music czy Rinse FM, którego jest rezydentką. Ma też w dorobku remiks dla słynnego kolektywu Keinemusik. Oprócz wspomnianych gatunków wplata do swoich setów funk, disco czy amapiano. Poza tym, artystka interesuje się modą, co widać w jej barwnych i różnorodnych stylizacjach, które są nieodłącznym elementem jej twórczości.
Desiree zagra w warszawskim klubie MOON już 11 kwietnia, początek imprezy o 23:00. Bilety w przedsprzedaży są jeszcze dostępne. Wieczór uzupełni set B2B Leona, Glasse i Dio, którzy będą starali podtrzymać się muzyczny klimat wydarzenia.
MOON to butikowy klub w Warszawie, znany z wysmakowanej selekcji muzyki house, kameralnej atmosfery oraz charakterystycznego zapachu, który jest integralnym elementem przestrzeni. W ciągu roku klub gościł takich artystów jak Guy Gerber, Dixon, Damian Lazarus czy Claptone.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Muzyka
Obywatelka K.L. powraca na scenę Męskiego Grania. Rozmowa z Kasią Lins
To jedyny festiwal, który podjął się promocji polskiej muzyki i sprawił, że jej słuchanie stało się modne. Męskie Granie pokazuje też transgresję miedzy płciami, pozwalając odkryć, że stereotypy rzadko odpowiadają rzeczywistości – mówi nam Kasia Lins.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Muzyka
Vinyl Corner w PRM to coś więcej niż miejsce z płytami
Niektóre miejsca odwiedza się po to, by konkretnie coś tylko kupić, ale są też takie, do których wraca się również dla atmosfery. PRM należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Warszawski Concept Store od początku powstał z myślą o ludziach, którzy traktują modę jako element stylu życia, a nie sezonowy trend. To właśnie w tym miejscu równie ważne jak perfekcyjnie skrojona koszula czy limitowane sneakersy są sztuka, design i muzyka. To ta ostatnia odgrywa w przestrzeni PRM wyjątkową rolę.
Muzyka
Otsochodzi wraca z nowym albumem – są pierwsze single!
Jeden z topowych rodzimych artystów zapowiedział płytę i opublikował dwa premierowe utwory z nadchodzącego materiału.
Muzyka
Leon Krześniak przez lata pisał hity dla innych. Dziś opowiada własną historię
Niektórzy muzycy od pierwszego dnia marzą o świetle reflektorów. Inni wolą zostać kilka kroków za sceną. Tam, gdzie rodzą się piosenki. Leon Krześniak przez lata należał do tej drugiej grupy. Dziś aranżuje Orkiestrę Męskie Granie i występuje z własnym materiałem.
Muzyka
Sentymentalny powrót do 2016 – Swae Lee urodzinową gwiazdą klubu Sen
Do Warszawy przyjedzie jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów współczesnego rapu.
Muzyka
Lech Janerka kończy karierę w wielkim stylu
Bas zrobiony z półki na kwiaty, zespół rockowy założony z żoną grającą na wiolonczeli, walka z tremą – kariera Lecha Janerki od początku wymykała się prostym rockandrollowym kliszom. Dziś 74-letni artysta żegna się ze sceną na startującym 16 lipca festiwalu w Jarocinie i wraca pamięcią do czasów zespołu Klaus Mitffoch, pierwszych występów na żywo, Jarocina i tego, co przez lata dawało mu muzyczną krzepę.
Muzyka
Czy nowy album Madonny był skazany na sukces?
Owszem, Instagram już roi się od prześmiewczych rolek, na których najbardziej oddani fani ogłaszają „Confessions II” arcydziełem po kilku sekundach odsłuchu. Trudniej zbyć jednak zgodny ton profesjonalnych recenzji. Nawet krytycy, którzy przez ostatnią dekadę z rosnącym sceptycyzmem przyglądali się kolejnym wcieleniom artystki, dostrzegli w tej płycie coś, czego od dawna u niej brakowało – spokój.
Muzyka
Smolik: „Najlepsze wspomnienia mam z grania na żywo
– Wolę dwudziestu ludzi w małym klubie, którzy naprawdę słuchają, niż tysiąc takich co gadają w trakcie grania – mówi nam Andrzej Smolik, którego pytamy o Męskie Granie, plany na przyszłość i siłę niezależności w muzyce.