PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Uroda

Jak dbać o męskie włosy? Gotowy przepis na nigdy więcej „bad hair day”

Misterna stylizacja potrafi zrobić wrażenie, ale bez solidnej pielęgnacji włosów to tylko efekt na chwilę. Zdrowe, zadbane włosy są fundamentem każdej dobrej fryzury, a jedno nie istnieje bez drugiego.

Udostępnij

1920x1080_bhd

Autor zdjęcia: Getty Images, kolaż Klaudia Adamek

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
25.02.2026

To nie długość boków ani kształt fade’u decydują dziś o jakości fryzury, ale kondycja włosów – sprężystość, optyczna gęstość, reakcja na światło i to, czy poruszają się naturalnie, czy wyglądają jak unieruchomiona konstrukcja.

Jak zauważa Dawid Horzela z Pracowni Dave, rozmowa w salonach fryzjerskich i barberskich zaczyna się nie od pytania: „Jak obciąć włosy?”, tylko: „Jak o nie dbasz?”. – W 2026 roku największym luksusem są włosy, które wyglądają dobrze bez produktu do nadmiernej stylizacji. Nie chodzi o to, żeby były idealnie ułożone, tylko o to, żeby były dobrej jakości – mówi fryzjer. – A ta zaczyna się od zrozumienia, jakie mamy włosy i jakimi produktami je pielęgnujemy na co dzień – tłumaczy.
 

Złote zasady pielęgnacji włosów 

O czym rzadko mówi się wprost? O tym, że nie istnieje uniwersalna męska pielęgnacja włosów. Te proste, cienkie i podatne na przetłuszczanie się będą wymagały zupełnie innego podejścia niż włosy falowane, gęste czy nieco szorstkie. Większość mężczyzn nie wie, jaką strukturę mają ich włosy, a to podstawa do zrozumienia, jak dbać o nie w prawidłowy sposób.

– Cienkie włosy potrzebują lekkości i objętości, grube – kontroli i wygładzenia, a falowane – nawilżenia i elastyczności. Najlepsze pytanie, jakie możesz zadać fryzjerowi, to nie – jakiej pasty używać, tylko – jaka jest struktura twoich włosów i czego im brakuje – mówi Maciej Kubuj, założyciel gdańskiego salonu Kubuj Studio. – Jeśli używasz produktu nieodpowiedniego do ich struktury, będziesz z nim walczył każdego dnia – dodaje.

Włosy cienkie łatwo się przeciążają, dlatego w ich przypadku kluczowe są lekkie formuły, które wzmacniają bez efektu przyklapnięcia. Odżywka do włosów cienkich Kevin Murphy Angel Rinse i spray unoszący włosy u nasady Anti Gravity Spray, mgiełka teksturyzująca Hair by Sam McKnight Cool Girl Mist czy spray zagęszczający R+Co Dallas Thickening Spray budują objętość, ale nie usztywniają struktury.

Włosy grubsze, które bywają bardziej oporne na stylizację, potrzebują wygładzenia i kontroli. Tu warto sięgnąć po bardziej odżywcze formuły, jak np. szampon nawilżający i odżywka z witaminą B5 R+Co Atlantis czy botaniczne produkty Kydra le Salon, które poprawiają elastyczność włókna włosa. W tym przypadku sprawdzi się także japoński rytuał pielęgnacyjny Advante, który jest uniwersalny dla wszystkich typów włosów. 

Skóra głowy przede wszystkim

– Mężczyźni często skupiają się na stylizacji włosów, całkowicie ignorując skórę głowy. A to właśnie ona jest ich odzwierciedleniem. Jej kondycja decyduje o tym, czy włosy będą się unosić, czy opadać – tłumaczy Anna Mazur, założycielka szczecińskiego Salonu Head Spa Wirtuozka. Jak wyjaśnia, jeżeli włosy tracą świeżość po kilku godzinach, nie jest to problemem fryzury, tylko zaburzonej równowagi skóry głowy. Wskazuje, że zbyt agresywne oczyszczanie powoduje nadprodukcję sebum, a zbyt ciężkie produkty stosowane przy skórze – utratę objętości. – To jest moment, kiedy mężczyźni zaczynają rozumieć, że pielęgnacja jest strategią, a nie stosowaniem jednego produktu – dodaje specjalistka.

W praktyce oznacza to, że to potrzeby skóry decydują o doborze produktów. Szampon głęboko oczyszczający Kevin Murphy Maxi Wash reguluje wydzielanie sebum bez przesuszania skóry głowy. Z kolei szampon R+Co Super Garden i odżywka z CBD złagodzą podrażnioną skórę głowy. Myśląc o poprawie gęstości włosów, warto włączyć do pielęgnacyjnej rutyny rewitalizator do skóry głowy dla niego O’right Pro, który ograniczy wypadanie włosów. 10-minutowy zabieg naturalnym olejkiem Hair by Sam McKnight Pure Genius poradzi sobie z łupieżem, a przy okazji wzmocni włosy. Jeśli są odwodnione, ale skóra jest przetłuszczająca się, warto rozdzielić pielęgnację: lekki szampon przy nasadzie, bardziej odżywczy produkt na długości włosów.

Długość włosów zmienia wszystko

W 2026 roku do łask wraca długość włosów. Nie w wersji buntowniczej, ale kontrolowanej i miękkiej. – Dłuższe włosy wymagają innej pielęgnacji niż fade’y. Krótkie fryzury uwidaczniają kondycję skóry i strukturę przy nasadzie, a dłuższe – jakość długości i końcówek włosów – mówi Michał Urbaniak, założyciel warszawskiego Salonu Hair Republic Warsaw. – Nie można stosować tej samej rutyny do obu. Dłuższe włosy muszą się poruszać. Jeśli są matowe i sztywne, wyglądają na zaniedbane, nawet jeśli są dobrze obcięte – dodaje stylista. 

Włosy średniej długości i dłuższe wymagają zabezpieczenia przed przesuszeniem, zwłaszcza jeśli są stylizowane ciepłem – tym od suszarki też. Idealnie sprawdzi się tutaj wzmacniający szampon kofeinowy marki O’right Pro, który wypielęgnuje włosy i dodatkowo zrównoważy kondycję skóry głowy. Lekkie kremy bez spłukiwania, jak Happy Endings Nourishing Balm od Hair by Sam McKnight, chronią końcówki bez obciążania. Jedna pompka olejku Young Again od Kevin Murphy wygładza strukturę i przywraca sprężystość, a spray Volupté od Kydra le Salon doda włosom objętości bez ich obciążenia. Z kolei nawilżająco-nabłyszczający Waterfall Lotion bez spłukiwania od R+Co nie tylko kondycjonuje włosy, lecz także ułatwia ich stylizację. 

Połysk czy mat? 

Jak zauważa Vince Vieira, stylista z warszawskiego Salonu Cyrulik, mat przez lata był bezpiecznym wyborem. Podkreśla, że w 2026 połysk wraca jako oznaka jakości włosów. – Nie mają się świecić jak po mokrym żelu, ale nadal odbijać światło. To różnica między efektem produktu a efektem kondycji – wyjaśnia Vieira.

Olejki i sera w minimalnej ilości potrafią całkowicie zmienić odbiór fryzury. Olejek Two-Way Mirror od R+Co czy kremy na dzień z Kydra le Salon przywracają naturalny refleks bez obciążenia. Warunek? Im mniej, tym lepiej, bo nadmiar natychmiast odbiera fryzurze lekkość. Idealne będzie także serum na noc Night Shift od Kevin Murphy. 

Pielęgnacja włosów – o co pytać fryzjera?

Zamiast pytać stylistę o najnowszy trend, zapytaj o jakość twoich włosów. – Perfekcyjna pielęgnacja to taka, która sprawia, że nie myślisz o włosach przez resztę dnia. Jeżeli poprawiasz je co godzinę, coś w bazie nie działa – mówi Agnieszka Ejmocka, założycielka warszawskiego Salonu Le Desir.

–Zapytaj, czy twoje włosy są przesuszone, czy przeciążone, czy potrzebują wzmocnienia, czy wygładzenia. Czy cięcie, które nosisz, współgra z ich naturalnym kierunkiem wzrostu. Jak twierdzi Ejmocka, dobry fryzjer w 2026 roku nie sprzedaje produktu. – On diagnozuje. Analizuje gęstość, porowatość, reakcję włosa na wilgoć. I dopiero wtedy rekomenduje pielęgnację – podsumowuje.

Więcej w tym temacie:

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI Zrzut ekranu 2026-07-01 101251

Golenie na poziomie premium. Dlaczego PHILIPS i9000 Prestige Ultra wyznacza nowy standard?

Są produkty, których przewagę widać na pierwszy rzut oka, szczególnie gdy porównuje się je ze zwykłymi rozwiązaniami. Tak jest z PHILIPS i9000 Prestige Ultra, flagową golarką elektryczną marki Philips, która została zaprojektowana z myślą o maksymalnej precyzji, komforcie i nowoczesnej technologii.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (88)

Dlaczego coraz więcej mężczyzn upraszcza codzienną pielęgnację?

Jeszcze kilka lat temu męska łazienka wyglądała podobnie niemal w każdym domu. Osobny trymer do brody, maszynka do włosów, urządzenie do pielęgnacji ciała, niewielki trymer do nosa, a czasem jeszcze kolejny sprzęt do precyzyjnego wykańczania zarostu. Każdy miał swoje zadanie, zajmował miejsce i wymagał osobnego ładowania.

Man bun: fryzura Erlinga Haalanda

Man bun, czyli fryzura na Erlinga Haalanda. Męski kok powróci po latach?

Od prostej decyzji na przekór o zapuszczeniu włosów fryzura Erlinga Haalanda przerodziła się w jedną z najbardziej charakterystycznych fryzur współczesnego futbolu.

Męska fryzura Edgar Cut

Gen Z „puszy Edgara”. Jak memiczna fryzura męska stała się jedną z popularniejszych?

Edgar cut tał się jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w mediach społecznościowych. Internet zrobił z niej mema, co tylko zwiększyło jej popularność wśród mężczyzn z Generacji Z. Na czym polega jej fenomen?

1920x1080_only_for_men

Only for men. Kremy nawilżające dla mężczyzn, które gaszą pragnienie skóry

Wybraliśmy najlepsze nawilżacze męskiej skóry – z różnych półek cenowych i na każdą kieszeń.

1920x1080_koreanskie_kosmetyki

Tak koreańskie kosmetyki podbiły świat. Na czym polega fenomen K-beauty?

Rynek wart miliardy dolarów i filozofia, która zamiast maskować niedoskonałości, uczy, jak im zapobiegać. Koreańskie kosmetyki stały się jednym z większych sukcesów eksportowych Korei Południowej i zmieniły sposób, w jaki myślimy o pielęgnacji skóry. Na czym polega ich fenomen?

Męski pedicure. Jak przygotować stopy na klapki?

Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code

Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach. 

1920x1080_middle_part

Middle part czy side part? Porównujemy ponadczasowe męskie fryzury z przedziałkiem

Dwie fryzury, jeden detal i zupełnie inny efekt. Middle part oraz side part pozostają klasykami męskiego fryzjerstwa, choć każda z nich buduje zupełnie inny wizerunek, o czym decyduje przedziałek.