Czym jest business casual? Przewodnik GQ po ubiorze do pracy i nie tylko
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Czym jest business casual? Przewodnik GQ po ubiorze do pracy i nie tylko
Najlepsze ubrania typu business casual to po prostu najlepsze ubrania. Tyle.
Udostępnij

Autor zdjęcia: materiały prasowe, projekt Emily Hanhan
W coraz bardziej casualowym świecie, w którym tydzień pracy dzielimy między dom i biuro, to, co zalicza się do „business casual”, stało się jeszcze bardziej niejasne. Dziesięć lat temu sprawa była prostsza, nosiłoby się spodnie inne niż dżinsy oraz nieco luźniejszą koszulę, i to najczęściej w piątki. I choć ten zestaw wciąż doskonale się sprawdza, zakres wyraźnie się poszerzył. Dżinsy przestały być niemile widziane, a wraz z nimi do łask weszły bardziej casualowe spodnie i swetry.
Niestety, to poszerzenie oznacza też więcej sposobów, by coś zrobić źle. Ale bez obaw, jesteśmy tu, żeby to wszystko dla ciebie odczarować. Zastanowiliśmy się, które kategorie ubrań definiują dziś styl business casual, a następnie poszliśmy o krok dalej, wybierając nasze ulubione elementy, filtrując je pod kątem tego, co sprawdzi się w środowiskach korporacyjnych, kreatywnych i innych. Niezależnie od branży – a jak zobaczysz, to ma znaczenie – na tej stronie znajdziesz coś dla siebie.
Czym jest business casual?
Business casual to styl ubierania się bardziej swobodny niż formalny strój biznesowy, ale wciąż sprawiający profesjonalne wrażenie. W swojej istocie polega na balansowaniu między tym, co nosisz w weekend, a tym, co mógłby nosić menedżer z połowy XX wieku. Jest przystępny, ale kontrolowany, dopasowany, ale wygodny. Dziś to obowiązujący dress code w większości środowisk korporacyjnych. Dobrze więc, że tu jesteś i odświeżasz podstawy.
Oczywiście, minusem stylu business casual jest to, że eliminuje on część codziennych klasyków: bluzy z kapturem, dresy czy zniszczone sneakersy odpadają. Jednak, i to ogromny plus, właśnie w tej kategorii znajdują się jedne z najbardziej uniwersalnych elementów męskiej garderoby. Mówimy o ciemnych dżinsach, nieusztywnianych marynarkach, swetrach i elegancko wyglądających butach. Najfajniejsze w zakupach business casual jest to, że najlepsze elementy stają się fundamentem całej szafy.
Bo business casual nie musi być nudny. Nadal powinieneś wyglądać jak ty. Twoim zadaniem jest znaleźć te elementy, które trafiają w sam środek diagramu Venna łączącego twoją pracę i twój styl.
Co business casual oznacza w różnych branżach?
To, gdzie dokładnie twoja firma plasuje się na spektrum business casual, w dużej mierze zależy od branży. Jeśli pracujesz w butikowej agencji marketingowej, studiu projektowym lub biurze architektonicznym, raczej nikt nie napisze do HR-u, jeśli włożysz dżinsy i koszulę oxford bez wkładania jej w spodnie. Jeśli jednak spędzasz długie godziny na rynkach finansowych, lepiej całkowicie unikać luźnego denimu.
Jeśli nie masz pewności, co obowiązuje w twojej pracy, rozejrzyj się podczas najbliższego luźniejszego spotkania zespołu i dopasuj się do reszty. (A jeśli jeszcze go nie było, zerknij na poniedziałkowe stylizacje i wyobraź sobie je o 15% bardziej na luzie). Graj bezpiecznie i koryguj styl z czasem. A przede wszystkim, czuj się komfortowo w tym, co nosisz. Jak w każdej kwestii związanej z ubiorem, o to tu chodzi.
Czym jest męski strój business casual?
Zanim przejdziemy do konkretów, wykluczmy oczywistości. W pracy nie ma miejsca na bluzy z kapturem, spodnie dresowe ani nic, co można by określić mianem streetwearu. Ubrania z przetarciami, dziurami czy rozdarciami również odpadają, zostaw je na czas wolny.
Dobra wiadomość jest taka, że elementy, które się kwalifikują, są niezwykle uniwersalne i każda inwestycja szybko się zwraca. Warto przyjrzeć się spodniom materiałowym, chinosom i nieskazitelnym dżinsom, wszystkie mogą się sprawdzić. Następnie koszule: oxford, z popeliny czy klasyczne koszule wizytowe. (U niektórych przejdzie polo, ale to nie jest reguła). Całość można dopełnić klasyczną marynarką lub eleganckim swetrem, byle prosto i schludnie. Na koniec buty, dobrze wykonane loafersy albo minimalistyczne sneakersy. (I błagamy, bez „zabawnych” skarpetek do pracy).
Marynarki nie tylko do sali zarządu
Czy marynarka jest konieczna, by spełnić kryteria business casual? Nie. Czy to łatwy sposób, by podkręcić styl? Zdecydowanie tak. Idealne marynarki business casual nie przypominają górnej części garnituru. Są wykonane z luźniejszych materiałów, takich jak tweed, sztruks czy bawełna, dzięki czemu pasują do chinosów, dżinsów czy nawet spodni z zakładkami w profesorskim stylu.
Koszule, które (być może) robią wrażenie biznesowe
Jedno się nie zmienia przy przejściu z business na business casual, koszule wciąż są fundamentem roboczej garderoby. W świecie pracy hybrydowej, gdzie często widać cię tylko od pasa w górę, to one grają główną rolę i sygnalizują, że traktujesz siebie poważnie.
Szukaj czegoś z charakterem, ale bez przesady. Kolory i luźniejsze kroje są mile widziane, ale jeśli trafisz do krainy paisley (wzór perski), to znak, że poszedłeś o krok za daleko.
Luźniejsze spodnie
Idealne spodnie business casual są wyraźnie mniej formalne, ale wciąż dobrze skrojone. Najlepsze modele rezygnują z gadżetów (tak, wiemy, są takie, „odprowadzające wilgoć”) i stawiają na komfort w starym stylu, luźniejsze kroje, miękko układające się tkaniny i retro zakładki, które przez większość XX wieku królowały w gabinetach.
Solidne buty do ciężkiej pracy
Jeśli twój strój wydaje się komuś zbyt swobodny, porządne buty potrafią wszystko spiąć i jasno zakomunikować, że jesteś tu, by pracować. (Zasady, które warto zapamiętać to: jednolita skóra, minimalne zdobienia i żadnych podeszw przypominających buty terenowe). Jeśli masz paraliż decyzyjny, proste czarne derby są bardziej uniwersalne niż sam Daniel Day-Lewis. Poza spodniami do smokingu nie ma elementu, którego nie potrafiłyby podbić.
Przytulne swetry na wyjście po kawę
Jest coś z natury business casual w swetrze. Naturalne włókna z odległych regionów świata dodają mu szlachetności, a dzianina sprawia, że wielogodzinne wpatrywanie się w ekran jest możliwie komfortowe.
Biura są też miejscami, z których miło się ucieka, zwłaszcza gdy uda się namówić współpracownika na spotkanie na świeżym powietrzu. O tej porze roku sweter jest niezbędny, więc warto mieć jeden przewieszony przez oparcie krzesła.
Denim przy biurku
Spośród wszystkich omawianych elementów to właśnie denim wymaga najwięcej uwagi. Nie dlatego, że jest skomplikowany, ale dlatego, że dobrze dobrany emanuje swobodną pewnością siebie. Źle dobrany, jaskrawe kolory czy nogawki zbierające się na kostkach, sprawia, że całość zaczyna wyglądać, no, jak jakiś obóz letni.
Oto wybór, który zrobi dobre wrażenie.
Torby inne niż aktówki
Niezależnie od tego, czy mówisz o tym szefowi, czy nie, dzień pracy w 2025 roku często oznacza więcej ruchu niż klasyczne od 9 do 17. Rano siłownia, w południe lunchowe spotkanie, potem biuro. To długi dzień, więc zabierz swoje rzeczy w jednej z tych wszechstronnych toreb.
Sneakersy, które nie rzucają się w oczy
Jeśli w twoim biurze Air Jordany są akceptowalne od poniedziałku do piątku, ten poradnik nie jest ci potrzebny. Jeśli zaś otaczają cię potworki wyglądające jak półbuty na górze i buty biegowe na dole, zdecydowanie go potrzebujesz.
Wprowadzając sneakersy do stylu business casual, stawiaj na ponadczasowość i maksymalny minimalizm.
Zegarki, które działają całą dobę
Zegarek do pracy nie musi być luksusowy i na pewno nie musi być smart. W stylu business casual wystarczy odrobina metalu i tarcza ze wskazówkami. Warto też rozważyć zegarek GMT (tzw. z drugą strefą czasową), zwłaszcza jeśli praca pozwala ci bez wahania wymienić pięć najlepszych sky lounge’ów na świecie.
Wszystkie produkty prezentowane na GQ.pl są niezależnie wybierane przez redakcję. Treści powstałe w ramach współpracy komercyjnej są każdorazowo oznaczane jako Artykuł Partnerski.
Oryginalnie materiał ukazał się na stronie GQ.com.
Więcej w tym temacie:
- Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
- Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
- Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
- Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
- Moje ulubione sneakersy na lato? Będę nosił je również jesienią
- Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony
Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.