PARTNERZY SERWISU

Trendy i zjawiska
ARTYKUŁ PARTNERSKIWojtek Mazolewski x PRM: mój styl to wolność
Co łączy modę i muzykę? Obie dziedziny inspirują. Wojtka Mazolewskiego – do kuratorowania muzycznego Vinyl Cornera w butiku PRM.
Udostępnij
Autor zdjęcia: Marcin Jach
Z kolei słuchaczy i entuzjastów stylu – do odkrywania tożsamości związanej z dźwiękami lub ubraniami. Natchnienia, które przychodzi podczas obcowania z wyjątkowo brzmiącymi płytami. Satysfakcji, którą daje poszukiwanie personalnego stylu i kreacja autorskich outfitów.
Wojtek Mazolewski jest okładkowym bohaterem pierwszego numeru GQ Poland. Jest również kuratorem Vinyl Cornera w PRM Concept Store i właśnie z tego powodu spotkaliśmy się w butiku marki zlokalizowanym w Fabryce Norblina: żeby porozmawiać o łączeniu się dwóch światów, mody i muzyki.
PRM Concept Store to wyjątkowe miejsce na mapie Warszawy. Elegancki i nowoczesny butik z przekrojem topowych męskich marek. Ubrania znanych projektantów: Ricka Owensa, Nigo z BAPE, Wales Bonner czy JW Andersona. To renomowane brandy, takie jak Axel Arigato, A.P.C., Marine Serre, Aries czy Vetements.
PRM Concept Store łączy wiele nurtów: streetwearu, kultury, designu i muzyki oraz sztuki. To przestrzeń dla osób wrażliwych na estetykę i jakość. Wypełniona perełkami wzornictwa: obiektami Zięty, figurkami Bearbrick czy meblami vintage. Podkreślonymi przez oświetlenie Crystal Grid iście światowego poziomu. Dla koneserów ceniących wysokiej jakości modę oraz filozofię za nią stojącą. Wizyta w tym miejscu to nie tylko zwykłe zakupy, ale pełne doświadczenie luksusowego lifestyle’u.
Jakim kluczem kierowałeś się przy doborze winyli do butiku PRM Concept Store?
Jestem poszukiwaczem skarbów, niczym Indiana Jones latam po egzotycznych miejscach, szukając nowej, nieodkrytej muzyki. Robię to podczas tras koncertowych WMQ czy Pink Freud na całym świecie. To przyjemność, pasja, a jednocześnie ważny element mojej pracy i rozwoju. Wybieram to, co mnie naprawdę zainteresuje – często także to, co polecą mi lokalni muzycy i diggerzy.
Jak twoim zdaniem muzyka może łączyć się z designem i doświadczeniem przestrzeni w butiku PRM? Co wpłynęło na taką, a nie inną selekcję Vinyl Cornera w concept storze?
To naturalne. Muzyka tworzy nastrój w przestrzeni, a design pełni podobną funkcję, choć posługuje się innymi środkami wyrazu. Razem mogą doskonale współgrać. Odwiedzając inspirujące miejsca – np. w Japonii, Buenos Aires czy Kalifornii – zauważyłem, że w concept store’ach z ubraniami pojawiają się strefy ze starannie wyselekcjonowanymi płytami winylowymi. To bardzo dobre połączenie.
Jakie emocje chciałbyś wzbudzić u osób przeglądających kolekcję winyli w PRM?
Chciałbym zachęcić ich do odkrywania wspaniałego świata muzyki, rozbudzić ciekawość, a w efekcie podarować im odrobinę radości i szczęścia płynących z upajania się muzyką we własnym domu. Muzyka inspiruje. Mam nadzieję, że w tym wypadku zachęci do podzielenia się dobrymi wrażeniami z innymi.

Vinyl Corner w PRM Concept Store Autor zdjęcia: Marcin Jach
Czy selekcja to odzwierciedlenie twojego gustu muzycznego, twoich inspiracji lub próba odtworzenia jakiejś dźwiękowej podróży?
Mój gust muzyczny jest bardzo szeroki, co w pewnym stopniu odzwierciedla ogromna kolekcja winyli w moim domu. W Vinyl Cornerze stawiamy głównie na starannie wyselekcjonowane, ciekawe nowe tytuły, a także regularnie dokładamy skarby z moich podróży – stare pressy albumów, które uważam za wyjątkowe. Wierzę, że czasem warto kupić muzykę nawet „w ciemno” choćby tylko dlatego, że spodoba nam się okładka. Zazwyczaj sens i korzyści płynące z takiej spontanicznej decyzji ujawniają się dopiero z czasem.
Czy wśród gatunków dominuje jazz? Jakie nazwiska, zespoły wybrałeś do Vinyl Cornera, jeśli chodzi właśnie o tę szufladkę.
Z pewnością znajdzie tu się najwięcej propozycji jazzowych od takich artystów jak John Coltrane, Miles Davis, Pharoah Sanders czy Sun Ra, a także hip-hop, alternatywa, klasyka rocka i soulu. Nie brakuje tu także polskich płyt, zarówno jazzowych, jak i z innych gatunków.
Jaką funkcję twoim zdaniem powinna spełniać muzyka tła, wypełniająca przestrzeń?
Dla mnie muzyka to przestrzeń, w której każdy może być sobą i po prostu czuć się szczęśliwy. Muzyka może być lekarstwem, talizmanem i czym tylko zechcesz. Może nas unosić i inspirować do cudownych działań.

Wojtek Mazolewski Autor zdjęcia: Jacek Domański
W zachodnich mediach ukazało się wiele znakomitych recenzji twojego nowego albumu „Solo”. UK Vibe dało płycie maksymalną ocenę choć, jak piszą, to najbardziej intymny z twoich albumów.
Gram siebie i to, co czuję. Przy okazji to także wnikliwe i wyczerpujące recenzje. Zainteresowanych zachęcam do lektury i przesłuchania płyty. W muzyce każdy może odnaleźć siebie. Dźwięki umożliwią porozumienie na najbardziej osobistym poziomie.
Opowiedz więcej o idei diggowania winyli – odkrywania perełek w record store’ach np. podczas podróży. Co cię w tym fascynuje?
To jest sztuka, dzięki której poznaję lepiej ludzi i świat. Uczę się o innych kulturach, innej wrażliwości i sposobie wyrażania się. To jest za każdym razem wyjątkowa przygoda. Wyszukiwanie sklepów, handlarzy, a potem przeszukiwanie ich kolekcji to pasjonujące zajęcie.

PRM Concept Store w Fabryce Norblina Autor zdjęcia: Marcin Jach
Czy masz jakąś anegdotę związaną z crate diggingiem?
Podczas zeszłorocznej trasy Wojtek Mazolewski Quintet promującej album „Beautiful People” polecieliśmy na Kubę. W Hawanie mieliśmy trochę czasu na zapoznanie się z miastem i muzykiem Pedro Rodriguezem, z którym graliśmy razem koncert. Oczywiście wertowałem internet w poszukiwaniu sklepów z płytami. Wszystkie, o których się dowiedziałem, były albo zamknięte, albo nie do odnalezienia.
W końcu udało się trafić do jednego z nich. Nazywał się Puchito’s Record Shop. Mała winylowa płyta przybita do ściany jasnej beżowej kamienicy wypalonej słońcem zdradzała, że to może być tu. Sklep mieścił się na pierwszym piętrze. Wchodziło się po bardzo wąskich schodach, nad którymi wisiały zwoje starych, powyciąganych, czarnych kabli instalacji elektrycznej zwisających niebezpiecznie blisko nad głową.
Na piętrze skręcało się w prawo, mijało drzwi i wchodziło do sali, która wyglądała jak pralnia połączona z pracownią malarską lub ciemnią fotograficzną z czasów PRL. Z sufitów wpadało jasne słoneczne światło, susząc porozwieszane pranie. Po lewej stronie znajdowały się malutkie drzwi, które prowadziły już do tego ukrytego w głębi sklepu winylowego. Główne pomieszczenie było nie większe niż 5 mkw. Wypełnione płytami winylowymi od podłogi aż do pasa. Wyżej wisiały plakaty, pamiątki, zegary, rzeźby i wiele innych drobiazgów nadających unikatowy charakter temu miejscu.
Podekscytowani rzuciliśmy się wybierać płyty. Niestety, były w opłakanym stanie, w większości brudne, nieumyte, ciężko było określić czy kiedykolwiek jeszcze zagrają. Wyszukując skarby w sklepie, usłyszałem nagle dziwny dźwięk, coś jakby chrupanie bądź pojękiwania. Obejrzałem się dookoła i nie znalazłem odpowiedzi, skąd dochodził i co to dokładnie było. Nagle w rogu pokoju, między płytami, dostrzegłem wnękę, a w niej małe pomieszczenie. Oddzielała nas tylko ścianka. Nie było tam drzwi, tylko jakiś kawałek blachy przystawiony od podłogi do pasa. Kiedy już odważyłem się tam zajrzeć, moim oczom ukazał się śliczny, średniej wielkości prosiaczek. Sięgający do kolan, o różowej skórze i czarującym usposobieniu spacerował sobie w tym małym pomieszczeniu, chrumkając radośnie. Nie mogłem uwierzyć w to, co widzę. Wybrałem kilka płyt i na pamiątkę zrobiliśmy sobie zdjęcia z właścicielką i jej uroczym, inteligentnym zwierzątkiem.
Czy chciałeś też wywołać dyskusję o muzyce wśród odwiedzających sklep?
Rozmowa o muzyce i słuchanie jej razem to jest wspaniałe doświadczenie. Zachęcam, a jeśli stanie się to w Vinyl Cornerze – będzie mi miło. Zamysłem było, by podczas zakupów umożliwić odkrycie również skarbów muzycznych. To ogromna frajda, gdy po powrocie do domu dzień będzie kojarzył się z nowo odkrytą muzyką. Zostanie z tobą na zawsze.
Jak zdefiniowałbyś swój styl? I jak możesz to odnieść w stosunku do muzyki, której słuchasz?
Jazz to wolność, mogę więc powiedzieć, że mój styl to wolność.
autor materiału wideo: Marcin Jach
Więcej w tym temacie:
- Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
- Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
- Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
- Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
- Moje ulubione sneakersy na lato? Będę nosił je również jesienią
- Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Uroda
Z kolorem mu do twarzy. Jak mężczyźni farbują dziś włosy?
Książki
Zamach, który może zmienić świat. „Bez litości” Grzegorza Kapli nie daje zasnąć
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Zegarki i akcesoria
Granice istnieją po to, by je przekraczać? Nowy model CERTINA DS SUPER PH2000M na pewno to robi
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Sztuka i design
EXLANTIX partnerem wystawy „STARS. FANGOR. SYLWESTROWICZ.”
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.
Trendy i zjawiska
Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings
All hail short kings. Niski wzrost nie jest problemem, ale jeśli potrzebujesz poczuć się pewniej w codziennych stylizacjach to mamy kilka porad, jak wyglądać jeszcze bardziej stylowo i przy okazji zyskać kilka centymetrów więcej.