Perfumy, woda perfumowana i toaletowa to nie to samo. Sprawdź różnice, zanim kupisz flakon
PARTNERZY SERWISU
Uroda
Perfumy, woda perfumowana i toaletowa to nie to samo. Sprawdź różnice, zanim kupisz flakon
EDP, EDT, a może Parfum? Rozszyfrujmy skróty na flakonach, które definiują zasadnicze różnice w trwałości i intensywności zapachów. Sprawdź, co wybrać, żeby pachnieć dokładnie tak, jak chcesz.
Udostępnij

Autor zdjęcia: kolaż Klaudia Adamek
„Perfumy” to jedno z tych słów, których używamy na skróty i zamiennie – niezależnie od tego, czy chodzi o wodę perfumowaną, wodę toaletową, wodę kolońską czy ekstrakt perfum. Można powiedzieć: „bez przesady, przecież i tak każdy rozumie, o co chodzi” – i owszem, coś w tym jest. To kwestia przyzwyczajeń, języka, a nawet marketingu. W końcu same perfumerie i drogerie porządkują świat zapachów w kategoriach opisanych jako „perfumy męskie”, „perfumy damskie” czy „perfumy unisex”.
A jednak, gdy przyjrzeć się temu bliżej, okazuje się, że słowo „perfumy” jest jednocześnie zbyt pojemne i zbyt nieprecyzyjne. Rozsądniej – i uczciwiej wobec samej sztuki zapachu – byłoby mówić po prostu o „zapachach”. Bo perfumy perfumom nierówne, a to, co trafia do flakonu, różni się nie tylko charakterem kompozycji, ale też jej stężeniem, trwałością i ceną. Właśnie te różnice mają większe znaczenie dla satysfakcji z zapachu niż mogłoby się wydawać.
Dlaczego perfumy perfumom nierówne?
Klucz do zrozumienia różnic między poszczególnymi „perfumami”, które należy rozdzielić na ekstrakt perfum, wodę perfumowaną, wodę toaletową i wodę kolońską, tkwi w trwałości i projekcji, czyli tym, jak daleko zapach „niesie się” od skóry. A te z kolei wynikają ze stężenia olejków eterycznych rozpuszczanych w alkoholu (czasem także w wodzie).
Zasada jest prosta: im wyższe stężenie olejków, tym zapach jest intensywniejszy, bardziej trwały i – zazwyczaj – droższy. Dlatego tak samo wyglądający flakon tej samej marki może kosztować mniej lub więcej w zależności od dopisku, np. EDP lub EDT. To trochę jak z espresso i americano: te same składniki, ale inne proporcje i zupełnie inne doświadczenie. Zatem rozłóżmy rodzaje zapachów na czynniki pierwsze.
Ekstrakt perfum, czyli luksus w najczystszej formie
To „naj-”liga: najwyższa, najtrwalsza, najbardziej intensywna i najdroższa. Ekstrakt perfum, często nazywany po prostu „perfumami” (Parfum) w ścisłym znaczeniu, zawiera od około 20% do nawet 40% olejków zapachowych. To gęsta, skoncentrowana forma, dzięki której zapach potrafi trzymać się skóry przez cały dzień, a czasem i dłużej. Ekstrakt perfum to idealne rozwiązanie na wielkie okazje i wieczorne wyjścia, kiedy zapach ma być statementem. Ale uwaga: nie należy przesadzać z ilością. Warto aplikować palcami na szyję i nadgarstki, gdzie jest wyczuwalny puls, a także kark, żeby zapach ciągnął się za tobą tzw. ogonem.

Woda perfumowana, czyli złoty środek
Woda perfumowana (Eau de Parfum, EDP) jest najpopularniejszym wyborem – i nie bez powodu. Stężenie na poziomie 15–20% sprawia, że woda perfumowana łączy trwałość z uniwersalnością. To zapach trwalszy niż woda toaletowa, do której zaraz przejdziemy, ale słabszy niż ekstrakt z perfum. Zazwyczaj zostaje z tobą przez większość dnia i nie przytłacza otoczenia swoją intensywnością. Jeśli ekstrakt jest smokingiem szytym na miarę, to EDP jest świetnie dopasowaną marynarką – elegancką, ale bardziej „do życia”.

Woda toaletowa, czyli lekko i bez spiny
Tu robi się luźniej, bo stężenie w wodzie toaletowej (Eau de Toilette) spada do około 5–15%. Przez to zapach jest lżejszy od wody perfumowanej, mniej intensywny a bardziej ulotny oraz nieco świeższy w odbiorze – choć o tym ostatnim decyduje także kompozycja nut zapachowych. Woda toaletowa nie będzie dominować, tylko będzie raczej dodatkiem i subtelnym podkreśleniem. Sprawdzi się w ciągu dnia, podczas cieplejszych miesięcy, aby uniknąć wrażenia przytłoczenia i oszczędzić go otoczeniu oraz w sytuacjach, kiedy zapach ma być tłem, a nie gwoździem programu. Woda toaletowa raczej nie sprawi, że będziesz „pachnieć na kilometr”.

Woda kolońska, czyli (zbyt?) ulotnie
Woda kolońska (Eau de Cologne) jest najlżejszą z klasyków. Kiedyś była podstawą męskiej pielęgnacji – czymś pomiędzy zapachem a rytuałem higienicznym. W tym przypadku stężenie olejków spada do 2-5%, przez co jest bardzo delikatna i jeszcze bardziej ulotna niż woda toaletowa. Do tego stopnia, że po kilku godzinach możesz właściwie zapomnieć, że masz ją na sobie. Przyznam, że trudno mi się z tym pogodzić, ponieważ jeden z moich ulubionych zapachów jest właśnie wodą kolońską. Mimo że piękny, to zanika szybciej niż bym tego chciał. Jednocześnie nie oznacza to, że nie czuć go w ogóle, bo zbiera komplementy otoczenia. Na jego korzyść działa fakt, że jest to woda kolońska z dopiskiem intense, który w tym przypadku robi wyczuwalną różnicę.

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Uroda
Nie chodzi o młodszy wygląd. Chodzi o zdrową skórę na dłużej
Przez lata branża kosmetyczna mówiła nam, jak walczyć ze starzeniem się. Na półkach sklepowych królowały kremy przeciwzmarszczkowe, serum na oznaki wieku czy zabiegi mające „odwracać" skutki upływu czasu. Jakby samo starzenie się było czymś, czego należy się wstydzić. L’Oréal postanowił zmienić ten sposób myślenia i zwrócić się w stronę nowego nurtu, jakim jest longevity.
Uroda
Krótkie fryzury męskie na lato. Wygodne cięcia na każde warunki
Jeśli planujesz letnie strzyżenie na wakacje i odświeżenie looku, sprawdź krótkie fryzury męskie, które dobrze wyglądają nawet podczas największych upałów. Praktyczne to ich drugie imię.
Uroda
Ulubione perfumy redakcji GQ.pl. Wybraliśmy nasze signature scents
Poznaj perfumy, jakie na co dzień wybieramy my, dziennikarze i członkowie redakcji GQ.pl. Dlaczego właśnie te zapachy stały się naszymi rozpoznawczymi i mają stałe miejsce na naszych skórach?
Uroda
Siwizna nie potrzebuje farby, tylko dobrej pielęgnacji. Jak o nią zadbać w kilku krokach?
Naturalna siwizna potrafi wyglądać świetnie, ale warunek jest jeden – włosy muszą być odpowiednio pielęgnowane. Podpowiadamy, jakie kosmetyki do siwych włosów stosować, żeby utrzymać lśniące, srebrzyste pasma.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Wakacyjny niezbędnik: zadbaj o siebie w upale
Letni niezbędnik współczesnego mężczyzny nie kończy się na dobrze skrojonej lnianej koszuli i okularach przeciwsłonecznych. Równie istotne są produkty, które pomagają zachować komfort, zadbany wygląd i pewność siebie niezależnie od tego, czy dzień spędzamy na mieście, w biurze, na lotnisku czy podczas weekendowego wyjazdu. Właśnie dlatego warto postawić na sprawdzone rozwiązania, które nie zajmują wiele miejsca, a skutecznie odpowiadają na wyzwania gorących tygodni. Wszystkie można znaleźć w ofercie Notino, kompletując zestaw dopasowany do własnego stylu życia.
Uroda
Woda termalna i mgiełka do twarzy, czyli najlepsze kosmetyki na upały
Mgiełki do twarzy i wody termalne to jedne z tych kosmetyków, po które sięga się raz, a później trudno wyobrazić sobie bez nich lato.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Elegancja to nie tylko stylizacja. Zadbaj o włosy
Dobry garnitur, idealnie skrojona marynarka, klasyczny zegarek czy para perfekcyjnie wypastowanych butów - one odzwierciedlają nasz styl, ale podobnie jest z włosami. Nie chodzi o skomplikowaną fryzurę ani kolejne kosmetyki zajmujące półkę w łazience. Chodzi o prosty rytuał, który działa u podstaw. Bo mocne, świeże i dobrze wyglądające włosy zaczynają się nie od uczesania, lecz od skóry głowy.
Uroda
Najciekawsze perfumy męskie z Zary, które nie zabolą portfela
Męskie perfumy z Zary to zapachy, które dziś realnie konkurują z dużo droższymi propozycjami w perfumeriach. Wybraliśmy najciekawsze kompozycje z przystępnych cenach.