PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Trendy i zjawiska

Stylówka z przekazem. Dlaczego krawat Bena Stillera na MET Gala to coś więcej niż moda

Na MET Gala każdy detal ma znaczenie – nawet krawat. Pozornie prosty dodatek Bena Stillera był wyznaniem miłości i sprytnym ruchem PR.

Udostępnij

Ben Stiller i Christine Taylor w barwach The New York Knicks na MET Gala 2026

Ben Stiller i Christine Taylor kochają Knicksów Autor zdjęcia: Mike Coppola/Getty Images

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA
05.05.2026

Na czerwonym dywanie MET Gala w Metropolitan Museum of Art niemal każdy detal ma drugie dno. Nawet to, co na pierwszy rzut oka wydaje się klasyczną, bezpieczną stylizacją. Ben Stiller pojawił się u boku swojej żony Christine Taylor, prezentując dopasowany granatowo-czarny garnitur. Zestawił go z nieskazitelnie białą koszulą oraz błyszczącymi butami. Najważniejszym elementem stalówki był jednak detal – jasnopomarańczowy krawat. 

Ben Stiller pomarańczowym krawatem oddał hołd Knicksom

Ben Stiller dodatkiem oddaje hołd drużynie na MET Gala 2026 Autor zdjęcia: Jamie McCarthy/Getty Image

Wyznanie miłości 

W świecie MET Gala również kolor nigdy nie jest przypadkowy. Tak Stiller oddał hołd New York Knicks, drużynie koszykówki, której kibicuje z intensywnością godną najbardziej zagorzałych fanów i fanek. To nie jest sympatia od święta. Aktor od lat podporządkowuje swój grafik meczom Knicksów. Jego aktywność w mediach społecznościowych to właściwie kronika emocji kibica – dziesiątki wpisów oznaczonych #Knicks czy #Brunson, dokumentujących każdy wzlot i upadek zespołu. 

Dlatego pomarańczowy krawat na MET Gala 2026 można czytać jak modowy easter egg. Subtelny, ale czytelny dla wtajemniczonych sygnał: „Tak naprawdę sercem jestem na parkiecie Madison Square Garden”. Tym bardziej, że w tym roku Stiller wybrał galę zamiast inauguracyjnego meczu Knicksów. Oficjalne barwy drużyny to nie tylko pomarańczowy, ale też niebieski, biały, srebrny i czarny – dlatego także Christine Taylor nawiązała do drużyny, wybierając właśnie niebieską suknię bez ramiączek.

Fockersi powracają

Nie bez przyczyny Stiller pojawił się na imprezie po raz pierwszy od dekady. Jego spece od PR-u wyjście zsynchronizowali z powrotem aktora do jednej z jego najbardziej rozpoznawalnych ról.

W 2026 roku aktor powraca filmem „Poznaj mojego teścia”, czyli kolejnej części franczyzy zapoczątkowanej komediowym hitem „Poznaj mojego tatę”. Seria opiera się na zderzeniu neurotycznego Grega Fockera (Stiller) z dominującym, nieufnym teściem granym przez Roberta De Niro. Pierwsze części budowały napięcie na granicy krindżu i komedii, tworząc jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów w kinie XXI wieku.

Powrót tej historii po latach wydaje się być nostalgicznym ukłonem w stronę widzów i widzek, ale też testem: czy ten humor, balansujący między absurdem a ciągłym poczuciem niezręczności, nadal działa.  

Ben Stiller i z żoną Christine Taylor na MET Gala 2026

W tym roku Stiller powraca w komedii „Poznaj mojego teścia” Autor zdjęcia: John Nacion/Getty Images

Cynizm czy hołd?

Czy pojawienie się Stillera na MET Gala 2026 było cynicznym jej wykorzystaniem? A może chciał pokazać, że pod warstwą hollywoodzkiego blichtru wciąż kryje się chłopak z Nowego Jorku, który kiedyś miał na ścianie plakat Willis Reed i do dziś przeżywa każdy mecz tak, jakby siedział w pierwszym rzędzie? Niezależnie jaka będzie odpowiedź, w tym roku Stiller swoją stylówką zaliczył rzut za trzy punkty.

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA

Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.

Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.

Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.

Czytaj więcej

1920x1080_skarpety

Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki

Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Zalando_ClubKitCulture_ImageCred.AntonioThiery_5

Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony

Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku

Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.

1920x1080_bad_bunny

Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna

Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu

Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.

Bad Bunny

Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów

Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.

Bad Bunny The Odderside

Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami

Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.

Bad Bunny założył szorty polskiej marki na koncert w Warszawie

Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!

Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.