PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Filmy i seriale

„Zaczyna się nowa era Hogwartu”. Dlaczego serial „Harry Potter” może być lepszy niż filmy?

Pierwszy zwiastun serialu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” niczego mi nie urwał, ale jeszcze za wcześnie na oceny. Można jednak już analizować. Czego powinien spodziewać się każdy Potterhead?

Udostępnij

serial Harry Potter

Autor zdjęcia: materiały prasowe Warner Bros. Discovery

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
26.03.2026

Moje wewnętrzne dziecko się cieszy. Po 15 latach od finału filmowej sagi o Harrym Potterze wracamy do Hogwartu. Jednak nie tego, który dobrze znamy klatka po klatce. Pierwszy zwiastun nowego serialu HBO pokazuje, że to nie będzie odtworzenie wspomnień, tylko prób zbudowania świata czarodziejów od nowa. I tu pojawia się pytanie – czy to błogosławieństwo, czy jednak przekleństwo?

Zwiastun serialu „Harry Potter”. Internet wydaje wyroki

Reakcje na zwiastun serialu „Harry Potter” są przewidywalne. Jedni piszą, że tak właśnie powinno to wyglądać od początku. Inni, że to niepotrzebne grzebanie w czymś, co działało. Jest też trzecia grupa, w moim przekonaniu najciekawsza – ci nieprzekonani, którzy chcą zobaczyć więcej, bo to właśnie oni mogą zdecydować o sukcesie serialu.

Zwiastun pozwala sądzić, że serial nie będzie kopiował estetyki filmów. Hogwart jest tu bardziej surowy, mniej „pocztówkowy”. To nie jest świat, który ma nas przytulić na otarcie łez. To świat, który chce nas wciągnąć od nowa, nadpisując wspomnienia.

Dlaczego serial „Harry Potter” może być lepszy niż filmy?

Wiadomość o tym, że platforma HBO pracuje nad serialem o Harrym Potterze, od początku wzbudzała kontrowersje. Zaczęło się od komentarzy, że taka produkcja jest niepotrzebna przez bagaż porównań do oryginału – że nie dorówna, że to nie będzie już to samo, że to odgrzewanie kotleta, które nie może się udać. Później szczególną niezgodę wśród obsady ze względu na kolor skóry wzbudził Paapa Essiedu w roli Severusa Snape’a. Doszło do tego, że aktorowi grozi się śmiercią, jeśli nie zrezygnuje, przez co zwiększono środki bezpieczeństwa na planie serialu.

Serial Harry Potter

Paapa Essiedu jako Severus Snape w serialu HBO „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” Autor zdjęcia: materiały prasowe Warner Bros. Discovery

Fani sagi autorstwa J.K. Rowling o „chłopcu, który przeżył” podzielili się na dwa obozy. Istnieje jednak główny powód, dla którego serial może przebić filmy – nawet jeśli brzmi to jak herezja. Ikony z oryginału mogą wydawać się niezastąpione, a mnie samemu trudno będzie uniknąć porównań do niego. Jednak odstawmy na bok nową obsadę, bo na jej ocenę przyjdzie jeszcze czas.

Przede wszystkim format. Każdy sezon serialu HBO, rozbity na kilka odcinków, ma opowiadać jedną książkę. Co to oznacza w praktyce? Chociażby miejsce na wątki, które nie znalazły się w filmach lub zostały potraktowane pobocznie. Zwiastun serialu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” tylko potwierdza zapowiedzi producentów, że produkcja ma możliwie jak najwierniej oddawać literacki pierwowzór, na co ewidentnie jest w tym przypadku przestrzeń. I choć zapowiedź niczego nie urywa, to warto zwrócić uwagę na detale znajome właśnie z książek.

A ryzyko? Ogromne. Nie ma co udawać, że serial „Harry Potter” to projekt na granicy sukcesu i katastrofy. Fani mają konkretne oczekiwania, które nietrudno zawieść, a każdy błąd będzie analizowany w powiększeniu. Teraz nie wystarczy, żeby było magicznie – musi być po prostu lepiej.

Zwiastun serialu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” wygląda jednak jak coś, co chce na nowo opowiedzieć historię, którą – wydawało się – znamy już na pamięć. Jeśli to się uda, to być może za kilka lat będziemy mówić nie o „nowym Harrym Potterze”, ale po prostu o lepszej wersji tej historii.

Premiera serialu „Harry Potter” szybciej niż zapowiadano

Najlepsza wiadomość dla fanów magicznego uniwersum J.K. Rowling jest taka, że serial „Harry Potter” ukaże się wcześniej, niż zapowiadano. Do niedawna mówiło się o tym, że produkcji należy spodziewać się nie wcześniej niż w 2027 roku. Ostatecznie dojedzie na platformę HBO Hogwart Expressem jeszcze w 2026, w okresie świąt Bożego Narodzenia, o czym poinformowała platforma HBO na oficjalnym profilu na Instagramie.

Więcej w tym temacie:

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI KA518830_Peugeot_HighRes Light

Na ekranie i za kierownicą. Francuski świat Peugeota

Samochody i kino mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

"Katastrofa w duecie": Marcin Dorociński i Ryan Reynolds w jednym filmie

Marcin Dorociński i Ryan Reynolds, czyli „Katastrofa w duecie”. Polski aktor w nowym filmie Apple TV

Marcin Dorociński wraca do Hollywood. Apple TV pokazało pierwszy zwiastun filmu „Katastrofa w duecie” (Mayday), w którym polski aktor występuje obok Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha.

Matt Damon i Zendaya w filmie „Odyseja”

„Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]

Gdyby Christopher Nolan żył w starożytnej Grecji, dziś jego dramaty stałyby obok największych antycznych tragików. Zamiast ekranizować Homera, opowiedział trojański mit po swojemu. I zrobił to zjawiskowo.

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Od pierwszego polskiego serialu Netfliksa „1983”, przez nagradzane „Boże Ciało”, po „Rojsta” i „Furiozę” – Łukasz Simlat opowiada o rolach, które wyznaczały kolejne etapy jego aktorskiej kariery. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce kontynuujemy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.

„Jedyna” zdobyła wiele nominacji do Emmy

Emmy 2026: Ogłoszono nominacje. Mamy polski akcent

Poznaliśmy nominacje do 78. nagród Emmy. Wśród wyróżnionych „The Pitt”, „Jedyna” i Zendaya. Oto kto jeszcze powalczy o statuetkę dla najważniejszych produkcji telewizyjnych.

Oto najlepsze seriale 2026 roku

Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy

Rok 2026 obfituje w seriale, o których będzie się mówić jeszcze długo. To produkcje zachwycające świetnie napisanymi bohaterami, odważnymi historiami i wysokim poziomem realizacji. Wybraliśmy najlepsze seriale 2026 roku – od głośnych premier po znakomite powroty. Jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć, ta lista jest dobrym miejscem, żeby zacząć.

„Projekt Hail Mary” to nowość na Amazon Prime Video

Co obejrzeć w lipcu? Nowości na Prime Video

Od prequela „Legalnej blondynki”, przez widowiskowe science fiction z Ryanem Goslingiem, po pełen napięcia horror rozgrywający się w tajskich jaskiniach. Oto najciekawsze filmy i seriale, które Prime Video przygotowało dla swoich widzów na lipiec.

„Wielki Łuk” to film oparty na faktach

„Wielki Łuk” – film o cenie marzeń

Co się dzieje, gdy idealista dostaje szansę stworzenia pomnika epoki? „Wielki Łuk” to oparta na faktach historia architekta, który zamiast świętować życiowy sukces, musiał stoczyć wyniszczającą walkę o własną wizję. W rolach głównych Claes Bang, Xavier Dolan i Swann Arlaud.