PARTNERZY SERWISU

apartpl nohoone

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl nohoone

Uroda

Sztuka golenia zarostu. Barber tłumaczy, jak robić to prawidłowo (i bez podrażnień)

Nieważne czy tradycyjny brzytwą, czy maszynką elektryczną – barber wyjaśnia, jak ogolisz się gładko, bez podrażnień i wrastających włosków.

Udostępnij

1920x1080_sztuka_golenia_zarostu-2

Autor zdjęcia: kolaż GQ, fot. Getty Images

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
21.11.2025

Golenie zarostu towarzyszyło mężczyznom od zawsze. W starożytnych kulturach było symbolem czystości albo rytuałem przygotowującym do ważnych wydarzeń. Egipscy kapłani starannie usuwali każdy włos jako rytuał higieniczny powiązany z czystością duchową. Żołnierze Rzymu golili się, by wyglądać na zdyscyplinowanych, a król Aleksander Wielki przekonywał, że zarost przeszkadza rycerzom w walce, więc zachęcał do pozbywania się go. Dzisiaj broda (lub jej brak) nie świadczy o statusie społecznym, choć pewnie można dopatrywać się symboliki w jej noszeniu. To raczej element indywidualnego stylu, wizerunku czy kultury.

Golenie się jest prozaiczną i rutynową czynnością, którą wykonujemy niemal codziennie. No, chyba że nosimy brodę jak drwal, Hagrid czy Gandalf. Współczesny mężczyzna ma do dyspozycji dziesiątki narzędzi i kosmetyków do golenia. Jednak niezależnie od tego, czy sięgasz po oldskulową brzytwę, maszynkę na żyletki, czy maszynkę elektryczną, zasady prawidłowego golenia pozostają ponadczasowe.

O tym, jak golić się prawidłowo, porozmawiałem z Mykytą Vehrynem, doświadczonym barberem z The Hermit Barber Shop w Warszawie, znanym jako Dr. Frankenstein Barber. Doskonalił swoje umiejętności na całym świecie, żeby teraz dbać o włosy i zarost mężczyzn w najstarszym barber shopie w Polsce. – Najczęściej golimy się w domu, dlatego ten proces powinien być przyjemny, szybki i bezbolesny – twierdzi. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? Spokojnie – specjalista w tej dziedzinie przedstawia zasady i gotowy plan prawidłowego golenia krok po kroku.
 

Golenie zarostu kiedyś i dziś 

– Sztuka golenia zmieniała się przez wieki wraz z rozwojem technologii – od muszli po maszynki elektryczne – mówi Vehryn. Dzisiaj możemy golić się szybko i na ostatnią chwilę, maszynkami z pięcioma ostrzami lub elektrycznymi. Choć technologia ułatwiła życie, to czy precyzją dorównuje klasyce brzytwy?

Barber mówi wprost: to kwestia gustu i sytuacji. – Klasyczne golenie brzytwą wymaga dwóch przejść i daje najlepszy rezultat. Wystarczy trochę cierpliwości i praktyki. – Dodaje, że zaletą sprawdzonej przez lata klasyki jest dyscyplina i precyzja.
 

Odpowiednio przygotuj narzędzia do golenia

Jak przekonuje Mykyta Vehryn, w goleniu liczy się nie tylko technika, lecz także to, co robimy przed nim. A nie odbędzie się ono bez niezbędnych narzędzi i akcesoriów, które trzeba najpierw odpowiednio przygotować. Barber proponuje gotowy zestaw do komfortowego golenia:

•    czysty ręcznik (najlepiej ciepły) oraz ręcznik papierowy,

•    brzytwę, shavette lub maszynkę typu T (z minimalną liczbą ostrzy),

•    pędzel do golenia,

•    mydło lub piankę do golenia (w zależności od suchości skóry),

•    wodę po goleniu i krem nawilżający (dobrane do rodzaju skóry)

•    miseczkę napełnioną gorącą wodą pięć minut przed goleniem.

Kiedy mamy już wszystko, pojawia się pytanie, którego nie pozostawiamy bez odpowiedzi: co z tym wszystkim zrobić? – Narzędzia należy zagotować w 2% roztworze sody oczyszczonej lub zanurzyć w Barbicidzie na 5–10 minut w celu dezynfekcji – mówi Vehryn. – Zalej pędzel wrzątkiem lub podłóż pod strumień gorącej wody, by zmiękł. Ręcznik papierowy umieść za kołnierzem, by nie pobrudzić ubrania. – I tak przechodzimy do drugiego etapu przygotowania do golenia, tym razem skóry.
 

Pędzel do golenia – must-have czy relikt przeszłości?

Była mowa o pędzelku do golenia. Ale czy faktycznie jest nam potrzebny, skoro możemy rozprowadzić żel lub piankę za pomocą dłoni? Barber przekonuje, że jego rola jest istotna bardziej, niż mogłoby się wydawać, a znaczenie ogromne. – Jego jakość, gęstość i długość włosia wpływają na efekt. Używanie pędzla to dodatkowy masaż i podgrzanie skóry z produktem do golenia. Rękami rozprowadzamy piankę lub krem, ale to pędzel pozwala lepiej przygotować skórę.
 

Jak przygotować skórę do golenia? 

Podobno na wszystko jest odpowiedni czas. Nie inaczej jest w przypadku golenia zarostu, co – jak się okazuje – też ma znaczenie. Kiedy jest na to najlepsza pora? – Podczas lub po kąpieli/prysznicu (jeśli masz krótkie włosy na twarzy), ponieważ skóra jest wtedy rozgrzana – mówi barber. W tym miejscu zaznacza, że niezależnie od okoliczności, najważniejsze w domowym goleniu – oprócz samej techniki – jest odpowiednie przygotowanie skóry i zarostu step by step.

– Zwilż twarz ciepłą wodą, nałóż trochę mydła lub pianki na palce, rozprowadź równomiernie po twarzy i wykonuj okrężny masaż opuszkami dłoni – najpierw w okolicach brody i wąsów, potem na reszcie twarzy. – Vehryn dodaje, że do krótkiego masażu można użyć delikatnie wilgotnego pędzla i masować skórę. – Na twarzy powinna pozostać gruba warstwa piany, by skóra nie zdążyła się ochłodzić.
 

Z włosem czy pod włos – jak golić zarost?

Kiedy przygotowałeś już skórę, a przed tobą pierwszy ruch maszynką, przechodzimy do techniki golenia zarostu. Tu też mamy święte zasady, które decydują o efekcie. Pierwsza z nich: „Rozgrzej skórę – to połowa sukcesu” – radzi barber z The Hermit Barber Shop. Temperatura ma znaczenie, bo ciepło zmiękcza zarost. Nawet twarde i sztywne włoski zrobią się bardziej elastyczne i podatne na cięcie.

Zasada numer dwa: „Gól zarost zawsze z włosem lub w bok, nigdy pod włos” – barber tłumaczy fundament techniki golenia, podkreślając, żeby unikać przy tym ruchów wzdłużnych (czyli długich i ciągłych). Wielu mężczyzn wybiera golenie pod włos, bo wydaje się ono dawać najgładszy efekt. Problem w tym, że to pozorne i krótkotrwałe – pojawiają się podrażnienia po goleniu, a następnego dnia czerwone kropki, których chcielibyśmy uniknąć. Do tego taka metoda jest prostą drogą do wrastających włosków. Efekt? Bolesne grudki i stany zapalne na twarzy, których niełatwo później się pozbyć.

– Skóra pod ostrzem powinna być napięta równolegle – podkreśla Vehryn. To stworzy stabilną powierzchnię pod maszynkę lub brzytwę. Dzięki temu skóra nie będzie marszczyła się w niekontrolowany sposób, co mogłoby skończyć się zacięciem (i plastrem). Idealny kąt ostrza do skóry według barbera to 75–90 stopni. – Drugie golenie wykonuj tak samo, zwracając uwagę na trudno dostępne miejsca – dodaje.

Panowie, koniec z odkładaniem mokrej maszynki gdzie popadnie. – Zdezynfekuj wszystkie narzędzia mające kontakt ze skórą i przechowuj je w suchym i przewiewnym miejscu – mówi Dr. Frankenstein Barber. Dlaczego? Bo wilgoć jest idealnym spa dla drobnoustrojów, bakterii i grzybów, czyli lokatorów, których wolisz mieć jak najdalej od swojej twarzy.
 

Wrastające włoski i podrażnienia po goleniu? Zapomnij

Wrastające włoski i podrażnienia to najczęstsze skutki uboczne golenia zarostu. Nie są „błędem skóry”, tylko sygnałem, że technika lub pielęgnacja wymagają korekty. – Najpierw warto poznać typ swojej skóry, najlepiej u dermatologa lub trychologa, by dobrać metodę golenia i kosmetyki – mówi specjalista. Co robić, a czego unikać, żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia podrażnień i wrastających włosków? Trzy podstawowe rady: – Używaj trymera lub maszynki z jednym ostrzem. Nie gól się pod włos, a po goleniu schładzaj i uspokajaj skórę – dodaje. Doskonale sprawdzi się zimny ręcznik lub kosmetyki bez alkoholu, który może podrażnić i przesuszyć skórę.

Rola pielęgnacji skóry jest równie istotna, co technika golenia. Sucha i odwodniona skóra to bardziej podatna na uszkodzenia i stany zapalne skóra. Warto pamiętać również o regularnym złuszczaniu naskórka, by ułatwić włosom „przebicie się” przez niego na zewnątrz, zamiast zawijać się pod skórą.
 

Pielęgnacja brody

Nie każdy mężczyzna całkowicie usuwa zarost, goląc go „na zero”. Jedni trymują go, żeby zachować jego formę i wyraźne kontury, a inni wolą pozostawić brodę o kilku- czy kilkunastomilimetrowej długości. Jeśli ma wyglądać jak świadomy wybór, a nie przypadek, potrzebuje regularnej pielęgnacji zamiast hodowania zanieczyszczeń, sebum, potu czy resztek jedzenia. Pielęgnacja może być domowa. Do pomocy mamy dzisiaj arsenał kosmetyków – odżywcze, nawilżające, zmiękczające i wzmacniające olejki do brody, a nawet specjalne szampony oczyszczające i odżywki. Rozczesywanie brody grzebieniem lub szczotką z naturalnego włosia też jest istotnym sposobem dbania o nią.

Barber shopy oferują za to profesjonalne zabiegi pielęgnacyjne dla mężczyzn. – Dzisiaj to czesanie brody, przycinanie włosów, golenie, peelingi, oleje, użycie wysokiej jakości kosmetyków, stylizacja oraz nauka pielęgnacji – wylicza barber z warszawskiego The Hermit Barber Shopu. – Metody mogą się różnić, ale efekt powinien być ten sam – zadbany i estetyczny wygląd – podsumowuje.

Więcej w tym temacie:

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

1920x1080_wakacje_flakon

Wakacje we flakonie, czyli perfumy, które pachną jak podróż marzeń

Nie każda podróż zaczyna się na lotnisku. Czasami jej początek jest na nadgarstku, choć nie w dosłownym sensie. Oto (nie tylko) męskie perfumy, które myślami zabiorą cię w wakacyjną podróż.

ARTYKUŁ PARTNERSKI 1920x1080_wlosy_krecone

Co zmienia współczesna pielęgnacja włosów kręconych?

Włosy kręcone od lat funkcjonują na granicy zachwytu i frustracji. Z jednej strony mają objętość, ruch i charakter, którego nie da się podrobić. Z drugiej bywają nieprzewidywalne, podatne na puszenie i trudne do utrzymania w ryzach. Problem polega jednak nie na samych włosach, ale na tym, że przez lata próbowaliśmy traktować je jak proste.

męska fryzura surfer hair

Męska fryzura surfer hair wychodzi z plaży. Jak uzyskać miejski beach look?

Wakacyjny luz, włosy rozjaśnione od słońca i beach look rodem z Kalifornii. Według fryzjerów surfer hair będzie jedną z najmodniejszych męskich fryzur na lato 2026. Podpowiadają, co się w niej liczy, jak ją uzyskać i jak ją stylizować.

Jak działa kwas hialuronowy na twarz?

Jest w niemal każdym kosmetyku. Dlaczego kwas hialuronowy zrobił furorę w pielęgnacji skóry?

Nie jest składnikiem, który obiecuje zatrzymanie czasu. Mimo to kwas hialuronowy od lat cieszy się ogromną popularnością w pielęgnacji skóry. Dlaczego?

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (52)

Filtr SPF już nie wystarcza. Bioderma wprowadza ochronę skóry w nową erę

Skóra nie wie, że jesteś na wakacjach, a przez większość roku mierzy się z promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami i stresem środowiskowym. Z myślą o takiej codzienności Bioderma stworzyła Photoderm XDefense Ultra-Fluid SPF50+, czyli pierwszą detoksykującą codzienną ochronę przeciwsłoneczną.

1920x1080_kwiaty_plec

Perfumy kwiatowe nie mają płci. 7 zapachów, które żegnają stare stereotypy

Długo były przypisywane tylko do dwóch kategorii: „dla kobiet” i „bezpieczna klasyka”. Dzisiaj granice w komponowaniu zapachów kwiatowych wyznacza jedynie wyobraźnia ich twórców. Inspiracją są choćby nieistniejące kwiaty przyszłości i takie, które zapachu… nie mają.

Brad Pitt fryzura warrior cut

Brad Pitt nosił ją już w latach 90. Warrior cut wraca jako jedna z najmodniejszych fryzur męskich 2026

Lata 90. pozostają wiecznie żywe, a fryzura warrior cut jest tego doskonałym przykładem.

ARTYKUŁ PARTNERSKI DANUCERA SPA. Nowy adres wielowymiarowego luksusu w Warszawie

DANUCERA SPA. Nowy adres wielowymiarowego luksusu w Warszawie

Luksus dziś nie polega na nadmiarze i aby go doświadczyć w iście amerykańskim stylu, wcale nie trzeba lecieć do Nowego Jorku. Nowoczesne zabiegi pielęgnacyjne to dzisiaj precyzja, jakość i doświadczenie, po którym naprawdę czujemy różnicę na naszej skórze. Właśnie na tej filozofii opiera się DANUCERA SPA, nowa przestrzeń w centrum Warszawy, która na nowo definiuje nowoczesne podejście do pielęgnacji. Jej hasłem jest: precyzja zamiast nadmiaru, skuteczność zamiast obietnic.